Skocz do zawartości
Fafniak

Odtwarzacz CD -jasny, detaliczny a dobrym atakiem

Recommended Posts

Od jakiegoś czasu staram się stworzyć sobie "drugi tor" audio który będzie diametralnie inny od tego co mam w tej chwili.

Moje dotychczasowe došwiadczenia wskazują na to że w kolumny są w stanie zagrać praktycznie wszystko a głównym elementem kształtującym brzmienie jest przedwzmacniacz + źródło.

przedwzmacniacz z powodów czyst pragmatycznych -zostaje jaki jest czyli Audiolab 8200q

jako źródło pracuje audio-gd NFB 1.32 

kolumny RLS Oberon II

monobloki Audiolab 8200m

wymyslilem sobie że kupię po prostu dobry jasny detaliczny cd z dobrym atakiem/dynamiczny.

Marantz 67II - niestety slabienko

original 2008f - muzykalny ale to nie to czego szukam

arcam cds27 - najbliższy moim wymaganiom ale ... No chciałbym więcej ataku, może konturu. Troszeczkę wysokie tony bardziej wyeksponowane.

 

Jezeli ktoś ma jakiś pomysł (używane lub nowe) do 4 tysięcy ale lepiej mniej.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze masz tak jasna elektronikę że obstawial bym kolumny. No na prawdę. Ewentualnie podmianie audio gd na dac audiolaba. Mdac? Masz go teraz w promocji. 

Nie znam kolumn ale moze tak dla.sprawdzrnia podmienił byś je na dwa dni za coś innego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć kolego @Fafniak poszukaj czegoś z RCD - Rotela, u mnie z Audiolabem 8000a gra właśnie rotel Rcd-951 i jest bardzo dobrze. Obecnie szukam kolumn, ale budżet na dziś malutki.

Możesz zajrzeć do sąsiedniego wątku. "...Kolumny do audiolab 8000a..." Początek na str. 3 nr postu 66

Pozdrawiam

Edycja: Myślę, że akurat ten model mógłby Ci podejść :P

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może nieprecyzyjnie napisałem.... to co mam to mi pasuje. I to zostaje.

drugi cd ma grać po analogu detalicznie , wysokie kogą być wyeksponowane choć nie nadmiernie.

co do kolumn.... myśylę że @S4Home że zdziwiłabyś się jak brzmiały w tym samym zestawieniu ale zamiast 8200q były Atoll PR200 i PR300 (klinicznie do "bulu")

Rotel 951..? hmmm

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No jak mówię ich nie znam.

W takim razie przychylam się do opinii o CD Rotela. Ewentualnie któryś z nowszych CDków Pioneera, co prawdą nie są zbyt jasne ale warto je sprawdzić PD30, PD50.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Primare cd 32. Zachowaj poziom. Detaliczny ale dzwięczny. Zagra inaczej niż sabre. Sabre jest suchy.

I przede wszystkim bedziesz miał xlr y.

Edytowano przez audiowit

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No z grubej rury strzeliłeś...myślisz że znajdę ofertę poniżej 4 tyś. gdy odtwarzacz nowy kosztuje ok 9 ?

(xlr-y mi są zbędne - ja mam same RCA

sabre-suchy? Nie odniosłem takiego wrażenia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest suchy. Trzeba się natrudzić zeby muzyka zabrzmiala jak muzyka, a nie zbior dzwięków. Ale potrafi się odwdzieczyć.

Tak, trochę droższy ale z drugiej strony jak stracisz już coś na samym początku to nie odzyskasz. Moze warto chwile poczekać i dołożyć niż co chwilę wymieniać.

I nie wymieniaj audiogd na audiolaba. Myślę, że gd jest pożądniejszym sprzętem i nie jest to krok milowy. Zresztą chyba w mdacu chyba też jest sabre. Poprawcie jesli się mylę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

XLRy zawsze moga się kiedyś przydać :-)

A wracając do CD Rotela który był proponowany - to raczej model 991 jak ma być detalicznie, tylko trzeba znaleźć coś w dobrym stanie. To "trochę"  wyższa półka niż 951.

