Skocz do zawartości

Chmarski

Uczestnik
  • Zawartość

    1 749
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Chmarski

  1. Tutaj M6SI trochę inaczej wygląda Nie pracuję w branży. Po prostu mam świadomość, że zakup używanego sprzętu oprócz pozytywów moze mieć też wady, które warto wziąć pod uwagę.
  2. A kto zagwarantuje, że będzie działał przez najbliższe 24 miesiące bez konieczności odwiedzenia serwisu? Nikt nie straszy, ale trzeba mieć świadomość potencjalnego ryzyka podejmując decyzję o zakupie.
  3. Ślicznie dziękuję. @Rega rulez!
  4. Uderzam w P6 z 2M Bronze. Vintage ważący pewnie z 50kg już mam
  5. Tu miałem na myśli tylko teksty o paleniu kasy na nowy sprzęt, że tylko stary warto kupować itp. Nie miałem na myśli samego trollowania, choć momentami też takie usilne nakłanianie (nawet w dobrej wierze) podciągnąłbym pod trollowanie. A dzisiaj mam dobry humor, bo jadę odebrać mój nowy gramofon. I jest to Rega
  6. M6Si - nowy za 7600 PLN M6i zapewne ponad 10 lat. Zdaje się, ze różnią się budową gdzie M6i to typowa integra, a M6Si ma dwa monoblocki na wzmocnieniu (niektórzy piszą, że to prawie dual-mono ) Ja bym chyba dołożył, bo za 10 lat ten nowszy będzie miał 10 lat, a nie 20+. Ogólnie, to świetny czas na zakup tego modelu, bo jeszcze niedawno kosztował wyraźnie ponad 10 tysięcy. To jest właśnie moment, o którym pisałem - wchodzi nowy model, a ten ubijają.
  7. Podrzuć jednak jakieś konkretne propozycje z tego OLX. Jak się ma doświadczenie, przeprowadzi research o danym modelu i jego potencjalnych chorobach, będzie umiało zweryfikować czy nie jest czymś zainfekowany, czy nie ma jakiegoś problemu prawnego itp. Taki sprzęt bierze się albo osobiście albo od kogoś z forum z nienaganną historią. Inaczej może być różnie, a gwarancji nie ma. OK, ewentualnie od jakiejś znanej firmy specjalizującej się w remontach takiego sprzętu można wziąć sprzet po przeglądzie albo serwisie - ważne by była jakaś gwarancja.
  8. Życzę Wam byście sobie kupili co tylko będziecie chcieli, a sobie życzę bym nic nie kupił ze sprzętu audio video w nowym roku.
  9. To bardzo dobry scenariusz! Nie wiem jak w komisach. Ja szukam okazji w salonach. Sprzęt wyprzedażowy - jeśli producent zmienia wprowadza nowe modele i wycofuje stare to potrafią być świetne oferty na ten starszy. Czasami tez zmienia się dystrybutor, a wtedy pojawiają się wyprzedaże sprzętu od tego dystrybutora, który wcześniej był przedstawicielem (ceny kolumn Fyne w tej chwili czy Audio Physic są świetne w salonach, które się zaopatrywały u starego dystrybutora). Jak się wyprzedadzą to długo trzeba będzie poczekać na takie ceny za te sprzęty ponownie. Ex-demo. W pełni sprawny sprzęt, który może mieć trochę śladów użytkowania... albo nie zdarzyło mu się być wyjętym z pudełka. Zarówno wyprzedażowe jak i ex-demo mają zazwyczaj takie same warunki gwarancyjne jak nowy sprzęt, a kosztują 40-60% mniej niż wskazuje ich cena na stronach.
