Skocz do zawartości

don

Uczestnik
  • Zawartość

    849
  • Dołączył

Wszystko napisane przez don

  1. No nie do końca, DC2000 i 611 to są w końcu dwie 20-stki (8 cali) w obudowie zamkniętej a DC6T to tylko dwie 15-stki w bas refleksie, choć koncepcja średniotonowca podobna. Z tym że głośniki już inne, w starych były domieszki polipropylenu (lub podobnego materiału), dźwięk był dość ciepły i nasycony. Nie wiem jak te nowe dual concentric (mam zamiar posłuchać) ale głośniki z tego samego materiału użyte w V4 grają trochę chudo, lekko, bez tego dociążenia na średnicy, dole.
  2. Sorry przegapiłem ten post. Nad to trochę inna szkoła (stary Nad przynajmniej) od Sansui. Ten Nad 3060 gra ciepłym dźwiękiem, mięsistym, gęstym, soczystym, łagodnym, choć wyrazistości mu nie brakuje bo czuć bardzo duże nasycenie dźwięku harmonicznymi. Sansui (opieram się głównie na końcówkach BA-F1 i B2101) to z kolei większa dynamika, żywszy przekaz, szybki, twardszy bas i barwa bliższa neutralnej w stosunku do Nada.
  3. Aktualnie testuję bliźniaczo podobną konstrukcję do DC2000 - też dual concentric - Tannoy 611. Grają też pięknie, chyba jeszcze ogólnie troszkę lepiej od DC2000 dzięki nieco bardziej barwnej średnicy, choć wysokie tony z kolei odrobinę lepsze (i ogólnie najlepsze) moim zdaniem są w DC2000 - super gładkie i wyraźne. Zastanawiam się ile by mogły takie nowe kosztować teraz, bo np MA BX6 to koło nich nawet nie powinny stać. 2 klasy różnicy. Podobają mi się też bardziej od KEF serii R (tej nowej).
  4. Szkoda, że kolega nie ma większego porównania do zbyt wielu dobrych modeli, więc tak naprawdę nie do końca jest świadomy jaki sprzęt posiada Trochę uwierzył na słowo i zaryzykował w ciemno, ale chyba teraz nie żałuje, zwłaszcza za tyle za ile je ode mnie odkupił Nie wiem do końca jak to gra w tym jego systemie, ale nawet na filmiku słychać trochę pewną manierę w dźwięku, że kolumny maja mocną średnicę i krystalicznie czystą, jasną ale gładką górę (nie wiem co tam za głośnik siedzi ale dość nietypowy - dla mnie chyba najlepszy jak na razie). Ten dual concentric daje na żywo właśnie trochę wzmocniony efekt pierwszego planu, nieco jak tuba. Kolumny grają mocno ale płynnie, muzykalnie, wręcz wypychają mikro detale. Mi się bardzo podobały, zresztą już testuję kolejne podobne
  5. Zgadza się, kolega w rozmowie miał obawy czy Delty nie są za "kiepskie" bo jednak więcej mógł przeznaczyć na kolumny, w międzyczasie jak się zdecydował wziąć Delty to akurat ktoś je sprzątnął sprzed nosa. No i w sumie jakoś tak wyszło że te DC2000 mogę mu odstąpić (to nie jedyne dual concentric jakie sobie testuję ). Większe pieniądze, ale to już wyższa półka od Delt więc chyba kolega ostatecznie super na tym wyjdzie. Jak dla mnie DC2000 grają kapitalnie (nie jak typowo utożsamiany dźwięk Tannoya), dynamika, przejrzystość, muzykalność.
  6. Poszła wiadomość w sprawie R90. Jeśli chodzi o Delty to uzgodniliśmy z kolegą cenę 700zł z wysyłką, ale jeszcze chyba myśli nad nimi
  7. To jednak amplituner stereo. W Yamaha łatwo można się pomylić, RX-V to amplitunery do kina, RX to stereo. RX-396 i tak w praktyce oznacza dość słaby model. Ale na początek przygody z audio spokojnie wystarczy.
