-
Zawartość
1 550 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez terracan1929
-
Zależy do czego chcesz ten zestawik wykorzystać. Jeśli ma to tylko plumkać w tle, to pewnie wystarczy. Jeśli chcesz słuchać muzyki na w miarę przyzwoitym poziomie to będziesz rozczarowany. Jeśli ma to fajnie grać, ma być nowe i kosztować w okolicach 2000 zł, to lepiej samemu złożyć. https://allegro.pl/oferta/taga-harmony-htr-1000cd-v-2-czarny-all-in-one-11862526832 https://www.tophifi.pl/glosniki/glosniki-podstawkowe/elac-debut-2-0-b6-2.html
-
Jeśli ma to fajnie zagrać (jak na miniwieżę),to polecam dopłacić kilkaset zł i zakupić https://www.olx.pl/d/oferta/yamaha-pianocraft-cd-nt670d-CID99-IDQrdC3.html Masz tu namiastkę zestawu HiFi, netradio,bluetooth, spotify etc.
-
U mnie z Opticonami 6 MK2 gra Yamaha 1200. Mocne, dostojne , dobrze kontrolowane i dokładne granie . Jak dla mnie aż za mocny bas, więc trochę go poskramiam Nie wiem do ilu m2 chcesz to wstawić, ale u mnie gra to w salonie 36 m2 i nie wyobrażam sobie abym mógł tam grać większymi i mocniejszymi Ósemkami
-
Rabat, upust - ile udało wam się wynegocjować ?
topic odpisał terracan1929 na Wito76 w Audiofile dyskutują
No, nie zawsze. Kupowałem wzmacniacz. Sklep i dystrybutor w jednym, jak to nazywasz. Ale kupowana Yamszka 1200 dostępna była tylko u nich. Więc utargować wiele się nie udało (chyba 500 zł), a alternatywy zakupowej gdzieś indziej, praktycznie nie miałem. -
Swego czasu też naszukałem się wtyczki 8 do samodzielnego montażu. Nic nie znalazłem. Ani na Ali , ani na allegro, ani gdziekolwiek indziej. Tzn są wtyczki, ale ogromne, wielkości takiej jak na załączonym u kolegi wyżej linku. Albo gdy już znalazłem wtyczkę, to kosztowała kilkaset zł (chyba Furutecha). Przeszukałem cały internet , i skończyło się tym,że upolowałem promkę na gotowy przewód Audioquesta NRG-Y2 (zapłaciłem niespełna 300 zł).
-
@Przemek Lewandowski Mam podobny salon jak Ty , gram na Opticonach 6 MK2. Jeśli Ósemki grają w deseń moich Szóstek, tylko mocniej, to ....rozniesiesz chałupę. U mnie przy Szóstkach basu jest aż za dużo, zmniejszyłem potencjometrem jego ilość (pokrętło mam na godzinie 10). Bas jest już przy niskich głośnościach. Podobnie jak dobre brzmienie . Jeśli nie chcesz robić w domu dyskoteki , a tylko normalnie słuchać, to Szóstki sprawdzą się bez problemu.
-
Ktoś ostatnio wspomniał,że nudno tak jakoś na tym forum......no to chyba z nudą koniec
- 915 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Jak kolega wyżej napisał. Przy głośnym graniu wzmacniacz będzie się wyłączał. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem byłby model A-S 301. Obsługuje koluny od 4 Ohm, ma też wbudowanego DACa. Jeśli DAC nie jest Ci potrzebny, to taniej dostaniesz wersję A-S300.
-
No przecież mata "gałęzie plus"...
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał terracan1929 na Kraft w Audiofile dyskutują
No chyba nie do końca tak..... Nastrój ,pora dnia etc oczywiście mają wpływ na odbiór dżwięków. Ale zmieniając jakiś komponent, słuchając go dłużej, przez kilkanaście dni ,trafiasz na różne swoje nastroje, pory dni etc. I jesteś w stanie zweryfikować różnice. Kilkanaście dni temu przesiadłem się nainne kolumny, i nawet teraz, w tej chwili słuchając muzy słyszę ,żę Opticony grają inaczej niż poprzednie Zensory -
Nie , nie u nich. Znalazłem 15% taniej.
-
No tak to jest. Na dobrą opinię pracuje się latami, na złą zapracowuje się jednym, jedynym, nieodpowiednim zachowaniem. Także dla mnie zachowanie salonu jest skandaliczne. Sam miałem propozycję wypożyczenia od nich Opticonów. Ale jakoś tak obawiałem się takich właśnie akcji, więc kupiłem je w cemno.
-
hehe....zróbcie ankietę. Ja akurat mieszkam w domu jednorodzinnym, w mieście.
-
Ja jeszcze nie trafiłem na "przeszacowane". A Ty jakie miałes niemiłe doświadczenia ?
-
No dokładnie jak pisałem. Ampli się nagrzewa, bo musi wytworzyć 2 razy więcej prądu. A wyłącza się, bo działa zabezpieczenie termiczne. Nic nie zrobisz. Chcesz sluchać glośno - kup tak jak kolega wyżej podpowiedział- wzmacniacz AS 500 lub AS 501 , albo jeśli chcesz mieć amplituner to R-N 602. Tam masz przełącnik na 4 Ohm. ALbo zmień kolumny na faktyczne 8 Ohm. Ale z tym będzie ci trudniej.
