Skocz do zawartości
D-Art

SMSL Q5 PRO - maluch z dużym dźwiękiem (wszystko o...)

Recommended Posts

Wszystko i tak sprowadza się do jednego 

Fotel, wzmacniacz, kolumny, dźwięk 🎶🎶 W jakich kwotach to kupujemy w takich na jakie nas stać! 

D-Art życzę ci tych kabli z całego serducha 😉

Edytowano przez RLC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, RLC napisał:

D-Art życzę ci tych kabli z całego serducha 😉

Dzięki! Ja Tobie oraz wszystkim życzę sprzętu marzeń do słuchania ulubionej muzyki 🙂 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, RLC napisał:

Wolę samogon mam dobry chcesz 😉

Offtop, ale przyznaję, dobry samogon dużo zdrowszy od whisky 😋 No i po małej dawce dobrze się słucha 😁👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Taka mała anegdota! 

 Wokalista Motörhead św.p Lemmy Kilmister miał wizytę chłopaków z zespołu METALLICA. Przywitał ich z uśmiechem na twarzy mówiąc To co panowie napijemy się po drinku " zgodzili się! Lemmy podszedł do barku wzioł po flaszce whisk-acza i wręczył każdemu z osobna drinka 😋 

Zapraszam też napijemy się po małym 😉

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, D-Art napisał:

Jakiś czas temu trochę pogrzebałem w necie i poczytałem na temat światłowodów i transmisji sygnału w ten sposób. Nie na grupach audiofilskich, tylko dotyczących telekomunikacji, pisane przez ludzi z wiedzą inżynierską. Niestety przyznaję, że nie zapisałem sobie linków bo nie sądziłem, że może to być istotne. Niestety okazuje się, że to też nie jest takie proste, że sygnał jest albo nie i nawet w  światłowodzie przy technice cyfrowej powstają możliwości błędów transmisji,  np. błędnej interpretacji sygnału przez odbiornik, detekcji, co określa się poziomem tzw. stopy błędu. W światłowodach występują np. szumy termiczne i szumy kwantowe, światłowód również posiada tłumienność, powstają sygnały odbite, dyspersja. Światłowody posiadają różną budowę, jednowłóknowe, wielowłóknowe, jednomodowe, wielomodowe, konstruowane do rodzaju sygnału, odległości i tak dalej.

Wiele z tego nie zapamiętałem i nie jestem fachowcem w tym temacie ale uważam, że to wszystko nie jest takie proste i oczywiste, jak wiele osób uważa i niepotrzebnie się o to wykłóca marnując energię, którą można by spożytkować w pozytywny sposób 🙂 

Ale pamietajmy ze mowimy o nadajniku i odbiorniku, ktory jest tak skonstruowany ze właśnie albo sygnal jest albo go niema jesli występują jakiekolwiek problemy z przesylem "światełka". Wydaje mi sie ze właśnie w pozytywny sposob pożytkuje swoją energie na pisanie tutaj. Jesli twierdzisz ze jest inaczej niz moje zdanie to chyba w Twoim zakresie jest opcja by mnie merytorycznie wyprowadzic z błędu. 

Ps: ktoś kto twierdzi ze krasnoludki nie istnieja nie musi udowadniac ze ich nie ma prawda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam nadzieję, że nie wziąłeś do siebie tego, co pisałem ogólnie o różnych dyskusjach "audiofilskich", często znawców muzyki i sprzętu, jednakże technicznych laików. W moim odczuciu im mniej u nich wiedzy, tym gorętsze dyskusje. Przytoczyłem tylko z pamięci kwestie dotyczące transmisji światłowodem, które świadczą o tym, że w KAŻDYM rodzaju przesyłu sygnału mogą pojawiać się zakłócenia powodujące błędy na wejściu odbiornika. Tak samo może się dziać w naszym słabej jakości interkonekcie optycznym. Zapewne dlatego rodzajów, matetiałów i konstrukcji światłowodów jest sporo i nie jest to tylko jakaś prosta przezroczysta żyłka. Nie ma to nic wspólnego z postaciami z bajek. Jak ponownie odszukam w wolnym czasie jakiś konkretniejszy artykuł o tym, to zamieszczę. Zawsze warto wiedzieć coś więcej. Na razie to tyle w tym temacie, bo bez fachowej wiedzy nie ma co głębiej w to wchodzić. Przydałby się jakiś inżynier od tego tematu na grupie.  Między nami to takie przelewanie z pustego w próżne 🙂

