Zgadza się. Robiłem już różne wariacje. Generalnie " wbijam " krzywą NAD-a z automatu, czyli z pliku NAD-a. Ręcznie odwzorowywałem krzywe Olive & Tool oraz Harmana punkt po punkcie. Co do krzywej DL to " spłaszcza ' wg. ......no właśnie czego ?
Byłoby świetnie,gdyby w naszym kraju panował prawdziwy kapitalizm przypudrowany nutą lewicowości dla zachowania koniecznej w zdrowym społeczeństwie dozy człowieczeństwa. Tymczasem mamy ,jak kiedyś śpiewał Kazik,system koncesyjno-etatystyczny traktujący zupełnie niesprawiedliwie podmioty gospodarcze,co skutkuje ciągłym kombinowaniem wymuszanym na ludziach przez system .
Ale to wątek o smakach. Wczoraj odbyło się próbowanie zakupionych/ nielegalnych😁/ nalewek i wędzonek. Z wędzonek najlepsza okazała się kiełbasa,nieco luźny farsz ,ale świetnie,po męsku,doprawiona. Z nalewek , póki co, 1 miejsce aroniówka,2 cytrynówka i trzecie ,ajsóka. Będzie jeszcze dogrywka,bo szwagierka nie chciała próbować malinówki i bimbru, więc zrobię to sam w wolnej chwili. Dziś przy poobiedniej kawie odbędzie się degustacja ciast i pączków
Komuna nauczyła nas, że państwo jest naszym wrogiem. Słusznie nas nauczyła, gdyż PRL to była w istocie sowiecka strefa okupacyjna rządzona przez kolaborantów.
Potem, w 1989, w TV pokazała się taka pani i powiedziała, że oto dziś komuna się skończyła i jesteśmy już wolni. Ot tak... bez przelania ani jednej kropli krwi. Naszej lub ich. Niektórzy uwierzyli. Ja, młody i głupi, też uwierzyłem. Dopiero potem mi przeszło.
No i tak to leci - w postkomunistycznej Cieciej RP wszystko co udało nam się osiągnąć, osiągnęliśmy nie DZIĘKI a WBREW państwu. W komunie można było osiągnąć coś dzięki państwu, jeśli zdecydowałeś się ześwinić, bo komuna nagradzała za kolaborację. Teraz mamy typowy układ Predatory State i struktury państwa stworzone przez złodzieja dla złodzieja.
Dlatego całkowicie Cię popieram. Agoryzm i szara strefa to PODSTAWA. Choć to podobno lewicowe koncepcje, ale ja je bardzo lubię i wolę zaliczać je do anarchokapitalizmu.