Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Oczywiście, a wiesz jak ja zostałem zmanipulowany ? 🤭 chłopie ja mam więcej gadżetów i poprawiaczy niż niejeden samozwańczy znawca tematu audio i recenzent w jednym. To, że Jarek i jemu podobni sprowadzają niektóre czasem oczywiste rzeczy do audiooovooodo, bo nie rozumieją tych zjawisk fizycznych, nie oznacza, że ich nie ma. Patrz wszelakie wibroizolatory (niektóre są opatentowane) pod elektronikę i nie tylko (wibroakustyka=fizyka), również nie wyłączajac kabli i innych izolatorów galwanicznych, albo wiaderek (kondycjoner masy). Najlatwiej jest wtedy wyjechać z psychoakustyką.
  3. Tylko że owe "zbędne" nie dla każdego jest zbędne ...a wolny czas trzeba umieć sobie zorganizować
  4. No to jeszcze 13 lat i osiągnę sukces - emeryturka 😉!
  5. Wiedza o audio to jednak za mało, by nie mieć nerwozy. Potrzebne są jeszcze podstawy psychofizjologii postrzegania i zasad marketingu. No i sam dostęp do danych, to też mało. Trzeba jeszcze umieć wyciągać z tych danych prawidłowe wnioski. Należy także odróżnić "wiedzę" od wiedzy. Numerolog i matematyk nie grają w tej samej lidze (choć każdy z nich może uważać się za specjalistę). Tylko jakbyśmy nie wydawali na rzeczy zbędne, to moglibyśmy pracować mniej, z korzyścią dla naszej kondycji psychicznej. Mówią, że miarą sukcesu jest ilość wolnego czasu, którym dysponujemy.
  6. Nic dodać nic ująć 👍. Moje piękności zawsze mi powtarza że życie jest zbyt krótkie by odmawiać sobie przyjemności i należy z niego korzystać ile się da ...bo jak nie teraz to kiedy ??? A pieniądze to tylko pieniądze - po to pracujemy i zarabiamy by z nich korzystać i spełniać powyższe ...2m pod ziemią będą dla nas zbędne i bezwartościowe 😁
  7. Today
  8. Więc albo wydałeś za mało, albo… za dużo.;) Z drugiej strony, po to zarabiamy pieniądze, aby je wydawać. Mnie cieszy nawet Tiramisu i kawa za 50zł w kafejce, ale każdy ma te „pocieszacze” albo droższe albo tańsze. Dobre jest to, że sprzęt audio jest długowieczny. Raz wydasz i po sprawie. Gorzej, jak główną przyjemność sprawia wydawanie i gonienie „niedoganialnego” a nie posiadanie i używanie.;)
  9. Uważasz, że Audiowit, Tomek, Roman, Mariusz i wielu innych kolegów są zmanipulowani i maja mniejszą wiedzę o audio i marketingu niż ty? dobry kawał I? Jak Cie nie stać bierzesz kredyty, przez to twoja rodzina nie ma na chleb to masz problem, ale jak wydajesz określony budżet na przyjemności czy to kebab czy papierosy, rowery, wędki itd to w czym problem? Audio nie zniszczy ci chociaz zdrowia oczywiscie pisze ogólnie nie personalnie.
  10. Ale kasa na muzykę i tak leci i tak . Czy kabel , czy płyta , czy podkładka . Leci
  11. Wiedza, wiedza i jeszcze raz rozsądek. Z wieloletniej obserwacji forum wnioski mam takie, że ta nerwoza bierze się ze zmanipulowania, a to możliwe jest tylko dzięki ogólnie marnemu pojęciu o przedmiocie naszego zainteresowania, czyli o technologii audio. Niestety "gdy rozum śpi, budzą się demony".
  12. Ja znalazłem taki sposób - zamiast na sprzęt, wydaję na płyty 😁. To działa naprawdę. Jak wydam całą wyznaczoną kasę na muzę, to nie kupuję w ogóle sprzętu 🤣.
