-
Zawartość
5 325 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Adi777
-
Dlaczego dupa? Dupą to jestem ja, że nie wiedziałem o takich rzeczach.
-
Po prostu jestem zmieszany, a może nawet i zszokowany. Pierwszy raz widzę taki wpis na ten temat, i tyle. Przeczytałeś to wszystko? Jeśli tak, to co o tym sądzisz? O tym wpisie rzecz jasna. Od razu zaznaczam, to nie jest żaden putinowski troll, czy ruski agent.
-
"Putin nie wkroczył do Ukrainy, żeby robiła to co chce, tylko jako ostrzeżenie dla zachodu podejmującego działania pogwałcające strefę geopolityczną Rosji. Ukraina zgodnie ze statusem quo stref geopolitycznych miała być strefą neutralną. Blok zachodni NATO/USA starał się ją włączyć do swojej strefy wpływów geopolitycznych. Putin odpowiedział: "Jeśli chcecie przejąć Ukrainę to wcześniej zrównam ją z ziemią". Ukraina nie jest homogeniczną politycznie narodowością. Strona walcząca z Rosją o poglądach pro-zachodnich stanowi jedynie połowę obywateli." Kraj jest podzielony politycznie mniej więcej 50/50. Pytanie na czym zależy ludziom na zachodzie? Na "wyzwoleniu" 50% Ukrainy mordując przy okazji pozostałe 50% w celu wprowadzenia zachodnich standardów? Czy uważasz to za moralne? Ukraina to "tylko" < 50% pro-zachodnich obywateli. Czyli w takim wypadku dla zachodniego człowieka liczy się bardziej jego ideologia niż zapobiegnięcie rozlewowi krwi, bo stabilizacja regionu nie zgadza się z jego wartościami... i to jest moralne. Nawet jeśli ~50% narodu nie chce tego "wyzwolenia". Wydaje mi się, że jednak lepiej stworzyć kompromis, gdzie obydwie strony mogłyby żyć obok siebie. Nie wszyscy ludzie wyznają takie same zachodnie wartości jak my i trzeba uszanować te decyzje, starać się znaleźć pokojowy kompromis, zamiast eskalować wewnętrzne konflikty. Rosja ostrzegała od lat w oficjalnych oświadczeniach wobec NATO/USA na temat konsekwencji eskalacji sytuacji. Można było spokojnie uniknąć obecnej sytuacji. Nikt nie musiał umierać i tracić domu. Większość ludzi stosuje określenie "Ukraińcy" jako termin odnoszący się do wszystkich przedstawicieli pro-zachodniego odłamu politycznego, który nawet nie stanowi większości narodu. A nie wchodząc w szczegóły - wystarczyło siąść do wspólnej debaty przedstawicieli bloku zachodniego i rosyjskiego w celu omówienia stworzenia struktury społecznej stabilizującej dynamikę relacji tych dwóch wewnętrznych obozów w narodzie Ukrainy. Win-win dla wszystkich. Stabilizacja Ukrainy i stanowienie neutralnego bufora politycznego między blokiem zachodnim i rosyjskim. No ale zrównajmy z ziemią cały kraj, bo "wyzwolenie" połowy narodu dla promowania zachodniej ideologii demokratycznej jest ważniejsze niż długoterminowa stabilizacja i pokój w rejonie Europy. Seems logic. Podobnie jak USA nie pozwoli na naruszanie swoich wpływów geopolitycznych przez odrębne globalne siły polityczne vide doktryna Monroe. Wyobrażasz sobie, by Chiny założyły swoją bazę w Kanadzie lub Meksyku i USA przyglądało się temu bezczynnie? Będą bronić swoich wpływów na podstawie doktryny Monroe bez mrugnięcia okiem. Analogiczna sytuacja wystąpiła w przypadku Rosji. Sorry że zaburzę trochę narrację social media, ale Rosja została sprowokowana przez zachód. A czy usprawiedliwia to wojnę? Nic nie usprawiedliwia wojny, ale wojna nie bierze się z niczego. Świat nie jest czarno-biały. Metody jakie stosuje w tym momencie Putin nie można nazwać moralnymi, ale to jest wiadomość dla zachodu (NATO/USA), że jeśli będzie chciała zagarnąć Ukrainę pod swoje wpływy geopolityczne (nie wiadomo w jakim celu, bo nikt nie ma w tym interesu, nawet obywatele Ukrainy), to wcześniej zrówna ją z ziemią. Racjonalnym rozwiązaniem sytuacji byłaby dyplomacja dorosłych ludzi (która powinna zostać przeprowadzona lata temu), a nie eskalacja sytuacji. Już nie wspomnę o akcji "zrujnowania gospodarki Rosji", która miała być strategicznym frontem przeciwko ekspansji Chin - realnego zagrożenia zachodu, które może wystąpić w ciągu 10-20 lat, szczególnie że Chiny zniosły politykę jednego dziecka. Ciekawe dlaczego. Hm... może dlatego, że przygotowują się do konfliktu w najbliższych 10-20 latach i potrzebują ludzi? Szczególnie, że Japonia już zaczyna robić odrobinę w gacie w przypadku roszczeń Chin wobec wysp Senkaku, które mogą być punktem zapalnym. To wpisy mojego internetowego znajomego. Powiem szczerze, że jestem trochę zmieszany. Ogólnie, to nie miałem pojęcia, że Ukraina nie jest "homogeniczną politycznie narodowością."
