Skocz do zawartości
Unison

Odtwarzacz Sieciowy

Recommended Posts

Ja czasem mam wrażenie że niektórzy mają porobione jakieś super studio w domu i bez DSD nie mogą się cieszyć muzyką. No bo cóż takie marne CD  🤣

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To tylko chęć posiadania "wszystkiego" bo inaczej jak rozmawiać na temat korzyści brzmienia DSD i konwersji 16/44 do DSD.

Samemu trzeba spróbować ale żeby spróbować trzeb mieć możliwość.

Srylion bitów to załatwi ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mi tam DSD do niczego nie jest potrzebne, wolałbym aptxHD mieć w kombajnie żeby sobie słuchawki czasami zasilić. Autor wątku wspomina o DSD to tylko 6170 pasuje - ale wydaje mi się że autor nie do końca ogarnia "cyfrową rzeczywistość"

A znacie jakiś inny tani streamer jak ten nuprime który ogarnie tidala z wyjściem cyfrowym?

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No gdybym ogarnial, to bym nie pytał, o nic innego nie pytam, nie zależy mi na DSD, tylko zapytałem o to, zależy mi na hi-res,ale piszecie że też tyłka nie urywa, wiec czy jest sens kupować steamer w ogóle? Korzyść z tego jest taka, że za 40zl , mam miliony utworów, ale znów streamer kosztuje dwa koła, wiec to jest sporo, czy ten niby hi-res, różni sie diametralnie od jakości cd z płyty? Chcę po prostu uzyskać sensowne informacje w jednym temacie i nic więcej nie chcę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaraz się zacznie awantura, jakość CD z krążka vs Tidal czy w ogóle pliki hi-res 😂

 

@Unison jak ktoś Ci już mówił, nie dziel włosa na czworo, kup porządny streamer i niczym się nie przejmuj. 

Koledzy mówili, że czasem trudno odróżnić mp3 od flac (hi-res) .   A co dopiero CD od hi-res. Czym wyżej tym trudniej usłyszeć różnicę. 

Szału nie ma - bo nie ma spektakularnej różnicy i tylko tyle. A nie - szału nie ma bo to jest kiepskie.  Być może zrozumiałeś to na opak. 

Pytaj ile chcesz bo po to jest forum. Ale czytaj ze zrozumieniem 😉

Ps. zaraz Ci wyślę link na PW to sobie poczytasz co Cię interesuje. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest szał bo w cenie 1 cd miesięcznie można słuchać milionów utworów w wysokiej jakości. Wygoda użytkownika to też szał. Możliwość poznawania nowej muzyki to też szał. Wystarczy zacząć od chromecast audio za 100 zł, żeby to poczuc. Polecam wypożyczyć na tydzień dowolny dobry model i już się nie będzie chciało wracać 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 1.05.2019 o 12:54, Fortepiano napisał:

Jest możliwość bardzo dobrej konwersji Tidal Hifi do DSD wykorzystując do tego aplikację Roona. Robiłem niedawno przegląd rynkowych możliwości i nic lepszego nie znalazłem. Uważam ,że warto dokonywać takiej konwersji dla większości muzyki. DSD daje lepsze scalenie, płynność, ułożenie nagrania oraz prawdziwsze wrażenia koncertowe. 

na pewno jakaś zmiana podczas konwersji następuje i pewnie może się podobać. Jednak wg jest to zmiana typu upscalling wideo Full HD do 4k - wszystko zależy od implementacji skalera, ale danych źródłowych od tej operacji nie przybywa. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, wallace napisał:

na pewno jakaś zmiana podczas konwersji następuje i pewnie może się podobać. Jednak wg jest to zmiana typu upscalling wideo Full HD do 4k - wszystko zależy od implementacji skalera, ale danych źródłowych od tej operacji nie przybywa. 

Słyszałeś tą konwersję wykonaną przez Roona?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, Fortepiano napisał:

Słyszałeś tą konwersję wykonaną przez Roona?

nie, ale to niczego nie zmienia, bo nawet gdybym usłyszał i by mi się to spodobało, to strumień danych źródłowych nadal ma tylko 44,1kbit/s.

Co nie zmienia faktu, że jeśli komuś wynik się podoba, to konwersję 44,1kbit/s do DSD 2,8224Mbit/s można potraktować jako przydatne narzędzie. Podobnie jak korektor parametryczny, czy zmienny filtr wyjściowy w DACu.

