Skocz do zawartości
Paweł Jarzęcki

Jaki sprzęt do muzyki głównie klasycznej (poważnej)

Recommended Posts

Witam wszystkich na forum.
Planuję zakup sprzętu stereo, chciałbym się zmieścić w 5-6k. Poczytałem trochę na forum i myślę o Onkyo Tx-8250 lub 8270 - podobają mi się funkcje sieciowe. Co do głosników, to w jednym sklepie do muzyki poważnej polecali mi Klipsch R 26F, ale nie słuchałem tego zestawu. Słuchałem  Tx- 8150 z Paradigm Monitor 9v7, i to było całkiem całkiem. Tylko kolumny u mnie będą dość blisko ściany, i chyba jednak bass reflex powinien być z przodu kolumny. (nie znam sie za dobrze na tym). 
Pokój ma ok 25 m2. Załączam zdjęcia - kolumny planuję ustawić zamiast roślinek.
I jeszcze pytanie - mam u brata w piwnicy stary odtwarzacz CD Technicsa + wzmacniacz też Technics z lat 80 - jak to wypada w porównaniu z dzisiejszymi?
Pozdrawiam wszystkich i czekam na propozycje innych zestawów

Pokoj 1.jpg

Pokoj 2.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Klasyka.... ciężka sprawa.

Bardzo bardzo doradzam odsłuchy, bo kupując w ciemno możesz zepsuć sobie efekt.

Gdybym kompletował zestaw od nowa pod klasykę to swoje kroki skierowałbym w stronę wzmacniacza lampowego i kolumn triangle.

Ale to moje spojrzenie i doświadczenia (brałbym używane sprzęty)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napisz nieco więcej o preferencjach brzmieniowych, bo muzykę każdą można słuchać w swoim stylu, a nie jakimś utartym przez kogoś schemacie. Napisz też jaki budżet. Co do pary Onkyo i Klipsch to para o brzmieniu nieco ostrym, chwilami analitycznym, twardym z nieco wycofaną średnicą, nie mnie sądzić czy dobrą. Na razie słuchałeś Onkyo i Paradigm niedużo, mało, bo powinno być jako minimum chociaż druga para kolumn, jako punkt odniesienia,  ale powinieneś już coś napisać co na tak co na nie ...Proponuję  jeśli chcesz funkcje sieciowe posłuchać tego amplitunera z innymi kolumnami, potem konkurencyjnego amplitunera sieciowego Yamahy i wcześniej odsłuchanych kilku kolumn. Podobny zabieg z klasycznym wzmacniaczem stereo, lub z wzmacniaczem lampowym, a odtwarzacz sieciowy jako oddzielny element. Konfiguracji można rzec robi się nieskończenie wiele... Dobrze, że zwracasz uwagę nad akustykę salonu , nieco niepokoi róg salonu z prawej strony.Co do przedniego BR dobrze kombinujesz, niemniej br zwykle można zamknąć i tak się robi, a brzmienie , dobre brzmienie powinno być punktem wyjścia a nie to gdzie jest  BR. Można przecież wybrać konstrukcję zamkniętą lub z BR w dół linię transmisyjną typu Castle Knight 4 ( swoją drogą ciekawa propozycja ). Co do Technicsa jesteś pewien że to seria z lat 80 ? Może późniejsza ?, raczej nie ma czym się ekscytować , zawsze możesz zabrać do salonu podpiąć pod kolumny. CD, jeśli działa można na początek zostawić, zwłaszcza jak nie masz zbyt dużo oryginalnych płyt CD.

Kubakk Czy onkyo 8270 z MA silver 6 ma super cenę (6,2k), w sumie normalnie MA silver 6 są po 3,4tys a 8270 za 2900zł, więc tu łaski nie ma, pytanie czy autor ma chęć dopłacać kupując 8270 (względem  modelu 8150) za zbędne w sprzęcie stereo hdmi...Kwestia też odsłuchu, czy lubi takie dość specyficzne brzmienie tej pary, no ale posłuchać trzeba zawsze, nie ma czegoś takiego  jak zakupowy pewniak, czy sprzęt dla każdego .

