MCHammer2022 Napisano Piątek o 16:12 Napisano Piątek o 16:12 (edytowany) Kupiłem sobie na olx taki sprzęt. W latach 90. miałem dużo niższy model Sony, bo taki ze zdjęcia kosztował ciężkie pieniądze. Full wypas. Edytowano Piątek o 16:19 przez MCHammer2022 1 1 Odpisz, cytując
audiowit Napisano Piątek o 21:37 Napisano Piątek o 21:37 (edytowany) Ja mialem coś takiego. Chyba byly 3 egz w pl. Wydany z okazji 20 lecia walkmana. Full wypas. Zdjęcie z neta. Mojego mi ukradli Nawet teraz kosztuje ciezkie pieniadze. Okaz kolekcjonerski. Edytowano Piątek o 21:38 przez audiowit 1 Odpisz, cytując
MCHammer2022 Napisano Sobota o 05:24 Autor Napisano Sobota o 05:24 (edytowany) 7 godzin temu, audiowit napisał: Nawet teraz kosztuje ciezkie pieniadze W latach 90. sprzęt Sony to było coś - solidny i drogi. Sony miało nawet swoje własne salony firmowe (w dużych miastach nawet kilka salonów) z telewizorami, kamerami, magnetowidami, sprzętem audio. Produkty leżały w szklanych, zamkniętych gablotach, klienci nie mogli ich dotykać, towar podawał sprzedawca. Ogólnie pachniało luksusem. Edytowano Sobota o 05:29 przez MCHammer2022 Odpisz, cytując
Kraft Napisano Sobota o 07:10 Napisano Sobota o 07:10 (edytowany) Ja swoje dwa Trinitrony kupowałem w jakimś mało ekskluzywnym półhurcie na Głogowskiej przy Dworcu Zachodnim w Poznaniu (1991 lub 1992 r.).Ale sprzęt klasa. Jeden nawet jeszcze działa! Oczywiście w towarzystwie magnetowidu. Edytowano Sobota o 07:16 przez Kraft Odpisz, cytując
Rega Napisano Sobota o 08:25 Napisano Sobota o 08:25 (edytowany) 3 godziny temu, MCHammer2022 napisał: Produkty leżały w szklanych, zamkniętych gablotach, klienci nie mogli ich dotykać, towar podawał sprzedawca. Ogólnie pachniało luksusem. I za ten luksus kazali sobie drogo płacić. W 2010 kupowałem flagowca HX900 - za 46 cali życzyli sobie prawie 13 tys. Zadnych zniżek dla uczestników programów lojalnościowych. Wcześniej kupowałem u nich kilka produktów. Kupiłem tego HX900, ale nie u nich. Kilkadziesiąt km dalej - z linii niemieckiej. Zapłąciłęm prawie 5 tys taniej. Działał bezusterkowo 15 lat. Wymieniłem na następnego Sony. Edytowano Sobota o 08:26 przez Rega Odpisz, cytując
MCHammer2022 Napisano Sobota o 10:08 Autor Napisano Sobota o 10:08 (edytowany) 3 godziny temu, Kraft napisał: na Głogowskiej przy Dworcu Zachodnim w Poznaniu A ja walkmana WM-FX36 kupiłem na Półwiejskiej - walkman z megasem, dolby B i radiem stereo - odlot! 💣💣💣 A 14-calowego Trinitrona na Głogowskiej przy Rynku Łazarskim. Edytowano Sobota o 10:19 przez MCHammer2022 Odpisz, cytując
audiowit Napisano Sobota o 10:12 Napisano Sobota o 10:12 4 godziny temu, MCHammer2022 napisał: W latach 90. sprzęt Sony to było coś - solidny i drogi. Sony miało nawet swoje własne salony firmowe (w dużych miastach nawet kilka salonów) z telewizorami, kamerami, magnetowidami, sprzętem audio. Produkty leżały w szklanych, zamkniętych gablotach, klienci nie mogli ich dotykać, towar podawał sprzedawca. Ogólnie pachniało luksusem. No to wlaśnie w takim salonie go kupowalem. Byly 2 szt rzucone na Wawę i 1 na Krk. 1 Odpisz, cytując