-
Drugi album zespołu Coil, którego słucham po raz pierwszy. Muzyka określana jako industrial, a także darkwave.
-
Jeszcze nie wiem, ale jak znajdę, to dam znać Kurczę, szkoda, że nie mam porównania z innymi słuchawkami, ale nic, Hifimany zostają. Są wygodne, bogate w możliwości podłączenia, i wydaje mi się, że dźwiękowo jest całkiem spoko. Pewnie dużo zależy od realizacji. Ja słucham głównie na darmowym Spotify, YouTube, oprócz tego płyty zripowane do wav i flac na Shanlingu, plus trochę mp3. Zresztą, ten zakup był taki trochę na spontanie, niezbyt dokładny, bo mówiąc szczerze, nie mam za bardzo czasu na to. Miałem na myśli przede wszystkim wieczorne, nocne słuchanie w przyzwoitej jakości i dobrej wygodzie, i w obu tych rzeczach Hifimany powinny się sprawdzić.
-
Tak, szczególnie pod pachami 😆
-
No dobra, wydaje mi się, że dźwięk jest dość neutralny, a przynajmniej tak mi się wydaje. Raczej na pewno bardziej jasny niż ciemny. Szkoda, że NADy w Polsce są, miałbym porównanie. Hifimany są chyba trochę jaśniejsze. Tak czy siak, to nie jest prawdopodobnie brzmienie, z jakim chciałbym zostać na lata. Tak myślę 😁
-
Słuchawki mam od wczoraj. Duże, całkiem wygodne, wyglądają na w miarę solidne, jakość wykonania wydaje się być w porządku, ale dłużej im się nie przyglądałem. Dźwięk? Na początku popełniłem gafę, i adapter podłączyłem pod prawy kanał, i tylko prawy kanał grał 😁 Słuchałem tylko chwilkę, przez bluetooth, jak i usb podłączone do laptopa - rozumiem, że laptop tutaj nie ma znaczenia dla jakości dźwięku? Swoją drogą, szkoda, że w zestawie nie ma kabla USB-C - USB-C, muszę go dokupić. Słuchałem tylko utworu Pilgrims zespołu Van der Graaf Generator w jakości flac. Różnicy między USB z laptopa a bluetooth nie wychwyciłem żadnej. Szczerze mówiąc, nie chce mi się za bardzo porównywać poszczególne połączenia, ale zobaczę dzisiaj po pracy bluetooth vs jack na Shanlingu M1.
-
W sensie? Każdy chce podkoloryzowany dźwięk? No raczej nie. Tak swoją drogą, kto określa, i na jakiej zasadzie, od ilu dolarów koloryzowany dźwięk można nazwać audiofilskim, i w ogóle super, wow, a który taki nie jest? Ja właśnie będę szukał takiego dźwięku. Muzyka ma mnie zachwycać, a nie sprzęt. Sprzęt ma jak najwierniej mi ją przekazać.
-
Powtórka z rozrywki.
-
Dzięki, też coś dorzucę Poszło. Mam nadzieję, że komuś pomoże.
-
Gdzie najlepiej wpłacać pieniądze na pomoc dla Ukrainy?
-
Wydaje mi się, że tak niestety jest.
-
Ja myślicie, czy Putin na razie wysłał słaby sprzęt celowo, żeby później uderzyć czymś o wiele potężniejszym, czy oni po prostu mają większość takiego? Czy ta wielka, potężna Rosja to tylko i wyłącznie taki budowany od dziesięcioleci mit?
-
Z moich obserwacji raczej wynika, że audiofile - być może większość, nie szukają dźwięku neutralnego, jak już, to właśnie w drugą stronę, czyli podkoloryzowany, ciepły, tego typu rzeczy, i chyba właśnie dlatego nie przejmują się, nie zwracają uwagi na pomiary, myślą o magii, dociążeniu, planktonie, gęstości dźwięku, itp, itd.
-
Raczej mało prawdopodobne, ale na pewno sprawdzę jakąś, tylko, że na 99% będę miał kolumny aktywne, więc wątpliwe.
-
Drugi album wydany pod własnym nazwiskiem, legendy spirytualnego jazzu Pharoaha Sandersa.
-
Niestety, nie mam doświadczenia, a ilość moich wpisów to spam w temacie Czego słuchasz.
-
Dla mnie sprawa jest prosta. Gdy będę kupował sprzęt audio, będzie to musiał być sprzęt dobrze, bardzo dobrze, lub świetnie wykonany, bez żadnych udziwnień i wad konstrukcyjnych, dobrze wypadający w pomiarach oraz w odsłuchu.
-
Tak, ja na pewno też. Nie będę płacił moich ciężko zarobionych pieniędzy jakimś partaczom 😁
-
ASR to bardzo interesująca strona. Ostatnio często tam zaglądam, ciekawe, naukowe podejście do audio. Niemniej, na pewno przy wyborze sprzętu audio nie kierowałbym się tylko ich testami.