Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Wczoraj rozmawialem z dźwiękowcem po koncercie w Blue Note. Zadałem mu pytanie, które mnie nurtowało od długiego czasu - czy podczas realizacji koncertu nagłaśniane instrumenty/wokale panoramuje się czy nie? Odpowiedź była bardzo prosta i rzeczowa. Z nielicznymi wyjątkami instrumenty są nagłaśniane zawsze w trybie MONO, przez to zawsze idą na wszystkie głośniki identycznym sygnałem. Skutek jest taki, że nie możemy usłyszeć gitary z lewej a wokalu z prawej itd i to bez względu na rodzaj i liczbę głośników na scenie. Siedząc z lewej przy głośniku słyszelibyśmy w innym razie tylko gitarę, a wokalisty z prawej wcale. Wyjątkiem jest np perkusja - tu oprócz serii mikrofonów przy poszczególnych instrumentach (mono) mamy zawsze dodatkowe dwa mikrofony dynamiczne, które zbierają cały dźwięk perkusji w trybie STEREO. Wyjaśnił, że wtedy jest możliwość "ustawienia" perkusji w panoramie np z prawej. Ale, że on tego nie robi. Jeżeli zatem słyszymy na koncercie gitarę z lewej a bas z prawej, to nie dlatego, że fale akustyczne tak się rozchodzą - to czyste złudzenie sluchowo-optyczne, autosugestia mózgu: widzę gitarę z lewej, więc z lewej słyszę dźwięk. To nieprawda. To co słyszymy w domu, to natomiast efekt innego zabiegu, masteringu, który jest bardzo żmudny a zarazem ma istotny wpływ na sposób odbioru muzyki. Np właśnie przez budowanie wrażeń scenicznych, których nie widzimy, więc musimy dostać sugestię dźwiękową. Miłej niedzieli.
-
MarSZ zaczął obserwować Gustard U26
- Today
-
Tak. Chodziło mi głównie o wygodę (a te wyglądają na wygodne 🙂). Nie powiem, żeby obecne pady jakoś wybitnie mi przeszkadzały, ale że mają już swoje lata i posiadają delikatne przetarcia więc może pora wybrać czegoś nowego. Czytam też recenzje innych słuchawek ale że w materii nauszników nie mam totalnie żadnego porównania i raz że nie wiem co chciałbym poprawić a dwa - obecne, budżetowe Fostexy w słuchaniu muzyki mi nie przeszkadzają, zostaję na razie przy nich.
-
Maciuś co się stało?łazienka jest zamknięta....daj śrubokręt ! Byłem w zk w 2016 dostałem urlop bezpłatny od rafineri i dalej tu pracuje.nie na każde stanowisko wymagana jest czysta karta ....na nawet po 10 latach do policji pójdziesz .a pobilem niedoszłego teścia bił teściowa .....myślę sobie pewnie lubi ale jak moja dziewczyna dostała ...dobrze że były wtedy bo jeszcze bym siedział a i po sutki se poskakalem ...ale ZK to straszne miejsce ,jak jesteś człowiekiem poradzisz sobie ..tylko że teraz nie ma tak jak Kolenda siedział pedofili razem wsadzają gwałcicieli ,kiedyś specjalnie wrzucali ale jak taki papier pokażesz nie masz praw do niczego .chodź pedusy często wychodzą i robią to dalej bo to raczej choroba ....a jak jej nie wyleczysz to pocisk do kbkak taniej wyjdzie jak utrzymywanie zwyrola
-
Wrócę tylko do uwagi. Tutaj popełniłem błąd (tak, tak potrafie się przyznać!). Co prawda nikt akurat nie zdążył się odnieść do tej części wpisu więc tym lepiej dla mnie. Chciałbym zaznaczyć (poprawić zdanie) że : JEŚLI ZROBISZ NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ AKUSTYKĘ TO BĘDZIESZ MIAŁ MNIEJSZY WYBÓR PRZY WYBORZE SPRZĘTU. (Bo z góry odrzucisz "zdupczone" kolumny) Nienaganna akustyka od razu pokaże że zdupczone kolumny to... zdupczone kolumny!