Edytowano przez D-Art

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dlatego zachacze glebiej temat by miec w razie czego co odpisać :) 

 

21 minut temu, D-Art napisał:

Mam nadzieję, że nie wziąłeś do siebie tego, co pisałem ogólnie o różnych dyskusjach "audiofilskich",

Spoko.... jak to mówią.... jestem elastyczny jak gumka z majtek :P

 

21 minut temu, D-Art napisał:

Tak samo może się dziać w naszym słabej jakości interkonekcie optycznym

Dobrze ze dodałeś "może".... to wiele tlumaczy.

Edytowano przez Chyba Miro 84

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
9 godzin temu, RLC napisał:

Ktoś mądry kiedyś powiedział że są dwa rodzaje Audiofili/Melomanów.

1. Osoby które wydają niewyobrażalne kwoty pieniędzy na sprzęt audio tylko po to żeby słuchać tego sprzętu. Ulepszać go cały czas mimo że tego już nie potrzebują!

2. Osoby które mają podstawowy zestaw za np: 3000zł. Słuchając muzyki potrafią sobie w głowie poukładać dźwięk w taki sposób jak by byli na koncercie wykonawcy utworu. 

Chyba jest odrobina prawdy w tym stwierdzeniu!

Moim zdaniem ten pierwszy to audiofil, a drugi to meloman.

Pierwszy słucha dźwięków, a drugi słucha muzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witajcie! 
przewertowałem wszystkie posty na forum o Q5 Pro i zastanawiam się czy taki maluszek uciągnie smukłe/niewielkie podłogówki, które muszą stać możliwie najbliżej ściany i mają do tego niezłą scenę - odległość ściana - ściana 270cm (15m2 pokoj z TV).
Niestety Q350, LS50 i podobne prawdopodobnie odpadają - są podstawkowe i wymagają dobrego rozstawienia.

Myślałem o Q550, chociaż jak przy Q350 KEF wspomina, żeby najlepiej ustawić je 9' (225mm) od ściany. 
Jeżeli naprawdę się nie da podłogówek, to może podstawki klasy i odpowiadającym mi brzmieniu Q350, z troszkę mocniejszym uderzeniem niskimi tonami, które jednak można ustawić bliżej ściany (zawiesić) bez narażania się na zbytnią utratę jakości dźwięku.


Pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardziej krytyczna jest potrzeba zachowani większej odległości od ścian bocznych. Do zawieszenia na ścianie potrzebne są specjalnie do tego przeznaczone kolumny i raczej bym je odradzał. Q550 chyba nie zamierzasz wieszać na ścianie ? To bez większego znaczenia czy użyjesz Q350 czy Q550. Ten wzmacniacz bez problemu może napędzać każde z nich. Q550  są w stanie przyjąć więcej mocy i mogą być zasilane mocniejszym wzmacniaczem. Jeśli bas będzie za nadto dudnił, możesz umieścić w tunelu br dołączone pierścienie z gąbki lub je całkiem zamknąć. Kolumny jeśli stoją na podstawkach to wychodzi na to samo co kolumny podłogowe, jeśli chodzi o miejsce które trzeba na to przeznaczyć. Większe kolumny z mocniejszym basem mogą wymagać zachowania większej odległości od ścian. Najlepiej jeśli można kolumny u siebie wypróbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Są też osoby ktore słuchają sprzetu.

Tak tak. Serio. Nie muzyki która z nich płynie a sprzetu. Fascynacj samym sprzetem, tą atoczką audio jest wieksza niz przyjemność z odsłuchu muzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Miałem przyjemność słyszeć Q5 z KEF Q550 odległość między kolumnami 2,5m od ścian bocznych po 1.5m na stronę od ściany tylnej odsunięte 0,5m moim zdaniem dźwięk i stereofonia na plus może basu było ciut za dużo. Nie miałem wrażenia że jest za słaby do tych kolumn!! Właściciel zestawu mówi że jemu pasuje takie ustawienie, Moby ma rację najlepiej u siebie sprawdzić kolumny!

