Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Znasz jakieś godne polecenia głośnikowe tak do 10k powiedzmy? Koniecznie banany od strony wzmacniacza.
-
Spoko, każdy ma jakieś tam preferencje. A wracając do tematu wątku, @muda44 przez to że go odkopałeś znów siadło w głowie W Polsce RC-64III mało popularny, ale pamiętam że na jednym z portali sprzedażowych zaczepiłem kogoś kto miał z frontami RP właśnie tego potwora i to nawet napędzanego tylko ampli - i mówił że zmiana jest wyczuwalna, głosy są bardziej dociążone i takie przyjemniejsze w odbiorze choć różnica jest subtelna, dla niego była warta dopłaty. Nie ukrywam że kuszące jest posiadanie "compression driver" , czyli technologii dostępnej w kinach. Kolejne pytanie czy zachowa się spójność z linią RP bo jakoś na RF-7 mk3 chyba się nie skuszę... a może jednak warto by kiedyś o tym upgradzie pomyśleć... co jakiś czas można już w PL znaleźć kogoś kto przeszedł taką drogę. Gdyby nagle spadł z nieba worek mamony to ja do RZ-70 z chęcią bym podpiął jako main-n Parasound Hint 6 do napędzenia RF-7mk3, wtedy w ampli można całkiem odciąć zasilania L i R , a do RC-64III zmostkowany na 500W A23+ . A co tam Tylko obawiam się że to będzie jak zachwyt nad nowym TV i oglądanie filmików jenifer gala przez pierwsze kilka dni a potem i tak codzienność, tzn powyższy setup błyszczy przy odsłuchu 100-110 dB a w realnym świecie najczęsciej oglądamy 65-75 dB i przy takich poziomach zysk z dodatkowych końcówek praktycznie nie do wychwycenia, co zresztą i na tym forum co jakiś czas się przewija (że końcówka prawie niczego nie wnosi)
-
Firmy wymyślają cuda żeby zarobić. Po co jakieś dodatkowe zegary, zaraz do tego kable itp. Lepiej kupić dobry transport albo całe źródło niż rozbudowywać a to mnoży kolejne problemy.
-
Pamiętam. Mówiłeś mi to przy okazji tamtych wypożyczonych interkonektów. Dlatego nawet nie chciałem rozpakowywać Nordostów, które dołożyłeś do paczuszki - bo wiedziałem, że to nie ten kierunek - dopiero co sprzedałem wtedy Silver II jako zbyt jasne i lekkie na średnicy.
-
Dobry Nordost to od serii Tyr się zaczyna, to są bardzo drogie kable.
-
Dziękuję za wyczerpującą informacje. Nordost Flat 4, które miałem, też już zmieniły właściciela. U mnie były dokładną odwrotnością Tellurium Q II. Teraz używam głównie Tary Labs RSC 500 oraz WE. Czasem Kimbera 4 TC. Zapewniaja mi bardziej neutralny przekaż w całym pasie niż TQB czy Nordost.
-
Niewiele stracisz Marcin, jeśli nie dokończysz tego seansu. Żałośnie słabe zwieńczenie bardzo dobrego serialu, niestety...
-
Tak czy siak muszę teraz się obejrzeć za dacem z wejściem na zegar aby zsynchronizować transport z dac. Za wiele takich w dobrej cenie to raczej nie ma. Eversolo z10 ma wejście ale to już deczko za drogo, może Gustard r26 mk2,smsl d400 pro ...
-
Roman, TQ Black II miałem na testach, a Silver II na własność. Grały u mnie w różnych systemach, ale każdy z nich porównywałem z Equilibrium Cello. Black II - nie wiem, czy mulił, ale wszystko brzmiało z nim jakoś szaro i matowo, nie chciało się słuchać. EQ Cello miały znacznie więcej życia i blasku i zostały na dłużej. Wyparły je właśnie TQ Silver II - o zbliżonej sygnaturze, ale bardziej precyzyjne i chyba jeszcze "lżejsze". Na podstawie Twoich opisów myślę, że po Silver II mógłbyś spodziewać się charakteru podobnego do Nordostów, które kiedyś posiadałeś. Osobna sprawa to jakość w ramach tego ogólnego charakteru. Silver II są ze 2 razy droższe, a czy lepsze, to musiałbyś sprawdzić.
