-
Zawartość
1 725 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Chmarski
-
Tu się bardzo nie zgodzę. Sprawdziłem ze swoimi kolumnami kilkanaście wzmacniaczy i ten był najgorszy. Trudno mówić, że miał lepsza kontrolę basu od Advance Paris (który miał problemy z tym problemy), bo nawet się w te rejony nie zapuścił. Yello "The Race" M5SI po prostu wykastrowało z połowy dźwięków do jakiejś popowej piosenki odtwarzanej na tranzystorowym, przenośnym radyjku. Jak dla mnie to ten wzmacniacz nie ma basu. M6SI jest lepszy pod tym względem, ale tego słuchałem akurat z Operami Prima 2015, a nie ze swoimi kolumnami. M6SI jest super, ale dla mnie grał zbyt poważnie. W sensie, że czułem się jakbym siedział na premierze w Teatrze Wielkim. Jeśli tak lubisz to może być świetnie. Jeszcze bardziej pompatycznie/oficjalnie zagrała na Operach hybryda Unison Research Unico Primo. Ja wolę klub jazzowy z niewielką sceną obok stolika (Synthesisy Roma 37DC+, DC96+ i Atoll SDA200), a jeszcze bardziej gdy nawet tej sceny nie ma (Synthesis Roma 54DC+). Takie odczucia mam na swoich kolumnach i na Operach Prima 2015. Teraz pytanie jakiego dźwięku Ty szukasz? Czy takiego bardziej "klubowego", czy może bardziej "oficjalno-pompatycznego"? Uzupełniając/prostując - M5SI był dla mnie najgorszy pod względem basu. Za ogólnie to ująłem wyżej, więc proszę się bardzo nie czepiać.
-
W latach 80tych było wyraźne rozróżnienie pomiędzy adapterem a gramofonem. Adapter miał od razu wzmocnienie i głośnik, a gramofon wymagał zewnętrznego wzmacniacza i kolumn. Patefon to jeszcze inna bajka. Zrobiliśmy sobie taki za pomocą szpilki i kartki zwiniętej w tubę ze szkolnego adaptera, w którym wzmocnienie nie działało.
-
-
Szczęściarz. Ja od razu nie znalazłem kilku. 👍
-
Aktualnie coraz częściej nie ma stacyjki, tylko przycisk Start/Stop. Jaka iskra? Niewskazana. Zapłon? Oj bardzo niewskazany bo te nowe samochody to się cholernie trudno gasi. Skrzynia biegów? Wał? Ośka? Teraz niektóre już mają silniki bezpośrednio przy kołach.
-
Wiem co masz na myśli. Chodziło mi o to, że w momencie gdy komputery zajmują połowę mieszkania, to o czymś takim jak smartfon nie dałoby się pomyśleć..., no może Stanisław Lem by pomyślał
-
Jakie smartfony???
-
Daj im szansę. Ja kupiłem kolumny ekspozycyjne, które nie wiem ile miały za sobą grania w salonie, i czy nie były też wypożyczane. Pomimo tego trochę czasu minęło i choć grają niemal identycznie do tego co słyszałem z nich wcześniej, to na gałce VOL wzmacniacza widzę, że się jeszcze bardziej poukładały. Pozwól im się rozruszać. Niech średnie i niskie tony ożyją. Pewnie byłaby na "plus". Pytanie tylko czy ten "plus" wpasowałby się w Twój gust. Po przesłuchaniu kilkunastu wzmacniaczy z moimi kolumnami już wiem, że teoretycznie "lepszy" wcale nie oznacza, że dla mnie jest lepszy. Niektóre mnie wręcz rozczarowały. Tylko to już jest sprawa bardzo indywidualna. Każdy z nas szuka swojego brzmienia. To czego ja szukam w dźwięku szukam może być tym czego ktoś inny bardzo chce uniknąć. Na razie daj tym kolumnom te kilkadziesiąt godzin grania. Jeśli masz szansę pożyczyć od kogoś jakiś inny wzmacniacz to zrób to. Może ten Azur wcale nie jest taki dobry dla Ciebie.
