NeoNeo1330 Napisano Sobota o 11:10 Napisano Sobota o 11:10 Dziękuję za sugestie. Mam znajomych co pewnie takie sprzęty mają, boję się tylko że jak zacznę pomiary i próby to utknę tam na zawsze 😅 Ten rezonans to taki w meblach, w kanapie na której siedzę, czuję wibrację. Co za tym idzie, moim zdaniem, bas traci odrobinę na prezyzji. Myślałem jeszcze o wygłuszeniu ściany za kolumnami np, lamelami na filcu plus cześć ściany samym filcem ( musi to jakoś wyglądać ,.to salon dla rodziny). Myśli Pan że może to trochę pomóc? Postaram się jeszcze poprzestawiać meble i dołożyć drewna na kolejny stojak kominkowy.. Odpisz, cytując
Piotr Sonido Napisano Sobota o 11:34 Napisano Sobota o 11:34 1 godzinę temu, Bartłomiej Lemcio napisał: Dodam jeszcze, że przy okazji osłuchiwania Grahamów dostałem również do porównania PMC Twenty (ileśtam) Tu jest ważne które. Bo 24 i kolejne w oznaczeniu 26 dzieli przepaść dźwiękowa. Gdzie udało Ci się odsłuchać Graham audio? Pamiętasz, które to były modele? Odpisz, cytując
Rafał S Napisano Sobota o 12:34 Napisano Sobota o 12:34 1 godzinę temu, NeoNeo1330 napisał: Mam znajomych co pewnie takie sprzęty mają, boję się tylko że jak zacznę pomiary i próby to utknę tam na zawsze Fakt, ryzyko jest duże, co widać po pewnej forumowej zakładce. Jak człowiek raz zobaczy wykres pogłosu i charakterystykę SPL swoich kolumn w pomieszczeniu, to może go to potem swędzieć. Ale z drugiej strony - adaptacja akustyczna bez pomiaru, na same ucho ma sens tylko jeśli chcemy ogólnie zredukować pogłos. Natomiast przy zabawach z basem to już nie wystarczy. 1 godzinę temu, NeoNeo1330 napisał: Myślałem jeszcze o wygłuszeniu ściany za kolumnami np, lamelami na filcu plus cześć ściany samym filcem Sam filc na ścianach prawdopodobnie zredukuje pogłos w obrębie wysokich tonów i górnej średnicy. Dolnej średnicy raczej nie ruszy, basu tym bardziej nie dotknie. Dźwięk zrobi się trochę ciemniejszy, bo ubędzie górnej części pasma od odbić. Lamele powinny podziałać na szerszą część pasma, ale na bas w niewielkim stopniu. Takie pytania to do ekspertów w dziale Akustyka. Odpisz, cytując
Rafał S Napisano Sobota o 13:32 Napisano Sobota o 13:32 @NeoNeo1330 Zachęcam do spojrzenia na charakterystyki pochłaniania (wykresy) komercyjnych ustrojów akustycznych. Nie pod kątem zakupu, tylko żeby wyrobić sobie pojęcie czego można się spodziewać w przypadku określonych materiałów i i określonej grubości. Choćby tu: https://www.mega-acoustic.pl/sklep/?v=288404204e3d Odpisz, cytując
KrólKiczu Napisano Sobota o 13:49 Napisano Sobota o 13:49 @Rafał S, wyczytałem, że kolega @NeoNeo1330 jest z Pabianic, jest więc sąsiadem Tomka z Łodzi. Myślę, że w razie jakiś problemów Tomek chętnie pomoże 🙂. Co do samej akustyki. Patrząc na poczynania innych kolegów ja nawet się nie porywam na poważniejsze z nią zabawy. Raz, o czym już wspominałem, czas pogłosu mam dość równy, dwa, jak na kubaturę nie jest nazbyt wysoki, a trzy, wiadomo WAŻ 😉. Jeżeli kolegę nie uwierają "problemy" wynikające z niedoskonałości pomieszczenia, odradzam robienie jakichkolwiek pomiarów i grzebania w ustawieniu kolumn, bo to niekończąca się przygoda 😉. 1 Odpisz, cytując
mateolo2 Napisano Sobota o 14:01 Napisano Sobota o 14:01 2 godziny temu, NeoNeo1330 napisał: Dziękuję za sugestie. Mam znajomych co pewnie takie sprzęty mają, boję się tylko że jak zacznę pomiary i próby to utknę tam na zawsze 😅 Ten rezonans to taki w meblach, w kanapie na której siedzę, czuję wibrację. Co za tym idzie, moim zdaniem, bas traci odrobinę na prezyzji. Myślałem jeszcze o wygłuszeniu ściany za kolumnami np, lamelami na filcu plus cześć ściany samym filcem ( musi to jakoś wyglądać ,.to salon dla rodziny). Myśli Pan że może to trochę pomóc? Postaram się jeszcze poprzestawiać meble i dołożyć drewna na kolejny stojak kominkowy.. Cześć, Bardzo Cię namawiam do wypróbowania następującego kompletu. Powinien wpasować się zarówno w muzykę jak i pomieszczenie. Kef R7 Musical Fidelity M3si Wiim Pro Fiio Warmer R2R Nowoczesny design. Piękne granie. Jak poszukasz to cały taki nowy komplet złożysz grubo poniżej 20 tys. Odpisz, cytując
