Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Miałem okazję spędzić z tymi kolumnami trochę czasu. Zasilane były wzmacniaczem Avid Accent i naprawdę zrobiły na mnie niesamowite wrażenie. Zróżnicowanie i kontrola na basie, a do tego jego barwa. Dzwięk zawsze na czas, nie można być biernym podczas odsłuchu, nóżka chodzi, pełna ekscytacja. Średnica też super wszsytko się zgadzało, góra bez czarowania, za to wszystko dobrze się komponowało. Jak byś szukał wybitnego pieca, ten jest warty rozpatrzenia. Gratuluję ich posiadania
  3. Może do kompletu Nad C316v2. Wspólna barwa, dobre uzupełnienie do CD538 https://www.tophifi.pl/stereo/wzmacniacze-zintegrowane/nad-c316-bee-v2.html
  4. Witam wszystkich, chciał bym wyposażyć mój salon w jakieś kolumny podłogowe które poradzą sobie w 50m^ salon połączony z kuchnią. Generalnie z nastawieniem na odsłuch muzyki niż filmy, muzyka różna lubię poprostu wszystko od jazzu, przez rock aż po muzykę klubową. Obecnie posiadam w salonie zestaw kina domowego H/K z ampli avr 160 i głośnikami Hkts11 bodajże. W drugim pokoju odsłuchowym posiadam zestaw kef q750 + magnat mr780, i ten zestaw jak najbardziej odpowiada moim wymaganiom brzmieniowym, lubię ciepły styl grania, chociaż trochę bardziej efektowny też nie będzie problemem. Jeśli chodzi o napęd to narazie będzie to avr160 ale z czasem może wpadnie coś innego. Salon ciężki jeśli chodzi o akustykę bo basu było mało z np. Kef q750 z magnatem, kiedyś altusy 300 z Pioneerem a 77x też tak sobie. Obecnie w zestawie jest zmieniony sub na klipsch r115sw i jest bardzo fajnie, ale reszta pasma kuleje strasznie. Dlatego chciał bym kupić kolumny podłogowe które dadzą wystarczająco basu i będą dość muzykalne żeby może nawet wyeliminować (choć niekoniecznie) suba ze stereo. Budżet do 5 tyś ewentualnie jeśli będzie warto to coś się dołoży. Z czasem pewnie napęd się zmieni bo wiem że w tej chwili to nic nadzwyczajnego Pozdrawiam!
  5. Cześć, Nie będziesz w stanie pogodzić tego samego sprzetu w tak skrajnie różnych powierzchniach. Po za tym czy Ty myślisz o sprzęcie nowym czy używanym? Pianocraft 670/870 nie jest już produkowany od kilku lat. Czy zależy Ci na małych gabarytach i odtwarzaczu CD?
  6. Właśnie Dobrze to ująłeś. I teraz jak ktoś lubi czyste analityczne brzmienie bez podbarwień to mu Warmer nie podejdzie.
  7. Bardzo ciekawe wykonanie i adaptacja, Goldberg Variations. Trio skrzypcowe solistów. Frank Peter Zimmermann - skrzypce, Antoine Tamestit - altówka i Christian Poltéra - wilonczela. Mamy niezwykłą możliwość wysłuchania nie tylko najbardziej cenionych solistów, ale także instrumentów. Każdy z nich, skrzypce, altówka i wiolonczela są dziełem Antonio Stradivariusa. Każdy z instrumentów ma oczywiście swoje imię co jest już tradycją wśród dzieł słynnego lutnika. Odpowiednio: Lady Inchiquin, Gustav Mahler i Mara. Album jest dostępny także jako SACD.
  8. Nie tylko dwa piloty. Dochodzi jeszcze regulacja opóźnień w dźwięku.
  9. Ale można te Bowersy używać po kablu. Nawet w zestawie jest dołączany. Ma on 120 cm.
  10. Streaming, Spotify, Tidal etc, plus radio internetowe. U Rotela są tylko dwa takie urządzenia: S14 i RAS5000 https://www.tophifi.pl/stereo/odtwarzacze-sieciowe/rotel-ras-5000.html https://www.tophifi.pl/stereo/odtwarzacze-sieciowe/s14.html
  11. Niby Tuwim napisał tekst ponad sto lat temu, ale wciąż strasznie aktualny…
  12. Wizualnie zdecydowanie trzeci… a we Włoszech chwalą pylona…
  13. Moje poszukiwania kolumn przerodziły się w poszukiwanie świętego grala Myślałem, że wystarczy pójść do salonu audio, sypnąć dolarami i wrócić do domu z zestawem. Będąc po kilku odsłuchach w podobnym budżecie wstrzymuję się jeszcze z zakupem bo różnice w brzmieniu są bardzo duże. Idąc tym tropem może faktycznie warto posłuchać gdzieś tych Pylonów.