-
Panowie, temat kabli jest dla mnie niewdzieczny, bo tak naprawdę fun niewielki, a dobre( kwestia wzgledna) kable nie są tanie. Po znalezieniu odpowiedniego czyli najmniej wplywajacego na dźwiek, temat z ulgą zamknolem.
-
Clearway to nie jest kabel do systemów wysokiej klasy ale ja go stosuję do modyfikacji kolumn wewnętrznie. Dobrym wg mnie Cardasem jest zasilający Golden Reference za około 1500zł oryginał jak się trafi. A z zasilających z obecnej serii Clear Power Cord. Nie wiem jak serie wyższe z tych nowych bo na Clear Reflection RCA i głośnikowych się zatrzymałem a zasilające Beyond... Do Lebena to bym takich Cardasów głośnikowych nie podpinał a fakt, 1 kabel potrafi zepsuć całość. Może Moderator przeniesie tematy kablowe do odpowiedniego wątku?
- Today
-
Rafał, czasem jeden kabel, potrafi zepsuć brzmienie calego systemu i wymiana innych nie pomoże. W moim przypadku był to kabel zasilajacy Wile. Matowił mi dźwięk i gdyby nie kolega, ktory zasugerowal mi jego wymianę to dlugo szukalbym przyczyny. Niegroźna teoretycznie lokalizacja bo gniazdko-listwa. Po wymianie na Oyaide, problem zniknoł.
-
Zaskoczyłeś mnie. Miałem kiedyś głośnikowego Clearwaya - uważam go za dość bezpieczny (kompromisowy) wybór w swojej cenie. Ale to tyle, u mnie dość szybko został wyparty przez inne kable. Dłużej bronił się koaksjal z tej linii. Głośnikowe Cardas Clear Reflection miałem okazję słyszeć w 2 systemach. W jednym z nich faktycznie brakowało powietrza i wspólnie z gospodarzem bawiliśmy się wtedy w przepinanie. Okazało się jednak, że nie tu (w każdym razie - nie tylko tu) był problem, bo ani Siltechy (z podobnej półki cenowej) ani moje Audioquesty nie poprawiły znacząco sytuacji. Grały wtedy Tannoy Cheviot z Lebenem i Lampizatorem w pomieszczeniu ok 20-22m2 z kilkoma ustrojami akustycznymi. Co ciekawe, reszta kabli była już tańsza i za stolikiem audio wypatrzyłem fioletową Melodikę jako jeden z zasilających. W drugim systemie (z tymi samymi Cardasami CR) powietrze już moim zdaniem było, choć ogólnie grało to dość gęstym środkiem i lekko ociężałym basem (to chyba urok wszystkich Cardasów). Całościowo ten dźwięk mi się wtedy podobał.
