Skocz do zawartości

Profi

Uczestnik
  • Zawartość

    869
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Profi

  1. Iiro Rantala HEL Trio "Tough Stuff" - druga płyta w mojej kolekcji z repertuaru fińskiego pianisty. Muzyka bardzo mi się podoba, szczególnie doceniam pracę perkusisty. Trochę mnie drażni realizacja, zbyt dużo "koca" jak na mój gust (fotka z Discogs)
  2. Na czas świąt wyciągam swój wyjątkowy kubek. Kawa w takiej oprawie smakuje wybornie😇
  3. Odkryłem kolejną harfistkę - Maia Darme
  4. Pod koniec lat 90tych zawładnęła mną tajemnicza muzyka, która dosięgła mnie z głośniczków laptopa jednego ze współpracowników. Sączyło się to zdradliwie za plecami i nie pozwalało skupić na pracy. Patrzę na tytuły i widzę: Era Infinity. Wtedy jeszcze nie miałem własnego komputera, wiec przesłałem mp3 siecią do naszego informatyka, który na firmowej nagrywarce (wtedy x4) wypalił mi płytkę. W domu słuchając muzyki miotały mną wątpliwości, bo za cholerę nie pasowała mi do stylu Ery (alias Erika Levi), tym bardziej że rozpoznałem tam też kawałki Adiemusa. Nazajutrz dałem jeszcze raz to wypalić, tylko że wywaliłem z playlisty 3 utwory. Był to mój pierwszy pirat, ale sumiennie postanowiłem zdobyć oryginał. Album po prostu mnie urzekł. Szukałem szukałem, niestety internet milczał, serwis Discogs podał jedynie że jest to nieoficjalny album wydany w Japonii w ilości 800 szt. Poszukiwania trwały 10 lat, ale nadzieja nie gasła, że uda się kupić chocby ten bootleg. W końcu jakiś dobry człowiek zakończył moje cierpienia i w Discogs wpisał... prawdziwe tytuły i wykonawców tych utworów. Mogłem se szukać... Zdobyłem oczywiście wszystkie albumy ukrytych wykonawców, choć też nie było to łatwe. Co jednak mogę powiedzieć, na każdym muzyka ciekawa, angażujaca, ale zabrakło tej baśniowej magii płynącej z pirata (tak właściwie składanki). Śmiało mogę napisać, że ta płyta Era Infinity na przestrzeni lat była najczęściej grana w moim systemie i absolutnie mi się nie znudziła. Tak, że od tej muzyki nie umiem się uwolnić, a przede wszystkim nie chcę. Odsłuch dla chętnych (jak pominąć nr 3, 8 i 12 - to będzie to co mam na płytce) P.S. Obecnie Discogs podaje, że bootleg został wydany nie w Japonii, a w Rosji https://www.discogs.com/release/1310451-Various-Era-Infinity P.P.S. Utwór Habanera to jeden z moich testowych
  5. Ktoś może polecić coś godnego audiofilskiej uwagi w klimacie bożonarodzeniowym? Co roku coś wpadało do mojej kolekcji, w tym nawet nie było czasu porządnie poszukać... Już niedługo mój doroczny świąteczny rytuał, odsłuch magicznego albumu Cantate Domino tymczasem leci sobie Gary Burton i spółka Mam też nadzieję, że przed świętami dotrze do mnie ich drugi album 'Guided Tour'
  6. Ja zacząłem na poważnie słuchać Tangerine Dream od tego kawałka: po dzis dzień jeden z moich "naj" z ich repertuaru. Również ciągnie się za mną brzmienie syntezatora z tego utworu OMD, od 1'35' Ciary forever 😊 i jeszcze mój wielki przebój z dzieciństwa, Daydream
  7. W porównaniu do Zero Freitasa to cienki Bolek 🙃 Już to kiedyś wklejałem , info sprzed 10 lat. Ciekawe ile kolekcja liczy sztuk obecnie https://geekweek.interia.pl/styl-zycia/ciekawostki/news-uzaleznil-sie-od-kupowania-winyli-ma-ich-juz-kilka-milionow,nId,1501465#pst79957592
  8. To jeszcze artystyczny kierunek naszych
  9. Zakup zainspirowany jednym utworem. https://korzynski.bandcamp.com/album/sweet-music
  10. Dziś pooglądałem. Urocze 😝 Najbardziej urzekła mnie ekologiczna wyciskarka do cytrusów. Muszę pokazać żonie 😁
  11. Bonham Tribute - fajne subwoofery firmy Diesis Audio. "Zwykłe" kolumny też śliczne.