  10. W pierwszym zdaniu to chyba nie do końca napisałeś to co chciałeś OK, jestem trochę na tym forum, nie tak długo jak wielu z Was. Jednak nie jest to moje pierwsze forum. Na niektórych byłem też moderatorem, więc trochę wiem. Swojego zdania, że z trollami można sobie poradzić bez konieczności posuwania się do ich poziomu nie zmienię. Akurat "przyjemność" dyskusji z S!N! to mnie chyba pierwszego dotknęła. Nie wiem czy ktoś poza mną umówił się 200km od domu, na odsłuch wskazywanych przez niego kolumn, by móc wyrobić sobie własne zdanie o nich. Dzięki temu wiem jakiego facet szuka dźwięku... oraz, że Pylony kompletnie mnie nie kręcą. Czy ja tu kiedykolwiek napisałem coś o jakimś TWA? Czemu ten przytyk do mnie? Czasami są lepsze sposoby na pozbycie się swędzenia niż drapanie. Ja tam nikogo nie wysyłam na odpoczynek od forum, ale ostrzegawcza żółta kartka niektórym się tu należy. To byłby wątek o wyższości jednych świąt na drugimi. Mój największy problem z Vintage polega na tym, że pamiętam czasy gdy był nowy. Moje 40-letnie gramofon i wzmacniacz dostają szansę, bo doskonale pamiętam kiedy pojawiły się w domu. Sprzęt kolegi S Komp niebezpiecznie zbliża się do tego by być uznanym za vintage, a zjechaliście go równo. To jest problem starego sprzętu, że nie każdy jest wart zainteresowania. Według mnie do tego sprzętu trzeba dorosnąć i jeśli poczatkujący napisze, że nie chce starego sprzętu to nie ma sensu go do niego namawiać. Niestety, czasami pojawiają się dość brutalne komentarze o wywalaniu pieniędzy w błoto, nowym chłamie itp. OK, więcej wpisów w takim tonie jest na sąsiednim forum, ale też i na Winyl.net... Vintage to nie sam sprzęt. To również cała związana z tym otoczka. Trzeba wiedzieć jaki sprzęt wybrać, czy konkretny egzemplarz rokuje czy nie. Są takie egzemplarze, które będą się psuć i już - taka natura konkretnej sztuki. Znam sytuacje gdzie klient kupił kilkadziesiąt identycznych serwerów i wszystkie poza jednym działały przez lata bezawaryjnie. W tym jednym cały czas się coś psuło. A to pamięć, a to dysk, a to płyta główna do wymiany. Przynajmniej raz na dwa miesiące wymagał uwagi. Nie, nie był inaczej traktowany niż pozostałe. Spędzał czas w tej samej szafie rack, identycznych warunkach klimatycznych i robił to samo co inne w klastrze. Ot, taki egzemplarz się trafił. Trzeba znać dobrego doktora, który w razie czego go uratuje gdyby były problemy, a z doktorami jest różnie. Nawet najlepsi mają słabsze dni i sprzęt dla nieznajomego zrobią mniej dokładnie niż dla tych, którzy "trują im dupę " od lat. Szczęśliwego Nowego Roku!
  11. Normalnie mam włączone, ale tym razem mnie opuściło. To w jaki sposób odpowiedział Tomkowi to już było przegięcie. Jak mi odpowiedział to olałem. Nie widzę jednak powodu by się zniżać do takiego poziomu i dalej dyskutować w momencie gdy dostajecie sygnały od innych użytkowników i moderacji. Sorry, ale wyglądało to tak, że nas też macie "w nosie". Dobrego nowego roku.
  12. Czyli celowo podjudzałeś spodziewając się takich odpowiedzi by móc pobiec na skargę do moderatorów. Potem tylko naciski na moderację... i mamy efekt końcowy taki jak chciałeś. Zuch! Jak dla mnie też jesteś winny zaistniałej sytuacji. S Komp przegiął zwłaszcza na końcu dyskusji, ale gdyby go nie podjudzać mogłoby być zupełnie inaczej. Kurde, czemu ludzie nie potrafią traktować forum jako miejsca gdzie można kulturalnie porozmawiać? Jak komuś odbije to i pozostałym też musi? Serio? Jakieś nagrody są dla tych, którzy "wygrają" takie starcie? Niekarmiony troll zdycha z głodu, a jak z jakiegoś powodu się to nie udaje to moderacja pomoże go dobić. Karmienie trolla to w sumie też trollowanie. Życzę wszystkim by w nowym roku było pod tym względem lepiej, bo zaczynamy się tu zbliżać poziomem do tego drugiego forum.
  13. Ja mam nadzieję, że jak przyjdzie do "sprzątania i urlopów" to moderacja sprawiedliwie poobdziela. Serio, skończcie już, bo mi piwo przestaje smakować.
  14. I jak wrażenia? Na moim staruszku gra wyjątkowo nowocześnie. Gdyby nie jakiś trzask co jakiś czas, to nie powiedziałbym, że nie leci Tidal czy CD. Podobnie po podłączeniu do LX2LPS czy do Auralica. Serio? Ile szczęścia ta wiedza przyniesie?
  15. Nie. Przechowuję tylko dla kolegi, a on mnie co jakiś czas prosi bym może sprawdził Żeby nie było, że ściemniam...
  16. Nie mam piecyka Regi. Pewnie dlatego IsoTek V5 Aquarius leży chyba od pół roku i czeka na podłączenie by sprawdzić czy coś wniesie do (albo wyniesie z) systemu.
  17. E tam. Wystarczy kupić kondycjoner, ale taki za minimum 20k PLN. Jak nie przejdzie to dopiero wtedy zastanawiać się czy to brumienie to faktycznie nie jest problem ze wzmacniaczem.
  18. BS Node ma świetną apkę na Androida. Dlaczego nie ma nadziei? A jak sobie postawisz Roona w domu, to już możesz patrzeć na TV co aktualnie leci przez BS Node (czy inne playery).