NeoNeo1330 Napisano Sobota o 16:32 Napisano Sobota o 16:32 @KrólKiczu @Rafał S @mateolo2 ogromnie dziękuję za rady i pomoc! Nie spamuję już tematu i zaczynam przeglądać za radą, dział "akustyka". Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano Sobota o 19:08 Napisano Sobota o 19:08 5 godzin temu, KrólKiczu napisał: @Rafał S, wyczytałem, że kolega @NeoNeo1330 jest z Pabianic, jest więc sąsiadem Tomka z Łodzi. Myślę, że w razie jakiś problemów Tomek chętnie pomoże 🙂. Co do samej akustyki. Patrząc na poczynania innych kolegów ja nawet się nie porywam na poważniejsze z nią zabawy. Raz, o czym już wspominałem, czas pogłosu mam dość równy, dwa, jak na kubaturę nie jest nazbyt wysoki, a trzy, wiadomo WAŻ 😉. Jeżeli kolegę nie uwierają "problemy" wynikające z niedoskonałości pomieszczenia, odradzam robienie jakichkolwiek pomiarów i grzebania w ustawieniu kolumn, bo to niekończąca się przygoda 😉. Dobra, bo nie daje mi to spokoju, WAŻ to jakiś akronim? Od czego? Mam swoje przypuszczenie, co oznacza "ż" na końcu, ale proszę oświeć mnie 😁 Odpisz, cytując
Mar_Wal Napisano Sobota o 19:55 Napisano Sobota o 19:55 Współczynnik Akceptacji Żony (WAF - Wife Acceptance Factor) 😉 2 Odpisz, cytując
Raf_raf Napisano Sobota o 20:44 Napisano Sobota o 20:44 (edytowany) Więc "Ż" zdekodowałem prawidłowo 😁 Edytowano 17 godzin temu przez RoRo Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim nie ma sensu cytować go w całości 1 Odpisz, cytując
Highlander_now Napisano wczoraj o 09:33 Napisano wczoraj o 09:33 Dnia 3.01.2026 o 09:36, NeoNeo1330 napisał: Dla mnie,muzyka, są tylko dwie składowe muzyki live - brzmienie indywidualne artysty ( zespołu ) i akustyka w której gra. Nie ma to znaczenia czy to klasyka, jazz, czy rock( częściej nagłaśniany).Głośniki i wzmacniacz mają oddać tylko i aż to. Moim punktem odniesienia są doznania z setek takich sal ( czasem totalnie złych akustycznie) jak i koncertów z nagłośnieniem np. rock, jazz. W takich też miałem okazję brać udział jako muzyk i tutaj ... to długa opowieść. Dobrych reżyserów dźwięku w PL można na ręce jednej ręki policzyć. Bo sprzęt w większości przypadków był już naprawdę z wyższej półki. To teraz dołóż sobie do tego nagrania robione przez ludzi "potrafiących klikać w komputerze", a nie przez inżynierów. Ocenę sprzętu będziesz przecież opierał jednak na nagraniach, ba mało tego, źródło tej samej muzyki, może mieć też niebagatelny wpływ na jej odbiór. 2 Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano wczoraj o 10:09 Napisano wczoraj o 10:09 20 godzin temu, KrólKiczu napisał: że kolega @NeoNeo1330 jest z Pabianic, jest więc sąsiadem Tomka z Łodzi. Myślę, że w razie jakiś problemów Tomek chętnie pomoże 🙂. Jasne , że pomoże !!! @NeoNeo1330 z muzykami jest problem Mam kolegę profesora Akademii Muzycznej w Łodzi i jak wpada do mnie ,to zwraca uwagę w dźwięku na wszystko, tylko nie na aspekty audiofilskie Jako stały bywalec Opery i Filharmonii mogę powiedzieć , że nie ma szans uzyskania takich wrażeń w chałupie. Raz to wielkość pomieszczeń , dwa to poziom dźwięku. A dodałbym do tego realizację na płytach. Skupiłbym się bardziej na prozaicznym czerpaniu przyjemności z muzyki, zamiast porównywania do brzmienia w salach koncertowych. A teraz , może