  13. W takim razie jeżeli na cokolwiek się w życiu nawrócę, to jedynie na pliki DSD…;)
  14. Ostatecznie do odsłuchu domowego wjadą Jade 30 i Amber MKII. Zobaczymy co z tego będzie:).
  15. Czy nie macie czasami wrażenia , że czas sięgnąć po pomoc od specjalisty ? Właśnie tak policzyłem ile wydałem na gadżety około sprzętowe w ciągu 2 miesięcy i nie wiem , czy jestem szczęśliwszy 😀 Dla niektórych 5k , to mało , ale czy faktycznie ,, TE ,, popierdółki są niezbędne w życiu ? Jak sobie radzić z tą ,,nerwozą,, ?
  16. Dlatego podkreśliłem ten mastering, bo to on robi robotę. Na potrzeby Tidala nikt nowego masteringu nie zrobi. Na potrzeby plików owszem. Jest taka wytwornia 2XHD, ktora specjalizuje się w realizacjach nowych remasterów wyłącznie w wersjach plikowych. Łatwo sprawdzić umieszczony przez nich opis sprzętu, taśm, programów i technologii masteringu użytych do "odrestaurowania" nagrań (HD Tracks). I TO słychać. A czy to 256 czy 64 pozostaje akurat bez znaczenia.
  17. Oto jest. Dłuuuuugo wyczekiwany nowy album naczelnego fochmana sceny rockowej Morrissey i "Make-up is a lie"
  18. Najlepszy DAC, który obecnie mam pod dachem akceptuje pliki do jakości DSD64, więc tej Shirley póki co nie sprawdzę. DSD64 to już i tak jakiś plikowy „potwór”, bo oferuje sześćdziesiąt cztery razy wyższą rozdzielczość od płyty CD a co dopiero DSD256.;) Pamiętam jestem jednak wyniki ślepego testu z rozróżnianiem próbek utworów, który przeprowadziłem na sobie używając słuchawek wysokiej klasy, gdzie odgadłem (z wielkim trudem) sześć bezstratnych realizacji z dziesięciu, gdy porównywane były do plików 320bps. Świadomy jestem po tym teście faktu, że ludzki słuch ma ograniczenia… a przynajmniej mój.;) Czy usłyszałbym różnicę między DSD64 a DSD256? I czy te DSD wygenerowałyby szerszy uśmiech na mojej twarzy niż ten jakże częsty występujący podczas słuchania płyt CD? Tego nie wiem. Ale może za nie tak długo będę miał w domu DACa przyjmującego pliki DSD256 to sprawdzę.:)
  19. Będzie droższe, szczególnie na samym poczatku ale moim zdaniem ART to rewolucja w podejściu do korekcji akustyki. To coś jak słuchawki z ANC tylko w skali pomieszczenia. Poczytaj sobie o tym jak to działa i sam decyduj.
  20. Wczoraj
  21. Przecież to akurat bardzo łatwo sprawdzić na ich stronie E-mail: q21@q21.pl Pracujemy w tygodniu w godzinach 10-18, soboty 10-14.
  22. Próbowałem słuchać tych remixów 24/96, ale tego się nie da słuchać. Totalnie spieprzyli oryginalną równowagę instrumentów. Czyli, pozostaję przy japońskich SHM-CD.
  23. Ma byc zdrowy rozsądek.Kupie drogie lampy i co?Wzmacniacz zabrzmi jakby był trzy razy droższy?Naprawde bez przesady. Kupisz za tysiac to powiedza ze powinienes za dwa tysiace.Kupisz za dwa to powiedza ze powinienes za 4 tys.Itp itd.To moze nie mieć końca.Czlowiek zdrowy na umyśle powinien w pewnym momencie powiedzieć-koniec.Na tym świat się nie kończy.
  24. A czego oczekujęsz po lampach z ZALEDWIE średniej półki? Rożnice bywają czasem nawet niezauważalne. Wymieniasz średnie na średnie. Więc, co ma być?
  25. Zmiany są subtelne bardziej niż jakies mega.Więc taka zabawa nie jest zbyt opłacalna.Gdyby lampy były tańsze....to można by sie bawić.Ale ceny bywają kosmiczne.Moim zdaniem nie warto.Aby mieć zapas na wypadek uszkodzenia i tyle.
