Skocz do zawartości

Recommended Posts

  • MCHammer2022 changed the title to Sony czyli powrót do przeszłości
Napisano (edytowany)

Ja mialem coś takiego. Chyba byly 3 egz w pl. Wydany z okazji 20 lecia walkmana. Full wypas.

 

Sony_WM-EX20_-_Angled_front_zoom_ig-boxedwalkman.jpg

Zdjęcie z neta.

Mojego mi ukradli :(

Nawet teraz kosztuje ciezkie pieniadze. Okaz kolekcjonerski.

Edytowano przez audiowit
Napisano (edytowany)
7 godzin temu, audiowit napisał:

Nawet teraz kosztuje ciezkie pieniadze

W latach 90. sprzęt Sony to było coś - solidny i drogi. Sony miało nawet swoje własne salony firmowe (w dużych miastach nawet kilka salonów) z telewizorami, kamerami, magnetowidami, sprzętem audio. Produkty leżały w szklanych,  zamkniętych gablotach, klienci nie mogli ich dotykać, towar podawał sprzedawca. Ogólnie pachniało luksusem.

Edytowano przez MCHammer2022
Napisano (edytowany)

Ja swoje dwa Trinitrony kupowałem w jakimś mało ekskluzywnym półhurcie na Głogowskiej przy Dworcu Zachodnim w Poznaniu (1991 lub 1992 r.).Ale sprzęt klasa.

Jeden nawet jeszcze działa! Oczywiście w towarzystwie magnetowidu.

Edytowano przez Kraft
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, MCHammer2022 napisał:

Produkty leżały w szklanych,  zamkniętych gablotach, klienci nie mogli ich dotykać, towar podawał sprzedawca. Ogólnie pachniało luksusem.

I za ten luksus kazali sobie drogo płacić. W 2010 kupowałem flagowca HX900 - za 46 cali życzyli sobie prawie 13 tys. Zadnych zniżek dla uczestników programów lojalnościowych. Wcześniej kupowałem u nich kilka produktów. Kupiłem tego HX900, ale nie u nich. Kilkadziesiąt km dalej - z linii niemieckiej. Zapłąciłęm prawie 5 tys taniej. Działał bezusterkowo 15 lat. Wymieniłem na następnego Sony. 

Edytowano przez Rega
Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Kraft napisał:

na Głogowskiej przy Dworcu Zachodnim w Poznaniu

A ja walkmana WM-FX36 kupiłem na Półwiejskiej - walkman z megasem, dolby B i radiem stereo - odlot!  💣💣💣   A 14-calowego Trinitrona na Głogowskiej przy Rynku Łazarskim.

 

Screenshot_20260314_110555_Chrome.jpg.c949a4fb420615d2fc201c1222c8b4d6.jpg

Edytowano przez MCHammer2022
Napisano
4 godziny temu, MCHammer2022 napisał:

W latach 90. sprzęt Sony to było coś - solidny i drogi. Sony miało nawet swoje własne salony firmowe (w dużych miastach nawet kilka salonów) z telewizorami, kamerami, magnetowidami, sprzętem audio. Produkty leżały w szklanych,  zamkniętych gablotach, klienci nie mogli ich dotykać, towar podawał sprzedawca. Ogólnie pachniało luksusem.

No to wlaśnie w takim salonie go kupowalem. Byly 2 szt rzucone :) na Wawę i 1 na Krk.

Napisano
3 godziny temu, Kraft napisał:

Ja swoje dwa Trinitrony kupowałem w jakimś mało ekskluzywnym półhurcie na Głogowskiej przy Dworcu Zachodnim w Poznaniu (1991 lub 1992 r.).Ale sprzęt klasa.

Jeden nawet jeszcze działa! Oczywiście w towarzystwie magnetowidu.

Sprzęt audio rozumiem trzymać z tamtych czasow ale bańki i vhs? Przecież obecne oledy są o niebo lepsze i przyjemniejsze do ogladania.

Trinitrona mialem oczywiscie ale z ulga wymienilem na plazme Panasa.

Napisano (edytowany)
21 minut temu, audiowit napisał:

ale bańki i vhs?

Trinitrona używałem do 2015r., potem Sony LED. Ale tamten Trinitron miał w swojej małej obudowie o wiele mocniejsze głośniki niż obecne wynalazki. Już nawet chciałem sobie kupić jakiegoś soundbara ale ostatecznie szkoda mi jest kasy.

 

19 minut temu, Kraft napisał:

Magia fizycznego nośnika.

No właśnie. Zapuściłem tego walkmana po 30 latach przerwy od analogu i mam wrażenie, że głębia dobrze nagranych kaset jest większa niż CD.

Edytowano przez MCHammer2022
Napisano
6 godzin temu, audiowit napisał:

Sprzęt audio rozumiem trzymać z tamtych czasow ale bańki i vhs? Przecież obecne oledy są o niebo lepsze i przyjemniejsze do ogladania.

Trinitrona mialem oczywiscie ale z ulga wymienilem na plazme Panasa.

Telewizor CRT jest niezbędny do wiernej obsługi starych konsol do gier, które były pieczołowicie projektowane pod te technologie. Nie wspominając o zerowym input lag. Te wielkie piksele wyglądają fatalnie na każdym nowoczesnym ekranie.

BTW ktoś ma 14-calowego Trinitronka? Byłbym chętny do zakupu, idealny dla malutkiego retro kącika i żona nie prześwięci.