zabrzmi to dziwnie , ale by się dowiedzieć co jest tym naszym dźwiękiem potrzebne są odsłuchy. Mózg musi mieć co porównywać. Są systemy , kolumny wbijające nam do głowy wiele informacji już od pierwszej nuty i takie , które kosztem detalu tworzą atmosferę utworu tą magiczną otoczkę. I jeden i drugi przekaz jest jak najbardziej prawidłowy , wszystko zależy od indywidualnego podejścia do dźwięku. Mnie wiele dały odsłuchy u kolegów z Forum , i tu nie chodzi o to by się podobało i klepać się po plecach , ale wyłapać co nam się nie podoba , czyli do czego dążyć. Zapraszam więc do siebie , masz niedaleko. Jak będziesz miał ochotę zajrzeć pisz na P.W. 4 Odpisz, cytując
Rafał S Napisano wczoraj o 10:18 Napisano wczoraj o 10:18 8 minut temu, tomek4446 napisał: co nam się nie podoba , czyli do czego dążyć Masochista. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano wczoraj o 10:46 Napisano wczoraj o 10:46 20 minut temu, Rafał S napisał: Masochista. Rafał Ty się nie śmiej. Łatwiej jest doszukać się wad systemu niż zalet. Do mnie na przykład dotarło , że nie interesuje mnie słyszenie , że saksofonista gra na scenie pół metra od fortepianu , a skrzypce metr dalej i z którego rzędu słucham. A takie systemy było mi słuchać , brzmią rewelacyjnie , ale brakowało mi spójności , nie mogłem się skupić na przekazie samego autora utworu. To właśnie miałem na myśli pisząc , że każdy powinien znaleźć swoje brzmienie. 2 Odpisz, cytując
Rafał S Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu 4 godziny temu, tomek4446 napisał: Rafał Ty się nie śmiej. A cóż mi innego pozostaje? Praktycznie od początku przygody z audio walczę z zakłóceniami z sieci zasilania. Od czasu fotowoltaiki jest jeszcze gorzej, a od niedawna naprawdę słabo. Większość ludzi nawet po wpięciu sprzętu wprost do ściany ma przyzwoity dźwięk. Ja musiałem wydać większą kwotę na używany kondycjoner, żeby w ogóle dało się słuchać. A i tak szumi. (Z 4 wzmacniaczy, które miałem w domu w ciągu ostatnich 2 lat tylko e-650 jakoś sobie z tym radził.) Jak czytam o Waszych eksperymentach z subami itp., to chciałbym mieć takie problemy. Coraz bardziej serio rozważam sprzedanie wszystkiego i zakończenie tego rozdziału. Powstrzymuje mnie na razie świadomość, że nie wytrzymałbym bez muzyki. No i te ustroje na ścianach i suficie jakoś dziwnie wyglądałyby w pokoju bez sprzętu. (Przepraszam za moje notoryczne offtopy.) Odpisz, cytując
misiekx Napisano 20 godzin temu Napisano 20 godzin temu Bez muzyki trudno.... Ale mógłbym żyć z fajnymi słuchawkami i moim pianocraftem, którego bardzo miło wspominam 😢😉 Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 46 minut temu, Rafał S napisał: Praktycznie od początku przygody z audio walczę z zakłóceniami z sieci zasilania. Rafał , mam przydźwięk z lamp. Mam i tyle . Przyzwyczaiłem się . Wiele razy myślałem o odłączeniu PE z gniazdka , ale strach. Sam nie mieszkam i nie darowałbym sobie gdyby komuś się coś stało. Diagnozowałeś skąd te zakłócenia ? Odpisz, cytując
Smurf2025 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 55 minut temu, Rafał S napisał: A cóż mi innego pozostaje? Praktycznie od początku przygody z audio walczę z zakłóceniami z sieci zasilania. Od czasu fotowoltaiki jest jeszcze gorzej, a od niedawna naprawdę słabo. Większość ludzi nawet po wpięciu sprzętu wprost do ściany ma przyzwoity dźwięk. Ja musiałem wydać większą kwotę na używany kondycjoner, żeby w ogóle dało się słuchać. A i tak szumi. (Z 4 wzmacniaczy, które miałem w domu w ciągu ostatnich 2 lat tylko e-650 jakoś sobie z tym radził.) Jak czytam o Waszych eksperymentach z subami itp., to chciałbym mieć takie problemy. Coraz bardziej serio rozważam sprzedanie wszystkiego i zakończenie tego rozdziału. Powstrzymuje mnie na razie świadomość, że nie wytrzymałbym bez muzyki. No i te ustroje na ścianach i suficie jakoś dziwnie wyglądałyby w pokoju bez sprzętu. Kup sprzęt audio, odporny na złocenia z "sieci zasilania", wcale nie musi być drogi, jest tego naprawdę sporo. 