-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
Znacznie tańszą alternatywą mogą okazać się słuchawki Bluedio UFO 2 lub Victory 2 ( V2 ). Starsza wersja Victory oprócz podłączenia kablem analogowym mogła być podłączana światłowodem ( poza oczywiście bluetooth w które są wszystkie wyposażone ) .
-
A może po prostu SAMSUNG U Flex w zakładanym bzdecie? Jeśli drożej, to wybrał bym najbardziej odpowiadające mi słuchawki dokanałowe z 3 przyciskowym pilotem + adapter bluetooth Xiaomi taki: Obsługuje się go pilotem na kablu słuchawek i korzysta on z w nie wyposażonego mikrofonu. Taje to większą dowolność używanych słuchawek.
-
Do wzmacniaczy małej częstotliwości zalicza się np. wzmacniacze audio, w przeciwieństwie do wzmacniaczy wysokiej częstotliwości ( np. wzmacniacze radiowe ). Tu 20 kHz to ciągle mała częstotliwość . Przykładem wpływu zakłóceń wysokiej częstotliwości na prace wzmacniacza małej częstotliwości może być wzbudzanie się głosików komputerowych po zbliżeniu telefonu komórkowego. Taki wpływ jest bardzo mocno zauważalny i bezsporny, jednak zakłócenia tego typu mogą być znacznie delikatniejsze.
-
A ja powiem ze na początek najlepiej użyć zupełnie tanie kable i dopiero potem zastanawiać się czy coś zmieniać robiąc porównania, bo drozszy kabel niekoniecznie musi nam poprawić dźwięk a kable Melodiki nie należą do neutralnych.
-
20-sta harmoniczna 50 Hz to 1 kHz, a w sieci zakłócenia mogące destabilizować pracę wzmacniaczy małej częstotliwości mogą mieć częstotliwości grubo podakustyczne. Pomiary zakłóceń urządzeń dopuszczonych do sprzedaży robi się tylko gdy dane urządzenie jest w fazie przed sprzed rozpoczęciem sprzedaży artykułu. Spotkałem się wielokrotnie z urządzeniami mocno zakłócającymi odbiór programów radiowych i TV.
-
To te kolumny.
-
Jeśli chodzi o użycie UPS-ów do zasilania sprzętu audio, to problem tkwi w tym co generują na wyjściu. Zamiast gładkiego sygnału sinusoidalnego produkują coś co ma przypominać taki przebieg, tyle że jest wyschodkowane. Przy moich próbach w głośnikach oprócz tego co powinno być słychać był wyraźny dźwięk przypominający działanie spawarki. Spotkałem się z pozytywnymi wrażeniami z użycia urządzeń aktywnych poprawiających zasilanie. Co ciekawe korzystali zawsze z sieci z zasilaniem ~110-120 V. Domyślam się że powodem było to że w takich sieciach spadki napięć są częstszym problemem. Wygładzenie wygenerowanego napięcia o dużej mocy stwarza sporo problemów technicznych i tu możne być problem z tym że zyskując bardziej stabilne napięcie na wejściu możemy dostawać więcej zakłóceń. Użycie standardowych stabilizatorów napięć we wzmacniaczach ogranicza się do sekcji sterującej o małym zapotrzebowaniu na prąd. Stabilizacja napięć dla stopnia mocy to bardziej skomplikowana sprawa i stosuje się ją w naprawdę drogich wzmacniaczach. Innym rozwiązaniem są zasilacze impulsowe dające stabilne napięcie przy dużych mocach.
-
W takim razie co to jest ?
-
Moim zdaniem skuteczność wpływu kabli nie jest zawsze taka sama. Czasem faktycznie jest żadna a na innym sprzęcie wnosi bardzo wyraźne skutki. Często trudno to przewidzieć i pozostaje sprawdzać.
-
80-100Hz to dość typowe wartości na jakie się zwykle ustawia, czasem jednak warto robić takie ciecia wyżej i może to poprawić barwę dźwięku. Tu jednak nie widzę takiej potrzeby.
-
Myślę ze warto ustawić centralny i tyły jako małe i częstotliwość od jakiej będą pracowały jako 100 Hz. Warto pomyśleć o podłączeniu subwoofera do systemu.
-
Zwykle takie sprawy uważa się za nieistotne z punktu widzenia energetyki. Dlatego powstają pomysły używania linii energetycznych do wykorzystania przesyłania danych teleinformatycznych. Dla pracy odbiorników takich jak pralki , lodówki lub inne urządzenia domowe agd takie zakłócenia nie mają większego znaczenia. Dlatego nie mierzy się zakłóceń w sieci. Najwyżej mogą być brane pod uwagę duże spadki napięcia z różnych przyczyn.