  14. Nie kwalifikują się bo są bez kabla. Ultrasone mają dwie genialne funkcje dla mnie: S-Logic (obniża ciśnienie akustyczne przez dostarczenie dźwięku po "skosie") ULE (redukuje pole elektromagnetyczne) no i kabel tylko że większości modeli już nie ma w sprzedaży
  15. Today
  16. Oczywiście to całe "warm" sprawia, że dźwięk nie jest już idealnie neutralny, lecz delikatnie podbarwiony, dodane te słynne drugie harmoniczne, które tak lubimy, tak nam się podobają i można chyba umówić się, że lampa działa tutaj jako "procesor dźwięku".
  17. Od ponad dwóch lat gra u mnie 3010 ale niestety nie porównywalem go do inych modeli tego producenta. Jak się odezwiesz na PW moge spróbować opisać mojego 3010.
  18. Porządna firma, bardzo dobre herbaty gatunkowo. Earl Grey lubię i to jedyna aromatyzowana jaką mam. Smak charakterystyczny od bergamotki.
  19. Tak jest i ze mną. Chociaż ja jestem fanem jednego gatunku, od kilkudziesięciu lat tego samego. Nie wiem, jakie masz o tej herbacie zdanie, ale dla mnie nie ma lepszej A próbowałem kilku (ostatnio syn przywiózł mi kilka ze Sri Lanki właśnie).
  20. Dokładnie tak. Nawet nie wiem po co🥴. Ale ktoś tak wymyślił, firma zapłaciła i uprawnienia mam.
  21. Dobre herbaty i kawy to zawsze temat rzeka. O metodach ich parzenia nie wspomnę 😉
  22. Dziękuję za podpowiedź. Przesłuchałem Elac Vela 408.2 i pozostają na podium w odniesieniu do pozostałych zestawów, które słuchałem. Z proponowanych kolumn miałem okazję przesłuchać wyższy model- KEF R7 Meta- tutaj faktycznie kierunek dobry (grają mniej ostro niż B&W) jednak jak dla mnie brzmią bardzo ,,zwyczajnie''. Niby wszystko się zgadza ale czegoś brakuje.
  23. Jestem herbaciarz Uwielbiam Cejlońską 😋 Czasem mnie się pytają po co mi tyle tego "przecież herbata smakuje tak samo" Na Sri Lance jest mnóstwo plantacji, na różnych wysokościach, zbierane liście w różnych porach i różnych części krzaka. Monsuny, sposoby obróbki, wiele rzeczy ma wpływ na finalny smak. Uwielbiam najbardziej z dolnych liści OP, BOP, naj z czarnej to High Grown, najwięcej ostatnio piję Pu-erh. Świetne są też Oolong (Tie Guan Yin), Rooibos. Największe spektra smakowe mają zielone, tu jest najwyższa szkoła jazdy, technika parzenia ogromnie wpływa na finalny smak, chińskie, japońskie, koreańskie... Temat rzeka Na zdrowie.
  24. Płynąca sekunda to piękna rzecz Lubię ją, co ja gadam, kocham ją w mechanicznych zegarkach i po tym też poznaję, gdy ktoś "wymachuje" mi przed oczami swoim "sikorem". Przeważnie czasomierze te maja skaczącą sekundę, po czym szybko poznaję, że to kwarcowe mechanizmy. Jak zauważyliście też mam kilka kwarców, ale noszę je sporadycznie, a w zasadzie bardzo rzadko. Może z racji wieku, sam nie wiem, lubię vintage, klasykę. Lubię mechaniczne zegary i zegarki. Lubię analogowe tablice rozdzielcze w autach (ostatnio nie miałem już wyboru i musiałem wziąć z ekranem udającym klasyczne wskaźniki ). Jak już wspomniałem, mam też mechaniczne zegary ścienne. Jeden ma lat naście, drugi prawie 100
  1. Załaduj więcej aktywności


×
×
  • Utwórz nowe...