Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Wybijał korki przy włączaniu przełącznikiem z tyłu. Normalnie był na standby guzikiem z przodu i tu nigdy nie wybił. A jak mnie nie było i potem włączałem pstrykiem to raz na kilka włączeń Atolla trzeba było bezpiecznik pstryknąć z powrotem bo wybiło...
  3. Hm o tych korkach już czytałem, ale jak sobie z tym radziłeś/poradziłeś? Atol zamówiony, końcówka, 14 dni, jak się sprawdzi...
  4. Może Rega Aethos? Świetny klocek
  5. Today
  6. Ja mogę powiedzieć że dołożenie 4 pumeksów do R-112SW podklejonych gumową podkładką pod meble wniosło znaczną poprawę vs oryginalne nóżki naklejki które miały ze 2-3 mm. Rezonanse się zmniejszyły, kontrola wzrosła. Natomiast RP-1200SW to już zupełnie inna konstrukcja i oryginalne gumowe nóżki są genialne. Ta dyskusja ma właśnie uchronić przed wydaniem kilku stówek i pogorszeniu efektu wizualnego (oryginalny sub jest zgrabny - 2 cm nóżki plus 3 cm granit na pewno będzie gorzej wyglądać) tym bardziej jeśli efekt to placebo, albo tylko 5% lepiej. Ale jeśli będzie 20% więcej kontroli i szybszego wygaszania, takiej kinowej kultury, to myślę że warto w to wejść.
  7. Mój in100se korki tez wywalał poza tym ani się nie psuł, ani nie brumił
  8. Odświeżam, aktualne.
  9. celowałbym w Integrę Atolla - in100se - do rocka bankowo się sprawdzi
  10. Nie miałem IN100, bo miałem osobny preamp. Ze swojej strony może komuś to pomoże: Miałem CD100 3 lata nic się nie zepsuło. Miałem 3 sztuki AM nic nigdy nie brumiło. Korki wywalało musiałem zmienić bezpiecznik na C16.
  11. Ja przy subwooferach svs sb4000 na początku miałem oryginalne nóżki na panelach. Za namową osób trzecich podłożyłem zamówione na wymiar płyty kamienne. Nie dość, że różnicy żadnej, to nie wyglądało to za dobrze wizualnie (jak dla mnie). Kupiłem nóżki antywibracyjne svs soundpath isolation. Dalej różnicy słyszalnej nie odczułem ale wygląda bardziej poważnie.
  12. Może tych zmian nie ma? 😉
  13. Na ponad 50 stron nikt nie pociągnął tematu zmian w brzmieniu po wymianie lamp - dziwne...
  14. A miałeś IN100? Taaaaa...i przy okazji dowie się, że trafa brumią w Atollach, odtwarzacze CD Atolla sie psują i ich wyświetlacze no i Atolle wywalają "korki" jak to niektórzy mawiają. Kolega wróci tu z większym mętlikiem w głowie niż ma teraz w kwestii wzmacniacza. 🤭
  15. Witam wszystkich. Temat wydaje się do rozwinięcia na wielu płaszczyznach, a przewija się nieśmiało tu i ówdzie. Od bezpośredniego samopoczucia i jego wpływu na wrażenia dźwiękowe, przez stany stricte chorobowe, odbierające radość i sens słuchania 🤒, po kwestie związane np z higieną słuchu, czy nawet badaniami słuchu - zarówno w celu sprawdzenia czy wszystko ok, po takie trochę próżniacze kaprysy jak badanie pod kątem posiadania wybitnych zdolności słuchowych 😎. Od dwóch dni mam tak zawalone zatoki, że prawie nic nie słyszę, a trudno nie słuchać skoro rodzina wysłała mnie do mojego pokoju odsluchowego na kwarantannę.... Tylko wierny pies mi został. To oczywiście sytuacja dość skrajna i za bardzo nie ma o czym pisać. Decybele idą w górę o 10, a i tak słabo słychać zwlaszcza wrażenia sceniczne - płasko, płytko, wszystko gra tak samo. I jeszcze leci z jednej dziurki od nosa - zaburzenie obrazu stereo 😂. Inny przyklad. Okazało się po trzech ostatnich lotach, że nie mogę w samolocie korzystać ze sluchawek w trybie ANC. Zawsze miałem takie wrażenie, że ten tryb wytwarza jakieś powiedzmy zakłócenie ciśnienia w uszach i leciutki dyskomfort (nawet podczas