Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
16 minut temu, soberowy napisał:

Był u mnie kolega @KrólKiczu, więc jeśli będzie miał ochotę, może dorzucić coś od siebie :)

Zgadzam się ze wszystkimi co napisał Michał. Nie miałem co prawda możliwości przesłuchania kilkunastu płyt, ale kilka znanych utworów wystarczyło, żeby się nimi oczarować. Dodam tylko, jako fan ATC, że wg mnie czterdziestki to rozwinięcie siódemek. Dźwięk, co nie powinno dziwić, jest większy, pełniejszy. Bas, co prawda nie subwooferowy, ale schodzący wystarczająco nisko, żeby w żadnym stopniu (tak jak miałem przy SCM 7) nie odczuwać jego niedosytu. Wg mnie te kolumny idealnie wpasowują się w repertuar Michała, gdzie dominuje starszy rok i pop. Zapewne podobnie może być z jazzem, ale takiej muzyki Michał raczej nie słucha🙂

Pozdrawiam 

Napisano
31 minut temu, soberowy napisał:

zdecydowanie dynamiką i energią, bas jest lepiej prowadzony, jakby bez podbić, na pewno czytelniejszy. Także skala dźwięku jest zupełnie inna, czuć, że grają kolumny podłogowe

Bardzo ładny pokoik. O głośnikach nic nie napiszę bo za ATC nie przepadam ;)

ale jak je kuna kiedyś zmienisz to, jak to jest teraz modne na galach MMA, przyjadę i Ciebie wyjaśnię. Ogólnie będę wyjaśniał, czy jakoś tak. Teraz masz się bać. No. :) 

Tylko dodam, że na targach w Anglii ludki pytali się pracowników ATC, które brzmienie wg nich fajniejsze SCM 20 czy SCM 40 i panowie z ATC  delikatnie ruchami głowy wskazywali na SCM 40. 

Napisano
5 godzin temu, soberowy napisał:

ATC SCM40

Graruluje :) piękne paczki godne zbudowania w oparciu o nie świetnego systemu. Kurcze tak patrzę na pomieszczenie, ładnie tam masz schludnie, ale kurdeeee współczuję totalnie :) ogarnąć tam akustykę to trzeba być magikiem :).

Napisano
7 godzin temu, soberowy napisał:

Hej,

ATC SCM40 są u mnie od niedawna i stoją w nieco innym miejscu niż wcześniej Xaviany ( co widać na załączonych zdjęciach ). W poprzednim ustawieniu dźwięk z racji tego, że był skierowany na pierwszym odbiciu od sporego łóżka z materacem, odbierałem go jako 'przygłuszony' co było widoczne na pomiarach, które załączyłem. Kolumny rozstawione są na 180 cm, od okien 80 cm, lewa od ściany 55 cm, prawa od szafki 40 cm. Jak ogarnę jakieś granity to będę jeszcze kolumnami 'jeździł'. Miejsce odsłuchowe od kolumn to około 220 cm, za plecami jeszcze mam 120 cm. Przesłuchałem na razie kilkanaście płyt, więc to tylko pierwsze obserwacje. Brzmienie jest spójne, czytelne, z fajnym, świetnie kontrolowanym basem i dużą dynamiką. Przestrzeń i stereofonia jest ok, ponadprzeciętna, aczkolwiek nie wybitna. Na tle Xavianów wyróżniają się zdecydowanie dynamiką i energią, bas jest lepiej prowadzony, jakby bez podbić, na pewno czytelniejszy. Także skala dźwięku jest zupełnie inna, czuć, że grają kolumny podłogowe, jest większy fan w muzyce rozrywkowej, bez dwóch zdań. Może coś więcej skrobnę jak wymienię ten felerny przewód zasilający ;)

Był u mnie kolega @KrólKiczu, więc jeśli będzie miał ochotę, może dorzucić coś od siebie :)

 

20260125_093507.jpg

20260125_094448.jpg

Miałem okazję spędzić z tymi kolumnami trochę czasu. Zasilane były wzmacniaczem Avid Accent i naprawdę zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Zróżnicowanie i kontrola na basie, a do tego jego barwa. Dzwięk zawsze na czas, nie można być biernym podczas odsłuchu, nóżka chodzi, pełna ekscytacja. Średnica też super wszsytko się zgadzało, góra bez czarowania, za to wszystko dobrze się komponowało. Jak byś szukał wybitnego pieca, ten jest warty rozpatrzenia. Gratuluję ich posiadania ;)

Napisano (edytowany)
21 minut temu, kaczadupa napisał:

Znasz salony, które mają ten wzmacniacz fizycznie na stanie? 

Tak, tam gdzie miałem okazję z nimi spędzić ten miły czas. https://www.hiendcorner.pl/. Trzeba jednak do nich zadzwonić, mają z regóły ofertę Avida i ATC.

Moja wizyta była ponad rok temu. 

Edytowano przez Al3x
Napisano (edytowany)

Miałem okazję posłuchać ATC SCM40 z kilkoma wzmacniaczami, a były to takie cuda jak Eversolo AMP-F10, Leema Acoustics Tucana II ta rocznicowa, Rega Elicit i ATC P1+CA2. Między Eversolo a Leemą różnica była słyszalna. Leema grała pełniej, z lepszą kontrolą i większą swobodą, szczególnie w basie i w skali dźwięku. Natomiast dużych różnic między Regą a Leemą nie zauważyłem w takim stopniu, oba wzmacniacze wypadły solidnie i bez wyraźnych kontrastów. Na tę chwilę nie planuję wymiany wzmacniacza. Co ciekawe mój Creek jakoś radzi sobie z ATC i faktycznie ich napędza bo grają :) oczywiście z pewnymi ograniczeniami, ale całość gra spójnie i muzykalnie.

Na razie zostaję przy tym, co mam, bo system sprawia mi zwyczajnie frajdę ze słuchania, a jest jeszcze tyle płyt do kupienia ;)

Edytowano przez soberowy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...