-
Zawartość
2 157 -
Dołączył
Wszystko napisane przez lpomis
-
@Adi777 - jest potencjał. Największy problem jaki widzę to spory dół na basie w rejonach ~50Hz. A w nagraniach sporo się tu dzieje. Ciekawe czy da radę coś poprawić zmianą ustawienia kolumn i/lub miejsca odsłuchowego. Podejrzewam, że pięknie by też tu subik wleciał 🥰 Poza tym pokój aż prosi się o popracowanie nad wygłuszeniem. Troszkę "dzwoni" w zakresie średnich i wysokich tonów. Pomieszczenie jest żywe i nieco w nim pusto. Widać to na spektrogramie, RT60. Parametr Clarity D50 też zalicza mocny spadek na 1-2kHz i okolicy. Ten temat jest jednak najłatwiejszy do rozwiązania. Dywan, zasłony, poduszki, ustroje (nawet piankowe świetnie się sprawdzą) czy najzwyklejsze zagracenie wniesie tu dużą poprawę.
-
No i widzisz, przynajmniej masz temat z głowy. Pozostaje mi pogratulować
-
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał lpomis na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
Diapason Karis III. Miałem je kiedyś przez kilka dni. Pięknie wykonane skrzyneczki. Gorzej z przetwornikami. Moja para miała problem z odklejającą się masą/klejem dookoła korektora fazy w głośnikach nisko-średniotonowych. Wyglądało to dość groźnie i kiepsko rokowało na przyszłość. Choć może to pojedynczy przypadek i akurat tak mi się trafiło. Samo brzmienie bardzo ciekawe, przestrzenne, z namacalnym, dociążonym, dość nisko zawieszonym wokalem. Największy nacisk kładły na niski środek, powiększały źródła. Całościowo ocieplone, raczej łagodne z charakteru na wysokich. Wyższa średnica stonowana, bez natarczywości. -
Oj tak, zdecydowanie. W swoim pokoju zawsze miałem problem z uzyskaniem satysfakcjonującego efektu głębi. Dopiero mocne wysunięcie kolumn od tylnej ściany zdziałało coś więcej pod tym względem. Jest też kilka innych zalet - lepsze obrazowanie, czytelność, większa swoboda. Fani podbitego basu mogą być jednak zawiedzeni. Tego bowiem ubyło. Tak czy inaczej bardzo, ale to bardzo zachęcam do eksperymentów z różnym ustawieniem kolumn. To nic nie kosztuje, a może naprawdę sporo zmienić w kwestii dźwięku.
-
Uruchom ponownie REWa. Upewnij się, że w Output masz wybrane to co trzeba /edit Wrzuć pliczek .mdat jak już uda Ci się zrobić L + R.
-
Wszystko bez zmian. Rega Elex-R, Mojo 2, CDX-1060, Planar 3 Exact, PC. Ustawione w pokoju metodą AP, odsunięte od tylnej ściany na ~130cm. Ogólnie uważam, że to dość problematyczne pod tym względem kolumny. Zwłaszcza w małych pomieszczeniach. Swoje spostrzeżenia szerzej opisałem w tym wpisie - https://forum.audio.com.pl/topic/101515-pomiary-rew/page/5/#findComment-748290. Jest tu też odnośnik do pomiarów Mariusza z porównaniem do innych kolumn. Widać tam, że małe Dali dołu wcale nie żałują i mogą sprawiać problemy. Mocno bym się zastanowił przed stawianiem ich na półce, w bliskim sąsiedztwie ścian. Zwłaszcza jeśli komuś zależy na czytelności niskich częstotliwości.
-
Możesz zrobić L i R osobno, ale warto też zmierzyć L + R. Kanały wybierasz w zakładce "Measure". Możesz wykonać 3 różne pomiary i zapisać je w jednym pliku (lewy osobno, prawy osobno, lewy i prawy razem). Zadbaj też o odpowiedni poziom głośności. Jakoś tak się utarło, że wszyscy mierzymy z SPL 75dB. Przed kliknięciem "Start" wybierz opcję obok - "Check Levels". Sprawdzisz tak jaki masz aktualny poziom głośności.
-
Widzę, że masz zrobiony pomiar. To nowy REW 5.40 w wersji beta. Kliknij zakładkę Overlays, a następnie prawym przyciskiem myszy w oknie, które Ci wyskoczy. Kliknij "no smoothing" i wybierz wartość 1/12. Zatwierdź "apply". Powinieneś zobaczyć wygładzony wykres.
