Skocz do zawartości

Profi

Uczestnik
  • Zawartość

    884
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Profi

  1. Nie mol, tylko ćma 🙂a konkretnie miernik zieleniak. Nie jestem jakims tam miłosnikiem motyli, ale takiego zielonego jeszcze nie widziałem. Jak już coś wleciało do pokoju, to latało wokół lampy bądź siedziało na oknie i zazwyczaj było szare lub brązowe. Ten to chyba audiofil 🤣
  2. Niedawno ukazała się nowa piła, tj. album autorstwa S.A.W. Druga płyta nosi tytuł Hydragate i jest niejako kontynuacją stylu z pierwszego, bardzo ciepło przyjętego albumu Iconic. Cos dla fanów Tangerine Dream i ogólnie berlin school.
  3. Postanowiłem poszukać podobnej muzyki i natrafiłem na taki album: Słuchałem sobie i jednocześnie przeglądałem info na Discogs, w pewnym momencie pojawił się taki oto gość i przysiadł na monitorze. No i nie wiem, omen jakiś czy co?
  4. Tym paniom muszę się bliżej przyjrzeć, tzn. przysłuchać 😁 A że jestem wzrokowcem, polecam też coś do posłuchania 🙃
  5. Kalya Scintilla znowu dał o sobie znać, niedawno pojawił się jego najnowszy album Mumijo. Muzyka może nie każdemu przypadnie do gustu, ale od strony technicznej zapewniam, że jest to mistrzostwo świata. Polecam sprawdzić nausznie! https://kalyascintilla.bandcamp.com/album/mumijo-24bit-96k
  6. U mnie dziś Makyo z domieszką Solar Quest, zazwyczaj muzyka jednego rozbudza przemożną chęć słuchania drugiego. https://makyo.bandcamp.com/track/soar-angelic https://makyo.bandcamp.com/track/om-shanti-mekka-dub Nie mogłem pominąć najlepszego w moim mniemaniu dzieła Makyo, albumu Vismaya z tylko 2-ma utworami "na pokładzie" Jakość zapisu paluszki lizać 😊
  7. Też lubię słuchać pana Godarda. Ale nie sposób tu pominąć innego wirtuoza tuby - Dave'a Bargerona - z którym Michel Godard często i chętnie współpracuje. Jeśli nie znasz - bo trudno Cię czymkolwiek zaskoczyć - polecam dwa ich wspólne albumy: 'TubaTuba' i 'TubaTubaTu' wydane przez Enja Records. Obu panów "poznałem" w utworze "The Lewinsky March" (Rabih Abou-Khalil album 'The Cactus of Knowledge' - również polecam 🙂), który kiedyś pewien dobry człowiek zaprezentował tu na forum. A na deser wrzucam jeszcze zapis wspaniałego koncertu, żałuję, że nie ma tego na żadnym nośniku, bo już dawno miałbym na półce.
  8. Będziesz Pan zadowolony - gwarantuję 😎 Ja z kolei nie mam na dziś żadnej koncepcji, jakiego albumu posłuchać. Wałkuję kilka swoich składanek, głownie muzyka klubowa. Wrzucam kilka klipów, może się coś komuś spodoba...
  9. @Adi777 Mi się nie podoba, no, powiedzmy że 2 kawałki bym wyjął. Szybko przyszła mi do głowy myśl, że to jakiś nowy alias Ulricha Schnaussa, ze względu na podobieństwo niektórych dźwięków. A skoro go przywołałem, wklejam album, który mi się baaardzo podoba Ulrich Schnauss 'Far Away Trains Passing By' (album + bonus) https://www.discogs.com/release/557096-Ulrich-Schnauss-Far-Away-Trains-Passing-By
  10. Jak zaśniesz za kółkiem, pewnie noga będzie ciężka. Zwłaszcza w gipsowej oprawce 😂 Tam są dołożone podprogowe składniki mające ułatwić osiągnięcie głębszych stanów relaksacyjnych (autohipnozy).
  11. I zapewne jeszcze milej się słucha 😊 U mnie z kolei "ładowanie akumulatorów" przed jutrzejszym dniem w pracy