-
Ja to w zasadzie kupiłem sprzęt "na wygląd" okazało się że sprzęt i kolumny dobrały się super
-
Mnie temat audio już dawno znudził ale po jakiejś przerwie ciągnie do czegoś innego, nowego i jeszcze lepszego
-
Mariusz oprócz wielu umiejętności, masz, także poetyckie. Agnieszka Osiecka lepiej by tego nie ujęła
-
Mnie tam temat kabli nudzi. Mam niezmiennie od jakiegos czasu jeden typ kabla w systemie i jesli z nim coś nie gra to trudno... Oczywiscie nie dotyczy to kabli zasilajacych gdzie są skstremanie trudne do zdobycia. Tellurium Q black tylko usb. Modyfikowany przez producenta do jakiejś innej wersji. Mial awarię. Odeslalem na gwarancji. Producent zapytał czy chcę update kabla? Chcialem, wiec zrobił. Co? Nie mam zielonego pojęcia Zmienił się tylko wygląd Tellu bo dodali oplot
-
Inaczej, kabel za 80zł za metr to Chord Clearway, kabel który ja zacząłem na forach lata temu polecać a teraz jest ogólnie znany i ceniony. Za te pieniądze to jeden z najlepszych wyborów, w miarę uniwersalny. Kabel za 18k to Cardas Clear Reflection który dla mnie oprócz szeregu zalet ma jedną wadę która go dla mnie dyskwalifikuje czyli wycinanie powietrza. Porównując wady i zalety mimo wszystko wolę Chorda. Ale ten Chord już przy takich kabelkach jak np Luna Gris czy Tellurium Silver pokazuje swoje ograniczenia co do barwy czy rozdzielczości. Po prostu bardziej tłumi sygnał. Idąc dalej, moimi top kablami to AZ Hologramy II. Między tym Chordem a AZ to jest dosłownie przepaść słyszalna w dobrych systemach. I teraz wspomniane wyżej kable Luna Gris a Silver 2 Tellurium to 2 kable dające zupełnie inne brzmienie. Silver jaśniejszy w brzmieniu a Gris dociążony. więc powiedzmy poziom podobny ale do zupełnie innych systemów. Nie trzymam kabli, zmieniam gdy zachodzi taka potrzeba a bez problemu wychwycę różnicę brzmienia. Mam nawet fotkę z takiego testu zrobionego kiedyś. 3 kable dające zupełnie inne brzmienie.
-
Jeszcze raz......skoro np.kabel 80zł za metr może wpasować się lepiej niż np.8k za metr to na kiego ci znać budżet ? Podam ci budżet 5tys. a kabel za 50zł może okazać się lepszy....prawda ? To określanie budżetu mija się z celem. Tylko nie pisz ,że jeślibym przeznaczył nie 5k a 50k wtedy już ten za 50k na pewno zagra lepiej niż ten za 80zł. I jeszcze jedno.Twoje opisy kabli są bardzo barwne, zapewne posiadasz też nie jeden kabelek w swojej kolekcji. Czy gdybym przepinał u Ciebie te kabelki losowo,w Twoim pomieszczeniu w Twoim systemie to czy potrafisz rozpoznać każdy po nazwie? Raczej powinieneś,skoro tak bardzo różnią się od siebie i tak poetycko potrafisz napisać o różnicach je dzielących ?
-
Patryk, tak jak pisalem, kolegami nie bylibysmy. To nie oznacza, że uprawnia Cię to do chodzenie za mną i komentowania, ze slucham w pomieszczeniu na szczotki, czy że slucham na popierdulkach. Ja mam zastrzezenia do Twojego systemu, jak widać Ty do mojego też. Tylko, ze ja odpuscilem, bo już mam gdzieś takie przepychanki. Ale oczywiscie musialeś wejść na mój wątek i zaśmiecać go nasmiewaniem się z mojego skromnego systemu. Po prostu odpuść. Proponuję taki uklad. Ty zajmujesz się swoimi sprawami, ja swoimi. Na forum jest duzo miejsca. Oznacz mnie jako ignorowany jesli Cię uwiera moja osoba i sprawa zalatwiona. Zapewniam Cię, ze to zalatwi sprawę. Na mnie upomnienie ze strony Pani Oli i przemowienie do rozsądku dziala i nie chcę psuć atmosfery światecznej. Proponuję to samo. Rownież spokojnych Świat życzę.