  8. Cholera, jak za dużo dobrych opinii o sprzęcie to robi się coraz droższy. Pamiętam że mojego 3240PE z porządnym kablem zasilającym kupiłem i sprzedałem za mniej niż 400zł. A teraz od 500 do 700zł potrafią kosztować Odnośnie tych wyżej modeli jest jednak troszkę odwrotnie. Luxman (L430 - tego miałem) gra bardzo energetycznie i rytmicznie, ciut bardziej twardo od Nada, choć nadal z ciepłą barwą. Nad 3240PE gra równie ciepłą barwą (może nawet bardziej) ale bardziej "soczyście" i miękko, choć trochę spokojniej - bez takiego "powera". Brzydki wzmacniacz ale GRA. Ze względu na dźwięk jest wart zdecydowanie znacznie więcej niż 500zł (wolałbym go np od każdego używanego Marantza, HK, Denona itp firm do 1k) , tylko trzeba mieć na uwadze że to już się robią powoli staruszki i jakieś ryzyko zawsze jest. Dlatego trochę trudno wycenić ile można zapłacić za tego typu starszy sprzęt, bo to że dźwiękowo są warte znacznie więcej, od tego po ile chodzą, jest oczywiste. Jeszcze lepiej grają Nady z tej serii, ale cena chyba trochę przesadzona bo to nie jest wysoki model z tej serii (są jeszcze 3040, 3060 - do dziś go mam, 3080) http://allegro.pl/nad-3030-0914-i4599192346.html
  9. Z powyższych, jeśli ma nie męczyć, odrzuciłbym od razu Paradigmy (miałem te Mini v7). W tej cenie poleciłbym Ci Bostony A26. Neutralny, lekko ocieplony dźwięk z fajną dynamiką. Wyraźne ale łagodne i nie męczące. Tesi 260 też na pewno ładnie zagrają barwowo, słuchałem podłogowych Tesi. Pytanie tylko czy aż nie za grzecznie (gęsty, dość ciemny, trochę mało efektowny dźwięk). BX2 trochę bardziej wyraziste od Tesi, mniej gęste na średnicy, lepsza przestrzeń. Magnatów nowych nie słuchałem (starsze Quantumy z serii 6 były raczej konturowe i dynamiczne, ale trochę męczyły). Wharfedale ładnie wyglądają ale ze względu na dźwięk bym ich w ogóle nie rozpatrywał.
  10. Tak samo robię z monitorami Renaissance grają pięknie już od dłuższego czasu, ale też będę sprzedawał na rzecz właśnie małych kolumn i niestety trochę też ze względów finansowych. Pozdrawiam.
  11. A dziękuje bardzo za polecenie Sebastian, mam nadzieję że Kappy 7.2 dobrze służą Kolega ma dać dziś znać czy się zdecyduje na te Delty.
  12. Absolutnie nie kupuj żadnego taniego suba Yamahy do stereo. To nie bas tylko buczenie. Tutaj znalazłem ciekawy - może się uda kupić tanio. Ten zagra znakomicie. http://allegro.pl/tannoy-ts8-aktywny-subwo...4585206978.html
  13. Przy budżecie ledwie 1-1,5 tys. połowa tej kwoty albo więcej na wzmacniacz jest bez sensu. Kolumny są ważniejsze. <500zł spokojnie z zapasem kupisz porządny wzmacniacz typu właśnie polecony wcześniej Grundig, albo starsze serie Denona serii 7xx, Cambridge A500, czy najlepiej stary Nad (choć brzydki). I to u nas a nie gdzieś za granicą. Rotela zostaw audiofilom. Taki wzmacniacz za 800zł niewiele wniesie do przeciętnych kolumn. Kolumny są ważniejsze zdecydowanie (no chyba że kolumny są trudne do napędzenia, wtedy wzmacniacz jest równie istotny, ale to już inna bajka i nie ten przypadek). Jak chcesz to zerknij na Allegro, sprzedaję po testach Acoustic Energy Aelite 2 (super bas, barwa, dynamika), jedne z fajniejszych monitorów jakie słyszałem. Choć możliwe że faktycznie będą poza budżetem. Z tańszych świetnie grają też Boston A26, dużo przyjemniejsze i z wiele lepszym basem od wspomnianych przez Ciebie MA MR2.
  14. Głośność nie świadczy o wydajności prądowej. Raczej chodzi o kontrole nad dźwiękiem. Na tej Yamaszce właśnie możesz mieć chaos, jeden wielki zlewający się hałas, nie będzie dobrej separacji dźwięków i dobrej kontroli nad głośnikami (membramy mogą latać z dużą bezwładnością jak oszalałe). Jeśli chodzi o kolumny to chcesz podpiąć całe kino 5.0 / 5.1 czy dwa fronty ? Do jakiej kwoty te kolumny ?
