Skocz do zawartości

Adi777

Uczestnik
  • Zawartość

    5 325
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Adi777

  1. Tak, tylko cieszenie się autem może być tak samo przyjemne jak z audio. "But a car only gets you from A to B." - tak samo jak sprzęt audio, od pierwszego do ostatniego utworu. Poza tym, myślę, że auto jest jednak bardziej skomplikowane od wzmacniacza czy kolumn.
  2. https://www.stereophile.com/content/defense-sticker-shock Nie wiedziałem, gdzie wkleić, więc dałem tutaj. Jak dla mnie dużo głupotek, między innymi fragment o samochodach.
  3. Jest na czym oko zawiesić 😁 Mój ulubiony:
  4. To pierwsze na pewno. Drugie? Nie wiadomo.
  5. https://www.audiosciencereview.com/forum/index.php?threads/a-visit-to-mike-lavignes-home-and-sound-galleries-media-server.1267/ Ciekawe...
  6. Bardziej imponującej jamy, jaskini, czy po prostu pokoju audiofila jeszcze nie widziałem.
  7. Bez przesady, nie wszystko powstaje w Chinach.
  8. @kaczadupa Miałeś na myśli użytkownika xajasa pisząc o największym specu na AS? Tak, to na pewno 🙂
  9. Ciekawe jak wyglądają u Ciebie ich pomiary. Jak dla mnie to użytkownik miksti nim jest. Jak napisałeś, kosmiczna wiedza, ale też w iluś tam procentach audiofil.
  10. Akurat Supra jest. Mijałem niedawno na autostradzie. Wyglądała tak, że wzięło mnie na nostalgię o dawnym graniu w Need for Speed 😁
  11. Jakbym tyle zarabiał, to złodziejski holenderski belasting by mi podatku dowalił z jedną czwartą zarobku z całego roku, albo i więcej. Nie powiem, żebym nie chciał tyle zarabiać 😁
  12. Jak dla mnie dźwięk 😁 mógłby być trochę pełniejszy 😉 Scena mogłaby być trochę szersza 😄
  13. @Artur Brol Jakie kolumny Ci się najbardziej podobały?
  14. Dla mnie jedyne naprawdę ładne BMW to seria 8.
  15. Dlaczego nie idziesz wyżej? Chyba, że coś przegapiłem i słuchałeś wyższych modeli, ale coś Ci w nich nie pasowało.
  16. Wszystko fajnie, ale Panie, gdzie dźwięk? Lexus?
  17. Śledzie w śmietanie z ziemniakami dość często gościły w domu rodzinnym, podobnie jak gzika - oryginalna nazwa to "gzik", ale u nas mówiło się gzika. Jajecznicę z pomidorami jadłem kilka razy, spoko, ale wolę klasyczniej. Cebula, masło, boczek - osobno na patelni, żeby był lekko chrupiący. Zamiast boczku może być kiełbasa, najlepiej domowo robiona. Dzisiaj jadłem bezmięsną, za to z żółtym serem, keto friendly
  18. Konkurencja mocarna 🙂
  19. Kolejny, bardzo interesujący album japońskiego artysty, tym razem Sabu Toyozumi.
  20. Tak, znam tę listę Mahavishnuu to kopalnia wiedzy. Ma też swojego bloga. Na forum Muzyczne Dinozaury popełnił obszerny wpis na temat japońskiego jazzu.
  21. Kiyoshi Sugimoto Quintet – Babylonia wind (1971) - drugi album gitarzysty, klimaty Bitches Brew. Terumasa Hino/Mal Waldron – Reminicent suite (1972) - jeden z moich japońskich faworytów. Współpraca na tym albumie z Malem Waldronem jest znakomita. Fantastyczny jest szczególnie utwór tytułowy, a końcówka z trąbką po prostu cudowna. Toshiyuki Miyama & His New Herd : Masahiko Sato ‎– Yamataifu (1972) - awangardowy big-band z kosmicznym brzmieniem i nutką grozy
  22. Ja też kiedyś miałem 😉 W wolnej chwili podrzucę kilka tytułów moim zdaniem wartych uwagi.
  23. Lubię, lubię 😁
  24. Aha, pominąłem Steve Reich & Musicians - "Music for 18 Musicians", bo to nie jazz No i zdecydowanie Stephan Micus - "Implosions" - uwielbiam takie natchnione, mistyczne granie. Ponad dwudziestominutowy utwór "As I Crossed a Bridge of Dreams" przenosi mnie w inny świat. Cudo.
×
×
  • Utwórz nowe...