  26. Dzięki Niestety, pomieszczenie super przygotowane akustycznie nie będzie. Faktycznie liczę na jakieś profilowanie przez aplikację. Nie wiem tylko czy nowy sprzęt nie będzie wyraźnie droższy. Onkyo można teraz wyrwać za ok. 10, a Arcama za ok. 13 tysięcy. Czy nowe modele będą w podobnym budżecie? Widziałem ceny nowych Arcamów i... hmm, no nie sądzę Dlatego mam rozterki. Wiem też, że ten sprzęt zostanie ze mną na dłużej i nie chcę pluć sobie w brodę. Ale poczekanie na nowości oczywiście biorę pod uwagę. Myślałem o Dali Opticon 8 MK2, przynajmniej jako fronty. Na surround i atmos jeszcze nie mam faworytów. Dali natomiast słyszałem i podobało mi się ich brzmienie, do tego można wyrwać w promkach parę poniżej 10k. Nie wykluczam oczywiście innych. Macie lepsze propozycje? Pabianice nie są tak daleko, przy okazji miałbym pretekst, żeby odwiedzić znajomych Tylko czy pracujecie w soboty? Mam już wszystko w 4K, ale bardzo by mi zależało na szybkim przełączaniu. Generalnie problemy z szukaniem źródeł, znikaniem sygnału, itd. już kiedyś przerabiałem, na leciwym Onkyo 806, który miał koszmarne problemy z HDMI. Było to coś, co na dłuższy czas zniechęciło mnie do tej marki. Czytałem jednak dużo pochlebnych recenzji na ich temat w ostatnich latach i zastanawiam się czy nie dać im szansy
  27. Ostatnia? 🙂, coś mam wątpliwości. Przerabiałem to dziesiątki razy🤣
  28. Co do roli strimingu (chyba zacznę lansować spolszczoną wersję pisowni 😄) - to zgoda. Taka jego zaleta i rola. Co do plików.... Nie zamierzam rozpętywać kolejnej wojny formatów 😅 więc napiszę coś na zachętę dla miłośników dobrych źródeł. Jakbyś posłuchał u mnie np Shirley Horn z pliku DSD256 w przygotowanym na ten cel masteringu, to nigdy nie chciałbyś już słuchać tej płyty w strimingu.... Niekiedy pliki, podobnie przecież jak dobre wydania cd/sacd, dają takie właśnie bonusy. Ale to trzeba też poszukać, bo mam np Patricie Barber zrobioną na DSD ze zwyklego PCM 16/44....🤫, jakoś nie doczytałem tej informacji zawczasu - dodam, że źródłem plików był sklep NativeDSD ( i zwracam uwagę na słówko "native" 😉). Źródłem w przypadku m.in. Shirley Horn był HD Tracks. I ten polecam. A DSD Native poradzilo mi raz, że jak mam problem ze ściągnięciem plików (DSD) to mogę je sobie skompresować i pobrać w Zipie.... Także pliki czasem owszem, zwlaszcza gdy płyta nie do zdobycia....
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • Oczywiście, a wiesz jak ja zostałem zmanipulowany ? 🤭 chłopie ja mam więcej gadżetów i poprawiaczy niż niejeden samozwańczy znawca tematu audio i recenzent w jednym. To, że Jarek i jemu podobni sprowadzają niektóre czasem oczywiste rzeczy do audiooovooodo, bo nie rozumieją tych zjawisk fizycznych, nie oznacza, że ich nie ma. Patrz wszelakie wibroizolatory (niektóre są opatentowane) pod elektronikę i nie tylko (wibroakustyka=fizyka), również nie wyłączajac kabli i innych izolatorów galwanicznych, albo wiaderek (kondycjoner masy). Najlatwiej jest wtedy wyjechać z psychoakustyką.    
    • Tylko że owe "zbędne" nie dla każdego jest zbędne ...a wolny czas trzeba umieć sobie zorganizować 
    • No to jeszcze 13 lat i osiągnę sukces - emeryturka 😉!