- Wczoraj
-
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał burz na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
I pierdylion pilotów, jakby nie można było ogarnąć jednym -
Wiesław Prządka New Musette Quartet w Blue Note Jazz Club Poznań. Wystąpili: Wiesław Prządka – akordeon, bandoneon Marek Piątek – gitara Zbigniew Wrombel – kontrabas Andrzej Mazurek – perkusja, instrumenty perkusyjne gość specjalny: Jacek Kotlarski – wokal Trochę przypadkiem, trochę przy okazji, znalazłem się znowu w poznańskim BN. Muzyka nie do końca w moim klimacie ale w sumie było przyjemnie, klubowo, na poziomie, jakość wykonania bez zarzutu. Oprócz kliku standardów (Sinatra, Piaff) oraz muzyki filmowej, oczywiście klasyka akordeonu. Obok kompozycji własnych, w roli głównej przedstawili Richarda Galliano, twórcę gatunku, od którego nazwę zapożyczył zespół - New Musette. Brzmi obco ale po brzmieniu znanych utworów każdy się zorientuje o jaki klimat chodzi. Dodatkowo super przeboje Astora Piazzoli w tym oczywiscie Liber Tango. W dziale "czego sluchamy" padają czasem pytania o muzykę akordeonową. Tu chyba jest jakaś podpowiedź. I z gościnnym udziałem wokalisty
-
Kraj sie wali, porodówki sie zamyka, deficyt rekordowy, marszałek z pzpr wyzywa naszego głównego gwaranta bezpieczeństwa, ale ważne ze Zbysia dojadą 😆
-
Not good,not good Brakuje przynajmniej jedynki po piątce.
-
Jeden z naszych młodych w firmie czasem słucha takich różności,ale jak ktoś się zbliża ,albo sam gdzieś wychodzi trzeźwo stwierdza: dobra, wyłączam,bo wstyd!😁
-
Jak nie ma jak są, pogromców duchów ( Ghostbusters ) nie oglądałeś? Z nimi źle, a bez nich jeszcze gorzej.
-
Ja na ostatniej imprezie dałem mojej miotle fona, to następnego dnia miałem jakieś kuźwa Baciary, Smolastego i Granicę na playliście. Powiedziałem, ostatni raz kobieto dałem Ci do ręki...Nie zdążyłem powiedzieć "telefon" i już miałem kontrę: taaaak, taaaaak... Niestety, dotrzymuje słowa😕
-
No ale całe opakowanie? To troche samolubne, powinien z dwa, trzy Ferrero zostawić małżonce.
-
U mnie głównie jakaś psychodelia gra,bo tak ostatnio naklikałem w robocie jako ulubione i teraz Spotify mi tak losuje.
-
Duchów nie ma😏
-
To masz pół godziny do godziny duchów...
-
Śmieję się przez łzy. Leję z tego co tu wypisujemy, a z drugiej strony ryczę, bo gałka na 11.30, a leci Celina z Titanica😀
-
Niektórym zazdroszczę silnej woli. Ostatnio na siłowni słyszałem rozmowę dwóch kumpli. " Idziesz na spotkanie firmowe ? Nie. Dlaczego ? I pytany odpowiada : bo jestem na redukcji i nie po to wpierd......łem przez miesiąc marchewkę , żeby teraz nażreć się ciasta " A ile to to ma procent ?
-
Bo? Czytałeś przecież, że pije sam tonik bez ginu. Niech sobie z Ferraro chociaż poużywa.
-
soberowy zmienił swoje zdjęcie
-
A jak, raz sie zyje. Oby nie cale opakowanie😁
-
Namówiliscie mnie chłopaki! Tonik bez wsadu,to chociaż Ferraro sobie zjem na noc😁
-
Ja mam slabosc do slodkiego, nawet wieksza niz do alkoholu, moge go wcale nie pic. Niestety takie cuda ze slodkosciami nie przechodza. W pracy sobie mowie, ze dzisiaj kawa bez niczego. W drodze do domu, juz planuje z czym ta kawe bede pil. Slabym czlowiekiem jestem, jesli o to chodzi. 😊
-
2 lata temu odstawiłem słodzenie kawy i herbaty oraz słodycze. Napojów nie słodzę do dzisiaj, ale ze słodyczami walczę. Ciężko mi idzie mówiąc szczerze:)
-
Ty mnie nie strasz. Mam kartę gwarancyjną , paragon, a i tak sprawdziłem Uff , oryginał
-
Dzisiejsze posty
-
Tak. Chodziło mi głównie o wygodę (a te wyglądają na wygodne 🙂). Nie powiem, żeby obecne pady jakoś wybitnie mi przeszkadzały, ale że mają już swoje lata i posiadają delikatne przetarcia więc może pora wybrać czegoś nowego. Czytam też recenzje innych słuchawek ale że w materii nauszników nie mam totalnie żadnego porównania i raz że nie wiem co chciałbym poprawić a dwa - obecne, budżetowe Fostexy w słuchaniu muzyki mi nie przeszkadzają, zostaję na razie przy nich.
