Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, MariuszZ napisał:

Mniej przewodów ---> wiecej prądu ???

?

 

Dnia 27.11.2025 o 23:24, Chyba Miro 84 napisał:

Kolumna pasywna (standartowa) ma wielokrotnie więcej kabla plus dodatkowe cewki, kondensatory czy oporniki w zwrotnicy, które utrudniają wzmacniaczowi kontrolę nad najbardziej wymagajacym pasmem kolumn

Nie pisze ze mniej przewodow to wiecej prądu. Mowa o zestawie kabli przed i za zwrotnicą plus właśnie zwrotnica, a ta ma wpływ na impedancję całości. 

Edytowano przez Chyba Miro 84
Napisano
1 godzinę temu, Mikelas76 napisał:

mnie zastanawia czy jakosc basu z wyzszej seri S bedzie wyraznie slyszalna...

Michał, dwa dni bez myślenia😊 Wytrzymasz?

Pozdrawiam i trzymam kciuki, byś już nie miał żadnych wątpliwości, czy te dodatkowe źródło basu coś daje, czy nie ma co sobie zawracać głowy. 
 

Napisano
1 godzinę temu, Mikelas76 napisał:

Tak mnie zastanawia czy jakosc basu z wyzszej seri S bedzie wyraznie slyszalna.... 

 

1 godzinę temu, S!N! napisał:

Ile razy mamy wałkować to samo pytanie, tak będzie,

Nie chcę się narzucać i może wyjdę na mało inteligentnego, ale nadal nie kumam. Czy my w dalszym ciągu rozpatrujemy pasmo 20-50 Hz z suba jako uzupełnienie basu kolumn ? Te różnice w dźwięku subów jeszcze bym pojął , gdybyśmy słuchali samego suba bez kolumn . Natomiast w przypadku szerokiego spektrum częstotliwościowego kompletnych utworów muzycznych prezentowanych przez kolumny i sub to jakoś mi się ta " lepszość " jednych od drugich subwooferów zaciera. No , może w komorze bezechowej jest inaczej , ale w naszej chałupie przy ogromie czynników nie związanych z samym urządzeniem / akustyka , umiejscowienie , realizacja utworu / to tak " na dwoje babka wróżyła ".. Wystarczy włączyć generator i zapodać poszczególne pasma , 30Hz, 40 Hz , 50 Hz ... pochodzić po chałupie i posłuchać tego basu. Tak naprawdę to jest to po prostu buczenie i tyle. Zrobiłem eksperyment z REL-em i z Mivociem , ręczę , że obydwa buczą identycznie :) Mówimy , mając na względzie jakość basu z subwoofera o szybkości wygaszania. Ok. ale w jakim konkretnie utworze ? Bo w jednych ten dźwięk niskiego pasma jest z zamysłem realizatora rozciągnięty, a w innym nie. I tutaj trochę poruszamy się po omacku , bo albo nasz subwoofer jest do dupy , albo tak właśnie być powinno , bo ten gość przy konsoli tak chciał. Najlepiej grające systemy z subami na AVS jakie słyszałem , to były to miejsca gdzie suba w odtwarzanej muzyce praktycznie nie był słyszalny. Jak by mnie ktoś zapytał , czy jest włączony , to nie wiedziałbym co odpowiedzieć. Różnicę słychać dopiero po wyłączeniu ustrojstwa.

Napisano
32 minuty temu, tomek4446 napisał:

 

Nie chcę się narzucać i może wyjdę na mało inteligentnego, ale nadal nie kumam. Czy my w dalszym ciągu rozpatrujemy pasmo 20-50 Hz z suba jako uzupełnienie basu kolumn ? Te różnice w dźwięku subów jeszcze bym pojął , gdybyśmy słuchali samego suba bez kolumn . Natomiast w przypadku szerokiego spektrum częstotliwościowego kompletnych utworów muzycznych prezentowanych przez kolumny i sub to jakoś mi się ta " lepszość " jednych od drugich subwooferów zaciera. No , może w komorze bezechowej jest inaczej , ale w naszej chałupie przy ogromie czynników nie związanych z samym urządzeniem / akustyka , umiejscowienie , realizacja utworu / to tak " na dwoje babka wróżyła ".. Wystarczy włączyć generator i zapodać poszczególne pasma , 30Hz, 40 Hz , 50 Hz ... pochodzić po chałupie i posłuchać tego basu. Tak naprawdę to jest to po prostu buczenie i tyle. Zrobiłem eksperyment z REL-em i z Mivociem , ręczę , że obydwa buczą identycznie :) Mówimy , mając na względzie jakość basu z subwoofera o szybkości wygaszania. Ok. ale w jakim konkretnie utworze ? Bo w jednych ten dźwięk niskiego pasma jest z zamysłem realizatora rozciągnięty, a w innym nie. I tutaj trochę poruszamy się po omacku , bo albo nasz subwoofer jest do dupy , albo tak właśnie być powinno , bo ten gość przy konsoli tak chciał. Najlepiej grające systemy z subami na AVS jakie słyszałem , to były to miejsca gdzie suba w odtwarzanej muzyce praktycznie nie był słyszalny. Jak by mnie ktoś zapytał , czy jest włączony , to nie wiedziałbym co odpowiedzieć. Różnicę słychać dopiero po wyłączeniu ustrojstwa.

No widzisz, ja potrafie sobie wyobrazic ze roznica w czestotliwisciach slyszalnych roznych subow powinna byc. Nie mowie o wartosciach ponizej 30hz bo one raczej sa odczuwalne, ale te 40,50,60hz? Mysle ze tak. Mysle ze roznice sa takie jak na sredniotonowych. Czystosc przekazu, dokladnosc wygaszania, atak, wybrzmienia, szybkosc i lekkosc przejscia na wyzsze czy nizsze partie, czyli innym slowem plynnosc dzwieku. 

 

2 godziny temu, S!N! napisał:

Ile razy mamy wałkować to samo pytanie, tak będzie, seria T to taka budżetówka, mniej wyrafinowana, seria s to subtelność i więcej detalu, poza tym jeśli ten sub jest nowy to zmieni się jego brzmienie, ale nie po dwóch dniach.

Walkowac bedziemy ile potrzeba i nic ci do tego. Na razie o wyzszej serii mamy tylko twoje opinie. Ja osobiscie wolalbym miec jeszcze choc jedna czy dwie opinie wiecej. 

Fakt ze przychylam sie na razie do twierdzenia ze sub ma sens. Pewny bede gdy przemierze sobie spl pokoju. Nie slysze opoznienia, dudnienia czy innych niekorzystnych sytuacji. Jak bede pewny pewnie pojde wyzej

 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...