Edytowano przez wallace

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Acha, dla mnie zmienia przede wszystkim sposób prezentacji muzyki który jest bardziej muzykalny i koncertowy. Prezentujesz podejście informatyczne i analizujesz bity,  ja analizuję brzmienie. 

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Inferno napisał:

Roon tez żadnych danych nie dołoży ale pytanie czy trzeba coś dokładać żeby się cieszyć muzyką??

Trzeba. Żeby "zobaczyć buzię w tym tęczu".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No właśnie nie analizuję bitów, bo jeśli jestem zadowolony z brzmienia płyty CD, a repertuarze, którego słucham nie słyszę przewagi FLAC nad MP3 320kbit/s, to po co przepłacać? Czerpać przyjemność z tego co mi odpowiada i już. Jako elektronik z zawodu jestem przyzwyczajony do analitycznego podejścia do tematu, bo zmysły potrafią oszukać, szczególnie słuch.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 
 
 
1 godzinę temu, wallace napisał:

No właśnie nie analizuję bitów, bo jeśli jestem zadowolony z brzmienia płyty CD, a repertuarze, którego słucham nie słyszę przewagi FLAC nad MP3 320kbit/s, to po co przepłacać? Czerpać przyjemność z tego co mi odpowiada i już. Jako elektronik z zawodu jestem przyzwyczajony do analitycznego podejścia do tematu, bo zmysły potrafią oszukać, szczególnie słuch.

Konwersja Roona daje znacznie bardziej zauważalne różnice, to jest inny sposób prezentacji muzyki. Skorzystają Ci którzy szukają bliższych wrażeń koncertowych i będą chcieli za to zapłacić. Ja informuje ,że jest taka możliwość. Niesłyszałeś a przez swoją analizą informatyczną mówisz ,że nie warto. Gdy nie słychać specjalnych różnic i są one na granicy pomyłki, możemy ulegać wtedy sugestii. Takie różnice również dla mnie nie mają znaczenia.  

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 1.05.2019 o 12:54, Fortepiano napisał:

Jest możliwość bardzo dobrej konwersji Tidal Hifi do DSD wykorzystując do tego aplikację Roona. Robiłem niedawno przegląd rynkowych możliwości i nic lepszego nie znalazłem. Uważam ,że warto dokonywać takiej konwersji dla większości muzyki. DSD daje lepsze scalenie, płynność, ułożenie nagrania oraz prawdziwsze wrażenia koncertowe. 

 

Dnia 3.05.2019 o 21:07, wallace napisał:

na pewno jakaś zmiana podczas konwersji następuje i pewnie może się podobać. Jednak wg jest to zmiana typu upscalling wideo Full HD do 4k - wszystko zależy od implementacji skalera, ale danych źródłowych od tej operacji nie przybywa. 

 

Dnia 4.05.2019 o 10:10, Fortepiano napisał:

Acha, dla mnie zmienia przede wszystkim sposób prezentacji muzyki który jest bardziej muzykalny i koncertowy.

Na forum www.audiosciencereview.com natrafiłem na taką wzmiankę:

"A personal experience. Roon has the ability to resample DSD to PCM on the fly. Bluecoast Records was kind enough to give me DSD native versions of the PCM files I had bought with them. I played the DSD against PCM and found the former to be far, far higher fidelity on my PCM-only DAC. The real-time converted DSD had more resolution and flat out better sound. Then I realized it was actually louder. Looked inside Roon settings and it had applied by default a 6 dB boost in the process of converting DSD to PCM. I brought that down to 4 db and the two had similar level to my ear. Gone was any fidelity difference as it should have been. After all, I was always playing PCM, in one case pre-converted to PCM and the other, on the fly. So for sure 2 dB higher volume translated into better fidelity, not just louder."

 

Czy zauważalna poprawa dźwięku po zastosowaniu konwersji, o której koledzy piszą, nie jest czasem związana za zmianą głośności wyjściowego sygnału.  