  19. Może dlatego napieprza... Jak będę potrzebował na szybko igłę, to wychodzę z pracy i po 15 minutach już mam oryginalną nówkę sztukę. A tak na serio, to akurat mam u siebie Ortofon 2M Blue, ale pomimo wiekowego sprzętu chyba nie miałem okazji posłuchać wkładek od Shure'a, więc ja nie mógłbym się wypowiedzieć. Miałem OM od Ortofona, miałem jakąś AT, miałem Goldringa i jeszcze jakieś. Shure'a akurat nie. Wiem, że nie mnie pytałeś, ale równie dobrze mógłbym, Cię zapytać w czym lepszy jest 40 letni jakiś tam Luxman od Quadrala Aurum A8 czy A9. Była prośba by sobie piachem w oczy nie rzucać, a dalej to robicie. Zwycięzców tej polemiki nie będzie. Będzie za to nerw, konieczność czyszczenia dyskusji i może jakieś wakacje od forum. Nie wiem czy sypiąc tym piachem komuś jakoś ulży, ale idiotycznej roboty, której można uniknąć będzie miała najwięcej moderacja.
  20. zapomniałem podejść do tematu od dupy strony
  21. Unitra? Podobno do każdego wzmacniacza dodawane są wyniki pomiarów tego konkretnego egzemplarza...
  22. Nie RoseMusic tylko RoseTube. Przekręciło mi się. Z tego co kojarzę, to właśnie RoseTube pozwala na wyświetlanie teledysków na ekranie podłączonego TV.
  23. Jeśli to miałoby tylko Youtube Music, to możesz pomyśleć o streamerach od Rose i wykorzystać ich funkcjonalność RoseMusic. Jeśli chcesz mieć streaming ogarnięty przez TV (Netflix itp.) i słuchać w lepszej wersji audio, to polecam BS Node, który ma wejście HDMI i tu będzie zdecydowanie lepszy dźwięk niż z optycznego TV. Jak jakościowo będzie za słabo, to możesz z BS Node wyjść do lepszego DAC. Ja korzystałem z BS Node 130 podłączonego po USB do MX-DAC, potem do Auralica Altair G2.1. Dawało to bardzo fajnie radę. Jak chcesz inną opcję, to pozostaje do dokupienia jakiś amplituner KD z preout dla frontów i przystawka typu Apple TV czy wspomniane wyżej Shield czy Xiaomi (z mojego doświadczenia - warto wziąć Apple TV). Wtedy streaming robisz z przystawki, wizja idzie do TV a audio możesz podłączyć do wejścia "Power AMP direct in" we wzmacniaczu.
  24. Nie porównywałbym AGD do Audio. Inna sprawa, że kolega mi kiedyś powiedział, że jak chcesz mieć spokój to kup sobie pralkę Miele - starczy Ci na 20 lat. Najtańsza nowa kosztowała wtedy ponad 6k PLN. Policzyłem, że w ciągu tych 20 lat mogę kupić 3 pralki po 2k PLN. Różnica jest jednak taka, że te nowe pralki będą miały nowe funkcje, których ta pralka Miele mieć nie będzie. Pralka działa u mnie od 7 lat. Lodówka, zmywarka i piekarnik od 18 lat. Suszarkę do ubrań mam od 3 więc nie wiem czy się liczy. Stacja parowa od 8 lat ta sama.
  25. Przeczytałem, ale pominąłem kwestie kłótni i stylu wypowiedzi. Nie chce mi się polemizować ani z tymi, którzy twierdzą, że vintage jest do bani, ani z tymi co twierdzą, że to jedyna słuszna droga (ok, lepsza/więcej za tą samą kasę). Ani nowe ani vintage nie jest idealne. Za nowe o tych samych możliwościach często trzeba zapłacić więcej, a vintage to trochę bomba z opóźnionym zapłonem. Jak ze starym samochodem. Kupujesz i decydujesz czy robisz w nim wszystko co trzeba od razu by cieszył w miarę tak jak nowy, czy czekasz na kolejne awarie i wtedy wkładasz w niego pieniądze. W przypadku sprzętu nowego przez dwa lata nie wkładasz bo przysługują Ci prawa. W przypadku vintage jak się zdecydujesz na serwis to dostajesz tyle wsparcia ile serwis Ci zaproponuje. Czasem to miesiąc, czasem trzy, rzadziej pół roku. Nie można tak hop-siup powiedzieć, że TCO w przypadku sprzętu o zbliżonych parametrach w przypadku vintage będzie niższe. Dobry serwis kosztuje, na tani nie warto się decydować. Mając do wyboru za 2.7k PLN Technicsa SL-1510 długo bym myślał, czy jednak nie wziąć nowego SL-1500CEG za 4.3k PLN. Dochodzi kolejne pytanie - ile wezmę za te gramofony gdybym chciał się ich pozbyć za te 15 lat. Ci, którzy preferują vintage będą raczej unikali sprzętu nowego. Mniejsze straty w przypadku gdy coś nie podejdzie i trzeba będzie sprzedać za chwilę. Poza tym inna technika montażu nowego sprzętu, droższa w potencjalnych naprawach. Nie wiadomo jak będzie z częściami zamiennymi za te kilka lat (choć przy markowych gramofonach raczej nie będzie to wielki problem). Możliwość trafienia na słabszy produkt, która to słabość zostanie zauważona z czasem i sprzęt za te kilkanaście alt nie będzie należał do poszukiwanych przez zwolenników vintage. O słabościach vintage już wiemy, więc wiadomo czego szukać by zmniejszyć ryzyko wtopy.
×
×
  • Utwórz nowe...