-
Zawartość
6 009 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MariuszZ
-
Ja używam z Ulttrasone pro 750i i nie mam co marudzić. Z 80 ohm AKG pro 612 już było gorzej. Ten mały mocarz nie mógł w pełni tych słuchawek rozbujać. Twoje mają 32 ohm więc nie powinno być problemów. Co do synergii dźwiękowej to już kto co lubi. Sabaj wg mnie jest raczej neutralny i nic nie podbija więc raczej dźwięk zdominują słuchawki. Próbowałem tego DACa że wzmakiem na 1m kablu. Nie było problemów ale głośność trzeba było ustawić prawie na max bo przy ustawieniu jak do słuchawek to cicho grało. Ogólnie jestem zadowolony z połączenia z Ultrasone. Z AKG nie polecam. Jako DAC do wzmaka są lepsze rozwiązania i chyba nawet tańsze. Pozdrawiam.
-
Eeetam ... Fajnie poczytać "fantasy". W młodości zaczytywałem się Tolkienem, Ursulą Le Guin czy Lemem i dziś z ogromną ciekawością chłonę teorie dotyczące audio. Ostatnio zaciekawił mnie wątek na jakimś forum o wytwarzaniu "sieci" jakie tworzą elektrony przemieszczając się w czasie wygrzewania kabli i niszczenia tych sieci przez odłączanie zasilania i poruszanie kablami. Jest taka teoria, że kabli nie powinno się po wygrzaniu przemieszczać i odłączać zasilania od systemu. Trudno to udowodnić ale czemu nie przyjąć za fakt, nawet z przymrużeniem oka. Łatwiej się muzy słucha wtedy. Trzeba akceptować świat taki jakim jest, dostosować się lub zostać w opozycji i psuć nerwy sobie, tym którzy wymyślają te teorie i moderatorom, którzy chcieliby mieć święty spokój. Wkurza mnie jedynie jak ktoś do biznesu audio te teorie dokleja, bo to trochę nieuczciwe jest, a bardzo kosztowne dla pasjonatów audio. Pozdrawiam.
-
Ja pisałem o sobie. Nie mieszam Wojtka w moje sprawy jeszcze To fajnie mieć z kim słuchać i cieszyć się wspólną pasją, dyskutować o tym itd. W moim otoczeniu niestety nie ma szans. Wszyscy gonią za nie wiadomo czym i nie mają na nic czasu...
-
Więc HiEnd nie dla mnie jest. W moim przypadku lepszy zgniły kompromis w audio niż słuchanie muzyki na sprzęcie HiEnd w samotności Obstawiam, że zmieni, tylko czy na lepsze ? Mam nadzieję, że przekażesz swoje doświadczenia Pozdrawiam.
-
Nie ma szans. Żony boję się jak ognia, a i nie chcę STOSUNKÓW dyplomatycznych z nią zrywać hehe
-
Ja jestem kablofobem ale rozwijam się i walczę z fobią. Miałem kable głośnikowe OFC Cu po 5 pln za metr. Kupiłem i dorobiłem wtyki do VAN DAMME Blue Series StudioGrade Speaker (13pln/m), a teraz zamówiłem i czekam na Premium Silver InAkustik (27pln/m). Ciekawi mnie to srebro i odpowiedź gdzie (czyt. za ile) skończę, żeby w końcu coś usłyszeć inaczej. Później będzie Melodika z grubym rdzeniem i jakieś wariacje z konstrukcją kabla typu Litz. Poza tym faktycznie zbyt "sztywno" chyba podchodzę do zagadnień audio. Potrzeba więcej "fantazji" i wiary, bo to jedyne paliwo na wszelkie "zło"
-
Pewnie pomaga "młodym" zapaleńcom, "starych" wyjadaczy nie ma siły już nawet na dobre tory kierować Skoro cena kabla USB nie gra roli to kto powie jaki kabel tego typu zagra jak HiEndowy ? Z własnych doświadczeń rzecz jasna. A może kto ma olej w głowie jest bogaty, bo nie wydaje na drogie kable (bo to "głupota")
-
Korciło. Wahałem się bo jakoś nie widziałem monitorów na kolcach na podstawkach. Kolega Nowy78 badał sprawę dogłębnie i ochota już mi odeszła ? Poza tym musiałbym wiercić dziury pod kolce w obudowach ale kto wie? Może na przekór zdrowemu rozsądkowi to zrobię. Pozdrawiam
-
Będzie działać. Tu są pomiary DA3 link lub tu dyskusja link. Tu znajdziesz niezbędny sterownik Link Żeby odtwarzać pliki DSD należy pokombinować trochę. Tu znajdziesz jak skonfigurować foobara link. Pozdrawiam.
-
Czytałem ale jak składałem moje monitory to zaopatrzyłem się w kolce, których nie zamontowałem i tak z nudów może ... Nie ma sensu montować czytam. Może dążąc do polepszenia jakości te sprężyny sobie sprawię. Nie mam narzędzi i materiałów to może coś takiego ? Sprężyny Jak myślisz ? Spełnią rolę wibroizolatora ? Pozdrawiam. A może coś takiego ? Sprężynki Tylko mogą jeździć bo styk z podłożem kulkowy
-
Dzięki. Poczytam. Pomyślę
-
Nie śmiem przytaczać hehe ... znaczy odpowiedniego do mojego systemu, który jest bardzo budżetowy. Używam USB DACa Topping D10 jako konwertera. Z lapka idzie po USB do Toppinga i wychodzi optykiem do DACa w Audiolabie (Topping D10 ma WE USB i WY Optyczne i Coax) Tak brzmi najlepiej z lapka. Myślę nad poprawą jakości ale na X-Sabre mnie nie stać. Z budżetowych rozwiązań może coś Korga (też na programowalnych kościach Spartan chyba) lub jakiegoś chińczyka na Amanero. Pozdrawiam.