-
Amplituner nie ma wady. Po prostu tańsze amplitunery nie mają odpowiedniego zasilania do napędzania kolumn 4 Ohm. i dlatego producent podaje ,że impedancja kolumn ma mieć 8 Ohm. Jeśli podłączysz kolumny 4 Ohm, to aby je napędzić, ampli musi podać dwa razy większe napięcie niż by to miało miesjce w przypadku kolumn 8 Ohmowych. A nie dysponuje odpowiednim zapasem mocy. I stąd ten problem. Co do kolumn i podawanej impedancji, to drożsi "markowi" producenci podają jak jest faktycznie. W przypadku kolumn tańszych, bardzo często (może nawet zawsze) podają zawyżone/zmyślone dane. tyczy się to zarówno impedancji jak i skuteczności kolumn. Ile mają twoje obecne kolumny ? Poszukaj w necie, może ktoś robił testy,pomiary ?
-
Bo amplituner masz 8 Ohm, a te kolumny 8 nie mają na pewno. Tak będzie się działo, przy głośnym słuchaniu. Albo zmień ampli na taki z wyjściem 4 Ohm, albo kolumny na takie,które mają naprawdę 8 Ohm. Ale takich raczej nie dostaniesz.....w podobnym budżecie.
-
Ano ma takie,że właśnie w przypadku amplitunerów , a nie wzmacniaczy (z małymi wyjątkami) , stosuje się taki rodzaj sterowania głośnością. Logiczne w przypadku amplitunerów. We wzmacniaczach masz ograniczenie początkowe i końcowe, a na gałce potencjometru masz znacznik informujący w jakim położeniu się znajduje. I nie możesz kręcić gałką ile chcesz , li tylko tyle na ile pozwolą ci ograniczniki.
-
@Rafał 73 Ale Magnat to amplituner (a nie czysty wzmacniacz - choć i tutaj sporadycznie można spotkac taki sposób regulacji głośności) ), a w ich przypadku regulacja głośności odbywa się inaczej - od -90 dB do 0 Db ewentualnie +3 czy + 6 dB tłumienia mocy. A gałką potencjometru możesz kręcić do bólu(nie ma oporu początkowego ani końcowego - inaczej niż we wzmacniaczach) Tak jest chyba także w przypadku wspomnianego Magnata (nie wiem bo nie testowałem, ale tak wnioskuję po Waszych wpisach). Także to 0 dB tłumienia to odpowiednik godziny 12 na wzmacniaczu. Z grubsza rzecz biorąc.
-
Nie połowa , a raczej max. Zdecydowana większośc wzmacniaczy maksymalny poziom mocy bez zniekształceń, osiąga własnie do godziny 12.
-
Kiedyś dostęp do sprzętu HIFI był bardzo ograniczony. Ale czasami można było coś kupić Był to sprzęt luksusowy. Pamiętam,że Radmor 5102 którego kupili rodzice, kosztował więcej niż dobra miesięczna pensja. Czyli na dzisiejsze czasy.......10 - 12 tysięcy zł ?? Teraz też stanie się luksusem.....? Póki co jest jeszcze dostępny za stosunkowo niewielkie pieniądze. Oczywiście nie każdy ......, ale przyzwoite granie maożemy mieć już za kilka tysięcy zł. Czyli i tak jest taniej niż to było kiedyś.
-
heh... ja kiedyś go kupowałem za 2100 zł.....nie tak dawno - 2 lata temu.... Czego ceny nie są teraz zawyżone ? Ogólnie jest dramat..... W niedzielę podjechałem z familią na rybkę do BARU w porcie jachtowym w Gdyni. W sezonowe weekendy bardzo często tam jadałem. Żarełko dobre, ceny przystępne....były..... Tym razem porcje nie za duże, ryba gumowata, plastikowe sztućce, tekturowy talerzyk....4 osoby podjadły trochę,... i uiściłem 270 zł...także tego I teraz taka 701 miałaby kosztować tyle co 6 wypadów na rybkę ?
-
Ja mam salon 35 m2 i R-N 602 była za słaba do głośnego słuchania na takim metrażu. Pojawiało się dużo zniekształceń. AS 701 dawała już radę, no ale to wzmacniacz na bazie którego zbudowany R-N 803.
-
Prowadziłem działalność, obecnie prowadzę też. Oczywiście ,że trafiają się klienci rozczeniowi, bezczelni, chamscy, prymitywni, chcący cię oszukać etc. Ale autor wątku, rozpoczął go bardzo spokojnie, nie wymieniał nazwy salonu, próbował rozwiązać problem, doradzał się co może z fantem zrobić. Wygląda na spokojnego, nie poczuwającego się do winy, ale rozumiejącego problem, próbującego go rozwiązać. Widzi też, dziwne zachowanie salonu i z każdym dniem , każdym mailem, każdą rozmową telefoniczną czuje,że ktoś może nie tyle chce go "wydym.ć" co pozostawić z problemem samemu sobie. Zachowanie Salonu, wpisy ich przedstawiciela wywołują rózne domysły i coraz bardziej świadczą o ich, co najmniej zaniedbaniach, żeby nie używać mocniejszych słów.