Edytowano przez jacek75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszytko zależy od dobrania pasującego im i słuchaczowi odpowiedniego piecyka. Swoją drogą wolę taką "beznamiętność " od Castle niż namiętność np. Klipscha:10_wink:.

Faktycznie muzyka poważna to ...poważna sprawa, odsłuchy i porównania .Swoją drogą muzykę rockową i śpiewaną też bym zabrał na odsłuchy. Pytanie jak bardzo zafiksujesz się na odwzorowanie rzeczywistości ( typu brzmienie fortepianu, kontrabasu etc) czy dasz sobie wolą rękę na nieco własne brzmienie i relaks przy muzyce.

Edytowano przez jacek75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak. Musisz napisać cos o preferencjach brzmieniowych. Na tej podstawie mozemy coś dalej proponować.

Na chwile obecną. Moj kolega slucha tylko klasyki. Slucha na naim5si i sonus faber venere. Jest zachwycony. Jeśli kupisz używki to moze i zmiescisz się w zakladanym budżecie.

No i klipsche to raczej nieeee....

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na pewno będę robił odsłuchy. Co do preferencji brzmieniowych - to chyba wierność i szczegółowość, orkiestra ma brzmieć jak orkiestra, wokal jak wokal. Oczywiście nie spodziewam się przy moim budżecie (5-6, no może 7 tysi) super audiofilskiego brzmienia. Ale trzeba szukać. Ale w sumie to chadzi o relaks. Żeby brzmienie nie przeszkadzało

Słuchałem jeszcze to onkyo 8150 z Polk Audio T50 - porazka, Klipsch R24 F -  lepiej, Pylon  Audio Pearl 25 - porównywalnie do Klipsch. No i na tym tle Paradigm bardzo do góry odstawał.

Edytowano przez Paweł Jarzęcki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mi przy odsłuchach klasyki cyrus one podpasował ale tylko przy tej muzyce bo w pozostalych gatunkach grał niestety na mój gust szczupło :) słuchałem go wtedy z dynaudio emit m20 :) 

z drugiej strony naim 5si pasował mi do każdego rodzaju muzyki ale niestety był podatny na sieć elektrzyczną jej stan i łapał wszystkie zakłócenia=transformator buczał jak szalony, gdyby nie to byłby u mnie został na długo szczególnie że ceny bardzo promocyjne mozna wyhaczyć :) również z emit20 :)

Edytowano przez slawas2001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problemem jest to że każdy lubi co innego (inne brzmienie)

Kazdy poleci ci coś innego. 

Czy twój awatar oznacza że grasz ? Jeżeli tak, to będziesz miał chyba jeszcze większy problem ;) bo brzmienia orkiestry z „realu” raczej nie uświadczysz, nawet za 100000

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

nadmienie jeszcze że obecnie z racji że nic ciekawszego niż naim nie znalazłem słucham obcnie na nad 326 i emit20 i da sie przeżyć, głównie klasyki i jazzu, chociaż tak na prawdę wszystkiego, fortepian mi bardzo odpowiada i kontrabas całkiem całkiem, ogólnie nie jest to polecane zestawienie ale słyszałem gorsze, źródło to arcam rplay :) nie polecam zeby od razu kupować -bo pewnie można dużo lepiej - ale zawsze warto posłuchać :) zestaw - po zniżkach - mieści się w 5,5k :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Fafniak napisał:

Problemem jest to że każdy lubi co innego (inne brzmienie)

Kazdy poleci ci coś innego. 