-
Duża różnica w jakości jest jak podłączy się przez USB z pominięciem konwertera SPDIF? Sam X-Sabre to już super jakość jest...
-
Fajny test. Daje do myślenia. Ciekawe jak wypadłyby zwykle kolce? Czy też tłumią wibracje? Pozdrawiam.
-
Inne czasy jeżeli chodzi o marketing były. Dziś jest tylu producentów sprzętu audio, że trzeba prócz parametrów technicznych dbać o "pole uprawne" i "fanów" zdobywać. Jak? Poezją również. To bolesna prawda jest. Na marginesie fajnie poczytać i pooglądać sprzęty, pewnie jeszcze fajniej byłoby posłuchać. Sentyment do pierwszych miłości zawsze zostaje
-
A czemu nie. Wielokrotnie czytałem opisy barwy dźwięku porównywanego do hmmm ... dźwięk rozlazły (jak makaron?) , zbity (jak zakalec?), gęsty (jak grochówka?) to może jak kotlet tłusty? świeży? ostry? obrzydliwy? ... Zegarek ładniej tyka bo drogi? hehe ... może bardziej Wszystko gra jak w zegarku. Analogia sprzętu audio do zegarków jest jak najbardziej nośna biorąc pod uwagę aspekt prestiżu w środowisku i zadowolenie jakie może dostarczyć. No mniej nośna jak chcielibyście swoje kolumny czy inne lampowce zawiesić jak zegarek na łańcuszku przy pasku Nie wiem czemu się czepiacie ...
-
No właśnie. Antybezpiecznik. Nie miałem świadomości, że ktoś próbował hehe. Jak przeczytałem co na blogu pomysłowość jest ogromna przy konstruowaniu tychże bezpieczników. Ten z woskiem pszczelim jak dla mnie extra. Pewnie pszczelarze zainteresowani Zaczynam powoli "wymiękać". Pozdrawiam.
-
Wg mnie lepiej byłoby wytoczyć taki bezpiecznik z miedzi poddać rodowaniu czy złoceniu bo pewnie "zagrałby" poprawniej. To w nawiązaniu do jego kosztów, bo nawet jakby spaliły się jakieś tranzystory czy rezystory w torze to wyszłoby taniej naprawić niż zapłacić za taki bezpiecznik (taka dygresja mnie naszła czytając) Pozdrawiam
-
Pod warunkiem, że będzie to audiofilskie powietrze. Tylko kto by takie kupił? Ciężko jakąś teorię do powietrza wymyślić. Chociaż idę o zakład, że za jakiś czas jakiś sprytny audio manager wymyśli jakiś preparat X do rozpylania żeby sygnał po bluetooth bez zakłóceń przepływał ? Twoje doświadczenia są bezcenne. Jesteś osłuchany bardzo. Gdybym słuchał tak dokładnie zmian wnoszonych przez kawałek kierunkowego metalu wpiętego w tor to też pewnie bym w końcu coś usłyszał. Może napisz jakiś elaborat nt. przepływu prądu przemiennego przez zorientowany przewodnik. Kto wie może ktoś z branży się zainteresuje Niekoniecznie motoryzacyjnej. Temat się sam nie zamknie niestety ale przewiduję, że Pan Moderator wcześniej czy później to zrobi bo "szczyt" już niemal osiągnięty. Pozdrawiam równie mocno
-
Dostałem części do mojej hybrydy. Poskładałem i podłączyłem licząc, że zniknie brum trafo w Audiolabie. Niestety dalej burczy. Chyba go (wzmaka) rozkręcę i zajrzę do środka. Prototyp listwy na "szafnerze" FN2090-6-06 działa. W systemie z Audiolabem nie wniósł nic co mógłbym usłyszeć ale zasilając kino Onkyo TXNR676 poprawił się odbiór radia FM i jakby bardziej czytelna scena w stereo jest. Wrażenie moje jeszcze sprawdzę przez jakiś czas słuchając na różnych listwach ale w dłuższych (kilkudniowych) okresach czasu. Wrócę zatem z tematem za jakiś czas. Na zdjęciu filtr podłączony odwrotnie hehe. Pośpiech daje taki efekt. Już podłączyłem prawidłowo ale nawet odwrotnie podłączony filtr chyba filtrował Pozdrawiam.
-
WD40 hehe ? a jak poważnie pytasz to polecam świecowanie uszu. Można w internecie zakupić specjalne świece. Sam zabieg można samemu robić. Pomaga na wszystko. Polecam
-
Mimo że to nie do mnie ale jako niemal zgorzkniały skomentuję. Do grobu systemów audio z wypasionymi kablami, zaślepkami nie zabierzemy. Muzykę co w głowie gra i owszem. Mi pięknie gra bez dodatków Cardasa czy innych zbędnych dodatków. To, że gorzknieję wynika nie z zazdrości, a bardziej troski o kupujacych, których oszukują pseudo naukowcy, a świetni audiobranżowcy sprzedający kable USB po 5 tysięcy hehe. Pozdrawiam.
-
Dziękuję za komentarz. Nie miałem tak do końca pojęcia. Człowiek żyje w jakimś matrixie i nawet o tym nie wie ? To cenna wiedza jest ?
-
Fajnie mieć pracę, która jest Twoją pasją. Zazdroszczę tym szczęściarzom. Na marginesie sam jestem trochę trollem hehe. Ciągle mam coś do wtrącenia ... Niebawem pewnie zniknę jak wielu. Przybyłem tu po wiedzę ale ciągle czytam, że doświadczenie najważniejsze. Dla mnie to półprawda tylko jest bo bez doświadczenia podpartego teorią w moim przypadku życie bez sensu jest ?