zwyklego spaceru). W samolocie jednak zamienia się to w rozsadzający głowę ból, drętwienie części twarzy itp. Jednym słowem panika na pokładzie! Sluchawki z głowy i po 20-30 minutach wszystko wraca do normy.... Ale skłoniło mnie to do pewnych refleksji i retrospekcji osobistych, a także rozważań, czy robię cokolwiek, by zapobiegać ewentualnym zdrowotnym komplikacjom, które z jednej strony być może ograniczą mi możliwość słuchania muzyki, z drugiej strony zaś, tym słuchaniem same mogą być sprowokowane. Zwłaszcza, że kwalifikuję się do troszkę starszej młodzieży... Można temat potraktować jako ścianę płaczu ale rowniez jako poradnik zdrowia dla pasjonatów słuchania. Dzielcie się doświadczeniem, a przede wszystkim sposobami radzenia sobie z przyziemnymi problemami, jak choćby higiena uszu, zwlaszcza w przypadku korzystania ze słuchawek. Czy odwiedzacie regularnie laryngologa, audiologa .... jestem ciekawy. Sam zastanawiam się nad kompleksowym badaniem sluchu. Od siebie serdecznie życzę wszystkim zdrowia, bo jak pisał patron mojej podstawówki : "Szlachetne zdrowie, Nikt się nie dowie, Jako smakujesz, Aż się zepsujesz."
  16. Bzdury które czasami wypisują LLMy są takie, że aż zęby bolą. To się sprowadza tylko i wyłącznie do tego ile V masz na wyjściu sub out i tyle. Trzeba poprawić kalibrację tak aby było dobrze. Jak sam zauważyłeś jeden subwoofer działa ok.
  17. Nigdy nie dawałem nic pośredniego między suby (kolumny) a podłogę, nie miałem takiej potrzeby. Podłoga drewniana, na to pianomat 10mm oraz wykładzina dywanowa.
  18. Postaw suba na sprężynie do amortyzatora wózka wagonu kolejowego Nie mam w tym doświadczenia, ale nie wiem czy płyta granitowe coś wniesie. Wszak chcemy się tutaj pozbyć przenoszenia wibracji. Pojedyncze podkładki mogą być zbyt chybotliwe, więc być może podkładki silikonowe, sztywne przekładki i ponownie podkładki silikonowe.
  19. Jest jeszcze takie coś ...😁
  20. Przeszukałem forum i jakoś nie znalazłem wątku poświęconego płytom granitowym pod suby do kina domowego. Jednak bass refleks w kinie domowym to nie to samo co zamknięty REL z głośnikiem w podłogę do muzyki. Zachęciła mnie do tego totalnie skrajna opinia Chata G... vs G. Gem. Więc chciałem zapytać o Wasze doświadczenia i rozpocząć dyskusję. Mam podłogę pewnie jak wielu z Was - konstrukcja domu to ławy fundamentowe, potem chudziak na zagęszczonym żwirze, styropian , potem posadzka potem podkład pod ogrzewanie podłogowe 2mm i panele 12 mm (ja mam dość grube) . Tak czy inaczej to tzw. pływająca podłoga ma której stoją dwa suby RP-1200SW. Klipsch wykonał kawał dobrej roboty montując gumowe nóżki, to o niebo lepiej niż wcześniej w R-112sw gdzie były tylko jakieś popiardółki milmetrowe więc wykonałem na tamten czas nóżki na 4 pumeksach - polecam Zastanawia mnie co wniosą płyty granitowe o grubości 3 cm. Opinie są różne, najwięcej jest pozytywnych bo konstruktorzy subów przewidzieli podłogę sztywną czy to z parkietem, czy płytkami czy dywanem a granit będzie zmniejszał mechaniczny wpływ podłogi na rezonanse przy pływającej podłodze. Zabawa się zaczyna jak zapytasz AI o podkłady pod te granity aby zrobić "kanapkę" która jest wskazana bo sam granit może przenieść w podłogę jeszcze więcej niż bez. Jeden czat mówi ze mata gumowa 8mm pod pralki będzie najlepsza inny mówi że gumowe podkładki , te hi fi z chin z ceramiczną lub stalową kulką, albo z samej gumy, i oba dają techniczne elaboraty broniąc swojej racji jak niepodległości. Jakie jest Wasze doświadczenie w tym temacie?