-
Hej. W wątku o przetwornikach FiiO napisałeś takie stwierdzenie odnośnie Dali Menuet: Nie chcę chłopakom zaśmiecać tematu, więc piszę tutaj. Czy mógłbym prosić o rozwinięcie myśli? Chodzi mi w szczególności o kwestię ustawienia kolumn. Dzięki.
-
Ciężki temat, nie wiem ile w L-570 jest z L-580. Ale podobnie jak @Wing0, celowałbym w kolumny grające bardziej ekspresyjnie, dynamicznie, może nawet z lekkim rozjaśnieniem, żeby troszkę ożywić brzmienie. Nie przesadzałbym z nasyceniem. Raczej powinno być lekko i zwinnie. Nic konkretnego nie zaproponuję niestety. Mimo wszystko poruszam się tutaj po mało znanym mi gruncie
-
Moim zdaniem, żeby materiał na YouTube miał jakikolwiek sens porównawczy, musiałoby być spełnionych kilka warunków. Załóżmy już, że akceptujemy wszystkie niedoskonałości związane z mikrofonem i nagrywaniem smartfonem. Żeby jednak wywnioskować, że coś gra tak, a nie inaczej, potrzebny jest punkt odniesienia. Przykładowo: w nagraniu nr 1 słuchamy zestawu A, a w nagraniu nr 2 zestawu B, w którym zaszła jedna konkretna zmiana w stosunku do A, np. wymiana wspomnianego wcześniej przetwornika. Oba nagrania musiałyby być wykonane w tym samym miejscu, przy tych samych ustawieniach smartfona (tryb kamery, orientacja, umiejscowienie), koniecznie z tym samym materiałem muzycznym oraz przy wyrównanym poziomie głośności. Dopiero wtedy (mając nadal na względzie ograniczenia tej metody) moglibyśmy powiedzieć, że w próbce numer 1 słyszymy jakieś zmiany względem próbki numer 2. Słyszymy po prostu, że coś uległo zmianie, możemy to opisać. A tak nie mamy nic, przy jednym nagraniu nie mamy do czego się odnieść. No i przede wszystkim nadal nie wiem jak można z pojedynczego, przypadkowego nagrania wywnioskować, że DAC gra w jakiś konkretny sposób, i że to on narzuca charakterystyczne brzmienie całości.
-
Marcin, jak? Pytam serio, rozwiń to proszę. Jak Wy to robicie? Przecież filmik z YouTube nie dostarcza żadnej z tych informacji.
-
Filmik z YouTube. Nagranie prawdopodobnie ze smartfona, z dużą ilością obróbki i filtrów już na wstępie, które wprowadza samo urządzenie (automatyczna regulacja wzmocnienia, kompresja dynamiczna, DSP zależne od trybu kamery i użytego w smartfonie obiektywu). Przeciętnej jakości wbudowany mikrofon z nierówną charakterystyką. Do tego dodatkowa kompresja/obróbka po stronie YouTube. A wszystko to w obcym Ci pomieszczeniu, z kolumnami, akustyką i całą resztą toru, których nie znasz. W jaki więc sposób byłeś w stanie wydedukować, że to akurat zastosowany w tym systemie DAC degraduje brzmienie? Jestem po prostu ciekawy, jakie procesy myślowe u Ciebie zachodzą i na jakiej podstawie w ogóle wpadłeś na to, że to właśnie przetwornik wprowadza takie, a nie inne zmiany w dźwięku?
-
@Adi777 - pokoik bardzo przytulny, gratulacje! Ale ten woofer wygląda jak dla mnie podejrzanie. Jest dziwnie osadzony - krzywo, pod kątem? Śruby mocujące też na różnych wysokościach i chyba nie do końca spasowane. Tak ma być? 😮
-
Witek. Mam tego suba i… raczej unikałbym takich zabiegów jak zrobiłeś na equalizerze. SVS ma kumulację swoich harmonicznych w okolicy 25Hz. Dokładając mu tam w EQ, zwiększamy jeszcze bardziej te zniekształcenia. A te rosną bardzo szybko. Robiłem takie zabiegi z ciekawości, mierzyłem jaki to ma wpływ. W pewnym momencie to po prostu słychać. Nie ma co go tam wysilać. Nawet chłopaki na Reddicie wspominają, żeby w 1000 Pro unikać podbijania tego co poniżej 30Hz. Samo THD fajnie pokazali też w recenzji Audioholics. Polecam pokombinować z funkcją Room Gain Compensation, czyli w zasadzie to odciążeniem SVS w tych najniższych rejonach. U mnie przy monitorach sprawdziła się opcja 25Hz/6dB.
