Nie ma się co bulwersować , sam kiedyś wspomniałem jak mocno zmienił się dźwięk subwoofera po zastosowaniu kabla melodiki (pod sub) względem dziadostwa na którym wcześniej grał. Gdybym miał matematycznie określić to tak +50% jakości się zrobiło , większy i mocarniejszy dół się zrobił, ale też sub jechał na totalnym crapie wcześniej
Parę historii o słabych kablach w niby markowych wzmakach też słyszałem , nie wiem w takim razie jak to się ma do tego iż wewn. wzmaka wpływ "zakłóceń" na kable jest chyba większy niż na zewn. ?