    • Wiedza o audio to jednak za mało, by nie mieć nerwozy. Potrzebne są jeszcze podstawy psychofizjologii postrzegania i zasad marketingu. No i sam dostęp do danych, to też mało. Trzeba jeszcze umieć wyciągać z tych danych prawidłowe wnioski. Należy także odróżnić "wiedzę" od wiedzy. Numerolog i matematyk nie grają w tej samej lidze (choć każdy z nich może uważać się za specjalistę). Tylko jakbyśmy nie wydawali na rzeczy zbędne, to moglibyśmy pracować mniej, z korzyścią dla naszej kondycji psychicznej. Mówią, że miarą sukcesu jest ilość wolnego czasu, którym dysponujemy.
    • Nic dodać nic ująć 👍. Moje piękności zawsze mi powtarza że życie jest zbyt krótkie by odmawiać sobie przyjemności i należy z niego korzystać ile się da ...bo jak nie teraz to kiedy ??? A pieniądze to tylko pieniądze - po to pracujemy i zarabiamy by z nich korzystać i spełniać powyższe ...2m pod ziemią będą dla nas zbędne i bezwartościowe 😁
    • Więc albo wydałeś za mało, albo… za dużo.;) Z drugiej strony, po to zarabiamy pieniądze, aby je wydawać. Mnie cieszy nawet Tiramisu i kawa za 50zł w kafejce, ale każdy ma te „pocieszacze” albo droższe albo tańsze. Dobre jest to, że sprzęt audio jest długowieczny. Raz wydasz i po sprawie. Gorzej, jak główną przyjemność sprawia wydawanie i gonienie „niedoganialnego” a nie posiadanie i używanie.;)
    • Uważasz, że Audiowit, Tomek, Roman, Mariusz i wielu innych kolegów są zmanipulowani i maja mniejszą wiedzę o audio i marketingu niż ty? dobry kawał I? Jak Cie nie stać bierzesz kredyty, przez to twoja rodzina nie ma na chleb to masz problem, ale jak wydajesz określony budżet na przyjemności czy to kebab czy papierosy, rowery, wędki itd to w czym problem? Audio nie zniszczy ci chociaz zdrowia oczywiscie pisze ogólnie nie personalnie. 
    • Ale kasa na muzykę i tak leci i tak . Czy kabel , czy płyta , czy podkładka . Leci
    • Wiedza, wiedza i jeszcze raz rozsądek. Z wieloletniej obserwacji forum wnioski mam takie, że ta nerwoza bierze się ze zmanipulowania, a to możliwe jest tylko dzięki ogólnie marnemu pojęciu o przedmiocie naszego zainteresowania, czyli o technologii audio.  Niestety "gdy rozum śpi, budzą się demony".
    • Ja znalazłem taki sposób  -  zamiast na sprzęt, wydaję na płyty 😁.  To działa naprawdę. Jak wydam całą wyznaczoną kasę na muzę, to nie kupuję w ogóle sprzętu 🤣.
    • W takim razie jeżeli na cokolwiek się w życiu nawrócę, to jedynie na pliki DSD…;)
    • Ostatecznie do odsłuchu domowego wjadą Jade 30 i Amber MKII. Zobaczymy co z tego będzie:). 
    • Czy nie macie czasami wrażenia , że czas sięgnąć po pomoc od specjalisty ? Właśnie tak policzyłem ile wydałem na gadżety około sprzętowe w ciągu 2 miesięcy i nie wiem , czy jestem szczęśliwszy 😀 Dla niektórych 5k , to mało , ale czy faktycznie ,, TE ,, popierdółki są niezbędne w życiu  ? Jak sobie radzić z tą ,,nerwozą,, ?
    • Dlatego podkreśliłem ten mastering, bo to on robi robotę. Na potrzeby Tidala nikt nowego masteringu nie zrobi. Na potrzeby plików owszem. Jest taka wytwornia 2XHD, ktora specjalizuje się w realizacjach nowych remasterów wyłącznie w wersjach plikowych. Łatwo sprawdzić umieszczony przez nich opis sprzętu, taśm, programów i technologii masteringu użytych do "odrestaurowania" nagrań (HD Tracks). I TO słychać. A czy to 256 czy 64 pozostaje akurat bez znaczenia.
    • Oto jest. Dłuuuuugo wyczekiwany nowy album naczelnego fochmana sceny rockowej Morrissey i "Make-up is a lie"
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...