Chyba Miro 84 Napisano Sobota o 18:53 Napisano Sobota o 18:53 5 minut temu, Jarek Ch. napisał: A może to znak, że czas zanurkować w dział porad w kwestii nowych kolumn?😁 A wraz z nimi "nowa akustyka" 😁 1 Odpisz, cytując
pairtick Napisano Sobota o 19:02 Napisano Sobota o 19:02 20 godzin temu, Raf_raf napisał: Ciary... Tak, szkoda Julee Cruise ☹️ Tym bardziej, że od tego się nie umiera - totalny brak profesjonalnej pomocy. No, ale cóż, życie. 3 Odpisz, cytując
gienas Napisano Sobota o 21:08 Napisano Sobota o 21:08 Dnia 5.02.2026 o 15:26, BlaBla napisał: Dawno nie było. Klasyka gatunku, wiadomo. Wyczytałem, że pani Diana z zespołem była nagrana w 3 sesjach, z których dwie odbyły się w Capitol Studios w Hollywood w czerwcu 2001, jedna w Avatar Studios w NY w styczniu 2001, natomiast Londyńska Orkiestra Symfoniczna została "dograna" 😉 w studiu Abbey Road w marcu (do dwóch kawałków nowojorskich). Krall & Botti - ten tytułowy kawałek boski jest w ich wykonaniu. Równie boski duet głosów z Plantem... Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano wczoraj o 11:46 Napisano wczoraj o 11:46 Nowa płyta Kula Shaker, trochę przyjemnej energii przy niedzieli 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano wczoraj o 14:05 Napisano wczoraj o 14:05 Komeda w bardzo współczesnej interpretacji. Latarnik (Marek Pędziwiatr) i spółka pojawiają się w różnych wcieleniach - tu jako EABS (Electro - Acoustic Beat Session), niedawno Latarnik wsparł Skalpel na serii jubileuszowych koncertów m.in. na Zamku w Poznaniu, ma też solowy projekt (plyta Marianna), a dziś wieczorem w Blue Note, EABS wystąpią jako Błoto czyli bardziej improwizująca (ale wciąż elektro) twarz młodego, polskiego jazzu. Myślę, że Komeda byłby zadowolony z takiej interpetacji. Dużo tu energii. 2 Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano wczoraj o 15:21 Napisano wczoraj o 15:21 1 godzinę temu, BlaBla napisał: Komeda w bardzo współczesnej interpretacji. Latarnik (Marek Pędziwiatr) i spółka pojawiają się w różnych wcieleniach - tu jako EABS (Electro - Acoustic Beat Session), niedawno Latarnik wsparł Skalpel na serii jubileuszowych koncertów m.in. na Zamku w Poznaniu, ma też solowy projekt (plyta Marianna), a dziś wieczorem w Blue Note, EABS wystąpią jako Błoto czyli bardziej improwizująca (ale wciąż elektro) twarz młodego, polskiego jazzu. Myślę, że Komeda byłby zadowolony z takiej interpetacji. Dużo tu energii. EABS obok Nene Heroine to chyba najciekawsze świeże oblicze polskiego jazzu 2 Odpisz, cytując
MarcKrawczyk Napisano wczoraj o 17:01 Napisano wczoraj o 17:01 bardzo fajne wydawnictwo z wieloma wersjami ulubionych utworów, 4 wkinyle albo sześć cedeków… 3 Odpisz, cytując
Rega Napisano wczoraj o 17:12 Napisano wczoraj o 17:12 (edytowany) Mało kto tego słucha. A to dość przyjemna muzyczka. Chyba bardziej znana i słuchana jest grupa z udziałem brata. Edytowano wczoraj o 17:13 przez Rega 2 Odpisz, cytując
soberowy Napisano wczoraj o 20:03 Napisano wczoraj o 20:03 Świeży zakup, ostatnia płyta, której brakowało mi do pełnej dyskografii albumów studyjnych, a jednocześnie jedna z moich ulubionych. 😀 1 Odpisz, cytując
