-
Zawartość
4 871 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Rega
-
A ja mam wrażenie, że lampy z których napis ulega staciu sa właśnie oryginalne. Weź pod uwagę ich wiek, zuzycie, wielokrotne poddawanie napisu wysokiej temperaturze itp. Np mam kilka starych lamp (brandowanych Telefunkenów) Lorenz i chciałem kiedyś je przetrzeć. Z napisów prawie nic nie pozostało. A, że lampy oryginalnie stare to nie mam najmniejszych wątpliwości - sam je wyjmowałem z radia po uprzednim usunięciu 2 cm kurzu i brudu. Od tego czasu nie próbuję dokładniejszego wycierania.
-
Macie racje. Próbować można, a nawet trzeba. Już po kilkunastu godzinach moża stwierdzić czy coś z tego będzie. Myślę jednak , że sprawdzenie predyspozycji przez muzyka (nie laryngologa) pokaże to zdecydowanie szybciej. Z moich przyjaciół, którzy chodzili ze mną na lekcje gry, do dzisiaj tylko niektórzy potrafią coś zagrać. Pozostałym powtórzenie choćby krótkiego fragmentu muzycznego bez zafałszowania, sprawia jednak trudności. Wiadomo - każdy może sobie w domu brzdąkać, nawet nie mając tzw słuchu muzycznego i z czasem osiagnie w tym pewną biegłość, jednak trudno o kimś takim powiedzieć że dobrze gra. Natomiast ten kto taki dar posiada osiągnie to samo już po bardzo krótkim czasie. I wcale jakiś nauczyciel nie jest mu do tego konieczny. Jest wielu utalentowanych ludzi nie znających nut. Jest też wielu znających nuty ale ,,duszących kota,, .
-
@nowy78No i tu się mylisz. W dzieciństwie uczyłem sie grać na pianinie oraz akordeonie. Nie byłem sam na tych lekcjach. Pierwszą czynnością jaką była na pierwszej lekcji było oprócz zaznajomienia z instrumentem to były próby powtórzenia dźwięków jakie zagrał nauczyciel. Oczywiście najpierw głosowo, a po kilku lekcjach też na instrumencie. Osoby, które tego nie potrafiły lub sprawiało im to duże trudności zwyczajnie nie były dalej uczone. Mylisz sie także co do słuchu. Człowiek może zagrać z nut, ale nie chciałbyś słuchać kogoś kto nie mając słuchu muzycznego gra na jakimś instrumencie. Człowiek utalentowany muzycznie zagra zarówno ze słuchu jak i z nut, natomiast odwrotnie nigdy niczego nie zagra ze słuchu. Czasem jest też tak , że aspiracje rodziców w tym kierunku są jedynie udręką dla dziecka i mają się nijak do zintersowań i predyspozycji tego dziecka.
-
Ok. Wiesz co - zabieraj zdanie raczej w sprawie korniszonów. Tu możesz być znawcą. Bez odbioru.
-
Żeby była jasność - jego kardiolog stwierdził bezpośredni związek. Nie mam zamiaru więcej z Tobą dyskutować na ten temat.
-
@Dzik - jak to nagle??? To sprawa sprzed kilkunastu dni. Twoje insynuacje są doprawdy żałosne. \Jaki jest związek korniszona z covidem? Jesteś tak samo żałosny w tym temacie jak i w pozostałych. Zgłaszam Twój post do moderacji jako obrażający innych użytkowników forum.
-
@JohnDoe no to miałeś szczęście. Ja też nie zastanawiałbym się mogąc sie zaszczepić Pfizerem. A z drugiej strony Wielka Brytania nie preferuje szczepionki własnego wytwórcy??? I jeszcze się dziwisz że Polacy się wahają?
-
@Fafniak - no i tu jest problem, bo w innych sprawach mamy odrębne zdanie, powodujące nawet wszczynanie postępowania wobec Polski, a w sprawie gdzie chodzi o życie obywateli, nasz rząd działa jakoś tak niemrawo i bez własnego zdania.
-
@Dzik - przekonaj moją 85 letnią matkę, której brat, do tej pory okaz zdrowia, zmarł dwa dni po przyjęciu szczepionki.
-
Widocznie nie należysz do tych 75% przekornych. A na marginesie - jaką szczepionkę przyjąłeś?
-
Bo Polak za granicą ma wstret do nauki języków obcych i ogląda polskie telewizje. A w tv polskojęzycznych ciagłe przepychanki n/t szczepionki. A swoją drogą gdzie podziały się szczepionki innych firm?. W tej chwili dostepna jest jedynie właśnie ta kontrowersyjna. Mnie samego to dziwi. Dlaczego?
-
@JohnDoe - obrażasz 12 milionów ludzi. Ryzykowne. Może raczej byś sie zastanowił nad tym dlaczego ludzie nie ufają. Rząd sam na to zapracował. W szumnych zapowiedziach rządu można było sie dowiedzieć że nie będzie zadnych problemów ze szczepieniem szczepionką do wyboru. A tu nagle jest jedna bardzo polecana przez rząd. Polak lubi mieć możliwość wyboru, a nakłanianie do jednej słusznej szczepionki działa jak płachta na byka. Polak ze zwykłej przekory się nie zaszczepi tą szczepionką. I właśnie w tych 12 milionach jest 75% przekornych.
