Gość Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 Dziś Vanilla Fudge c.d. Rzeczywiście jak dla mnie niezwykle śmiałe brzmienia jak na 1967 i 1968r. Tę płytę polecam w wersji zremasterowanej na Tidal-u (no oczywiście chyba, że ktoś ma krążek czarny lub srebrny). A bębniarz - niejaki Carmine Appice (tu również lead vocal) to po prostu wymiata. Podobnie zresztą jak kościelny (🎹🎹🎹😉) Odpisz, cytując
Rafał S Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 @fp74 Też bardzo lubię Vanilla Fudge, choć akurat ich drugiej płyty nie słyszałem. Kupiłem kiedyś debiut, "Then and now" (auto-covery z 2004 r.) i "Out Through the In Door" z ich wersjami klasyków Led Zeppelin. A samego Carmine'a Appiece'a mam na półkach w różnych konfiguracjach: Cactus (znów z Timem Bogertem), jakieś płyty z Patem Traversem itp. Wspaniały bębniarz. Z pokrewnych perkusistów nasuwa mi się od razu Aynsley Dunbar. Na pewno znasz. A z Polaków - przedwcześnie zmarły Piotr Dziemski, chyba najbardziej znany z płyty Niemen - "Aerolit" z 1974 r. Dla mnie Dziemski to jeden z bohaterów tamtego albumu. Tak mi popłynęły skojarzenia... Odpisz, cytując
Gość Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 Był rok temu w BlueNote ze świetnym koncertem. Polecam też jego długą serię "Conversation..." - zwłaszcza dla miłośników garów i talerzy . A tu jeszcze Ron Carter dla fanów dżezowego kontrabasu. 2 minuty temu, Rafał S napisał: A z Polaków - przedwcześnie zmarły Piotr Dziemski, chyba najbardziej znany z płyty Niemen - "Aerolit" z 1974 r. Dla mnie Dziemski to jeden z bohaterów tamtego albumu. Dziemskiego dopiero co słuchałem na Aerolicie. W tej nowej serii Polskich Nagrań SACD (a mam chyba wszystko Niemena i SBB co tam wyszło) są bardzo fajne booklety i jest tam opisywana jego historia. No i rzeczywiście ta płyta zaczyna się od perkusji, że aż ciarki po plecach idą. Odpisz, cytując
Tomasz Kluczynski Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 (edytowany) 6 godzin temu, soberowy napisał: Uwielbiam Matta Johnsona, który zresztą nagrywa do tej pory. Jednak najbardziej podoba mi się to co nagrał w latach 80 i 90tych. Nawet na Qobuzie sobie playlistę z jego nagraniami zrobiłem. Edytowano 27 lutego 2025 przez Tomasz Kluczynski 2 Odpisz, cytując
Tomasz Kluczynski Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 16 minut temu, MarcKrawczyk napisał: To i ja zagram… Wolę te z początku jego twórczości, a ten kawałek był użyty w paru filmach i serialach. 3 Odpisz, cytując
Gość Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 (edytowany) Wg mnie ta płyta zaczyna się na dobre gdzieś w połowie.... No ale potem to już tylko dobrze. Edytowano 27 lutego 2025 przez fp74 Odpisz, cytując
MarcKrawczyk Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 Tego dnia w 1984 roku Dead Can Dance wydali swój debiutancki album... 7 Odpisz, cytując
Gość Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 3 godziny temu, pairtick napisał: Hmmmm..... Odpisz, cytując
pairtick Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 https://www.discogs.com/release/1389096-Dead-Can-Dance-SACD-Box-Set Moim zdaniem, świetny remaster 👍 https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Dead_Can_Dance_(album)#CD https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Garden_of_the_Arcane_Delights 1 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 (edytowany) Płyta, której absolutnie nie polecę każdemu. Stary nie jestem (któż z nas jest 😀), ale maturę mam z rosyjskiego. Jakoś tak za młodych lat zawsze przychodził mi łatwiej niż angielski. Włodzimierz Wysocki. Niby znany w Polsce, bo i Osiecka i Młynarski, i wielu jeszcze innych korzystało z jego tekstów. Ale tutaj, moim zdaniem, w najbardziej odpowiedniej formie: tylko gitara i ochrypły męski głos, w zasadzie przysłowiowe trzy akordy na krzyż. Cała płyta w tak surowej aranżacji. I moim zdaniem, tak to powinno brzmieć. Moje barwy duszy. Zapomniałem napisać, że wydanie polskie, bard ukraiński, a język oryginalny. Edytowano 27 lutego 2025 przez Grzesiek202 3 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 1 godzinę temu, Grzesiek202 napisał: gitara i ochrypły męski głos, w zasadzie przysłowiowe trzy akordy na krzyż. Cała płyta w tak surowej aranżacji. Ech, były czasy. 1 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 Dla każdego kto uważa, że "śpiewa Wysockim" 😉 2 Odpisz, cytując
Chyba Miro 84 Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 Wrzucam cos dla "uwrażliwienia się". Hania Rani - odchodząc I coś "dłuższego" przed snem Two Lanes - live performance (piano set) 1 Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 27 lutego 2025 Napisano 27 lutego 2025 46 minut temu, pairtick napisał: Dla każdego kto uważa, że "śpiewa Wysockim" 😉 Piękne. Z Okudżawą już nie ma takich fajnych nagrań. Posłuchaj proszę w wykonaniu, które zaproponowałem. No ileż można Dire Straits. 2 Odpisz, cytując
Gość Napisano 28 lutego 2025 Napisano 28 lutego 2025 Od rana w pracy nieznany mi zespół, lecz jakoś od pewnego czasu ciągle mi się wciska w Tidal'owych sugestiach. Zaczyna się muzycznie całkiem, całkiem, a realizacyjnie to nawet lepiej. Miłego dnia. Odpisz, cytując
Amarok Napisano 28 lutego 2025 Napisano 28 lutego 2025 To już 40 lat, jak ten czas leci. 5 Odpisz, cytując
Gość Napisano 28 lutego 2025 Napisano 28 lutego 2025 14 godzin temu, Chyba Miro 84 napisał: Wrzucam cos dla "uwrażliwienia się". Hania Rani - odchodząc I coś "dłuższego" przed snem Two Lanes - live performance (piano set) Ja skorzystałem.... Odpisz, cytując
pairtick Napisano 28 lutego 2025 Napisano 28 lutego 2025 Gintrowski miał świetny głos. Odpisz, cytując
pairtick Napisano 28 lutego 2025 Napisano 28 lutego 2025 Są dyskografie, które warto słuchać co jakiś czas - i zawsze brzmią inaczej, mimo że sprzęt ten sam. 2 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.