Skocz do zawartości

Chmarski

Uczestnik
  • Zawartość

    1 719
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Chmarski

  1. Najpierw je wypożycz do domu za kaucją. Jak będzie OK, to dopiero wtedy kup. Jak nie będzie ok to zwracasz kolumny, odbierasz kaucję i szukasz kolejnych, które znowu wypożyczysz. Dopiero jak będziesz mega zadowolony z grania w domu oficjalnie realizujesz zakup. A jak dobierzesz jakieś, gdzie będzie Ci brakowało jakichś niuansików, ale ogólnie będziesz czuł, że chyba TO, to możesz jeszcze za kaucją pożyczać inne wzmacniacze i sprawdzać, czy któryś Ci tych niuansików nie rozwiąże. Najpierw odsłuch wypożyczonych w domu, a potem finalna transakcja zakupu.
  2. Na czerwono napisali, że to ostatni egzemplarz.
  3. Dorzucam Darth Vadera
  4. Masz bass reflex w podłogę. Myślę, że koc czy dywan może tu jednak zrobić większą robotę niż podkładki antywibracyjne. Co nie znaczy, że razem nie zrobią jeszcze większej.
  5. W tej chwili nigdzie, ale bardzo mocno wierzą w to, że pod koniec listopada uda im się już przygotować u siebie (w Świebodzinie,) pokój odsłuchowy. Już Cię tam bardzo serdecznie zapraszają Ja bym się nie odważył tego tak drastycznie oceniać. Dla mnie Unitra miała problem z basem niosącym się z innego pokoju co mi zaburzało odbiór. Dla mnie Unitra zagrała za spokojnie, trochę chyba za sucho, zbyt zachowawczo. Brakowało mi tu większej emocji. Pytanie na ile te kolumny tak wpłynęły na dźwięk. Podobnie pod względem emocji brzmiały dla mnie te największe DIory. Te czerwone już mi bardziej podchodziły. Trudno jednak w tak różnej wielkości pomieszczeniach porównywać jakość grania tych sprzętów, ale dopuszczam do siebie myśl, że w stosunku do @MarcKrawczykjeszcze jestem "audiofilsko głuchy" Tonsila nie słuchałem - pewnie był w hotelach, do których nie zabłądziłem.
  6. Ja pamiętam, że takie przełączniki w starszym sprzęcie udawało się czasami dwa naraz wcisnąć. Jak nie ma w domu dzieciaków to nie warto się tym przejmować. Ja się jednak będę przygotowywał na wnuki
  7. Tak wygląda oryginał w środku. Nie wiem czy oryginał ma zabezpieczenie przed jednoczesnym wybraniem obu źródeł. Poza tym te kabelki na zdjęciach jednak bardziej mi odpowiadają w "polskiej" wersji niż oryginale. Decyzję oczywiście podejmie pytający. Ja tylko podrzuciłem zgodnie z prośbą jakąś opcję.
  8. Za późno Pozytyw taki, że po 25 latach znowu mam w salonie sprzęt audio lepszy niż marketowa mikrowieża.
  9. Ubiegłeś mnie tym postem
  10. Cyrus One Cast?
  11. Jesteś z Warszawy. Sprzedający jeśli pamiętam jest z Bielan czy Żoliborza. Zadzwoń, umów się, spotkaj i sam oceń.
  12. Pakują się powoli
  13. Wczoraj w ramach prezentacji płyty spadł standup po lewej. Widzę, że teraz brakuje również drugiego po prawej. Jest power!
  14. Żebyście nie myśleli, że się czepiam, to na mnie ten utwór robił piorunujące wrażenie gdy byłem małolatem i słuchałem go na walkmanie czy u kumpli na kasetowych Kasprzakach będących kopiami jakiegoś Grundiga. Jednak w 1986 roku moja mama przytargała z Czechosłowacji winyl i puściliśmy to właściwym sprzęcie. Wtedy się trochę rozczarowałem. Remaster z 1996 trochę poprawia sytuację, ale nadal mam niedosyt. Dla mnie ten utwór jest momentami nierówny. Są momenty gdy bas wydaje mi się płytki, gdy w innych momentach potrafi zdecydowanie lepiej dopełnić dźwięk. Płytę kocham, ale szczerze mówiąc najczęściej pomijam 3 pierwsze utwory. So Far Away i Walk of Life najmniej lubię, a Money for Nothing jest akurat pomiędzy. Za to resztę płyty od Your Latest Trick kocham miłością dozgonną. W każdym razie to nie jest mój utwór testowy. W ciągu niemal 40 lat od wydania tej płyty pojawiło się wiele ciekawych propozycji pozwalających mi na to by lepiej się zapoznać z możliwościami