  21. Nie trzeba niszczyć kolumn. Kabel zasilający za 8 kzł i cenowo wzmacniacz za 2kzł będzie pasował do kolumn za 8 kzł. Oczywiście nie polecam takiego rozwiązania.
  22. Czat mi gada że to normalne bo: Audyssey działało mniej więcej tak: ✔ podbijało low-end ✔ utrzymywało stały LFE bleed ✔ wysyłało bas nawet przy dialogach ✔ Dynamic Volume dodatkowo podtrzymywał energię niskich częstotliwości Efekt: 👉 na wyjściu SUB OUT zawsze był sygnał 👉 AUTO w subie widział napięcie → sub nigdy nie zasypiał Czyli: sub był aktywny nawet gdy realnie basu w ścieżce NIE było. ✅ Co robi DLBC (fundamentalna różnica) DLBC traktuje suby jako system reprodukcji pola falowego, nie „generator basu”. On: ✅ usuwa zbędny bas ✅ eliminuje overlap kolumn + subów ✅ dynamicznie kieruje LF tylko tam gdzie potrzeba ✅ redukuje maskowanie dialogów Czyli: jeśli film przez 10 minut NIE ma realnego basu → DLBC przestaje wysyłać sygnał. I dokładnie to obserwujesz. Paradoks: DLBC działa poprawnie właśnie dlatego, że suby czasem zasypiają. To oznacza: ✅ brak sztucznego basu ✅ lepszą separację dialogów ✅ prawidłowe bass management Audyssey utrzymywało sub „na siłę”. Dirac gra zgodnie z materiałem. muszę się temu bliżej przyjrzeć, albo uznać że tak ma pozostać. @PanKlor może słuchasz głośniej, albo Twoje suby są bardziej czułe na napięcie albo Denon inaczej to traktuje od Onkyo.
  23. Mam pytanie do użytkowników DLBC. Czy też tak macie że po kalibracji suby ustawione na auto są mało wrażliwe na wzbudzenie się ? Od wielu lat miałem różne suby , przez ostatnie 8 parę która wychodziła z Ampli Onkyo, gdzie kalibracja Audyssey XT32 ustawiała je tak, że wstawały z auto nawet gdy słuchałem cicho i to niezależnie czy miałem włączony Dynamic Volume czy nie, poziom pow 20 proc zawsze je aktywował i utrzymywał przez cały film. Za mną pierwszy film po kalibracji DLBC , akurat taki gdzie dźwięki są mocno w tle i mało co się dzieje ale czasem są burze w oddali i zauważyłem coś takiego że sub ustawiony na -1 wstaje a sub ustawiony na -5 śpi. Oczywiście jak coś się dzieje wyraźnie wstają oba, ale potem gasną gdy przez kilkanaście minut znów są tylko dialogi i muzyka. Trochę mnie to irytuje. Min pod kątem zużycia elektroniki subów. A wstawać i przełączać na ON mi się nie uśmiecha po na pewno zapomnę Na razie odsłuch ze zwykłą standardową krzywą oraz zmodyfikowaną do odsłuchu nocnego z czatem AI, ale bez ingerencji w suby bo te po DLBC są niedostępne do ich modyfikowania, przynajmniej tak mi się zdaje, wczoraj robiłem to po raz pierwszy. Film oglądaliśmy na poziomie ok 46 %
  1. Załaduj więcej aktywności


×
×
  • Utwórz nowe...