Skocz do zawartości

Rega

Uczestnik
  • Zawartość

    4 857
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Rega

  1. Mozesz kupić kawałek płyty mdf i listwy o różnej szerokości naklejać na tę płytę. Za kawałki płyty, potrzebnej wielkości, majątku nie zapłacisz, a wszystko będzie miało ręce i nogi i przede wszystkim będzie wyglądało bardziej estetycznie niż listwy klejone do siebie ścianami bocznymi. No i nie zapomnij o struganiu i szlifowaniu. Bez tego będzie wyglądało jak to, czym było wcześniej. A swoją drogą - najlepiej używać materiału wcześniej nieużywanego. Ten używany zawsze będzie przypominał to czym był wcześniej, a najprawdopodobniej nie dysponujesz sprzętem, który mógłby to zmienić. Też kiedyś próbowałem w różnych rzeczach używać jakichś materiałów, wcześniej uzytych do czegoś innego. Nigdy dobrze to nie wyglądało. No, ale to wyłącznie moja prywatna opinia. PS. Nic nie musisz obliczać - wzory róznych dyfuzorów ŁĄCZNIE Z WYMIARAMI znajdziesz w internecie. Wystarczy trochę poszukać.
  2. No, i da się😉. A na poważnie - jakieś wnioski na gorąco?
  3. @Konar JanuszDyfuzor fraktalny , bo chyba o takim myslisz. to nie są jedynie deski ułozone jedna przy drugiej. One są ułożone w odpowiedniej kolejności, odległości i w odpowiednim układzie. Tylna ściana takiego dyfuzora jest jednolita i znowu nie jest tak, że ułożysz jedną głębiej , drugą płycej. W sieci możesz znaleźć projekty takich dyfuzorów z odpowiednimi wymiarami , grubościami i rozstawieniem. Myślę, ze bez odpowiedniej jakości piły tarczowej raczej się nie obejdzie. Przynajmniej do cięcia wzdłużnego. Życzę powodzenia w budowie dyfuzorów. Nie zapomnij pochwalić się zdjęciami na forum. Najtrudniej się zabrać. Potem już idzie:) Pozdrawiam.
  4. Postaw na taborecie obok:) To jaki masz regał, że dwa wzmacniacze Ci się nie zmieszczą? Czas byłoby wymienić na coś poważnego:)
  5. Bo w/g niektórych lata 75-95 to był szczyt osiągnięć w muzyce rozrywkowej. A dalej, tzn wstecz, mnie kojarzy się z wiecznym słuchaniem w radio, zespołu Pieśni i Tańąca Mazowsze, zespołu Śląsk i narzucaniem nam ,,przebojów'' typu Pust wsiegda budiet sonce. No , chyba, że ktoś ,,łapał'' Radio Luxemburg:), które było wtedy bardzo mocno zakłócane.
  6. Mało kto tego słucha. A to dość przyjemna muzyczka. Chyba bardziej znana i słuchana jest grupa z udziałem brata.
  7. Nie, nie - to nie tak. Nie generalizuj. Były produkty Sansui bardzo wysokiej jakości, ale były też i mizernej.
  8. Podobnie jak z Fiatami z lat 70 - Był Fiat 124 Abarth i był kaszlak.
  9. Jeśli wystarczy Ci 2x15 W 😉 .
  10. Być może. Zyczę jak najlepszych wrażeń odsłuchowych. U mnie Pioneer najlepiej sprawdził się z kolumnami Dali.
  11. @Pawel Laszenko nie chcę Ci tu niczego wmawiać, ani czegokolwiek mówić na temat tego wzmacniacza Pioneera, ale nie jest to szczyt marzeń. Może optycznie wygląda dobrze, a nawet ładnie, ale brzmienie sprawia wiele do życzenia. Miałem kiedyś i taki i wyższe modele, a nawet jakiś czas i tuner i magnetofon z tej serii Blue, ale prawdę mówiąc - grały średnio. Na zdjęciu zaledwie to, co pozostało po kilku ogłoszeniach na olx, a w tej chwili już nie ma, a zamieszczam na dowód, że gościły w mojej piwnicy, były testowane i nie zmyślam.
  12. Michał, nie przesadzaj. A swoją drogą, o wiele więcej pracy wymagłay ode mnie sześćiokątne hybrydy. Czasem mam dziwne wrażenie, że one grają.
  13. Mam okazję sprawdzić działanie u siebie. A swoją drogą dziękuję @Bartek Chojnacki za podsunięcie pomysłu (choć może trochę bez Twojej wiedzy) wykonania preforacji zewnętrznej. Ale to TYLKO na włąsny uzytek i z trochę inną konstrukcją wewnętrzną. U mnie te ustroje sprawdzają się idealnie. Z tym, że pustkę wewnętrzną wykonałem, oddzielając warstwę wełny cienką sklejką. Ta sklejka to dwie oddzielne płaszczyzny, zwęzające wielkość pustki , od krawędzi do środka Jednakże nie umieszoną prosto, ale pod kątem. Zauważyłem, ze działa inaczej niż taka jednolita płyta , umieszczona tylko równolegle do wełny i ściany tylnej z drugiej strony. Działanie różnicuje się, w miarę powiększania lub zmniejszana tego kąta. Coś wrodzaju strojenia. Fakt, nie jest to jakieś piorunujące działanie, ale jednak jest. Myślę, ze można to porównać , choć po części do działania tzw duszy w pudle rezonansowym skrzypiec. Na zdjęciu moja własnoręczna, nieudolna produkcja.
