DiBatonio Napisano Niedziela o 22:49 Napisano Niedziela o 22:49 (edytowany) Słuchawkowo. https://tidal.com/album/181019315/u Edytowano Niedziela o 22:49 przez DiBatonio Odpisz, cytując
BlaBla Napisano Poniedziałek o 19:59 Napisano Poniedziałek o 19:59 Dzisiaj byłem w Westminster Abbey, gdzie stałem na płytach grobowców takich kompozytorów jak Purcell, Saltanford, Haendel!! Na pamiątkę płyta, co prawda nie nagrobna 🤣 ale nagrana tam, przez ichni chór i na tamtejszych organach. Na razie tylko streaming na słuchawkach, ale plyta jakby co jest. Odpisz, cytując
BlaBla Napisano Poniedziałek o 22:43 Napisano Poniedziałek o 22:43 Poleciła mi wytwórnia ACT, komentarze pod płytą wiele mówią.... Na pewno nie jest to kolejne wcielenie Diany Krall czy Patricii Barber. Niektóre utwory to naturalnie klasyczne brzmienie gatunku (rewelacyjnie nagrane) ale są niezłe perełki, świetnie zaaranżowane jak Lamento, Momento Magico czy wlasciwie rockowo wyspiewani Ghost Riders... Na pewno duże i pozytywne wrażenie wywołuje zaśpiewany pp koreańsku (?) Arirang...! Coś świeżego. 3 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Wtorek o 01:01 Napisano Wtorek o 01:01 2 godziny temu, BlaBla napisał: Poleciła mi wytwórnia ACT, komentarze pod płytą wiele mówią.... Na pewno nie jest to kolejne wcielenie Diany Krall czy Patricii Barber. Niektóre utwory to naturalnie klasyczne brzmienie gatunku (rewelacyjnie nagrane) ale są niezłe perełki, świetnie zaaranżowane jak Lamento, Momento Magico czy wlasciwie rockowo wyspiewani Ghost Riders... Na pewno duże i pozytywne wrażenie wywołuje zaśpiewany pp koreańsku (?) Arirang...! Coś świeżego. Przesłuchane słuchawkowo. Dla mnie cała płyta jest rewelacja, wybrzmienia instrumentów perkusyjnych, czy kontrabasu to uczta dla uszu. Muzycznie bardzo ciekawa płyta, nie znałem wcześniej. Artystka trafiła na me qobuzowe i tidalowe zasłużone miejsce dla takich wykonawców. Słucham następnej płyty "Same Girl" 😉 1 Odpisz, cytując
Profi Napisano Wtorek o 10:17 Napisano Wtorek o 10:17 Kolejna pozycja z katalogu Reference Recordings, RR-101CD, Felix Hell "Organ Sensation". Artysta nagrał ten album mając 17 lat. Nie wiem, czy nazwisko adekwatne, ale gość konkretnie wymiata na sprzęcie (kolokwialnie mówiąc 😉) 1 Odpisz, cytując
Adi777 Napisano Wtorek o 17:30 Napisano Wtorek o 17:30 Dnia 22.02.2026 o 13:37, MarcKrawczyk napisał: Dziś stuknęło 28 lat od wydania tej siódmej płyty studyjnej w dorobku królowej popu. A w życiu ona królową, Kaśce Krzak może buty polerować Utwór Frozen też lubię Odpisz, cytując
BlaBla Napisano Wtorek o 23:30 Napisano Wtorek o 23:30 (edytowany) Pierwsze w historii wydanie jednego z najlepszych wg mnie solowych utworów Lennona - Cold Turkey, wcześniej na singlu (też 1969, a więc za oficjalnego życia Beatlesów). Bardziej jako ciekawostka archeologiczna, bo wykonanie straszne (zwłaszcza kwiki Yoko Ono - nie da się jej słuchać...), sam Lennon ponoć czytał tekst podczas koncertu. Za to studyjne wykonanie, a zwłaszcza nagranie tej piosenki to majstersztyk! Edytowano Wtorek o 23:31 przez BlaBla Odpisz, cytując