Czy twój awatar oznacza że grasz ? Jeżeli tak, to będziesz miał chyba jeszcze większy problem ;) bo brzmienia orkiestry z „realu” raczej nie uświadczysz, nawet za 100000

 

 

Tego się nie spodziewam. Owszem gram, to zdjęcie z próby jakiejś. Jak cos w orkiestrze nagrywamy, to na monitorach w studiu brzmi fajnie. Ale to gabaryty i ceny nie dla normalnych ludzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakby budżet był bliżej 7tysi (chociaż pamiętaj o rabatach bo można sporo urwać) to ja mogę polecić odsłuch ma silver 6 oraz focal chorus 716 (BR z przodu - jeśli ma to znaczenie)

Mam focale i muzyka instrumentalna (np. teraz leci mi soundtrack z władcy pierścieni) jak dla mnie jest na dosyć dobrym poziomie , ale to już musisz sam ocenić. Każdy ma inny gust , ktoś może mieć fajny sprzęt a soundbar dla niego brzmi lepiej hehe ;)

Tak czy siak dałem 2 propozycje warte wg mnie sprawdzenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, Paweł Jarzęcki napisał:

Na razie chcę posłuchac tego zestawu - mam najbliżej.

https://www.tophifi.pl/stereo/zestawy-stereo/yamaha-r-n602-bowers-wilkins-683-s2.html

 

Trochę gorzej jest z Castle Knight 4, jakos nie mogę znaleźć miejsca z odsłuchem. Chciałbym jeszcze posłuchać z Onkyo i Yamahą:

Heco 900
Audio Academy Phoebe 3

Koniecznie weź ze sobą płyty które bardzo dobrze znasz.

proponuję aby oprócz klasyki gdzie będzie jakiś kontrabas , kotły ,skrzypce, fortepian wziąć coś co będzie miało wokal.

I poprosić obsługę o podłączenie też innych kolumn

Widzę że jest promocja ale postaraj się „na chłodno” podejść do tematu.

Jak będziesz po którymś odsłuchu zdecydowany to musisz wymóc odsłuch jeszcze w domu, bo to dopiero będzie naprawdę miarodajny test takiego czy innego zestawu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zasada numer 1 - nie kupuj rabatów. Jeśli jakieś zestawy objęte są stałym rabatem, to znaczy, że słabo sie sprzedają to znaczy, że jest to zestawienie korzystne dla sprzedawcy, a nie dla kupującego. 

Zasada numer 2 - odwiedzaj salony niezależne, nie będące częścią dużej sieci. Te mają zazwyczaj większy wybór urządzeń i nie boją się zestawień produktów innych niż te które gazetka firmowa narzuca. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie do końca to co w przecenie to szajs , niekiedy wchodzi nowa linia , ew. coś zostało zbyt wysoko wycenione i dlatego słabo się sprzedawało ;)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
19 minut temu, Paweł Jarzęcki napisał:

Dzięki za pomoc. Na pewno na tym nie zakończę. Trzeba będzie chyba gdzieś pojechać, bo w Wawie jakos nie widzę tych niezaleznych, albo źle szukam

audiopunkt warszawa Batorego 35

audioforte

A jak wpadniesz tam to napisz koniecznie w której minucie usłyszysz ze sprzęt jest wrażliwy na okablowanie ;)

(pomijając tą drobną niedogodność - polecam obydwa miejsca)

Edytowano przez Fafniak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Uważam że rabaty są ok. Sam czekałem na moje kolumny jak będą jako ex-demo, dwa targować się zawsze można i trzy ,  rabaty bywają w sytuacji wejścia na rynek nowego modelu... wszak nowy musi być "lepszy", a więc "musi być" droższy i wtedy też  widać ile wcześniej się przepłacało za "nowość " i warto czasem kupić model który z rynku pomału znika. Powyższego proszę nie mylić z efektem kupowania "niskiej ceny" -na zasadzie "coś obniżyli to kupuję, albo "im taniej tym lepiej" , tylko świadomego kupowania wcześniej upatrzonych dobrych i konkretnych, pasujących produktów .