  12. W latach 90-tych ukazała się suita Philipa Glassa poświęcona rzekom Amazonii, "Aguas Da Amazonia". Album nagrał - a jakże - słynny brazylijski zespół Uakti. Grupa znana z tego, że gra na wymyślonych i skonstruowanych przez siebie instrumentach i uznawana jest w tym względzie za pioniera w skali światowej. Kilka lat temu suita dostała nowe życie, a nowych aranżacji dokonała orkiestra symfoniczna lipskiej rozgłośni MDR pod batutą Kristjana Järvi. Tego właśnie albumu ostatnio często słucham. Ileż tu energii, rozmach orkiestry czuć w każdej sekundzie. Teraz oryginalny album Uakti wręcz zieje nudą...
  13. Widziałem. Zbierałem się już, żeby tam napisać, ale jak zwykle coś mi wypadło. Zazwyczaj bowiem mam ochotę, ale nie mam czasu, bądź mam czas, ale brak ochoty, a najczęściej coś wypada 😶. Ale dziś przynajmniej symbolicznie wrzucę
  14. Ostatnio dostaję sporo wiadomości z autralijskiego labelu Valley View Records, to puszczam info dalej. Wytwórnia specjalizuje się w wydawaniu muzyki typu ambient i chillout, ogólnie brzmienia do głębokiego relaksu. https://valleyviewrecords.bandcamp.com/ https://valleyviewrecords.bandcamp.com/music
  15. Płytę można zamówić na Węgrzech, wysyłają za granicę, aczkolwiek uwzględniając koszt dostawy i wymóg płatności przez PayPal cena zakupu może się zamknąć w okolicach 140 zł. https://rockdiszkont.hu/cd-magyar/q/qiyan-qiyan-cd Tam też jest dość dużo informacji na temat zespołu i jego członków.
  16. Jedno z moich ciekawszych odkryć w ostatnim czasie. Kawałek może nie najnowszy, za to doskonale wpisuje się w mój gust, jeśli chodzi o techno. Monotonny, mroczny i psychodeliczny 😵 Svreca - Instituto para el futuro
  17. To z albumu "Perspectives" z ubiegłego roku. Na wrzesień jest planowana premiera ich kolejnego albumu, tym razem z dużą domieszką elektroniki.
  18. Odpowiedź chyba kryje się tu:
  19. Jakie talenty chowają się po wsiach... 😁 Nie wiem czemu, ale perkusista ciągle kojarzy mi się z Fantomasem
  20. Podrzucę do przemyślenia jeszcze jeden kultowy mebelek: szezlong czy tam leżanka LC4 Le Corbusiera. Za oryginał pewnie trzeba ze 20-30 tys. wyłożyć i to chyba tylko po renowacji, natomiast produkty inspirowane oryginałem są bardziej przystępne cenowo. https://designtown.pl/pl/p/Szezlong-Skora-Naturalna-Z-Wlosiem-Pony-Insp.-LC4-czarne-laty/208?gclid=EAIaIQobChMIoNrEgvGQ_gIVzwWiAx0h9QyQEAQYAiABEgJrdvD_BwE
  21. Generalnie pianistyka to nie moja bajka, ale zawsze są wyjątki. Należą do nich Jacques Loussier Trio i Hiromi Uehara. Może coś Ci z tego przypadnie do gustu. https://www.discogs.com/artist/513237-Jacques-Loussier-Trio?page=1 https://www.discogs.com/artist/727207-Hiromi-Uehara
  22. U mnie dziś baaardzo leniwie.... Właściwie to od ponad tygodnia chill...
  23. W stylu trochę zbliżonym do FGK twigs gra Sevdaliza, choć ta druga bardziej mi odpowiada, zwłaszcza jej debiutancki album Ison. Sevdaliza pochodzi z Iranu, rodzina wyemigrowała do Holandii, gdy miała 4 lata. Kultura rodzinnego kraju odcisnęła silne piętno na jej twórczości i gdzieniegdzie to słychać. Album Ison jest bardzo mroczny, ale również taki ciepły, wręcz intymny. Przy niektórych utworach może sypnąć tynkiem z sufitu... Osobiście żywię sentyment do wszystkich utworów na "h" z tej płyty
  24. Skoro remiksował Terre Thaemlitz, jest to bardzo prawdopodobne.
×
×
  • Utwórz nowe...