-
W moim przypadku przy 0° sub i kolumny sumowały się dokładnie w miejscu głównego moda (~51Hz), co powodowało jego podbicie. Z tego co pamiętam podobnie to wygląda u @tomek4446. Po przełączeniu na 180° nie ma tego efektu. Nie słyszę też negatywnych zmian w samym charakterze basu - nie jest spóźniony, nie ciągnie się, nie rozjeżdża rytmicznie. Inaczej dzieje się w przypadku wartości pośrednich jak np. 45/90/135. Tutaj od razu słychać, że coś jest nie w porządku. Sub gra osobno, żyje własnym życiem, słychać rozjazd, atak jest rozmyty, nie ma w ogóle spójności, nawet same uszy jakoś dziwnie reagują, ciężko mi to opisać.
-
O stary! To już nie jest zwykłe gotowanie, to performance! Fajnie, że w kuchni rozwijasz też fotografię abstrakcyjną.
-
Dają. Na kontrolę naprawdę nie narzekam, nie odczuwam spowolnienia po dodaniu SVS. Dali Menuet to najbardziej rozdmuchane na basie kolumny, jakie posiadam. Niewielkie gabarytowo, ale dołu w średnim podzakresie nie żałują. Ich strojenie nie jest takie do końca bezproblemowe. To, że są małe, nie oznacza, że nie będą sprawiać problemów z basem. Zwłaszcza w mniejszych pokojach i przy niedbałym ich ustawieniu. Jestem więc bardzo ostrożny z ewentualnym polecaniem ich do klitek. Nawet podłogowe Audio Physic Sitara mają znacznie mniejszą górkę na basie, są strojone bardziej zachowawczo. W Twoim Poście @MariuszZ - https://forum.audio.com.pl/topic/80594-dali-mentor-menuet-kraftest/#findComment-727956 - też to zauważyłeś. Menuety bardziej ładowały niskimi w pokoju niż sporej wielkości Heresy. Dlatego tym bardziej jestem zaskoczony jak bardzo zmienił się odbiór basu tych kolumn po dodaniu subwoofera. Po odpowiednim zestrojeniu i z fazą 180° jest go subiektywnie mniej, ma za to o wiele lepsze rozciągnięcie i równomierność niż bez suba. Pięknie pokazuje to wykres: ■ - kolumny + sub ■ - same kolumny Widać wyraźnie, że w okolicach ~51 Hz nastąpiło osłabienie głównego moda pomieszczenia. Spłaszczył się, zmniejszyła się jego amplituda. Część energii została zniesiona na skutek przeciwnej fazy sygnału z subwoofera względem kolumn. Zmianę bardzo fajnie słychać w muzyce elektronicznej, której słucham. Spora część utworów ma w tle przewijający się bit oparty właśnie w okolicach tych częstotliwości. Z subem nadal jest słyszalny, ale już nie dominuje, przez co daje troszkę więcej przestrzeni innym basowym dźwiękom.
-
W porównaniu do takich B&W, Audiovectorów czy PMC - na pewno. Ale nie jest też tak, że Rubicony mają ubitą detaliczność. Ich gwizdek przekazuje naprawdę sporo informacji. Gra czysto, jest strojony inaczej niż ten w Menuet. Małe Dali są bardziej wygładzone. Jestem ogólnie zaskoczony, że miłośnik bezwzględnej precyzji wybiera Dali bez wcześniejszych odsłuchów. To nie są mimo wszystko kolumny do analizy i wyciągania wszystkich możliwych informacji z nagrań. Nie stawiają ich na głównym planie. Autor w pierwszym wpisie wyraźnie zaznaczył, że to właśnie na tym mu bardzo zależy. Świetnie napisane. I oby tak było
-
Dzisiejsza walka z trzecią parą kolumn. Tym razem Dali Menuet. Nie było lekko. Każdy z pomiarów został wykonany z takim samym umiejscowieniem subwoofera i kolumn w pokoju. Modyfikowałem jedynie ustawienie odcięcia (80/90Hz), spadku (12/24dB), włączałem i wyłączałem funkcję Room Gain Compensation (25Hz/6dB), delikatnie korygowałem EQ na 47 i 63Hz. Zmiany jak najbardziej słyszalne, nic więcej chyba już nie wyczaruję bez drugiego suba. Zdecydowałem się na wariant w kolorze żółtym. Wygładzanie na wykresie - 1/12.
