kaczadupa Napisano 11 godzin temu Autor Napisano 11 godzin temu 10 minut temu, Rafał S napisał: Spokojniejsza Leema Tucana 2 Ann. czy też bardziej wyrafinowana wersja Twojego ulubionego Cyrusa? Cyrusa 8.2 DAC z PSX R2 zapamiętałem jako mocniejszy na basie i jeszcze bardziej ofensywny od Quada, jeszcze żywszy, bardziej energetyczny przez ten mocniej kopiący i zwyczajnie mocniejszy dół pasma. Quad to cywilizowana wersja starego Cyrusa w połączeniu z zewnętrznym zasilaczem. Tucana 2 to wyraźnie większy dźwięk jak z Cyrusa czy Quada (tak duuuuży, że jak to mówią moje koleżanki w pracy cyt.: jak dołem wejdzie to górą wyjdzie ). Tucana nie ma tak otwartej i napowietrzonej góry jak Quad. To tak z pamięci więc ręki nie dam sobie uciąć. 4 Odpisz, cytując
Rafał S Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu 48 minut temu, kaczadupa napisał: Tucana 2 to wyraźnie większy dźwięk jak z Cyrusa czy Quada (...) nie ma tak otwartej i napowietrzonej góry jak Quad. W ciemno z tych 3 wziąłbym Tucanę. A co do napowietrzenia góry, to przyznaj się: pewnie słuchałeś jej z tymi feralnymi kablami Cardasa za 18k? Audiofile... 2 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 10 godzin temu Autor Napisano 10 godzin temu 5 minut temu, Rafał S napisał: W ciemno z tych 3 wziąłbym Tucanę. To nie jest wzmacniacz, który można brać w ciemno. W ciemno tylko Diablo 120. Odpisz, cytując
Rafał S Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu 8 minut temu, kaczadupa napisał: W ciemno tylko Diablo 120. Żeby potem wzdychać do 300-tki? Chyba jednak odpuszczę. Choć - nie powiem - kusiło mnie to tej zimy. 2 Odpisz, cytując
majkel74 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Rozmawiałem z gościem który wystawił 120-tkę na Olx, zmienił na 300-tkę właśnie i wg niego to spory skok byl. Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 6 godzin temu Autor Napisano 6 godzin temu 16 minut temu, majkel74 napisał: Rozmawiałem z gościem który wystawił 120-tkę na Olx, zmienił na 300-tkę właśnie i wg niego to spory skok byl. Czego mu brakowało lub było za dużo w Diablo 120? Odpisz, cytując
majkel74 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Więcej szczegółów, lepsza dynamika basu. Tu też porównanie obu. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu 10 godzin temu, misiekx napisał: Raczej powinieneś,skoro tak bardzo różnią się od siebie i tak poetycko potrafisz napisać o różnicach je dzielących ? To tak jak ze wzmacniaczami, jeden twierdzi, że wszystkie grają tak samo, jeśli są poprawnie skonstruowane. A drugi poetycko opisuje brzmienie wzmacniaczy niczym Ryka z Pacułą razem wzięci. 1 Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Dnia 2.04.2026 o 10:33, muda44 napisał: Nie masz wpływu na wygrzewanie. Czy to kolumny czy elektronika zjawisko występuje więc jak oceniać sprzęt to moim zdaniem po pewnym okresie jego pracy. Np kondensatory Jantzen Silver które niedawno miałem w torze tweetera swoich kolumn, nowe przez 1h grały poprawnie a później góra siadła na jakieś 70h. Było jej mało, fatalnej jakości. I tak około 300h i dopiero wtedy zaczęły normalnie pracować. Wygrzewanie akcesorii vs przyzwyczajenie się do dzwięku rodzi mnóstwo pytań bez odpowiedzi. Czy aby napewno? Jeśli posiadamy regulacje barwy w sprzęcie, można pokusić się o małe doświadczenie, które zrodzi pytania "te" w tym temacie. Spróbujmy zatem lekko zdjąć sopran np. Na "minus 1". Od razu da się wysłyszeć osłabienie w pewnym zakresie wyższych czestotliwości. Jeśli jednak zmusimy się pozostawić takie ustawienie na dłuższy czas (niech będzie te ok 300h odsłuchów) możemy "odkryć" że w sumie to ten dzwięk jest "naturalny/poprawny". Po tym czasie powrót do ustawień poprzednich "pokazuje" lekkie przerysowanie mimo iż to właśnie to ustawienie ok 300h temu, było poprawne🤔 pytanie... wygrzanie czy przyzwyczajenie? Pamiętam jak kiedyś jako "nowicjusz" lata świetlne temu, przechodziłem z v-ki na flat, odbierałem to jako niepoprawne i zbyt "wyrafinowane" jak pierwsza kawa bez dodatku cukru. Dziś jednak nie wyobrażam sobie pić kawę z cukrem jak i słuchać inaczej niż "flat". Wygrzewanie czy przyzwyczajenie? Jeśli wygrzewanie, to raczej mając na myśli aparat słuchowy czyt. przyzwyczajenie, tak naprawdę. Tak wynika z moich obserwacji i tak to pojmuję. Staram się jednak zrozumieć że ktoś może to postrzegać inaczej i mieć inne doświadczenia. Pozdrawiam i bez "spiny" miłego wieczoru. Odpisz, cytując
Rafał S Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Dnia 1.04.2026 o 12:17, tomek4446 napisał: I jak byłem x lat temu na pierwszym swoim AVS , to już wrażenie z odsłuchu systemu Gryphona nieco zbladło. A pamiętasz, czym Cię rozczarował? Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.