-
Zawartość
6 490 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez kaczadupa
-
Jak mieszkasz blisko Wawy to uderzaj do Salonu Planeta Dźwięku, mają każdy model ATC. Osobiście z chęcią bym 19 posłuchał. Jak dobrze pamiętam, w Salonie Q21 też mają bogatą ofertę monitorów ATC.
-
11 jest cieplejsza od 7, z wyraźnie mocniejszym basem, średnica bardzo gęsta, ciepła, płynna. 11 na tle 7 grają ociężale. Na moje ucho 11 nie gra bardziej detalem a wręcz jest odwrotnie przez ich gęstość i ciepło. Środek bardziej eksponowany w 7. Porównanie tylko na Cyrusie 8.2 DAC + PSXR2. Nie było pod ręką żadnego Hegla, żeby bardziej obiektywnie porównać Osobiście wolę 7, zawsze i wszędzie, właśnie przez tą „ociężałość” 11.
-
@resi wybierasz się jeszcze do jakiegoś salonu audio posłuchać monitorków czy masz już faworyta?
-
A dźwięk - rozjaśniony, podkreślający głoski syczące - już zaakceptujesz czy nadal będzie to Twój mit audio?
-
Będzie to Etos!
-
Taki jest plan ale najpierw tańszy zamiennik.
-
Rafał, to był żart. Nawet mi nie w głowie zmiany. Ktoś musi zarabiać na nowe zabawki. Co innego zmiana wzmacniacza. Coś potężnego (i ciężkiego) wisi w powietrzu. Po malutkim Cyrusie to wręcz trzęsienie ziemi.
-
Ale złośliwy audiofil
-
Nie, najzwyklejszy Adam, kawaler z dzieckiem. Do wzięcia ale audiofila żadna kobita nie chce
-
Jaki Pan. Adam lepiej brzmi ale nadal nie tak fantastycznie jak Bowers.
-
Z Bowersem nie da się zbłądzić.
-
Może potrzebują ludzi do pracy ?
-
A do wakacji będziecie mieli D2? Tych wakacji a nie za rok.
-
Dobrze, teoria z neta celujący. Pokaż jak pomierzyłeś swoją klasę D i jakie na podstawie tych pomiarów wyciągnąłeś wnioski. A dla mnie wytłumacz budowę i zalety oraz wady wybranych rozwiązań we wzmacniaczu Ayre EX8 na tle Twojej klasy D. Konkrety a nie teoria z internetu.
-
Może Cię zawiodę ale obawiam się, że większość osób, które tu dzisiaj pisały znają doskonale teorię, którą przedstawiłeś. Tak samo ludzie z salonów ale oni muszą jeszcze sprzedawać… Głębiej w zagadnienia brzmienia wzmacniaczy wszedł Mariusz (moderator). Możesz się u niego doszkolić, jak będą chęci z obu stron.
-
Czy jest na forum ktoś kto zjadł zęby na konstruowaniu wzmacniaczy? Podałem przykład wzmacniacza Ayre EX 8 aby znawca tematu mógł się wykazać. Nie szukam wybitnego „filozofa” od zegarków a elektronika z krwi i kości, który trochę wzmacniaczy w życiu zbudował i będzie mógł nas przybliżyć do prawdy (czy wzmacniacze mają brzmienie).
-
Jarek, nie rób z nas…
-
Może Jarek zna się lepiej. Ja nie potrafię skonstruować wzmacniacza ani nie potrafię zrozumieć budowy takiego Ayre…
-
Miałem nadzieję, że jednak dużo lepiej bo ja miernie, np. nie rozumiem nic z budowy takiego piecyka jak Ayre EX 8. Nic a nic, totalny beton. A gdzie dopiero równać się z takimi łbami z Luxmana czy Gryphona, którzy całe życie zajmują się konstruowaniem wzmacniaczy.
-
A znasz się na konstrukcji, projektowaniu, budowie wzmacniaczy ?
-
Tego nie wiemy. Może tak też sprawdzali, przecież nie chcą, żeby producenci robili z nich naiwnych audiowariatów. Za to Ty na bank nie sprawdziłeś u siebie w ślepym teście swojego Marantza vs Gryphon czy Luxman a z góry zakładasz wynik…
-
Możesz odpowiedzieć stanowczo? Tak lub nie? Jarek, nasz Magazyn Audio twierdzi, że bezpośrednio porównując można wykazać różnice między wzmacniaczami.
-
To mówisz, że wszystkie te Gryphony, Luxmany itd. to jedna wielka ściema a nie wybitny talent oraz doświadczenie ich projektantów?
-
Mnie zastanawiają trzy rzeczy przy porównywaniu wzmacniaczy, gdzie wydaje mi się, że na własnym terenie i na swoich głośnikach oraz źródle można coś tam usłyszeć (w przypadku części wzmacniaczy i gdy oczywiście widzę wzmacniacze) tj. 1. Sposób pokazania perspektywy stereo. (np. Leema Tucana 2 czy Exposure 3510 vs każdy Hegel). 2. Tonalność np. Rega Elicit mk5 czy Naim Nait XS3 vs każdy znany mi Hegel. 3. Rozdzielczość i detal (każdy znany mi Naim i Rega a w sumie to każdy inny znany mi wzmacniacz vs każdy znany mi Hegel). 4. Już pomijam subiektywne odczucia dotyczące np. werwy, oddania transjentów itd. Czy wszystkie w/w różnice to tylko nasze oczy i siedzące w głowie recenzje/opinie z for o tematyce audio? Jeżeli tak to trochę lipa z tym naszym hobby…