sprzętu. Rozumiem jednak argumentację, że każdy ten utwór dobrze zna. Tylko się zastanawiam czy ja z moimi o nim przemyśleniami jestem odosobniony. No nie. Tu w końcu są różne sprzęty, projektowane z innymi założeniami brzmieniowymi. Coś, co się na jednym zestawie sprawdzi inny zestaw może dobić. Wystawca prezentuje to co chciałby najbardziej pokazać. Szkoda, że czasami muzyka, którą puszcza trafia do niewielkiej ilości słuchaczy. Dlatego rozumiem Dianę Krall, Pink Floyd czy nawet Dire Straits (ale niekoniecznie Money for Nothing). Money for Nothing w salonie audio to chyba tak samo jak Stairway to Heaven w sklepie gitarowym
  15. @majkel74, trochę rozumiem, bo w wielu salach spędziłem dużo mniej czasu niż czuję, że powinienem. Po prostu muzyka mi kompletnie nie leżała. Z drugiej strony było wiele miejsc, które po chwili opuściłem bo właśnie leciało Dire Straits czy Diana Kral. Kilka taktów odsłuchanych i idę dalej. W sumie nie rozumiem tego fenomenu odsłuchiwania Money For Nothing w czasie testów czy prezentacji. Co tam jest takiego lepszego niż w innych utworach? Może mi ktoś podpowiedzieć czego tam powinienem szukać?
  16. Mi też w tym roku strzeliło. I też tak lubię się stołować. A najlepiej u mamusi, bo tam też fajna muzyka gra
  17. Ja tu momentami mam wrażenie, że Sinead jest powyżej reszty dźwięków. Jakby się w powietrzu unosiła.
  18. U mnie saksofon jest za Anią, trochę wyżej ale raczej delikatnie z jej lewej strony (mojej prawej, ale to bardzo niewiele). W innym sprzęcie (UR Unico Primo i Opera Prima 2015) słyszałem całość wycofaną dość daleko od słuchacza, a saksofon i wokalistka byli w zdecydowanie jeden linii z resztą instrumentów. Dlatego lubię ten utwór do testów bo od razu mi pokazuje czy się ze sprzętem polubię. A jeśli już mówimy o tym czy ktoś siedzi czy stoi to co powiesz o tym?: https://tidal.com/browse/track/233165521
  19. Nie opiszę, bo szczerze mówiąc nie pamiętam. To co jednak samo przyszło mi do głowy to fakt, że w obu salach "Dwóch kanałów" było bardzo dobre brzmienie. Miałem już większość pomieszczeń odsłuchowych za sobą, a ta myśl sama z siebie zakiełkowała mi w głowie. Czyli musiało się wyróżniać na plus w stosunku do wielu innych. P.S. Wracając do Diory, to te czerwone dla mnie fajniej brzmiały od tych największych. To znowu pewnie kwestia tego że te wielkie chyba nie były jeszcze wygrzane, bo miałem wrażenie, ze chcą ale nie mogą się jeszcze bujnąć w pełni.
  20. Trochę tak funeralnie
  21. Ja myślę nad tym: https://allegro.pl/oferta/przelacznik-2-kol-2-wzm-beresford-selektor-switch-11286130510 Rozmawiałem ze sprzedawcą i on to robi samodzielnie. Dla mnie ważne, że są pozycje zerowe na przełącznikach.
  22. Karla Bonoff "Goodbye my friend" https://tidal.com/track/273798528 A z przymrożeniem oka: Kabaret Starszych Panów "Już kąpiesz się nie dla mnie" https://tidal.com/track/48444049
  23. Kwestia gustu. W tych cenach to dla mnie mają chyba najbardziej "kręcący" mnie design. Bardzo mi się podoba też Synthesis. Reszta już trochę bardziej do siebie podobna, ale po ciemku to Advance Paris chyba najfajniej dla mnie wygląda.
  24. Dzisiaj dzień wolny od targów mam. Jeśli jutro zabłądzę na stadion to zapytam. Na stadionie można ich posłuchać w ten weekend, ale chyba nierozruszane jeszcze są, albo bas nie schodzi w nich tak nisko jakbybto rozmiar sugerował. Wczoraj nie przeszły mojego testu na Pigs three different ones z czarno białej plyty Animals Pink Floyd. Może dzisiaj już było to słychać w czasie wspólnego odsłuchu tej płyty, wczoraj jednak nie zeszły tak nisko.
  25. Nie znam ich portfolio, ale chyba wszystko co było pokazane było w tej tonacji. Srebrnych chyba nie było. Na ile jednak zmienił się dizajn to nie wiem.
×
×
  • Utwórz nowe...