Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Dokładnie to samo miałem napisać ,a jeśli dobrze pamiętam to 23,99zł/m-c za yt bez reklam z opcją słuchania w tle, z możliwością pobierania nagrań aby następnie móc je odtwarzać offline to mniej zachodu niż instalowanie dodatkowej aplikacji biorąc dodatkowo pod uwagę, że z yt nie słucha się tylko muzyki, ale ogląda wiele rzeczy (bez irytujących reklam).
-
Wlasnie, zapomnialem dodac, ze nie zamierzam placic za premium, bo poki co nadal uwazam Tidala za swoje glowne zrodlo muzyki, ktoremu po prostu czasem potrzebuje pomoc youtubem. Zeby słuchać w tle tresci youtube'a nie trzeba wcale placic za premium. Wystarczy zamiast w aplikacji odtwarzac przez strone youtube.com na Firefoxie z wlaczonym rozszerzeniem Video Background Play Fix. No, ale to rozwiazanie sprawdza sie np na telefonie sluchajac przez sluchawki. Z firefoxem na dmp_a6 raczej sie nie pojedzie.
-
Rzuciłam wczoraj okiem na igrzyska olimpijskie - trafiłam na taniec na lodzie par. I w uszy rzuciła mi się ta piosenka (muszę poszukać filmu, do którego została napisana). Przy okazji odbyłam małą podróż w czasie Natomiast amerykańska para łyżwiarzy fenomenalnie zatańczyła do instrumentalnej wersji :
-
Czyli Direct. Ale wtedy po cholere ten wychwalany Dirac ?
-
Ja tam lubię dynamiczne. Ten dźwięk i jego naleciałości w pozytywnym tego słowa znaczeniu, jest nie do podrobienia. Przynajmniej w jazzie - a tego słucham w 90%.
-
Tak
-
YouTube Premium pozwala słuchać muzyki w tle.
-
Zamienię kable Chord C-line 0,5m na dłuższe.
-
W takim aby amplituner sam sobie zdekodował i nie dodawał nic od siebie.
- Today
-
W kwestii wyjasnienia, oto kilka moich powodow, dla ktorych myslalem sprobowac taki manewr od pewnego czasu: 1. Jest co najmniej kilka albumów, ktorych prozno szukac na platformach streamingowych. Zeby nie byc goloslownym - pierwsza plyta Kazika, Voo Voo Zaplacono, Ewa Demarczyk (cokolwiek). Wierzcie, moglbym tak dosc dlugo wymieniac 😉. Z radoscia stwierdzam, ze ostatnio na Tidalu pojawila sie moja ulubiona plyta O.N.A. Mrok, ktorej jeszcze 2 miesiace temu temu wlasnie tylko na youtube moglem posluchac. Nie mowimy oczywiscie o zadnym Hi-Res audio, ale o wspomnieniach, ktore wystarczy, ze brzmia. 2. Laczy sie troche z powyzszym powodem - jak juz puszczam sobie cos z youtube, z telefonu i przesylam na wzmacniacz, albo na dmp-a6, wkurza mnie fakt, ze nie moge w tym czasie zrobic nic innego z telefonem. Po prostu kazda czynnosc wykonana w tym czasie na telefonie konczy odsluch. Niby mam tablet do tego przeznaczony, ale jakos telefon mam czesciej pod reka. 3. Juz ktorys raz po wizycie znajomych i ich korzystaniu z Tidala mam taki smietnik w propozycjach/sugestiach aplikacji, ze w koncu po ktoryms razie sie poddalem i postanowilem, ze nastepnym razem dam im youtube i niech puszczaja co tam sobie chca. Ja tego youtube'a odpalam raz na jakis czas, ale jak juz mnie najdzie, to wlasnie z powyzszymi problemami sie borykam. Ale tak bylo jakby do teraz, bo od teraz (wlasnie zaistalowalem to cos z linka powyzej) dziala mi youtube na dmp_a6. Tym bardziej dzieki.
-
Dla mnie te Meziaki (Poet) są śliczne ale osobiście zadowolę się modelem 105 AER, które są mniej śliczne.
-
Tak to ta.
-
A widzieli może Meze Strada ? Co prawda dynamiczne, ale ładne i skuteczność SPL na takim poziomie, że smartfon starczy do słuchania 🤭 https://www.tophifi.pl/sluchawki/sluchawki-nauszne/meze-audio-strada.html
-
Umówmy się jednak, że znane światowe wytwórnie muzyczne raczej nie pójdą tą drogą.
