DiBatonio Napisano wczoraj o 11:21 Napisano wczoraj o 11:21 (edytowany) Nie. O tych na suficie 🤭 Sorry, no nie mogłem nie wykorzystać ...Twojego wpisu Adam. 😉 Edytowano wczoraj o 11:22 przez DiBatonio 2 Odpisz, cytując
Sundin997 Napisano wczoraj o 12:57 Napisano wczoraj o 12:57 (edytowany) Dnia 29.01.2026 o 21:59, marcinmarcin napisał: Posłuchaj z filcem pod kolumnami a potem z korkiem. Filc to matowe, zamulone granie. Korek w tym samym miejscu daje wiele żywszy dźwięk, najlepiej słychać na wybrzmieniach gitar ktore sa dłuższe i pełniejsze.... sprawdzone na wielu kolumnach, zawsze ten sam efekt A korek może być zwykły,czy audiofilski? Dnia 31.01.2026 o 18:58, marcinmarcin napisał: Warto jeszcze leczyć nogi 😉 Uszy też się da. Na przykład zatykając je korkiem od wina. A jaki bass jest wtedy,tylko że wysokie trochę przygaszone. Edytowano wczoraj o 13:01 przez Sundin997 2 1 Odpisz, cytując
audiowit Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Sony TA E88. Najlepsze pre jakie stworzyło Sony w latach 70tych. Bezposrednim nastepcą byl Esprit. To praktycznie ta sama konstrukcja. No i później była R1. Wykonany w/g filozofii czym mniej tym lepiej. Na czesciach najlepszej jakosci. Konstrukcja dual mono o jak najkrotszej sciezce sygnału. Sony w tamtych czasach wyprzedzalo swoja epokę i konkurencję. W dzisiejszych czasach, producenci niech się uczą... Przyklad rozwiązań zastosowanych w pre. Atenuator wykonany z utwardzonego zlota na zlecenie Sony, przez Alps. Oczywiscie hermetycznie zamkniety. Zdjecie z net. Byl to hit sonego wyprodukowany na rynek JP, US, EU. Dedykowany był do impulsowej końcowki TA N88. Tak, tak, jesli ktos mysli o wzmacniaczach w klD jako o nowoczesnej konstrukcji to Sony juz tam było 50 lat temu. 1 1 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) 13 minut temu, audiowit napisał: Sony TA E88. Muszę sprawdzić ale chyba ostatnio właśnie o nim czytałem. Dokładnie była to klasa D Soniaka, właśnie za czasów świetności Sony w audio. Jak znajdę o jakim modelu czytałem to napiszę. To Twoje pre? Edytowano 2 godziny temu przez kaczadupa Odpisz, cytując
audiowit Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) Oczywiście, ze tak. Takie samotne leżało, i szkoda mi się go zrobiło. Trochę mam/mialem przedwzmacniaczy ale nie moglem się powstrzymać :). Ludzie kupują Wimmy, a nie wiedzą co mozna mieć naprawdę wartosciowego.Jednak warto się uczyć. Podobna sytuacja była z Dynaco St 35. Leżal i nikt nie reagował. Ale za to piekne blyszczace lampiaki z beleczem w srodku w cenie i w pożądaniu. Graafa 50B mozna bylo kupić taniutko, leżał dlugo, nikt nie znał, Obecny jego odpowiednik, tylko na gorszych komponentach mozna kupić za około 50kzł i sie sprzedaje :). Fajne to hobby. Edytowano 2 godziny temu przez audiowit 3 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 36 minut temu, kaczadupa napisał: To Twoje pre? Adam, nie poznajesz? W tle dyfuzory 1D u Witka. 😉 @audiowit Witek, co tam jest w tej wydzielonej części po lewo? Odseparowali zasilacz, czy jak ? Odpisz, cytując
audiowit Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 2 zasilacze. Wspomniec tez nalezy o b dobrym pre gramofonowym. Oczywiscie mozna sobie je ustawić zaleznie od wkladki. To nie jest wydmuszka tylko pre, ktore sonicznie i labolatoryjnie bylo doskonałe. Oczywiscie probnie zagra z moim TA N7 tylko jest jeden problem. To pre nie akceptuje audiofilskich kabli :))) a moje najgorsze to Cardasy i potem juz tylko audiofilijskie ;). Nie mam jak podpiać. Pozatym przeszedlem juz calkowicie na XLR i jeszcze jakby tego bylo mało na jedna firmę. I obudzilem sie z ręka w nocniku 1 Odpisz, cytując
marcinmarcin Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 5 minut temu, audiowit napisał: To pre nie akceptuje audiofilskich kabli :)) Tak blisko gniazda? 😁 Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 25 minut temu, audiowit napisał: Graafa 50B Obecnie gra u gościa który słyszał więcej sprzetu niż połowa nas tu razem wziętych:). Mega zadowolony, ale budowa Graafa robi robotę. Witek jeszcze Ci powiem że te lampy co w nim były po zmianie pozwoliły jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła, Kolega tam sporo czasu i wysiłku poświęca by wycisnąć Maxa z Graafa. Noe zdziwił bym się jakby postawiony obok MC 275 nie dał mu rady Odpisz, cytując
audiowit Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Wiem, mam trochę lamp i sprawdzalem. Fajnie, ze Graaf trafił w odpowiednie ręce, a szkoda, ze nie Twoje. Widzisz, dotykasz, sluchasz i wiesz co to jest warte. Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.