  12. @Fonn Jeśli nie boisz się używek, to przy Twoim założonym budżecie zaproponuję kolumny Canton Digital 2 lub 2.1. Różnią się delikatnie gabarytami, brzmieniowo to właściwie to samo. Sprawdź koniecznie, jak masz możliwość podjechać i posłuchać. To mogą być docelowe kolumny na wiele lat. Dwójki były mniejszymi flagowcami Cantona w latach 90, zaraz po jedynkach. Spośród obecnych ofert najbardziej polecam pierwszą z niżej wypisanych, ze względu na poczynione modyfikacje (czytaj opis). https://www.olx.pl/d/oferta/canton-digital-2-1-hi-end-referencyjne-mikrofon-dsp-i-2-kontrolery-CID99-IDTN38s.html https://www.olx.pl/d/oferta/canton-digital-2-CID99-ID13dxcX.html https://www.olx.pl/d/oferta/kolumny-canton-digital-2-CID99-IDZj4PS.html https://www.olx.pl/d/oferta/kolumny-hi-end-canton-digital-2-1-w-pieknym-stanie-CID99-ID12XH2r.html
  13. Od czasu do czasu czytuję recenzje, niekiedy kupuję czasopisma o tematyce audio, nasze i zagraniczne, żeby wiedzieć co w trawie piszczy. Na szczęście nauczyłem się czytać "między wierszami" i potrafię odczytać rzeczywiste intencje recenzentów. Zgodzę się też z @audiowit, że jednak zachodnie treści są bardziej wiarygodne. Wiadomo, że najlepiej dane urządzenie odsłuchać, niemniej jeśli w kilku różnych opiniach / recenzjach powtórzą się opisy cech dźwięku, które mi nie odpowiadają, dany produkt skreślam z listy zainteresowań. Prawdziwą "wartość" recenzji odkryłem po wizycie na pierwszej wystawie Audio Show, kiedy to nasłuchałem się tych wszystkich cudownych sprzętów. Od tamtej pory mój sceptycyzm sięga granic absurdu 😁
  14. Gratuluję odkrycia swojej audionirwany 👏👏 (nawet gdyby miała być tymczasowa 🙃) W punkt Od lat powtarzam, że w tym hobby chodzi o rogala na twarzy, o najlepsze doznania w swoim zaciszu, niezależnie od tego, co pitolą inni. Pozwolę sobie zapytać, co zmieniałeś w zwrotnicach Cantonów i jakie uzyskałeś różnice w brzmieniu? Chodzą mi po głowie myśli o modyfikacji zwrotnic w swoich Digitalach, póki co szukam, pytam... Możesz napisać na PW, jeśli oczywiście zechcesz się podzielić swą wiedzą. P.S. Wygląda na to, że mamy takie same płytki w salonie 😙
  15. Zdrowych, wesołych świąt Bożego Narodzenia przepełnionych ciepłem i miłością najbliższych, pyszności na wigilijnym stole i obrzydliwie bogatych (audio)prezentów pod choinką 🎄
  16. Grzybki z NL zawsze mile widziane 😉
  17. To ja trzymam kciuki, żeby Ci się nie udało 😁 Tylko jedna płyta na kwartał? Chłopie, za co wymyśliłeś sobie taką karę? Byłeś tak niegrzeczny? 🤭 Ja w tym roku wydałem znacznie więcej na książki niż CD (bo to był dziwny rok 🙄), ale i tak muzycznie grubo. Kwotę przemilczę, o chlebie i wodzie długo nie pociągnę 🙃
  18. Coś lekkiego dla oka - Harman Kardon Aura Studio 4
  19. Od dziś gram w domu świątecznie. Między innymi: Najbardziej jednak niecierpliwię się na odsłuch poniższego albumu. Jest to żelazny gwóźdź programu na święta Bożego Narodzenia od chyba 30 lat. Godzina czystej magii.
  20. Trzy kawałki o podobnej konstrukcji Aphex Twin - Blue Calx Ø (czyli Mika Vainio) - Muuntaja Fingers In The Noise - Gaussian Blur
  21. To się nazywa meloman z audiofilskim zacięciem😁Z takim podejściem również i ja się utożsamiam. Uwielbiam słuchać muzyki, potrafię się zatracić w odsłuchu niezależnie od gatunku, osiągnąłem już nienajgorszy poziom sprzętowy, ale daleko mi do audionerwozy. Nie zmieniam drucików w kablach ani lutowia na ścieżkach, żeby uzyskać 0,000001% poprawy dźwięku. W skrzynkach czekają 2 duże końcówki mocy, 2 pre, planuję zakup dodatkowego pre lampowego, ale wszystko w swoim czasie, zanim będę grzebał w systemie. Są inne, ważniejsze priorytety. Czy audiofile / melomani czy jak ich tam zwał wymrą? Nie sądzę, być może zmieni się statystyczny profil takiego człowieka. Jeśli coś ma wymrzeć, niech będzie to wszechobecna szydera charakteryzująca ten światek.
  22. Club For Five
×
×
  • Utwórz nowe...