-
Moim zdaniem z Audiolab-em dość dobrze zgrywają się Fyne Audio, mnie połączenie 8300A z F502 też bardzo przypadło do gustu 😄, a raczej 👂
-
gpachala dołączył do społeczności
-
Nie miałem, jest wiele opinii że wersje II są znacznie gorsze od pierwszej. 80zł za metr... To oznacza że nie zawsze drogi kabel będzie lepszy od tańszego pod względem dopasowania czy jakości ogólnej ale niestety te bardzo dobre to od kilku tysięcy w górę kosztują.
-
W bardzo przestronny wnętrzu. Mnie sie bardzo podobają, te drewnianymi elementami.
-
Dzisiejsze posty
-
Znasz jakieś godne polecenia głośnikowe tak do 10k powiedzmy? Koniecznie banany od strony wzmacniacza.
-
Spoko, każdy ma jakieś tam preferencje. A wracając do tematu wątku, @muda44 przez to że go odkopałeś znów siadło w głowie W Polsce RC-64III mało popularny, ale pamiętam że na jednym z portali sprzedażowych zaczepiłem kogoś kto miał z frontami RP właśnie tego potwora i to nawet napędzanego tylko ampli - i mówił że zmiana jest wyczuwalna, głosy są bardziej dociążone i takie przyjemniejsze w odbiorze choć różnica jest subtelna, dla niego była warta dopłaty. Nie ukrywam że kuszące jest posiadanie "compression driver" , czyli technologii dostępnej w kinach. Kolejne pytanie czy zachowa się spójność z linią RP bo jakoś na RF-7 mk3 chyba się nie skuszę... a może jednak warto by kiedyś o tym upgradzie pomyśleć... co jakiś czas można już w PL znaleźć kogoś kto przeszedł taką drogę. Gdyby nagle spadł z nieba worek mamony to ja do RZ-70 z chęcią bym podpiął jako main-n Parasound Hint 6 do napędzenia RF-7mk3, wtedy w ampli można całkiem odciąć zasilania L i R , a do RC-64III zmostkowany na 500W A23+ . A co tam Tylko obawiam się że to będzie jak zachwyt nad nowym TV i oglądanie filmików jenifer gala przez pierwsze kilka dni a potem i tak codzienność, tzn powyższy setup błyszczy przy odsłuchu 100-110 dB a w realnym świecie najczęsciej oglądamy 65-75 dB i przy takich poziomach zysk z dodatkowych końcówek praktycznie nie do wychwycenia, co zresztą i na tym forum co jakiś czas się przewija (że końcówka prawie niczego nie wnosi)
-
Firmy wymyślają cuda żeby zarobić. Po co jakieś dodatkowe zegary, zaraz do tego kable itp. Lepiej kupić dobry transport albo całe źródło niż rozbudowywać a to mnoży kolejne problemy.
-
Pamiętam. Mówiłeś mi to przy okazji tamtych wypożyczonych interkonektów. Dlatego nawet nie chciałem rozpakowywać Nordostów, które dołożyłeś do paczuszki - bo wiedziałem, że to nie ten kierunek - dopiero co sprzedałem wtedy Silver II jako zbyt jasne i lekkie na średnicy.
-
Dobry Nordost to od serii Tyr się zaczyna, to są bardzo drogie kable.
-
Dziękuję za wyczerpującą informacje. Nordost Flat 4, które miałem, też już zmieniły właściciela. U mnie były dokładną odwrotnością Tellurium Q II. Teraz używam głównie Tary Labs RSC 500 oraz WE. Czasem Kimbera 4 TC. Zapewniaja mi bardziej neutralny przekaż w całym pasie niż TQB czy Nordost.
-
Niewiele stracisz Marcin, jeśli nie dokończysz tego seansu. Żałośnie słabe zwieńczenie bardzo dobrego serialu, niestety...
-
Tak czy siak muszę teraz się obejrzeć za dacem z wejściem na zegar aby zsynchronizować transport z dac. Za wiele takich w dobrej cenie to raczej nie ma. Eversolo z10 ma wejście ale to już deczko za drogo, może Gustard r26 mk2,smsl d400 pro ...