8 minut temu, tomek4446 napisał: Wiele razy myślałem o odłączeniu PE z gniazdka Powinieneś się wstydzić przyznawać do takich "mądrości"... 10 minut temu, tomek4446 napisał: Rafał , mam przydźwięk z lamp. Mam i tyle . Kup porządny wzmacniacz "tranzystorowy", nie produkowany w garażu, a przez wyspecjalizowane, wykwalifikowane firmy, zatrudniające prawdziwych fachowców. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 4 minuty temu, Smurf2025 napisał: Powinieneś się wstydzić przyznawać do takich "mądrości"... Wstydzę się. Widziałem sporo takich sztuczek u kolegów i to przy naprawdę drogich systemach. 1 Odpisz, cytując
Smurf2025 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 1 godzinę temu, Rafał S napisał: Ja musiałem wydać większą kwotę na używany kondycjoner, żeby w ogóle dało się słuchać. A i tak szumi. Nie wydawaj pieniędzy na bzdury, kup porządny, sprawdzony sprzęt audio, odporny na zakłócenia. Przed chwilą, tomek4446 napisał: Wstydzę się. Widziałem sporo takich sztuczek u kolegów i to przy naprawdę drogich systemach. Posiadanie drogich rzeczy nie uwalnia od głupoty. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 1 minutę temu, Smurf2025 napisał: kup porządny, sprawdzony sprzęt audio, odporny na zakłócenia. Jakieś przykłady sprzętu testowanego przy zakłóceniach w sieci ? 14 minut temu, Smurf2025 napisał: Kup porządny wzmacniacz "tranzystorowy", nie produkowany w garażu, a przez wyspecjalizowane, wykwalifikowane firmy, zatrudniające prawdziwych fachowców. Czy my już niedawno nie pisaliśmy ? Mam wrażenie deja vu . czyżbyś założył nowe konto ? Nie to niemożliwe , kultura wymaga , że jak człowieka gdzieś nie chcą ,to nie pcha się na siłę. Przepraszam musiałem się pomylić. 2 Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu @Smurf2025 nawet nie przykłady tylko konkretne propozycje poprosimy na ten sprzęt odporny na zakłócenia. Swoją drogą , kolega @Rafał S to ten sprzęt ma nie taki ostatni😁 Odpisz, cytując
Smurf2025 Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu 32 minuty temu, tomek4446 napisał: Jakieś przykłady sprzętu testowanego przy zakłóceniach w sieci ? W zasadzie wszystkie wzmacniacze Yamahy począwszy od AS-701 czy Marantza począwszy od PM7000N itd. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 18 godzin temu Napisano 18 godzin temu 12 minut temu, Smurf2025 napisał: W zasadzie wszystkie wzmacniacze Yamahy począwszy od AS-701 czy Marantza począwszy od PM7000N Dzięki zapamiętam. 1 Odpisz, cytując
elektron6 Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu (edytowany) 1 godzinę temu, tomek4446 napisał: Wstydzę się. Widziałem sporo takich sztuczek u kolegów i to przy naprawdę drogich systemach. Tak można zrobić pod warunkiem że sprzęt zasilany jest przez trafo separujące. Oczywiście przewód PE podłączamy do metalowej obudowy separatora. Często jest to jedyny sposób aby pozbyć się pętli mas, zakłóceń. A tak bez ochrony to tylko urządzenia w 2gi ej klasie bezpieczeństwa Buczenie traf? Proponuje zmierzyć napięcie AC - można się zdziwić co tam się dzieje… zawyżone i odkształcone napięcie to tego trafo bardzo nie lubi. Często jedynym rozwiązaniem jest obniżenie napięcia przez autotransformator do znamionowego 230v czy też nawet nie co mniej -225v. Edytowano 17 godzin temu przez elektron6 1 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.