Napisano (edytowany)

Jeśli chodzi o PVM czyli profesjonalne monitory to tak, widziałem nawet za 2000. Natomiast konsumenckie 14-calowe telewizorki innych marek są nawet za 70, a Trinitron, no trzeba dać parę stówek.

Rodzynkow za 900+ też sporo zawsze z odpaloną grą Nintendo albo PlayStation 1 „RETRO DLA GRACZA RARYTAS” ale to raczej cena kosmos polowanie na jelenia. Bo PVM/BVM to jeszcze rozumiem wysokie ceny - egzotyka, niezwykła jakość (ale też chodziły Bóg wie ile w jakimś studiu czy szpitalu). 

 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim nie ma sensu cytować go w całości
Napisano (edytowany)
Dnia 17.03.2026 o 10:58, Gumowe Ucho napisał:

ale to raczej cena kosmos polowanie na jelenia

Zamiast słowa "jeleń" użyłbym raczej słowa "koneser", "fan", "miłośnik" sprzętu retro.

Edytowano przez MCHammer2022
Napisano (edytowany)

Adekwatne określenia gdy jest spójna wartość rynkowa. Może i czasy CRT za darmo żeby się pozbyć już minęły (chociaż też są), jednak dalej jest rozjazd pomiędzy zwykłymi ogłoszeniami i sprzedawcami, którzy chcą skorzystać z hype na retro gaming.

Nie wątpię że są też konkretne konsumenckie modele które są faktycznie tyle warte! W każdym hobby znajdziemy takie smaczki i kruczki faktycznie. Ale polowanie trochę jest:)

 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim nie ma sensu cytować go w całości
Napisano (edytowany)
Dnia 14.03.2026 o 18:22, Gumowe Ucho napisał:

Telewizor CRT jest niezbędny do wiernej obsługi starych konsol do gier, które były pieczołowicie projektowane pod te technologie. Nie wspominając o zerowym input lag. Te wielkie piksele wyglądają fatalnie na każdym nowoczesnym ekranie.

BTW ktoś ma 14-calowego Trinitronka? Byłbym chętny do zakupu, idealny dla malutkiego retro kącika i żona nie prześwięci.

Coś takiego?

https://www.olx.pl/d/oferta/telewizor-sony-color-CID99-ID16e9xr.html

Faktycznie, ładny telewizorek, tylko, że ten egzemplarz w bardzo złym stanie.

Pamiętam, jak moi rodzice kupili taki zaraz po tym, jak zepsuł się im Szmaragd. I to był ogromny postęp.

Był rok 1974, i w zasadzie jedyne telewizory kolorowe na rynku to były ruskie Rubiny. I nagle pojawiły się te małe Sony. Stały w zwykłym sklepie ZURT (to było przy Marszałkowskiej w Warszawie, niedaleko od Składnicy Harcerskiej). Wyglądały niemal kosmicznie i kosztowały zdaje się 24ooozł. Na początku ludzie oglądali i niewielu kupowało, bo na rynku były ruskie kolorowe Rubiny kosztowały poniźej 20 ooo i miały o wiele większy ekran. Jednak rodzice zdecydowali się, i to był strzał w 10. Różnica w jakości obrazu była porażająca.

Pamiętam, jak koledzy ze szkoły przychodzili do nas na oglądanie “Podwodnego świata Kapitana Cousteau”.

Jakoś po 20 latach telewizor zaczął się psuć i ku mojej rozpaczy (dowiedzialem sie po fakcie) rodzice wywalili ten piękny mebel na śmietnik, kupując kolejny Sony Trinitron. Ale to już nie było to.

Edytowano przez TAtomicus
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, TAtomicus napisał:

Coś takiego?

https://www.olx.pl/d/oferta/telewizor-sony-color-CID99-ID16e9xr.html

Faktycznie, ładny telewizorek, tylko, że ten egzemplarz w bardzo złym stanie.

Pamiętam, jak moi rodzice kupili taki zaraz po tym, jak zepsuł się im Szmaragd. I to był ogromny postęp.

Był rok 1974, i w zasadzie jedyne telewizory kolorowe na rynku to były ruskie Rubiny. I nagle pojawiły się te małe Sony. Stały w zwykłym sklepie ZURT (to było przy Marszałkowskiej w Warszawie, niedaleko od Składnicy Harcerskiej). Wyglądały niemal kosmicznie i kosztowały zdaje się 24ooozł. Na początku ludzie oglądali i niewielu kupowało, bo na rynku były ruskie kolorowe Rubiny kosztowały poniźej 20 ooo i miały o wiele większy ekran. Jednak rodzice zdecydowali się, i to był strzał w 10. Różnica w jakości obrazu była porażająca.

Pamiętam, jak koledzy ze szkoły przychodzili do nas na oglądanie “Podwodnego świata Kapitana Cousteau”.

Jakoś po 20 latach telewizor zaczął się psuć i ku mojej rozpaczy (dowiedzialem sie po fakcie) rodzice wywalili ten piękny mebel na śmietnik, kupując kolejny Sony Trinitron. Ale to już nie było to.

Dla mnie akurat za stary - brakuje złącza SCART albo co najmniej Composite (żółty analogowy na obraz), by obsługiwać konsole. 
 

ideał miałby 14 cali, Trinitron, z gniazdem SCART i czemu nie VHS na pokładzie. I kosztowałby do 200 zł max 

Edytowano przez Gumowe Ucho

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...