Asia Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu Rzuciłam wczoraj okiem na igrzyska olimpijskie - trafiłam na taniec na lodzie par. I w uszy rzuciła mi się ta piosenka (muszę poszukać filmu, do którego została napisana). Przy okazji odbyłam małą podróż w czasie Natomiast amerykańska para łyżwiarzy fenomenalnie zatańczyła do instrumentalnej wersji : 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu Ciekawa i nieoczywista estetycznie muzyka - jazz, elektronika, ambient, folkowy posmak, chóralno-klasyczne bity😂... Dużo niuansów, raczej na słuchawki 👌Nowość -6 lutego Odpisz, cytując
pairtick Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu 18 godzin temu, MarcKrawczyk napisał: bardzo fajne wydawnictwo z wieloma wersjami ulubionych utworów, 4 wkinyle albo sześć cedeków… 4,5 godziny... No, ale jak mus, to mus 😉 18 godzin temu, Rega napisał: Mało kto tego słucha. A to dość przyjemna muzyczka. Chyba bardziej znana i słuchana jest grupa z udziałem brata. Aczkolwiek, Lonesome Crow i Lovedrive z jego udziałem, świetne są. 14 godzin temu, Asia napisał: Natomiast amerykańska para łyżwiarzy fenomenalnie zatańczyła do instrumentalnej wersji A tę znasz? Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Ta płyta od lat mi się plącze w Tidalu - raz na tak, raz na nie...., raz już prawie kupuję, by jednak wyrzucić z ulubionych... 🤪 Ponieważ Charlotta wydała nową płytę, znowu mi się odświeżyła i chyba tym razem trafiła prosto w serce...😂. Piosenka If I Could wydaje mi się jakaś taka znajoma, że jestem w szoku czytając, że to ona jest autorką - przysiągłbym, że to kower! Maniera śpiewania troszkę w stylu Lany Del Ray ale muzyczna aranżacja jakby bardziej osadzona w tradycyjnym brzmieniu. Wokal taki bezpośredni bardzo, jakby śpiewała sam na sam...🤭. Na słuchawkach brzmi to baaardzo fajnie. Dobre towarzystwo - Badbadnotgood. W sumie taki samograj, nie wiem co ja właściwie miałem do tej płyty? Odpisz, cytując
soberowy Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Czuję, że będzie petarda 😀 1 Odpisz, cytując
BlaBla Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) 1 godzinę temu, soberowy napisał: Czuję, że będzie petarda 😀 @soberowy niby ta plyta znana, popularna, zajechana itd ale przecież i tak zmusiła mnie do krótkiego śledztwa 😎... Nigdy nie zwróciłem uwagi na adnotację "All songs: 1991 Creeping Death". Co to niby znaczy? Wiemy, ze plyty Metalliki powstawały pod szyldem Megaforce, potem Elektry (wydania amerykańskie)/Vertigo, potem Blackened ale to...? Na moich płytach znalazłem Creeping Death Records. Był to wydawca, reprezentujacy prawa autorskie zespołu w ASCAP (ichni ZAIKS) do czasu wyjścia z tej organizacji i założenia nowego wydawnictwa Blackened, ktore do dziś trzyma ich prawa autorskie. Ciekawe, że Creeping Death Records wymieniony jest np na plycie Alice In Chains MTV Unplugged. Nie mogłem dojść do tego, bo na Discogs cześć informacji została usunięta!!!! Kurcze i zrobiło się ciekawie 😁..... dla mnie (załączam autentyczny zrzut z ekranu). Ponieważ mam tę płytę udało sie ustalić, że w jednym z utworów Alice, wykorzystano Enter Sandmana, co w książeczce zostało wydrukowane - stąd Creeping Death Records jako właściciel praw! Niewyjaśnione pozostaje dlaczego w Discogs, ta informacja jest wymazana. Na pewno na żądanie właściciela praw, ale w jakim celu nie wiem. Emocje jak na grzybach 😂. Edytowano 2 godziny temu przez BlaBla Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.