  14. Niestety, nie jestem elektronikiem. Kompetentni będą Koledzy elektron6 i Audio Autonomy. No i Koledzy Czubsi i Pygar - specjaliści od Sansui.
  15. Pewnie i jest, ale skoro personalizacje potrafią przewyższyć cenę samej obudowy, to ogólny koszt takiej ,,budy'' dorównuje kosztowi niejednego wzmacniacza. Łącznie z zawartością. Lekka przesada. No, ale kto bogatemu zabroni😋
  16. A u mnie dziś troszeczkę Stinga.
  17. Uważaj, bo jak trafisz na sygnał WOW! ( znane zdarzenie w nasłuchach kosmosu) to dopiero się zacznie. U mnie sygnał WOW! w SE wprowadziły te lampki sterujące
  18. Pytanie, czy kolumny odpowiednie zarówno do jednego , jak i drugiego.
  19. Tak, tu zgadzam się z Kolegą @Wing0. Mam zarówno PP jak i SE w wersji triodowej. To różne rodzaje przekazu. Jednak, nie określiłbym, ze jeden lepszy od drugiego. I jeden i drugi mają swoje wady i zalety. To zależy czego oczekuje się w przekazie. Tranzystory są u mnie właczane, kiedy chcę czegoś posłuchać na szybko. Natomiast do delektowania się uzywam lamp. I to też nie jest takie oczywiste, bo np moje tranzystory grają od razy po włączeniu, jednakże optimum mozliwości brzmieniowych , dopiero po ok 2 godzinach. Z lampami odwrotnie, potrzebują kilkudziesięciu sekund na rozgrzanie lamp, ale optimum uzyskują już po ok godzinie.
  20. Z lampą to nie jest tak, że zawsze usłyszy się ok , podłączając pierwsze lepsze kolumny. Nawet jeśli są dobrej jakości i dobrze spisują się z tranzystorem. Kiedyś z moją pierwszą lampą uzywałem starych, tanich kolumn Coral 10 SA-5A. Z dużym niskotonowcem. Pomyslałęm sobie, ze lepeij zagrają Chario. Trzydrożne monitory, grające bardzo dobrze z tranzystorem. Niestety, z lampą pozostały emerytki Coral. Kolumny do lampy trzeba dobrać odpowiednie. I też nie będzie tak, żę jesli z jedną lampą jest dobrze , to z drugą będzie to samo. To zależy od kilku czynników. Np mocy wzmaka lampowego. Np małe wzmacniacze na lampie 2A3 będą wymagały kolumn o większej skuteczności. To jednak wiąże się z dokąłdniejszym odtwarzaniem. Również zbędnych szumów. Sam używam kolumn o skuteczności pow 90 dB. Zarówno z lampami, jak i tranzystorami. Z tranzystorami , na ogół kolumn 90dB, a z lampami o skuteczności 96dB i 104 dB. Wiem , nie każdy zaraz będzie mógł dopasować sobie kolumny o wysokiej skuteczności, ale na pewno trzeba próbować z różnymi, aby dopasowac odpowiedni, satysfakcjonujący rodzaj brzmienia. U mnie dopasowywanie zajęło 8 lat. Tak więc Koledzy, nie zrażajcie się pierwszymi testami i próbujcie. Czasem może okazać się, że wzmacniacz skazany na wymianę z innymi kolumnami zagra Wam tak, że wymiana szybko wywietrzeje z głowy.
  21. Dlaczego koniec balu - chińskie lampy są coraz lepszej jakości. Oczywiście, nie piszę o budżetowych. A wracając do NOS - tak , częściowo masz rację. M in zakaz używania niektórych materiałów. ale nie tylko. Poza tym, po co się w to pakowac, skoro większość i tak nie słyszy różnic .
  22. A jednak coś usłyszałeś🤣. A podobno wszystkie grają tak samo. Czyżby tylko sugestia?
  23. Poszukaj lepeij Philipsów. Brzmienie podobne do Mullardów, a i prawdopodobieństwo wtopy mniejsze. No i cenowo trochę taniej. Jeśli będą z dobrymi parametrami to ... przezyją wzmacniacz. A jeśli znajdziesz SQ to już na pewno będą lepsze niż Mullardy. PS A Clear Top to produkcja RCA. Niedawno miałem jedną parę.
  24. Płacić grubą kasę po to, aby nie usłyszeć różnicy? Mnie Mullardy zawiodły. Prawdziwe. Zbyt ciepłe i basowe brzmienie. Nie używam od dawna , choć w zapasie leża. Moim zdaniem Mullardy są przereklamowane. No, ale to TYLKO moja opinia. Zobacz ile teraz kosztują prawdziwe Mullardy i to uzywane. Dopasowane NOS to cena razy dwa Dla obliczeń - 1DKK to średnio 0,57 zł. https://www.dba.dk/14632684
×
×
  • Utwórz nowe...