Edytowano przez RLC

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, amirodd2 napisał:

Witajcie! 
przewertowałem wszystkie posty na forum o Q5 Pro i zastanawiam się czy taki maluszek uciągnie smukłe/niewielkie podłogówki (...)

Cześć! Nie powinno być z tym problemu. Ja go używam do dość sporych kolumn podłogowych Cantona (pierwszy post) i ma jeszcze spory zapas. Dobrze, jeśli kolumny mają impedancję 4 Ohm. Q350 mają 8 ale czytam, że schodzą do 3,7 Ohm. Czyli powinno być OK 🙂 

Ja chyba jednak skłaniałbym się do KEF Q550, ale trzeba podłączyć i posłuchać. Piszą, że mają impedancję 4 Ohm, mogą je napędzać wzmacniacze od 15W. KEFy mogą mieć trochę za dużo basu, ale warto pobawić się przewodami. Sprawdziłbym np. niedrogie posrebrzane EAGLE Cable Deluxe Silverline, które mają piękną dźwięczną górę, a nieco "odchudzają" bas. Tak było przynajmniej w moim zestawie z Cantonami.

Edytowano przez D-Art

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Rozjaśnienie brzmienia KEF i zwiększenie kontroli basu kablami Silver to dobry pomysł. Z tym że pamiętajmy że klucz to jednak akustyka.

7 godzin temu, RLC napisał:

Kolego @mtkg 😉 jak idzie testowanie Topping vs Q5 + Magnat Quantum skrobniesz trochę informacji?

Zacne kolumny. Musi być dobrze. Czy góra nie za jasna?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, RLC napisał:

 jak idzie testowanie Topping vs Q5 + Magnat Quantum skrobniesz trochę informacji?

Niestety nie idzie, aktualnie kompletny brak czasu :( Ostatni raz słuchałem sprzętu w czwartek wieczorem i chciałem w weekend potestować, porównać ale plany się zmieniły.

Jakieś pierwsze przemyślenia mam ale chciałbym posłuchać dłużej zanim coś tutaj napiszę o brzmieniu obu sprzętów.

57 minut temu, S4Home napisał:

Zacne kolumny. Musi być dobrze. Czy góra nie za jasna?

Jest dobrze :) Co do takich szczegółów jak góra pasma, jak z szumem z głośników wysokotonowych, itp. to muszę się temu przysłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, mtkg napisał:

Niestety nie idzie, aktualnie kompletny brak czasu

W takim razie czekam cierpliwie na obszerniejszy opis 👍

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, RLC napisał:

W takim razie czekam cierpliwie na obszerniejszy opis 👍

Czekamy 🙂 

3 godziny temu, S4Home napisał:

Rozjaśnienie brzmienia KEF i zwiększenie kontroli basu kablami Silver to dobry pomysł. Z tym że pamiętajmy że klucz to jednak akustyka.

Oczywiście 🙂 Grunt to odsunąć od przedniej ściany na ile to możliwe, choć często pomieszczenia mieszkalne to droga przez kompromisy. W KEF Q550 może być łatwiej, bo nie ma otworu BR z tyłu, jak Q350 czy moje Cantony. U mnie basisko uspokoiło się po odsunięciu kolumn powyżej 40 cm. Długo musiałem tłumaczyć żonie, dlaczego kolumny muszą stać "na środku pokoju" 😉 

Edytowano przez D-Art

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
33 minuty temu, D-Art napisał:

W KEF Q550 może być łatwiej, bo nie ma otworu BR z tyłu, jak Q350 czy moje Cantony

BR z tyłu czy pod kolumną nie ma aż takiego znaczenia na wpływ BASU po to są gąbki do zatykania/regulowania natężenia basu. Zasada jest taka jaki otwór BR takie odsunięcie od ściany chodzi o jego średnicę. Bardziej skłaniałbym się do akustyki pomieszczenia!

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może i tak, jednak sporo osób twierdzi, że BR z tyłu trudniej opanować. Fakt, że u mnie tylko odsunięcie pomogło. Bawiłem się gąbkami, ale poza stłumieniem bas stracił precyzję i szybkość. Widocznie dlatego do moich kolumn producent nie dodał gąbek. Pewnie zależy to od kolumn, każda to inny przypadek kliniczny 😉 

Edytowano przez D-Art

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...