-
Maciuś co się stało?łazienka jest zamknięta....daj śrubokręt ! Byłem w zk w 2016 dostałem urlop bezpłatny od rafineri i dalej tu pracuje.nie na każde stanowisko wymagana jest czysta karta ....na nawet po 10 latach do policji pójdziesz .a pobilem niedoszłego teścia bił teściowa .....myślę sobie pewnie lubi ale jak moja dziewczyna dostała ...dobrze że były wtedy bo jeszcze bym siedział a i po sutki se poskakalem ...ale ZK to straszne miejsce ,jak jesteś człowiekiem poradzisz sobie ..tylko że teraz nie ma tak jak Kolenda siedział pedofili razem wsadzają gwałcicieli ,kiedyś specjalnie wrzucali ale jak taki papier pokażesz nie masz praw do niczego .chodź pedusy często wychodzą i robią to dalej bo to raczej choroba ....a jak jej nie wyleczysz to pocisk do kbkak taniej wyjdzie jak utrzymywanie zwyrola
-
Przez Chyba Miro 84 · Napisano
Wrócę tylko do uwagi. Tutaj popełniłem błąd (tak, tak potrafie się przyznać!). Co prawda nikt akurat nie zdążył się odnieść do tej części wpisu więc tym lepiej dla mnie. Chciałbym zaznaczyć (poprawić zdanie) że : JEŚLI ZROBISZ NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ AKUSTYKĘ TO BĘDZIESZ MIAŁ MNIEJSZY WYBÓR PRZY WYBORZE SPRZĘTU. (Bo z góry odrzucisz "zdupczone" kolumny) Nienaganna akustyka od razu pokaże że zdupczone kolumny to... zdupczone kolumny! -
I pierdylion pilotów, jakby nie można było ogarnąć jednym
-
Wiesław Prządka New Musette Quartet w Blue Note Jazz Club Poznań. Wystąpili: Wiesław Prządka – akordeon, bandoneon Marek Piątek – gitara Zbigniew Wrombel – kontrabas Andrzej Mazurek – perkusja, instrumenty perkusyjne gość specjalny: Jacek Kotlarski – wokal Trochę przypadkiem, trochę przy okazji, znalazłem się znowu w poznańskim BN. Muzyka nie do końca w moim klimacie ale w sumie było przyjemnie, klubowo, na poziomie, jakość wykonania bez zarzutu. Oprócz kliku standardów (Sinatra, Piaff) oraz muzyki filmowej, oczywiście klasyka akordeonu. Obok kompozycji własnych, w roli głównej przedstawili Richarda Galliano, twórcę gatunku, od którego nazwę zapożyczył zespół - New Musette. Brzmi obco ale po brzmieniu znanych utworów każdy się zorientuje o jaki klimat chodzi. Dodatkowo super przeboje Astora Piazzoli w tym oczywiscie Liber Tango. W dziale "czego sluchamy" padają czasem pytania o muzykę akordeonową. Tu chyba jest jakaś podpowiedź. I z gościnnym udziałem wokalisty
-
Przez marcinmarcin · Napisano
Kraj sie wali, porodówki sie zamyka, deficyt rekordowy, marszałek z pzpr wyzywa naszego głównego gwaranta bezpieczeństwa, ale ważne ze Zbysia dojadą 😆 -
Not good,not good Brakuje przynajmniej jedynki po piątce.
-
Przez Vectorinni · Napisano
Ja na ostatniej imprezie dałem mojej miotle fona, to następnego dnia miałem jakieś kuźwa Baciary, Smolastego i Granicę na playliście. Powiedziałem, ostatni raz kobieto dałem Ci do ręki...Nie zdążyłem powiedzieć "telefon" i już miałem kontrę: taaaak, taaaaak... Niestety, dotrzymuje słowa😕 -
Przez Artur Brol · Napisano
No ale całe opakowanie? To troche samolubne, powinien z dwa, trzy Ferrero zostawić małżonce.
-
-
Dzisiejsze tematy