audiowit Napisano Sobota o 10:36 Napisano Sobota o 10:36 3 godziny temu, Kraft napisał: Ja swoje dwa Trinitrony kupowałem w jakimś mało ekskluzywnym półhurcie na Głogowskiej przy Dworcu Zachodnim w Poznaniu (1991 lub 1992 r.).Ale sprzęt klasa. Jeden nawet jeszcze działa! Oczywiście w towarzystwie magnetowidu. Sprzęt audio rozumiem trzymać z tamtych czasow ale bańki i vhs? Przecież obecne oledy są o niebo lepsze i przyjemniejsze do ogladania. Trinitrona mialem oczywiscie ale z ulga wymienilem na plazme Panasa. Odpisz, cytując
audiowit Napisano Sobota o 10:38 Napisano Sobota o 10:38 A jesli chodzi o obrazy Sony to obecnie pracuję na.... Przed chwilą, Kraft napisał: Magia fizycznego nośnika. Rozumiem, choc do nosnikow filmow nie mam takiego sentymentu jak do muzyki. 1 Odpisz, cytując
audiowit Napisano Sobota o 10:50 Napisano Sobota o 10:50 Akurat w tym przypadku analog nie jest atutem. Nie przeklada sie to ani na rozpietosć tonalną, wiernosć kolorow czy rozdzielczość. Odpisz, cytując
MCHammer2022 Napisano Sobota o 10:54 Autor Napisano Sobota o 10:54 (edytowany) 21 minut temu, audiowit napisał: ale bańki i vhs? Trinitrona używałem do 2015r., potem Sony LED. Ale tamten Trinitron miał w swojej małej obudowie o wiele mocniejsze głośniki niż obecne wynalazki. Już nawet chciałem sobie kupić jakiegoś soundbara ale ostatecznie szkoda mi jest kasy. 19 minut temu, Kraft napisał: Magia fizycznego nośnika. No właśnie. Zapuściłem tego walkmana po 30 latach przerwy od analogu i mam wrażenie, że głębia dobrze nagranych kaset jest większa niż CD. Edytowano Sobota o 10:58 przez MCHammer2022 Odpisz, cytując
audiowit Napisano Sobota o 10:56 Napisano Sobota o 10:56 A dla mnie szum tasmy jest nie do zaakceptowania i jej cieplo i głebia są mgłą. Telewizorow z podswietleniem led narazię nie akceptuję. Idzie to do przodu, ale jeszcze nie. Oledy bardziej naturalne. Odpisz, cytując
RoRo Napisano Sobota o 14:41 Napisano Sobota o 14:41 Fajne były wyższe modele walkmanów-z radiem i programowaniem kilku stacji oraz z Dolby B i C, a na dokładkę-dość cienkie. Pozdrawiam Odpisz, cytując
Gumowe Ucho Napisano Sobota o 17:22 Napisano Sobota o 17:22 6 godzin temu, audiowit napisał: Sprzęt audio rozumiem trzymać z tamtych czasow ale bańki i vhs? Przecież obecne oledy są o niebo lepsze i przyjemniejsze do ogladania. Trinitrona mialem oczywiscie ale z ulga wymienilem na plazme Panasa. Telewizor CRT jest niezbędny do wiernej obsługi starych konsol do gier, które były pieczołowicie projektowane pod te technologie. Nie wspominając o zerowym input lag. Te wielkie piksele wyglądają fatalnie na każdym nowoczesnym ekranie. BTW ktoś ma 14-calowego Trinitronka? Byłbym chętny do zakupu, idealny dla malutkiego retro kącika i żona nie prześwięci. Odpisz, cytując
MCHammer2022 Napisano Wtorek o 09:47 Autor Napisano Wtorek o 09:47 Dnia 14.03.2026 o 18:22, Gumowe Ucho napisał: i żona nie prześwięci. Raczej prześwięci - takie 14-calowe Trinitronki to obecnie dość kosztowna inwestycja. Jeden jest na olx i kosztuje 1200. 😉 Odpisz, cytując