Jak już uważać to, uważać trzeba na tzw "gotowe zestawy "...bo faktycznie bywa często, że produkt dobry, czy sprzedający się niemal sam i na pniu sprzedaje przy okazji coś co salonom zalega z różnych przyczyn na magazynie. Pół biedy jak razem taka para jakoś współgra i wpisze się w gust kupującego, ale nie ma co liczyć na ślepy los i szczęście, kupować trzeba świadomie.

Edytowano przez jacek75

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem po pierwszym odsłuchu w salonie Top HiFi & Video Design w Warszawie na ul Naruszewicza.

Do odsłuchu używałem muzyki klasycznej (Mendelssohn – Symfonia Włoska, Prokofiew – Romeo i Julia, Czajkowski – Uwertura 1812, R. Strauss – Don Juan i Impresje Włoskie, Bach – Pasja wg. św Mateusza, arie i piosenki włoskie Pavarotti, arie operowe Aleksandra Kurzak.

Z muzyki pop, jazzowej i rockowej - Esperanza Spalding, Queen, Georges Brassens, Tom Scott, Adele, Deep Purple.

Jako pierwszy zestaw - Yamaha RN 602 + B&W 683 S2 (+ CD Yamahy, nie pamiętam jaki)

https://www.tophifi.pl/stereo/zestawy-stereo/yamaha-r-n602-bowers-wilkins-683-s2.html


 

Rozrywka - selektywnie , góra i bas OK, trochę mniej środka, wokale naturalne, generalnie akceptowalne. Dużo traci się przy cichym słuchaniu – jak mi panowie powiedzieli – za mała moc wzmacniacza

W klasyce – w muzyce bardziej kameralnej jak Bach, czy arie - całkiem miło, w wielkiej symfonice w szybkich przebiegach forte robi się kaszana, nie wiadomo co kto gra. Smyczki brzmiały nawet naturalnie, gorzej z dętymi – brzmiały sztucznie


 

Drugi zestaw – zmieniliśmy amplituner Yamahy na wzmacniacz Nad C 368, reszta została ta sama.

Ten zestaw bardziej mi się podobał, w rozrywce cieplej, chociaż różnice niewielkie (przynajmniej dla mnie). W klasyce dużo lepiej jeśli chodzi o brzmienie, bardziej naturalne, ale też szybkie głośne przebiegi się zlewały


 

Na koniec Nada zmienilismy na Yamahę Rn 803 – tu już naprawdę zagrało. Wszystko lepiej. Nawet selektywność w forte się pojawiła ( na tym zestawie już tylko klasyki słuchałem, jak widzę i jak koledzy ostrzegaliście - to jest najbardziej wymagające). Brzmienie instrumentów – no sam nie wiem, czy tu, czy na Nadzie było lepsze. Tu miałem zastrzeżenia co do minimalnie zbyt podbitej góry i czasem zbyt wolnych dołów, chociaż w sumie na sali z koncertowej z pogłosem też te doły potrafią brzmieć z opóźnieniem. No i wtedy panowie zmienili głośniki na monitorki B&W 707 S2. Od razu większa precyzja, co prawda kosztem mniejszego dołu. Nie spodziewałem się, że takie maleństwo tak potrafi przywalić. W sumie jednak wolę to szersze pasmo z głośników podłogowych (chyba, bo tak naprawdę trudno powiedzieć)

 

Może na koniec powiem tak - W Yamahach brakowało trochę jakiegoś takiego ciepła, w Nadzie mocnego uderzenia i selektywności w forte. Gdyby Nada z Yamahą połączyć to by było super. Oczywiście z kolumnami też pewnie można szukać innych zestawień. Coż, trzeba słuchać dalej.

Wszystkiego słuchałem w trybie Pure Direct, bez korekcji

Pozdrawiam

Edytowano przez Paweł Jarzęcki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×