-
Zawartość
701 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Highlander_now
-
Boski napar, czyli nasza ulubiona kawa
topic odpisał Highlander_now na Asia w Rozmowy (nie)kontrolowane
Polecam wypróbować. Arabica 100%, mieszanka z dodatkiem Jamajka Blue Mountain. Z polskiej palarni Blue Orca Coffee. -
You Tube i dobre audio to oksymoron. P.S. Poza tym zdania zaczyna się dużą literą.
-
Po takim czasie proponuję umyć wszystkie płyty.
-
Tylko nie wiadomo czy dwie, może trzy, a to już kwalifikuje do zmiany nazwy.
-
Garść standardów. Keith Jarrett Trio. Zdjęcie z serwisu Discogs.
-
Nie pucio, pucio tylko pucie. Chyba, że pucio i pucio to są pucie.
-
Poproszę o trochę szacunku do języka polskiego.
-
Z życia wzięte. Pewna osoba przesłała mi e-mail w którym pisze, że nie może mnie wysłać pewnego PDF-a, bo nie ma mojego adresu e-mail. W związku z tym wysyła owego PDF-a na adres mojego kolegi, bo jego adres ma. Kurtyna.
-
Z tego co wiem nasza fizjologia, sposób pracy zmysłów, psychika ma ogromny wpływ na postrzeganie rzeczywistości. Między innymi dlatego tak bardzo się różnimy w obrębie gatunku. Upodobania, preferencje, doświadczenia z przeszłości decydują o tym jak dwoje ludzi zupełnie diametralnie inaczej będzie postrzegać dane zjawisko. Dlatego wymyślono cały aparat naukowy, aby uniezależnić się od naszych zmysłów.
-
Przez myśl mi nie przeszło zabranianie czy nawet wyśmiewanie czyjejś wiary. Audiovoodoo nie powstało wczoraj i jestem świadom jego istnienia lecz mam prawo mieć swoje zdanie na jego temat czy wynikłych z tego sądów. Można swoje zainteresowania opierać na wierze, ale trzeba mieć choć świadomość, że można być także w tym przypadku wykorzystywanym materialnie i społecznie przez zwykłych cyników chcących zarabiać na wiernych. Ja to czasem, owo uświadamianie, próbuję czynić.
-
Dziś stosunkowo nowe nagranie Requiem Gabriela Faure. Rok 1986. Dyryguje Carlo Maria Giulini. Głosy solowe jak i chór urzekające. Orkiestra znakomicie prowadzona. Drugie wykonanie wg mojej oceny z kilku posiadanych. Nośnik i nagranie bez zarzutu. Zdjęcie okładki pochodzi z serwisu Discogs.
-
Sądzę, ja taką drogę przeszedłem, iż opierając się na metodach naukowych całkiem spoza nazwijmy to, akustyki, a bardziej wnikając w fizjologię postrzegania, działanie ludzkich zmysłów i psychologię jednak odkryjesz nie tylko przyczynę "działania podkładek antywibracyjnych". "Słyszy się" nie tylko uszami. Nie chodzi tu o przewodzenie drgań przez np. czaszkę. "Słyszy się" także oczami, przeczytanymi czy zasłyszanymi opiniami. Zresztą działa to w wielu częściach ludzkiego postrzegania (proponuję się tym zainteresować). Odrzucając fizykę, świadomie zdajesz się tylko na opinie i sugestie. Nie ma to nic wspólnego z rzeczywistością, którą jednak opisuje fizyka wespół z matematyką. Także te "współczesne technologie" istnieją i potrafią opisać to o czym mowa. Trzeba tylko do nich zajrzeć.
-
Mnie właśnie chodzi o tę naukę. Bardzo chętnie się dowiem na jakich zjawiskach fizycznych opierasz swoje przekonanie. W dalszym ciągu nie otrzymałem odpowiedzi. Słyszenie w przypadku człowieka to nie tylko zjawisko fizyczne. To bardziej skomplikowany proces. Opieranie się na nim, a nie na pomiarach jest drogą donikąd.
-
Czy "prezentujecie" swój sprzęt znajomym,nie "audiofilom"?
topic odpisał Highlander_now na Sundin997 w Stereo
Komu prezentować? Co to muzeum? Wystawienniczy event? Bilety mam sprzedawać? Kasę fiskalną kupić i łapcie? -
Dlatego pisałem o latach siedemdziesiątych. Przestrzegałem tam szczególnie przed współczesnymi płytami winylowymi. Czyli zniekształca muzykę.
-
Ujmując sprawę teoretycznie to owszem. Praktyka jest jednak inna. Stare winyle jak i CD z początku ich pojawienia się mają podobną dynamikę. Można to zmierzyć i porównać lub sięgnąć na stronę https://dr.loudness-war.info/ . W miarę rozwoju rynku mediów cyfrowych, w tym płyt CD i pochodnych zaczęło się robić źle i coraz gorzej. Jest to opisane na tym forum więc nie będę się powtarzał. Przypadki obcinania dynamiki są niekiedy dramatyczne. Strumienie dotknęło to najbardziej ze względu na to gdzie i jak się słucha tego medium. Z reguły klient ma jakieś słuchawki i jakiś odtwarzacz, w domyśle telefon. Słucha z tego w warunkach najczęściej miejskich więc nie może mieć dobrej dynamiki lecz maksymalnie obciętą, aby słyszał wszystko w tych ekstremalnych nieraz warunkach. Do tego musi być dużo basu - takie jest życzenie klienta (vide tematy na tym forum). Stąd strumienie mają kiepską dynamikę i zniekształcony dźwięk. Na tym forum co trochę pojawiają się tematy kręcące się wokół rozdzielczości bitowej i częstotliwości próbkowania. Jak jest naprawdę? To główne wówczas pytanie. Dlatego winyl i stare CD, jeżeli chcemy posłuchać muzyki.