Gumowe Ucho Napisano Wtorek o 09:58 Napisano Wtorek o 09:58 (edytowany) Jeśli chodzi o PVM czyli profesjonalne monitory to tak, widziałem nawet za 2000. Natomiast konsumenckie 14-calowe telewizorki innych marek są nawet za 70, a Trinitron, no trzeba dać parę stówek. Rodzynkow za 900+ też sporo zawsze z odpaloną grą Nintendo albo PlayStation 1 „RETRO DLA GRACZA RARYTAS” ale to raczej cena kosmos polowanie na jelenia. Bo PVM/BVM to jeszcze rozumiem wysokie ceny - egzotyka, niezwykła jakość (ale też chodziły Bóg wie ile w jakimś studiu czy szpitalu). Edytowano 19 godzin temu przez RoRo Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim nie ma sensu cytować go w całości Odpisz, cytując
MCHammer2022 Napisano wczoraj o 10:14 Autor Napisano wczoraj o 10:14 (edytowany) Dnia 17.03.2026 o 10:58, Gumowe Ucho napisał: ale to raczej cena kosmos polowanie na jelenia Zamiast słowa "jeleń" użyłbym raczej słowa "koneser", "fan", "miłośnik" sprzętu retro. Edytowano wczoraj o 10:16 przez MCHammer2022 Odpisz, cytując
Gumowe Ucho Napisano wczoraj o 10:38 Napisano wczoraj o 10:38 (edytowany) Adekwatne określenia gdy jest spójna wartość rynkowa. Może i czasy CRT za darmo żeby się pozbyć już minęły (chociaż też są), jednak dalej jest rozjazd pomiędzy zwykłymi ogłoszeniami i sprzedawcami, którzy chcą skorzystać z hype na retro gaming. Nie wątpię że są też konkretne konsumenckie modele które są faktycznie tyle warte! W każdym hobby znajdziemy takie smaczki i kruczki faktycznie. Ale polowanie trochę jest:) Edytowano 19 godzin temu przez RoRo Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim nie ma sensu cytować go w całości Odpisz, cytując
MCHammer2022 Napisano wczoraj o 10:51 Autor Napisano wczoraj o 10:51 12 minut temu, Gumowe Ucho napisał: spójna wartość rynkowa W retro/vintage nie istnieje pojęcie "spójnej wartości rynkowej". 😉 Odpisz, cytując
TAtomicus Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) Dnia 14.03.2026 o 18:22, Gumowe Ucho napisał: Telewizor CRT jest niezbędny do wiernej obsługi starych konsol do gier, które były pieczołowicie projektowane pod te technologie. Nie wspominając o zerowym input lag. Te wielkie piksele wyglądają fatalnie na każdym nowoczesnym ekranie. BTW ktoś ma 14-calowego Trinitronka? Byłbym chętny do zakupu, idealny dla malutkiego retro kącika i żona nie prześwięci. Coś takiego? https://www.olx.pl/d/oferta/telewizor-sony-color-CID99-ID16e9xr.html Faktycznie, ładny telewizorek, tylko, że ten egzemplarz w bardzo złym stanie. Pamiętam, jak moi rodzice kupili taki zaraz po tym, jak zepsuł się im Szmaragd. I to był ogromny postęp. Był rok 1974, i w zasadzie jedyne telewizory kolorowe na rynku to były ruskie Rubiny. I nagle pojawiły się te małe Sony. Stały w zwykłym sklepie ZURT (to było przy Marszałkowskiej w Warszawie, niedaleko od Składnicy Harcerskiej). Wyglądały niemal kosmicznie i kosztowały zdaje się 24ooozł. Na początku ludzie oglądali i niewielu kupowało, bo na rynku były ruskie kolorowe Rubiny kosztowały poniźej 20 ooo i miały o wiele większy ekran. Jednak rodzice zdecydowali się, i to był strzał w 10. Różnica w jakości obrazu była porażająca. Pamiętam, jak koledzy ze szkoły przychodzili do nas na oglądanie “Podwodnego świata Kapitana Cousteau”. Jakoś po 20 latach telewizor zaczął się psuć i ku mojej rozpaczy (dowiedzialem sie po fakcie) rodzice wywalili ten piękny mebel na śmietnik, kupując kolejny Sony Trinitron. Ale to już nie było to. Edytowano 1 godzinę temu przez TAtomicus Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.