-
Faktycznie, jakimś cudem przeoczyłem posta o wyborze. @BlaBla - gratuluję! Bardzo chętnie poczytam o Twoich wrażeniach z odsłuchu i kibicuję, żeby nowe paczki trafiły ze wszystkim w punkt
-
Masz konkretnie sprecyzowane oczekiwania. Do tego wybrałeś fajne propozycje kolumn, zdecydowanie warto ich posłuchać. Z tych trzech osobiście stawiam na AV i B&W. Bałbym się pakować Goldów 100 do pokoju o powierzchni 12m², zwłaszcza przy otwartym porcie BR. Od siebie dorzucę jeszcze wspomniane już wcześniej PMC, najlepiej z numerkiem 22 na końcu. To pełniejsze brzmienie na basie niż model 21, ale nadal czytelne, precyzyjne, z nieprzeładowanym dołem. Zdecydowanie warte posłuchania są też Paradigmy z serii Founder 40B. Zwinne, szybkie, czyste, bardziej zrównoważone, dają fajny wgląd w nagranie, ale nie idą przy tym w jakąś nadmierną skrajność i kliniczność. No i koniecznie do sprawdzenia najnowszy wypust od Perlistena - "budżetowa" seria producenta A z modelem A3m. Dość wysoki monitor, ale to nadal kolumna podstawkowa. Podejrzewam, że po rabacie spokojnie do wyrwania w założonym budżecie. Odrzuciłbym z kolei przywoływane tutaj Dali i Chario. Mam wątpliwości czy przypasują Ci pod względem charakteru basu - miękko, sporo ilościowo w średnim jego podzakresie, zwłaszcza w modelach Rubicon/Delphinus. To fajne kolumny, ale całość nastawiona jest raczej na przyjemność z odsłuchu, szeroko rozumianą muzykalność, a nie na precyzję i wydobywanie z nagrań najmniejszych niuansów na których Ci najbardziej zależy.
-
@cymes - jesteś naprawdę mądry i inteligentny facet. Nie wiem jak inni, ale ja mam do Ciebie prośbę. Czy zechciałbyś spróbować pisać na forum sam od siebie, bez przepuszczania każdego możliwego posta przez AI? Ewentualnie chociaż wstępnie weryfikować, filtrować wyniki? Nie pakujmy tych syntetycznych i generycznych treści w każde możliwe miejsce w internecie. Jest ich wszędzie od groma. Przepraszam za czepialstwo, ale kłóci mi się to z samą ideą forum.
-
Ciężko jednoznacznie powiedzieć. Znów mam wrażenie delikatnego spadku energii w muzyce. Nie tak bardzo jak wtedy, gdy ustroje typowo pochłaniające miałem za plecami, ale jednak. Ja chyba po prostu lubię jak jest nieco żywiej. Dziwnie mi z pogłosem poniżej 0,3s w klitce. Z drugiej strony, u Ciebie pomieszczenie jest jeszcze mocniej wytłumione, a w ogóle mi to nie przeszkadzało. Wręcz przeciwnie, bardzo mi się podobało. Może też kwestia przyzwyczajenia i tego, że widzę jakieś nowe ustrojstwa kątem oka na bocznych ścianach. Nie wiem, muszę dłużej posłuchać
-
Ego wywalone w kosmos i bezgraniczne przekonanie o swojej nieomylności na forum o tematyce audio? Nowe, nie znałem Jeszcze kilka dni temu z pogardą wypowiadałeś się o forumowiczach, którzy po tygodniu mieli czelność opisać swoje pierwsze wrażenia o integracji subwoofera w stereo. Następnie, po jednym dniu słuchania sam zdałeś relację jak to Ci gra. Przecież pisałeś, że: „chce to zrobic z glowa, a nie na sposob baraniego pedu” A teraz z dumą wyskakujesz, że to bułka z masłem i po dwóch dniach już masz wszystko ustawione? Nieźle. Zapraszam do stosownego wątku na forum. Ocenimy, podyskutujemy, ale i pogratulujemy