gienas Napisano Środa o 10:53 Napisano Środa o 10:53 Ciekaw jestem jak się z książką rozjechał... Ale muszę poczekać na streaming, bo na pół godziny reklam nie pójdę. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Środa o 19:32 Napisano Środa o 19:32 (edytowany) Kto oglądał serial ten wie... NETFLIX Edytowano Środa o 19:43 przez DiBatonio 1 Odpisz, cytując
misiekx Napisano Środa o 21:05 Napisano Środa o 21:05 Przed chwilą skończyłem oglądać na HBO -The Order ,Ciche Braterstwo. Naprawdę dobry film jak dla mnie. Odpisz, cytując
marcinmarcin Napisano Środa o 21:13 Napisano Środa o 21:13 1 godzinę temu, DiBatonio napisał: Kto oglądał serial ten wie... Dla mnie jeden z najlepszych seriali w historii 1 1 Odpisz, cytując
Vectorinni Napisano Środa o 22:19 Napisano Środa o 22:19 54 minuty temu, marcinmarcin napisał: Dla mnie jeden z najlepszych seriali w historii Kocham ten serial. Po za postaciami, scenariuszem czy wartką akcją, mega wrażenie, jak nigdy zresztą, robiła na mnie scenografia, stylizacje i kostiumy. Bardzo fajnie pokazane lata 20 i 30-te. Nieee no, cały serial jest SUPER...! Co do filmu. Spoko. Fajnie było znowu zobaczyć Toma i część pozostałem ekipy, ale czuję niedosyt. Mam wrażenie, że starano się zrobić to pożegnanie, ale tylko "jakoś". Ogólnie źle nie wyszło, klimat serialowego PB był, ale czegoś mi brakowało. Może wybrzydzam, bo serial podniósł poprzeczkę i oczekiwania bardzo wysoko i podświadomie oczekiwałem adrenaliny jak w nim? Mimo wszystko polecam film, choć fanom PB chyba nie trzeba. Tym którzy nie widzieli serialu, polecam zacząć od niego. 2 Odpisz, cytując
jackov15 Napisano Piątek o 08:47 Napisano Piątek o 08:47 (edytowany) Ostatnio dokończyłem Jedną Bitwę po Drugiej i jest to bardzo fajny, luźny film z naleciałością Tarantino - co mi akurat bardzo odpowiada. Typowy, Oskarowy film. Raczej na raz. Z kolei Sny o Pociągach to coś, co uwielbiam - brakuje mi takich filmów. Piękne zdjęcia, powolna i bardzo kameralna fabuła. Edytowano Piątek o 08:49 przez jackov15 1 Odpisz, cytując
Kubakk Napisano wczoraj o 12:13 Napisano wczoraj o 12:13 Zniknięcia - oskar za 2 planową rolę , byłem ciekaw jak teraz wyglądają horrory , cóż - natomiast nie wiem za co oskar , kobieta pojawia się gdzieś w 65% filmu , łącznie 5minut na 2h. Kiepsko musi być z innymi filmami i aktorami. Academy Award for Best Supporting Actor - dla mnie to taki Martin Lawrence wspierający Willa Smitha w Bad Boys ... Odpisz, cytując
jackov15 Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Dnia 28.03.2026 o 13:13, Kubakk napisał: Zniknięcia - oskar za 2 planową rolę , byłem ciekaw jak teraz wyglądają horrory , cóż - natomiast nie wiem za co oskar , kobieta pojawia się gdzieś w 65% filmu , łącznie 5minut na 2h. Kiepsko musi być z innymi filmami i aktorami. Academy Award for Best Supporting Actor - dla mnie to taki Martin Lawrence wspierający Willa Smitha w Bad Boys ... Zniknięcia to w ogóle dla mnie zagwozdka. Naprawdę fajny początek filmu, ale później to już chyba brakło pomysłu. Cały czar filmu mija przy końcu… a szkoda, bo był spory potencjał. Odpisz, cytując
Artur Brol Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu No fajny film, udał im się. I jak widać na końcu, to jest pierwsza część. Jak dobrze to rozegraja, bedzie co oglądać.😏 Odpisz, cytując
Profi Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Przez ostatnie weekendy oglądałem wszystkie filmy, jakie pamiętam wg kryterium pętli czasu. Jako pierwszy oczywiście klasyk, "Dzień Świstaka" z 1993r. z Billem Murray'em i Andie McDowell. Znakomita komedia, która bawi po dziś dzień. Następnie film również z '93r. "12:01", kiedyś mi się bardzo spodobał, po latach nadal mam pozytywne wrażenia. Taka pętla czasu bardzo by mi się przydała, w końcu przesłuchałbym cały zbiór płytowy i plikowy, a ile byłoby możliwości testowania sprzętu 😁 Kolejny film to już science-fiction i walka z kosmitami, czyli "Na skraju jutra" z Tomem Cruise i Emily Blunt w rolach głównych. Ciekawy koncept, wartka akcja, sporo efektów specjalnych. Następnie "Poziom Mistrza", kino akcji ze sporą dawką komedii. Świetna gra Franka Grillo. A dziś "Kod nieśmiertelności", nie było źle, ale jakoś bardzo szybko przewidziałem fabułę. No i po drodze był jeszcze film "Świąteczna randka", to taki "Dzień Świstaka" w kobiecej wersji. Oglądałem razem z żoną, sam bym chyba nie wysiedział do końca. Spodobało mi się takie wspominkowe oglądanie i na nadchodzące święta planuję mały maraton filmowy, wszystkie 6 Terminatorów 🙂 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.