No więc wlasnie. Mnie dupa nie boli, ze nie slyszysz kabli i cieszy ze jesteś zadowolony. Same pozytywne odczucia. Cieszy mnie, ze Boguslaw tez jest zadowolony.
I srednio mnie interesuje ile wydal na kable.
Nowy 78, zalezy jeszcze czy w pustym o wymiarach regularnego cube i z papieru i przy autostradzie, kosciele i betoniarni :). Ale nie rozmawiamy o sytuacjach ekstremalnie trudnych.
Mozna zaadaptować pokój i 2 regalami z ksiazkami i kompleksowo z pomiarami i wszystkimi potrzebnymi ustrojami. Kluczem jest CAŁY system z odpowiednim ich dobraniem, pomieszczeniem. Ucho audiofila, a nie jak w studio pomiary są miernikiem zadowolenia.
Kable to fizyka. Nic wiecej.
Kraft, ale Ty nie masz tylko zrobionej akustyki. Wszyscy moi znajomi audiofile traktujacy zabawe w audio na powaznie mają zrobioną juz akustykę. W ten lub inny sposób. Z przyzwoitosci nie pokażę zdjęć choć mnie kusi.
Żyjesz w jakimś zabobonie i zacofaniu. A najciekawsze, że dotad się nie zorientowałeś.
A okablowanie jest niezwykle istotne. Nie trzeba na to wydawać majatku. Trzeba mieć tylko wiedzę gdzie, jak i za ile.
Niczego to nie zmieni. Różnice w kablach slychać. Glosnikowe, zasilające czy interkonekty.
Test dowiódł, ze John ich nie slyszy.
Zresztą kupił. Czyli nie chciał np diy beldena, ktorego sprzedalbym mu za 120zł. Wydał wiecej. Nie przyjmuję tlumaczenia, ze pożądniejszy czy na gwarancji. Odemnie tez mialby gwarancję, a tak wydal kilka stowek za cos , czego teoretycznie nie uslyszał.
Licza się fakty, nie slowa.
Nie tak. Kabel x w systemie z gra gorzej niż y. W systemie w juz lepiej zagra x. Nie wiedzą na czym gra klient.
Pozatym wiele firm poleca jakies kable np plinius siltecha, spectral mita ( ale to juz z koniecznosci). Ogromne znaczenie mają sieciowki we wzmacniaczach impulsowych.
Tomek, to też nie do konca tak. Bardziej obawiam się utraty duszy w muzyce. To wygladzanie gorek i dolkow moze powodować nijakość w brzmieniu.
Chce to sam ocenić. Spotkamy się to uslyszymy przed i po.
Jakby nie patrzeć to użadzenie, nie człowiek. Stroi wiec elektronika.
Acha, no i zobaczysz kef ref 107
Jestem plikowcem tylko, ze tym bardziej swiadomym i łączę dac z komputerem poprzez zewnetrzny femtozegar. Jednym slowem jest to bardziej rozbudowane cd. Zreszta tak samo robie z transportem cd. Jest podlaczony przez zegar. Dac jest na 4 kosciach na stronę. Ostatni cd jest kupiony jako nadal niepelne przekonanie do streamera lub komputera. I dźwięk jest jak z gramofonu. Tez są po 2 kości na stronę.
Oczywiscie Misiek, wszystko jest kwestią gustu.
Pawle, no ja u siebie juz zaczynam zauwazać pewne niepokojące symptomy sluchania dźwiękow ;).
Spróbuj Misiek przełaczyć w 07 dźwiek na filtr 3.