-
Tylko gdzie będzie ten ostatni sprawny instrybutor? 🤭
-
Nasze samochody. Kącik miłośników motoryzacji.
topic odpisał Chmarski na audiowit w Rozmowy (nie)kontrolowane
Po obejrzeniu filmu, mam wrażenie, że łatwiej się tym manewruje niż v70 p2. -
Całkiem przyjemny kanał na YT mają.
-
Amplitunery możesz wypożyczyć do odsłuchu w domu. Taka opcja będzie dla Ciebie najlepsza. Sam ocenisz czy różnica będzie dla Ciebie na lepiej czy na gorzej,
-
Już za późno żeby edytować poprzedni post, ale mam takie jeszcze przemyślenie dotyczące uzupełnienia kolumn subwooferem. Po moich testach wiem, że różne wzmacniacze potrafią bardzo zmienić charakter dźwięku z tych samych kolumn. To oznacza, że nie dość, że kolumny trzeba dobrze utrafić, to jeszcze świetnie zgrywający się z nimi wzmacniacz. W takiej sytuacji, jeśli trafimy na świetny zestaw, który ma niedobór w zakresie basu, to dobrym subwooferem można to rozwiązać. Ten JL D108 jest w tej chwili w bardzo fajnej cenie i na moje głuche ucho wyraźnie poprawił zestaw PMC z m5si.
-
Pożyczyłem w piątek subwoofer JL Audio D108 z myślą o uzupełnieniu kolumn podstawkowych do sypialni. Sprawdziłem go też w salonie i do Quadrali niespecjalnie coś wniósł. Tyle, że tu kolumny mają teoretycznie niższe zejście niż ten sub. Z PMC i m5si po podłaczeniu tego suba różnica była bardzo wyraźna, bo pojawiły się te dźwięki, które mnie nurtowały. W sierpniu testowałem u siebie tego m5si, i praktycznie "wykastrował" z basu Quadrale. Może te PMC też mają basowy potencjał, ale z innym wzmacniaczem. Według specyfikacji powinny do tych 28Hz zejść. Quadrale mają 27Hz, a JL Audio D108 29-31Hz. Ja bym dał im szansę z 37DC+ lub in200. Powinny otworzyć potencjał basowy, a jest szansa że wypchną też wokal bardziej do przodu.
-
W środę ostatnie Seven pojechały do klienta. Jeszcze jakieś Nine są podobno dostępne.
-
Pamiętaj tylko, może się okazać, że Grzegorz ma rację i Wam nie podejdą tak jak mi. W razie czego subwoofer JL Audio D108 nieźle się z tymi podłogowymi PMC. Tylko, że ja tego niuansu w Pigs szukałem.
-
Dla mnie te PMC, ktorych słuchałem, a zwłaszcza w połączeniu z M5SI, są za mało radosne. Granie czyste, ładnie poukładane. Nie czuję w nich jednak jakiejś większej żywiołowości. Ja wolę brzmienie bardziej rozrywkowe. Ale to kwestia gustu. Jeśli jednak będziesz do nich jeszcze raz jechał to może mimo wszystko poproś o te Quadrale. Jeśli uda się im je ściągnąć to niech połączą je z Romą 54DC+, 37DC+, Atollami SDA200 lub IN200. Ja porównywałem F502 z Quadralami. Jak po PMC nie Platinum, to dla mnie tym bardziej nie Fyne serii F5xx.
-
To Ty byłeś w @Na Temat Audiow piątek? Platinum Seven ostatnią parę wysłali do klienta we środę. Więcej nie ma, chyba że o Nine ewentualnie myślisz. Jeśli to Wy byliście to ja po Was słuchałem tych PMC bo chciałem sprawdzić czy przypadkiem nie mam problemów z moimi Quadralami. Konkretnie chodzi o dziwne "pierdzenie" basu w pewnych momentach "Pigs" z wersji remasterowanej "Animals" Pink Floyd. Na PMC tego nie usłyszałem... bo nie zeszły tak nisko. Dopiero po wsparciu ich subwooferem okazało się, że tak to faktycznie jest nagrane. Tego basu mogło faktycznie Wam brakować. Ja już wiem, że Grzegorz woli inne brzmienie niż to które lubię ja. Dlatego z Bartkiem się umawiam, bo on lepiej czuję mój prosty gust muzyczny.
-