-
To uściślij jakie kolumny masz z tyłu i jaki centralny ? Na pewno możesz zostawić tak jak jest. Bez subwoofera cały zakres częstotliwości obciąży kolumny frontowe. Jednak gdy wszystkie kolumny będą ustawione jako duże, również sytuacja będzie niekorzystna bo sporą częścią basu będą obciążone tyły. Do takiej sytuacji lepiej gdy tyły sa tego samego kalibru co fronty. Sprawa powinna być rozpatrywana indywidualnie. Szczególnie gdy głośnik centralny jest znacznie mniejszych rozmiarów niż fronty odciążenie go od basu jest korzystne. Bywają jednak wielodrożne konstrukcje centralne dla których obciążanie ich najniższym basem nie pogarsza ich dźwięku w zakresie dialogów. Moim zdaniem dobrze jest mieć np. 2 subwoofery i odciążać wszystkie kolumny od częstotliwości z zakresu w których występuje spadek na ich charakterystykach. Oczywiście jeśli subwoofer schodzi niżej niż te kolumny. Zdarza się ze subwoofer ma gorsze dolne pasmo przenoszenia niż fronty i taka sytuacja z odciążaniem tych frontów nie miała by sensu. Również bywa ze wszystkie kolumny centralny , fronty i tylne są identyczne i subwoofer lepiej jeśli weźmie na siebie cały niski bas. Czasem musi wtedy wystarczyć jeden.
-
Jeśli są ustawione jako large, to znaczy ze ich pasmo nie jest ograniczane od dołu i system kalibracji uznał ze tak mogą pracować. Jednak ustawienie ich jako small odciąży je od najniższych częstotliwości i wtedy częstotliwości poniżej pewnej granicy będą przekazywane do subwoofera ( gdy on jest w zestawie lub do kolumn przednich gdy go brak ). Gdyby system uznał ze muszą pracować jako małe , wtedy system ustawił by dla nich optymalną granicę. Jeśli ustawisz je jako małe wtedy na pewno będzie jakaś częstotliwość podziału. Możesz ją tylko zmienić. Najlepiej ustawić jak dla częstotliwości gdzie pasmo przenoszenia kolumn jeszcze niema spadku lub wyżej. Głośniki tylne będą wtedy pracowały z mniejszym obciążeniem a głośnik centralny będzie czyściej zajmował się dialogami.
-
Mnie ciekawi to że często mówi się o tym, że kable sygnałowe muszą być lepszej jakości aby uzyskać lepszy dźwięk. To brzmi sensownie. Z drugiej strony można czasem przeczytać że kabel musi mieć odpowiednio dużą długość aby miał dobroczynny wpływ na dźwięk. Tak jest faktycznie gdy ten przewód ma w jakiś sposób zmodyfikować dźwięk. Zapomina się jednak o tym że aby kabel miał jak najmniejszy wpływ na dźwięk powinien być możliwie krótki. Wtedy jego parametry pasożytnicze będą małe.
-
Słuchawki nauszne do 500 PLN.
topic odpisał MobyDick na Karol Radczak w Słuchawki i wzmacniacze słuchawkowe
HP151 mają długi prosty kabel 2,5 m, HP150 miały krótki kabel 1,2 m i przedłużacz 3 m. Mogę się domyślać że chyba ten nowy kabel 2,5 m jest mniej sztywny niż był 1,2 m z HP150. O zachwianym balansie nic nie słyszałem. -
Myślę ze od dawna zbyt dużą wagę przykłada się do rezystancji przewodów. Grube przewody zawsze wyglądają poważniej niż te cienkie. Na brzmienie , jak isę okazuje wpływ ma wiele zupełnie innych czynników, jeśli chodzi o kable.
-
Beyerdynamic DT 770 PRO 32 czy 80 Ohm
topic odpisał MobyDick na Shauddy w Słuchawki i wzmacniacze słuchawkowe
Moim zdaniem najpierw kup te DT 770 i wtedy się przekonasz czy potrzebujesz mobilnego DAC-a, a jeśli tak to posłuchaj kilku innych i wtedy będziesz wiedział jaki. Zawsze może się okazać ze wolisz słuchać bezpośrednio z telefonu lub przydał by się jakiś DAC podłączony bezprzewodowo do iP. -
Ale mu się nie chce .
-
Słuchawki nauszne do 500 PLN.
topic odpisał MobyDick na Karol Radczak w Słuchawki i wzmacniacze słuchawkowe
Ja wogóle nie widzę możliwości wystąpienia takich problemów z prostym przewodem. Jest dość gruby, przez to dość sztywny , lecz w miękkiej izolacji zewnętrznej i dobrze się układa. Jak dla mnie pewnym nieporozumieniem jest ten kołnierz z blokadą. Uniemożliwia on użycie typowych kabli zakończonym wtykiem jack 3,5 mm.