Kraft Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) W naszych dyskusjach często pojawia się kwestia, który element toru jest najważniejszy. Źródło, wzmocnienie, kolumny, pomieszczenie... ? Porozumienia w tej sprawie brak. Przyszedł mi do głowy mały eksperyment. A jakby tak poprawnie ustawić liche kolumny i zaadaptowanym pokoju? Co by nam pokazały? Dałby radę ich słuchać odbiorca z jakim takim wyrobieniem? Nawet w 25 m2? No to do dzieła! Do eksperymentu posłużą kolumienki Jamo S60 SUR. Nawet nie przewidziane do stereo, bo sprzedawane w zestawie kina domowego! Ile kosztowały jako nowe, nie wiem. Strzelam, że z 500 zł. Wysokość: 24cm. Szerokość: 13.3cm. Głębokość: 21cm. Na górze miękka kopułka 25 mm. Na dole wooferek 10 cm. Kolumny mniej więcej odpowiadające Dali Menuet (kopułka z wyglądu bardzo podobna!), ale o ponad kilogram lżejsze. No to na stanowisko i słuchamy. Na rozgrzewkę poszła płyta ABC "The Look Of Love", którą znam średnio. Wrażenia mieszane. Wokale niezłe, góra detaliczna, stereo Ok, ale jakby od połowy pasma wszystko brzmiało płasko, matowo, bez życia. Czyli cudów nie ma. Potem włączyłem pięć utworów z mojej listy testowej, które znam na pamięć i raczej dobrze zrealizowanych. Chapman "Fast Car", Friend 'N Fellow - "Here Comes The Rain Again", Rokia Treore "Tu voles", Diana Krall "I Remember You", Jopek "Przypływ, Odpływ, Oddech Czasu". I tu zaskoczenie. Jamo zabrzmiały w takim repertuarze znacznie lepiej. Płaskość i zmatowienie gdzieś zniknęły. Przekaz był całkiem zajmujący. Przede wszystkim bardzo dobre były wokale. naturalne, dobrze zawieszone w przestrzeni. Podobnie flety, smyczki, gitary - całkiem realistyczne. Talerze ok. Słabiej za to werbel. Jakoś brakowało mu dynamiki. Po pierwszym zaskoczeniu, kolejne utwory ujawniały braki Jamo. Przede wszystkim na basie. Często było akceptowalnie, choć skromnie, ale w szybszych partiach kolumny zaczynały się jednak gubić, pojawiało się buczenie, ale takie bardziej od kolumn niż pomieszczenia. No na dole słabo. Nie da się ukryć. Jeszcze posłucham, ale już pozwolę sobie na pierwsze wnioski. Spodziewałem się, że może być nieźle, ale jednak nie, że aż tak dobrze. Ok, bas kiepski, ale weźmy pod uwagę rozmiar pomieszczenia, mikre rozmiary kolumn, a przede wszystkim ich oszczędnościową budowę (waga). To nie miało prawa się udać. Wyżej jednak już przyzwoicie. Szczególnie te wokale zaskakująco dobre. No kurde jest namacalność i odczucie przestrzeni. Tego się nie spodziewałem. No to teraz pofantazjuję. Stawiam taką tezę roboczą. Zabawę z audio powinno się zdecydowanie zaczynać od ogarnięcia akustyki pomieszczenia. O ile mniej byłoby wtedy sprzętowych poszukiwań, wymian, frustracji, niezadowolenia. Od razu grałoby nam dobrze, nawet coś taniego, a różnice między kolejnymi sprzętami byłby minimalizowane, co zmniejszałoby zapał do ciągłych wymian. Znacznie szybciej dotarlibyśmy do satysfakcjonującego brzmienia, więc chęć do dalszych zmian naturalnie by osłabła. Edytowano 1 godzinę temu przez Kraft 2 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 14 minut temu, Kraft napisał: Od razu grałoby nam dobrze Czy ja wiem. Nie chodzi nawet o cenę. Jak ktoś nie lubi Bowersa czy Dynaudio to akustyka nic tu nie zmieni. Może będzie grało dobrze ale to dobrze nie będzie się podobało. To jak ze słuchawkami, odpada akustyka a czy każde słuchawki grają nam dobrze? 2 Odpisz, cytując
Kraft Napisano 59 minut temu Autor Napisano 59 minut temu 12 minut temu, kaczadupa napisał: czy każde słuchawki grają nam dobrze? A nie? Mam pięć i każde grają przyzwoicie. Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 56 minut temu Napisano 56 minut temu Nie wątpię, że wiesz co dla Ciebie dobrze gra. Odpisz, cytując
Nowy75 Napisano 53 minuty temu Napisano 53 minuty temu Kolego @Kraft fajny eksperyment i nawet się zgadzam z tezą roboczą ,tylko jak wytłumaczyć komuś kto przyszedł po radę na Forum, że powinien zacząć od remontu pokoju odsłuchowego?😁 Odpisz, cytując
Kraft Napisano 18 minut temu Autor Napisano 18 minut temu 52 minuty temu, kaczadupa napisał: Jak ktoś nie lubi Bowersa czy Dynaudio to akustyka nic tu nie zmieni. I tu stawiam drugą tezę. W dobrej akustyce brzmienie różnych kolumn niejako zbliża się do siebie. W sensie, że słucha się ich dobrze, z przyjemnością. Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 4 minuty temu Napisano 4 minuty temu Jarek, poprawnie skonstruowane wzmacniacze czy przetworniki OK ALE I GŁOŚNIKI? Wiadomo, że akustyka to podstawa i jak chcemy usłyszeć jak najwięcej z tego co nasz system potrafi to bez ruszenia pokoju się nie obejdzie. Z drugiej strony zabawa w audio to też nie skomplikowana operacja na sercu - nie dajmy się zwariować z tą idealną akustyką. Coś tam ruszyć trzeba jak jest taka możliwość, żeby pieniądze wydane na sprzęt się wróciły ale że Dynaudio i Bowers w dobrej akustyce zbliżą się do siebie na tyle, że każdy je polubi? Nie jestem przekonany. Wysokie tony Bowersa i Dynaudio chyba jednak się różnią czy może są jak poprawnie skonstruowane wzmacniacze? Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.