Audiowit,
masz rację co do kości Sabre...
bo cytując mój wpis z wątku o DACach od 1 do 2 tys:
Audiolab M-DAC mini ..."ma nową kość ESS Sabre32 Reference ES9018K2M - a u poprzedników był zintegrowany chip DAC Sabre32 ES9018 firmy ESS Technology (M-DAC i M-DAC+), bo w Q-DAC jest Sabre32 ES9016."
Poza tym np. CD 8200 też ma Sabre'a a w wersji CDQ mamy od razu rozbudowany preamp (zresztą z XLRami...) w  odtwarzaczu :-)

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Patrząc na tor Fafniaka: sabre, audiolab, revelator to ma wybitnie ,,jasne'' preferencje brzmieniowe. 

Fafniak, nie brakuje Ci barwy, dociążenia?

Ja właśnie poszedłbym w kierunku kolorowego grania jeśli chcialbyś odmiany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I tu dochodzimy do prób ustalenia punktu/poziomu odniesienia.

sluchalem hegla i kolumn tempo wybaczcie ale nie potrafię podać numerków.

cala masa powietrza i prócz niego niewiele wiecej

gradient + chyba hegel - kosmos brzmieniowy ale podobno ńiektorym sie podoba.

nad+ Kef iq3 - dynamika , wysokie bardzo dobre, średnica dobra brak basu

tad + Naim - coś co mnie urzeklo spojnosc 

fatman + triangle - cudna scena ,wysokie ,średnica, bas był ale ....mogłoby być wiecej

W tej chwili mam mieszankę .. trochę naima z TAD  + trochę Kef-a....

drugi tor chciałbym żeby bardziej zbliżył się do triangla....

to tak w ogromnym skrócie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie twierdziłem że dac audiolaba jest lepszy, jeśli odnosiłeś się do mojej wypowiedzi. 

Ale nie dziwi was fakt że przy elektronice audiolaba ktoś oczekuje więcej góry i suchości, zwał jak zwał. 

Audio gd mimo że gra lepiej może nie gra pod ciebie. 

Primare cd32 nie wiem czy znajdziesz w rozsądnej cenie używane. A faktycznie szkoda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta firma kiedyś rozbudzała moją wyobraźnię :

http://allegro.pl/micromega-stage-6-kabel-i6952542421.html#thumb/6

Cena nie jest zaporowa - może warto sprawdzić czy mi podpasuje ?

 

Jeszcze jedna sprawa. Wklejam to co mi się nasunęło przy konfrontacji NFB 1.32 vs Arcam CDS 27

Od piątku mam przyjemność słuchać tego Arcama.
Bardzo ciekawy odtwarzacz.
To co nasuwa się to dwa określenia. Sterylny i oszczędny
Na początku myślałem że gra tak jak mój audio-gd. Bo i scena i dynamika i atak podobne. Ale im dłużej słuchałem okazywało się że jednak się różnią. W konfrontacji z arcamem to NFB 1.32 jest bardziej nasycone i cieplejsze. Arcam nie jest sterylny 100% ale jednak dąży w tym kierunku do takiej wręcz "klinicznosci". Buduje dość szeroka scenę ale jest ona trochę "dalej od słuchacza" niż w NFB. Za to ewidentnie lepiej pokazuje plany " w głąb" czyli robi coś co NFB zaciera swoją żywiołowością a w konfrontacji z arcamem nazwałbym to nachalnością.
Ten NFB jest trochę jak dzieciak w piaskownicy którego cieżko opanować a domki buduje przy pomocy wiaderka i z dużym rozmachem. To może się podobać ale obok jest dużo spokojniejsze dziecko które ma łyżkę stołowa i buduje podobne domki ale znacznie precyzyjniej i choć sa mniejsze to często bardziej przyciągają wzrok. Tak mi sie to kojarzy.
Sa utwory gdzie Arcam po prostu jest lepszy, dzieki swojej powściągliwości i detalowi oraz neutralności ( nagle usłyszałem jak ładnie wchodzą dzwoneczki w jednym z utworów....naprawdę powiedziałem do siebie -jakie to ładne...) a w innych przegrywa z NFB z kretesem bo pokazuje za bardzo że płyta jest słabo zrobiona.

Być może komuś podpowie coś...

 

Ps.

mam zamiar posłuchać jeszcze audionote sc300

Yamaha 1000

Edytowano przez Fafniak
doklejenie dodatkowych informacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×