-
@DiBatonioteż o tym gdzieś czytałem. Ale to wynika z faktu, że młodzież dziś in gremio inaczej słucha muzyki. Moi synowie pomimo dostępu do sprzętu w tym dobrych słuchawek wolą smartfona z pchełkami do uszu, bo wygodniej. Branża podąża za nimi, niby dlaczego Spotify dopiero teraz weszło w " bezstratność".
-
Świeży zakup, ostatnia płyta, której brakowało mi do pełnej dyskografii albumów studyjnych, a jednocześnie jedna z moich ulubionych. 😀
-
Ostatnio czytałem o takim masteringu, nawet był pokazany konkretny program miksujacy z zakladkami pod konkretne urzadzenia odtwarzające jak smartfony, iPhony, słuchawki, CD i inne. Raczej skierowany do wykonawców, którzy mają własne studio nagraniowe, ale takie mamy czasy. Chore zresztą.
-
-
No widzisz, a ja odwrotnie. Super że bez wstawania z kanapy mogę zmienić płytę w Tidalu na inną. Do CD przekonuje mnie coś innego. Że często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia).
-
Płytę też można przewijać i skakać po utworach. Tylko nie rozumiem tych pokus skakania po listach/utworach, potrafię włączyć na Qobuzie album, a nawet kilka jeden po drugim ulubionego wykonawcy i przesłuchać wszystkie od dechy do dechy.
-
No jasne, że dużo zależy od realizacji. Przykładowo cedek nagrany w szczycie "loudness war" prawdopodobnie będzie znacznie gorszy od tego samego albumu przygotowanego specjalnie pod streaming. A przypuszczam, że duży odsetek CD posiadanych przez nas ( słuchaczy) jest z tego okresu. Btw. Tę płytę? ( Jest super). Czy późniejsze?
-
Może to być wina tego i tego. U mnie obecnie 3 wzmacniacze z każdym bas jest inaczej podawany. Najlepszy z Sony, potem Leben i Luxman. W innym pomieszczeniu może wrażenia były by odwrotne.
-
Pomijając różnice wynikające z różnych masteringów. "Nie da się definitywnie powiedzieć, że streaming jest lepszy od CD albo odwrotnie. O końcowym efekcie brzmieniowym nie decyduje sam format, lecz konkretna architektura systemu: zastosowany interfejs (USB, S/PDIF, I²S), sposób zegarowania i to, które urządzenie pełni rolę mastera czasowego, wrażliwość DAC-a (szczególnie konstrukcji NOS i R-2R) oraz warunki elektryczne, takie jak jakość zasilania, prowadzenie masy, obecność zakłóceń HF i prądów wspólnych (common-mode). Nie istnieje uniwersalnie lepsze źródło CD ani stream. W danym systemie wygrywa to rozwiązanie, które lepiej kontroluje czas (jitter) oraz ogranicza zakłócenia elektryczne docierające do przetwornika, a więc jest lepiej dopasowane do architektury DAC-a i środowiska elektrycznego całego toru. W praktyce oznacza to, że CD i streaming nie są z definicji „lepsze” lub „gorsze” — są jedynie różnymi sposobami dostarczenia danych cyfrowych, a o jakości odsłuchu decyduje to, jak precyzyjnie i czysto DAC jest w stanie te dane przetworzyć w konkretnym systemie."
-
Jakościowo często tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam.
-
Nie wiem po cholerę Ci to ale tutaj znajdziesz podpowiedzi https://forum.zidoo.tv/index.php?threads/youtube-app-on-the-dmp-a6.95645/
-
Dzisiejsze posty
-
Dokładnie to samo miałem napisać ,a jeśli dobrze pamiętam to 23,99zł/m-c za yt bez reklam z opcją słuchania w tle, z możliwością pobierania nagrań aby następnie móc je odtwarzać offline to mniej zachodu niż instalowanie dodatkowej aplikacji biorąc dodatkowo pod uwagę, że z yt nie słucha się tylko muzyki, ale ogląda wiele rzeczy (bez irytujących reklam).