-
To jednak TYLKO lampa. Ale swoją drogą wysłałbym ,,podziękowania,, dla sprzedawcy. Juz on dobrze wiedział co sprzedaje.
-
Tak, tak - wiem. Widać po oczach tej panny jakiego zagrożenia się obawia (spodziewa) A jak się one boją tego zagrożenia to już wyjaśnił Zagłoba w Panu Wołodyjowskim. Chciałem trochę skierować temat na inne tory aby nie było OT😉. A do kina też chodziłem m.in tez czasem w podobnym celu. Tylko, że to było tak dawno, że prawie już zapomniałem, bo to w czasch kiedy pierwsza cześć GW wchodziła do kin.
-
No tak, kolekcja zagrożona bo stoi na podłodze. Ale może pies nie ruszy bo to w wiekszości starocie.
-
-
@Chyba Miro 84 - oczywiście można to naprawić, ale jakoś ciężko mi sie zebrać. To nie jest jakieś wielkie wyzwanie. Naprawiałem juz fornir choćby w w JBL L-86. Był bardziej zniszczony. Poza tym mam jeszcze do odnowienia fornir w dwóch innych kompletach, a tu wiosna i pracy przy utrzymaniu zieleni dookoła domu mam sporo. Choćby zaraz trzeba iść opryskać niektóre rośliny, rozgrabić kretowiska, poucinać zbędne odrosty na drzewkach. A po południu już się nie chce bo trzeba posłuchać trochę muzyki. W dalszym ciągu setki płyt nieruszane. No, ale my tu gadu gadu a to temat o czymś innym. Przepraszam za OT.
- 1 086 odpowiedzi
-
- diamond 25
- kef
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Jeszcze mieszkając w Danii miałem okazję posluchać Dynaudio Focus. Ogólnie - wrażenia średnie. Tak jak u właściciela, ktory miesiąc później się ich pozbył. Miałem wrażenie , że brakował im po trochę wszystkiego. Przede wszystkim zamiast sceny była ściana i w dodatku mało szczegółowa. Nie potrafię opisywać dźwięku i staram się tego unikać. Może wzmacniacz był nieodpowiedni. Jednak od razu zauważyłem, że gitara Marka Knopflera (bo tego słuchałem) brzmi jakoś tak bez emocji i jak dla mnie głucho. Np w utworze Private Inwestigations jest moment gdzie ta gitara wręcz przecina powietrze - tu tego zabrakło.
- 1 086 odpowiedzi
-
- diamond 25
- kef
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
@Kraft - pisałem o Dynaudio. Natomiast jeśli chodzi o DMM to, pomimo, że je mam, jakoś nie bardzo ze swoim lekkim niedoborem niskich tonów, trafiają w moje preferencje. Uzupełnione subem mogłyby kogoś tam zadowolić. U mnie zbierają kurz. Zamierzam je sprzedać. Na razie nie wystawiam bo kiedyś kiedy jeszcze mój wnuczek był mały, próbował czy młotek ciesielski jest silniejszy od obudów tych kolumienek. No i w tej chwili mają niewielkie ubytki forniru. Co w najmniejszym stopniu nie przeszkadza w słuchaniu. Czekają na poprawki stolarskie. Myśle, że jeśli znajdą chętnego to nie będe się zastanawiał ani chwili, bo np do niewielkiego pomieszczenia, sypialni lub na biurko mogą być ok. Tak wyglądają uszkodzenia forniru.
- 1 086 odpowiedzi
-
- diamond 25
- kef
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
@kaczadupa masz coś do Panów po 60-ce? Np ja jestem przedstawicielem tej grupy. Nie chciej abyśmy się spotkali bo mógłbys zaliczyc kilka kopniaków w miejsce o którym mówi Twój nick🤣. Oczywiście bez obrazy i pozdrawiam. A już tak na poważnie - to też uważam, że Dynaudio prezentując specyficzny sposób przekazu, nie wszystkim przypadają do gustu. Słuchałem dwóch przedstawicieli tej firmy i żaden mnie nie porwał, ani nawet się podobał.
- 1 086 odpowiedzi
-
- diamond 25
- kef
-
(i %d więcej)
Tagi:
-
Tez korzystałem i polecam.
-
Dzięki uprzejmości Kolegi Kamill00 mam zapewnione kilka wieczorów słuchania. Dzis Scorpions. Płyta z USA.
-
Jeśli to faktycznie koszt ,,dodatku do ogórków,, to bedę musiał się zainteresować i w końcu przejść na nowszy (wyższy) poziom źródła.
-
Michał nie przejmuj sie - w pewnych okolicznościach takie ogórki mogą być bardzo przydatne i z ,,małymi dodatkami,, bardzo mocno wpływają na jakość słuchanego sprzętu.🙂
-
@elektron6 - chyba już ktoś to zrobił. Większość elektrolitów to Jantzen Audio. Kiedy go otworzyłem po raz pierwszy to wewnątrz nie było grama kurzu. Niemożliwe po 40 latach od wyprodukowania. Stąd wnioskuję że ktoś o niego zadbał.