BlaBla Napisano Wtorek o 23:54 Napisano Wtorek o 23:54 A tu można posłuchać jak na innym koncercie nie trafili z wejściem i zrobili restart wykonania..... https://open.spotify.com/track/0KFhhfWCsQdOiuEVryz31v?si=HSaYv-jbRMm0E6zJCeEqvg Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Lennon nagrał wg mnie 3 wybitne płyty. Złoto i srebro przypadają Plastic Ono Band oraz Imagine. Ta dostaje brązowy medal Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu @BlaBla i koledzy. Moja serdeczna prośba. Jak już dajecie propozycje do posłuchania to wymieńcie pisemnie autora i płytę. Często korzystam z Waszych podpowiedzi i szlag mnie trafia jak muszę powiększać okładkę płyty lub samo CD by odczytać wykonawcę lub tytuł. Jak to nie problem to fajnie by było. 1 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu 55 minut temu, tomek4446 napisał: by odczytać wykonawcę lub tytuł. A nie masz Google Lens? Odpisz, cytując
Amarok Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 2 godziny temu, tomek4446 napisał: @BlaBla i koledzy. Moja serdeczna prośba. Jak już dajecie propozycje do posłuchania to wymieńcie pisemnie autora i płytę. Często korzystam z Waszych podpowiedzi i szlag mnie trafia jak muszę powiększać okładkę płyty lub samo CD by odczytać wykonawcę lub tytuł. Jak to nie problem to fajnie by było. Też się pod tym podpisuję — fajnie, gdyby był podany autor i tytuł. 😉 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Pierwszy solowy, najbardziej beatelsowski (zresztą ten sam rok wydania co ich ostatni album), najlepszy moim zdaniem album Lennona. Najbardziej naładowany emocjami, pomysłowe ale nie pretensjonalne kompozycje, rewelacyjnie nagrane - wiadomo w jakim studiu 😉. W wielu utworach zwraca uwagę bardzo emocjonalny, wręcz histeryczny śpiew Lennona. Ciekawostką jest, że dosłownie podczas tej samej sesji nagrywano drugi album (oba wydano też tego samego dnia) autorstwa Yoko Ono pt. Yoko Ono... Dziwnym trafem ten drugi album nie odniósł mimo to sukcesu.... Jednak pomysł był świetny - wywalić Yoko na jej własny album 😁. Szkoda, że z tego później zrezygnowano.... Zgodnie z sugestią, pod grafiką podaję dane wydawnicze 🫵 (choć tu akurat jest to chyba niepotrzebne 😉) John Lennon - John Lennon/Plastic Ono Band, Apple Record 1970, wydanie SHM-CD zremasterowane, Universal Sony Music Japan, 2010 Japonia. Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Przelamując smak 😆... ....coś dla miłośników niebanalnego, wspolczesnego jazzu. Trąbka, która tu gra zbiera bardzo pochlebne opinie i ja się zgadzam - nie jest to na pewno łatwe, ale jednak przyjemne i z dużą dozą lekkości choć nie jest to takie sobie melodyjne pitolenie. Skojarzenia z trąbką Davisa nasuwa się samo. Zwraca uwagę bardzo śmiała, wręcz agresywna sekcja rytmiczna! Momentami można się zastanawiać czy trąbka to na pewno lider.... Płyta ma też bardzo zaskakujące momenty, także jak ktoś lubi ten klimat, to nie będzie się nudził - to nie plyta z gatunku tych co to kończą się tak, jak się zaczęły 😁 Poza tym, płyta została nagrana w Lizbonie i ma w sobie jakieś takie ciepło. Peter Evans - Extra, We Jazz 2024, streaming. Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 32 minuty temu Napisano 32 minuty temu Ostatnie moja polecanka na dziś. Roon zakwalifikował to zarówno jako jazz awangardowy jak i metal progresywny... Dla mnie wg starych kategorii z mojej młodości to czysty, ultra agresywny industrial! A że krzyczy tam czasem saksofon, to dla kogoś może być nawet jazz.... Początek niech nikogo nie zmyli, już po minucie zaczyna się prawdziwe granie. I to jakie!!! Czysty hałas i agresja ubrane w dźwięki. Rarytas. To wbrew pozorom nie jest łatwe do zrobienia. Jest jeden utwór z wokalizą, myślałem nawet, że to Mike Patton ale raczej nie. Zu - Carboniferous, Ipecac Recordings 2009, streaming. Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.