-
Przez Andrew Piotrowski · Napisano
Wlasnie, zapomnialem dodac, ze nie zamierzam placic za premium, bo poki co nadal uwazam Tidala za swoje glowne zrodlo muzyki, ktoremu po prostu czasem potrzebuje pomoc youtubem. Zeby słuchać w tle tresci youtube'a nie trzeba wcale placic za premium. Wystarczy zamiast w aplikacji odtwarzac przez strone youtube.com na Firefoxie z wlaczonym rozszerzeniem Video Background Play Fix. No, ale to rozwiazanie sprawdza sie np na telefonie sluchajac przez sluchawki. Z firefoxem na dmp_a6 raczej sie nie pojedzie. -
Rzuciłam wczoraj okiem na igrzyska olimpijskie - trafiłam na taniec na lodzie par. I w uszy rzuciła mi się ta piosenka (muszę poszukać filmu, do którego została napisana). Przy okazji odbyłam małą podróż w czasie Natomiast amerykańska para łyżwiarzy fenomenalnie zatańczyła do instrumentalnej wersji :
-
Czyli Direct. Ale wtedy po cholere ten wychwalany Dirac ?
-
Ja tam lubię dynamiczne. Ten dźwięk i jego naleciałości w pozytywnym tego słowa znaczeniu, jest nie do podrobienia. Przynajmniej w jazzie - a tego słucham w 90%.
-
W takim aby amplituner sam sobie zdekodował i nie dodawał nic od siebie.
-
Przez Andrew Piotrowski · Napisano
W kwestii wyjasnienia, oto kilka moich powodow, dla ktorych myslalem sprobowac taki manewr od pewnego czasu: 1. Jest co najmniej kilka albumów, ktorych prozno szukac na platformach streamingowych. Zeby nie byc goloslownym - pierwsza plyta Kazika, Voo Voo Zaplacono, Ewa Demarczyk (cokolwiek). Wierzcie, moglbym tak dosc dlugo wymieniac 😉. Z radoscia stwierdzam, ze ostatnio na Tidalu pojawila sie moja ulubiona plyta O.N.A. Mrok, ktorej jeszcze 2 miesiace temu temu wlasnie tylko na youtube moglem posluchac. Nie mowimy oczywiscie o zadnym Hi-Res audio, ale o wspomnieniach, ktore wystarczy, ze brzmia. 2. Laczy sie troche z powyzszym powodem - jak juz puszczam sobie cos z youtube, z telefonu i przesylam na wzmacniacz, albo na dmp-a6, wkurza mnie fakt, ze nie moge w tym czasie zrobic nic innego z telefonem. Po prostu kazda czynnosc wykonana w tym czasie na telefonie konczy odsluch. Niby mam tablet do tego przeznaczony, ale jakos telefon mam czesciej pod reka. 3. Juz ktorys raz po wizycie znajomych i ich korzystaniu z Tidala mam taki smietnik w propozycjach/sugestiach aplikacji, ze w koncu po ktoryms razie sie poddalem i postanowilem, ze nastepnym razem dam im youtube i niech puszczaja co tam sobie chca. Ja tego youtube'a odpalam raz na jakis czas, ale jak juz mnie najdzie, to wlasnie z powyzszymi problemami sie borykam. Ale tak bylo jakby do teraz, bo od teraz (wlasnie zaistalowalem to cos z linka powyzej) dziala mi youtube na dmp_a6. Tym bardziej dzieki. -
Dla mnie te Meziaki (Poet) są śliczne ale osobiście zadowolę się modelem 105 AER, które są mniej śliczne.
-
A widzieli może Meze Strada ? Co prawda dynamiczne, ale ładne i skuteczność SPL na takim poziomie, że smartfon starczy do słuchania 🤭 https://www.tophifi.pl/sluchawki/sluchawki-nauszne/meze-audio-strada.html
-
Umówmy się jednak, że znane światowe wytwórnie muzyczne raczej nie pójdą tą drogą.
-
@DiBatonioteż o tym gdzieś czytałem. Ale to wynika z faktu, że młodzież dziś in gremio inaczej słucha muzyki. Moi synowie pomimo dostępu do sprzętu w tym dobrych słuchawek wolą smartfona z pchełkami do uszu, bo wygodniej. Branża podąża za nimi, niby dlaczego Spotify dopiero teraz weszło w " bezstratność".
-
-
Dzisiejsze tematy