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
 
 
 
 
 
4
42 minuty temu, Kraft napisał:

 

 

Na forum www.audiosciencereview.com natrafiłem na taką wzmiankę:

"A personal experience. Roon has the ability to resample DSD to PCM on the fly. Bluecoast Records was kind enough to give me DSD native versions of the PCM files I had bought with them. I played the DSD against PCM and found the former to be far, far higher fidelity on my PCM-only DAC. The real-time converted DSD had more resolution and flat out better sound. Then I realized it was actually louder. Looked inside Roon settings and it had applied by default a 6 dB boost in the process of converting DSD to PCM. I brought that down to 4 db and the two had similar level to my ear. Gone was any fidelity difference as it should have been. After all, I was always playing PCM, in one case pre-converted to PCM and the other, on the fly. So for sure 2 dB higher volume translated into better fidelity, not just louder."

 

Czy zauważalna poprawa dźwięku po zastosowaniu konwersji, o której koledzy piszą, nie jest czasem związana za zmianą głośności wyjściowego sygnału.  

 

Różnica w głośności może być niewątpliwie powodem wskazania, że coś lepiej gra od drugiego. Warto mieć tego świadomość by się nie oszukać na tym. Staram się ustalać tą samą głośność przy porównaniach. Natomiast opisane różnice dotyczą aspektów mniej zależnych od różnicy głośności. DSD inaczej kształtuje wrażenia przestrzenne , płynność dźwięku, ułożenie i scalenie w całość, dźwięki nie są tak porozrzucane jak w PCM dlatego jest bardziej muzykalnie. Przestrzeń jest kształtowana tak , że mam wrażenie dźwięków dochodzących razem ze sceny jakby zsepół grał przed nami . W PCM słyszę zmiksowany utwór na poszczególnych scieżkach i takiego wrażenie sceny nie ma. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Z tego co wiem, wyższy sampling pozwala na zastosowanie łagodniej opadającego filtra znacznie powyżej 20kHz. Ale przecież ludzkie ucho                 (to młode) słyszy max 20kHz. No więc jak to jest z tym "słyszeniem" przez niektórych? Co słyszalnego poprawia upsampling? Nie chcę się kłócić ale dla mnie to jest ewidentny efekt placebo. 

 

Poprawcie mnie jeśli się mylę. Bo na razie rozumiem że istnieje jeszcze jakiś "x-factor" którego nikt nie umie logicznie wskazać. 

Edytowano przez JohnDoe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Nadal nic mi nie wytłumaczyłeś. Efekt placebo uzdrawia ludzi, więc może nie doceniasz jego potęgi 😉

Edytowano przez JohnDoe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
55 minut temu, JohnDoe napisał:

Nadal nic mi nie wytłumaczyłeś. Efekt placebo uzdrawia ludzi, więc może nie doceniasz jego potęgi 😉

Może koledzy to zrobią, bo ja ze swojej strony mogę tylko szerzej opisać usłyszane brzmienie DSD. Siłę placebo doceniam.  W porównaniu DSD jestem pewny swoich wrażeń słuchowych. Natomiast Ty ani nie słyszałeś ani nie masz wiedzy teoretycznej o DSD ale jesteś równie przekonany ,że DSD to efekt placebo.  

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Skoro mówisz że słyszysz to ja nie mam prawa tego negować bo to Ty słyszysz. Widocznie moja wiedza rzeczywiście marna a i słuch już nie ten co za dziecka. Jedni słyszą, inni nie. Zazdrość mnie zżera i ciągle nic nie wiem. Mam nadzieję że kiedyś się dowiem co takiego robi konwersja do DSD że ucho ludzkie to słyszy. Bo na razie logicznie tego nie ogarniam. 

Ps. autor tego wątku pewnie się przestraszył że CD i hi-res to w ogóle jakaś lipa jest i po co mu badziewiarski streamer. A już miał kupić i cieszyć się muzyką 😂

Edytowano przez JohnDoe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Niesłyszący DSD mogli mieć do czynienia ze słabymi plikami, słabą konwersją lub słabym dac.

Z PCM można bardzo dobrze cieszyć się muzyką. DSD jest dodatkową opcją dla ludzi szukających bliższych wrażeń koncertowych.

Edytowano przez Fortepiano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Fajna dyskusja, podoba mi się :-D autor wątku szuka alternatyw do drogich streamerow, wrócę dziś do domu to pokombinuje coś,zeby z laptopa poprzez hdmi do odtwarzacza dvd i przez niego koaksjalem do wzmacniacza, ciekawe czy tak się da 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...