  15. JBL są zawsze "najlepsze" jeśli dasz się omamić na takim jednym forum sklepowym na H, gdzie to wciskają każdemu ile się da, najlepiej z Harmanem. Co za pech że masz już tą Yamahę ) W mniej więcej tej cenie jaką chcesz wydać są bardzo fajne używki Monitor Audio BX5 i to w całym zestawie 5.0, akurat fajna okazja na taki pokój 16m i pod niezbyt mocną Yamahę. Lepszych raczej nie znajdziesz, chyba że jakieś kilkunastoletnie wyższej klasy zestawy się trafią. Basik niczego sobie choć może nie będą w stanie przyp...ć aż tak jak JBL 280 czy inne wielkie kolumny, ale za to jakość każdego dźwięku będzie wyższa. Zresztą do kina i od takich efektów jest subwoofer, niezbędny niezależnie jak wielkich kolumn przednich byś nie kupił. Miałem wcześniej model MA BX6 i to były pierwsze kolumny z których byłem naprawde zadowolony. Choć wiadomo jak to jest z tym gonieniem króliczka
  16. Niestety pod tym amplitunerem nic nie zagra nawet przyzwoicie, nie nadaje się do muzyki ani nie jest w stanie wysterować przyzwoicie większych kolumn. To taki podstawowy amplituner do filmów, możesz podpiąć pod niego podstawkowe lub nieduże satelity. Podepniesz taki 806 na dwóch 20-stkach basowych a basu i dynamiki będzie tyle co kot napłakał i żadne regulacje nie pomogą.
  17. Chodziło mi o porównanie brzmienia właśnie, nie o wyposażenie. To można wyczytać w katalogu. Czyli niby wygrał Denon ale kupiłeś Yamahę
  18. No proszę, taki już los audiofila. Musi uczyć się na własnych błędach, choć mu dobrze radzą http://forum.audio.com.pl/amplituner-denon...720-t39263.html Podstawowa różnica to różnica w dynamice. To wpływa na wszystko od basu przede wszystkim aż po słyszalność mikrodetali. Więc to właśnie laik zauważy od razu różnice, dźwięk będzie anemiczny, pozbawiony dynamiki na amplitunerze. Co do basu - poczytaj ile jest opinii typu, kręce gałką basu na max. ale niewiele to pomaga, brak uderzenia, odczuwalnej mocy. Jeśli chodzi o kolumny to szczerze mówiąc akurat do elektronicznej muzyki - nie za szczęśliwy wybór, jedne i drugie grają bardzo grzecznie, bez tzw. wykopu, efektowności. Za to lepiej się spisują w takiej spokojniejszej muzyce. Ale zawsze można znaleźć taki złoty środek.
  19. Napisz coś więcej o porównaniu tych dwóch amplitunerów i jak się mają do starego Pioneera.
  20. Nie ma żadnych kabli standardowo, męcz sprzedawcę niech dorzuci gratis markowe dobre z bananami. Oraz interkonekt CD-wzmacniacz
  21. Ja rozumiem, tylko jeśli już to mógłbyś podawać ceny takiego samego typu dla wszystkich modeli, a nie pomieszane. Bo tak to wychodzą kwiatki jak wyżej, że trudno połapać się dla kogoś kto się nie zna, które kolumny są w (teoretycznie) wyższej klasie jakościowej i czego można oczekiwać. To plus inna relacja ceny do jakości powoduje na koniec wielkie różnice. Przykładowo takie JBL ES30 900zł lub nawet więcej - to normalna cena przy czym ich bym nie kupił nawet za 600zł, a Bostony A26 normalnie kosztują ok 1200zł i nawet tyle są spokojnie warte. Jest różnica. A z tymi Jamo s606 to nie zrozumiałem o co chodzi, one nie są warte kilka tys. normalnie a realnie jeszcze mniej. Ale wiem że ludzie kupują je za wygląd, też tak można.
  22. Na jakim sprzęcie słuchasz teraz tych kolumn ? Jakie wrażenia ?
  23. Skąd bierzesz te dziwne ceny ? Bostony A26 850zł i w końcu tej listy ? Chyba nie bardzo. Raz że kosztują więcej, a dwa - możliwe że są i najlepsze z całego tego towarzystwa. Na pewno nie ma co porównywać do np Wharfedale, Indiany Noty, a już w szczególności JBL ES30 (marka i nic poza tym).
  24. Nikt nie sprzeda Ci jednej sztuki Lepszą jakość osiągniesz z kolumn podstawkowych niż podłogowych, ten sam model tylko podłogowy jest ze 2x droższy a różni się tylko mocą basu, jakość zostaje ta sama. W małym pokoju to chyba niekonieczne. Jakiej muzyki głównie słuchasz ?
  25. Drożność nie wpływa na jakość dźwięku a te ES20 są cienkie jak barszcz pod względem jakości. Nie wiem też jakiego basu oczekujesz, ale także rewelacji nie będzie. Do 1 tys. można kupić lepsze modele. Szukasz takich małych czy większe też wchodzą w grę (na większym basowym głośniku) ?
×
×
  • Utwórz nowe...