-
Roman, TQ Black II miałem na testach, a Silver II na własność. Grały u mnie w różnych systemach, ale każdy z nich porównywałem z Equilibrium Cello. Black II - nie wiem, czy mulił, ale wszystko brzmiało z nim jakoś szaro i matowo, nie chciało się słuchać. EQ Cello miały znacznie więcej życia i blasku i zostały na dłużej. Wyparły je właśnie TQ Silver II - o zbliżonej sygnaturze, ale bardziej precyzyjne i chyba jeszcze "lżejsze". Na podstawie Twoich opisów myślę, że po Silver II mógłbyś spodziewać się charakteru podobnego do Nordostów, które kiedyś posiadałeś. Osobna sprawa to jakość w ramach tego ogólnego charakteru. Silver II są ze 2 razy droższe, a czy lepsze, to musiałbyś sprawdzić.
-
Panowie, temat kabli jest dla mnie niewdzieczny, bo tak naprawdę fun niewielki, a dobre( kwestia wzgledna) kable nie są tanie. Po znalezieniu odpowiedniego czyli najmniej wplywajacego na dźwiek, temat z ulgą zamknolem.
-
Clearway to nie jest kabel do systemów wysokiej klasy ale ja go stosuję do modyfikacji kolumn wewnętrznie. Dobrym wg mnie Cardasem jest zasilający Golden Reference za około 1500zł oryginał jak się trafi. A z zasilających z obecnej serii Clear Power Cord. Nie wiem jak serie wyższe z tych nowych bo na Clear Reflection RCA i głośnikowych się zatrzymałem a zasilające Beyond... Do Lebena to bym takich Cardasów głośnikowych nie podpinał a fakt, 1 kabel potrafi zepsuć całość. Może Moderator przeniesie tematy kablowe do odpowiedniego wątku?
-
Rafał, czasem jeden kabel, potrafi zepsuć brzmienie calego systemu i wymiana innych nie pomoże. W moim przypadku był to kabel zasilajacy Wile. Matowił mi dźwięk i gdyby nie kolega, ktory zasugerowal mi jego wymianę to dlugo szukalbym przyczyny. Niegroźna teoretycznie lokalizacja bo gniazdko-listwa. Po wymianie na Oyaide, problem zniknoł.
-
Zaskoczyłeś mnie. Miałem kiedyś głośnikowego Clearwaya - uważam go za dość bezpieczny (kompromisowy) wybór w swojej cenie. Ale to tyle, u mnie dość szybko został wyparty przez inne kable. Dłużej bronił się koaksjal z tej linii. Głośnikowe Cardas Clear Reflection miałem okazję słyszeć w 2 systemach. W jednym z nich faktycznie brakowało powietrza i wspólnie z gospodarzem bawiliśmy się wtedy w przepinanie. Okazało się jednak, że nie tu (w każdym razie - nie tylko tu) był problem, bo ani Siltechy (z podobnej półki cenowej) ani moje Audioquesty nie poprawiły znacząco sytuacji. Grały wtedy Tannoy Cheviot z Lebenem i Lampizatorem w pomieszczeniu ok 20-22m2 z kilkoma ustrojami akustycznymi. Co ciekawe, reszta kabli była już tańsza i za stolikiem audio wypatrzyłem fioletową Melodikę jako jeden z zasilających. W drugim systemie (z tymi samymi Cardasami CR) powietrze już moim zdaniem było, choć ogólnie grało to dość gęstym środkiem i lekko ociężałym basem (to chyba urok wszystkich Cardasów). Całościowo ten dźwięk mi się wtedy podobał.
-
Ja to w zasadzie kupiłem sprzęt "na wygląd" okazało się że sprzęt i kolumny dobrały się super
-
Mnie temat audio już dawno znudził ale po jakiejś przerwie ciągnie do czegoś innego, nowego i jeszcze lepszego
-
-
Dzisiejsze tematy