Skocz do zawartości
renoxd

Aurora 700 + wzmak

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Cześć!  Tworzę nowy wątek i porzucam stary, ponieważ trochę się zmieniło i poszedłem w zupełnie innym kierunku niż zakładał tytuł starego tematu. 

Mam na wypożyczeniu Heco Aurora 700, Pioneera A-40AE i Cyrus One oraz kable QED silver anniversary XT
Dźwięk leci z PC z ROOna jak i z Youtuba. PC podłączony jest do DACa Toppinga DX7 Pro za pomocą RCA Melodiki Purple. 
Kolumny są / będą także często używane do oglądania filmów na TV

Testuję sprzęt już od paru dni i moje spostrzeżenia są takie:


W Pioneerze co mi się podoba bardziej to to, że jest on tak jakby bardziej muzykalny. Przy głośniejszym słuchaniu muzyki, moje uszy lepiej znoszą całość, pomimo tego, że jakość dźwięku jest zauważalnie gorsza. Do TV sprawdza mi się się tryb loudness podczas oglądania filmów.


Cyrus nadrabia jakością całkowitą. Na początku nie słyszałem wyraźnej różnicy. Może dlatego, że kolumny przyjechały do mnie na testy nowe. 
Co chciałbym w nim zmienić? Czuję jakby średnica i góra była za sucha. Nie wiem jak to inaczej określić. Wokale mogłyby być przyjemniejsze, głębsze.
Nie wiem jak odnieść się do góry pasma. Może nie jest ona za ostra ale może przez to że sucha to męczy moje uszy gdy słucham głośniej. 
Bas w Cyrusie jest lepiej kontrolowany i wydaje mi się, że schodzi niżej ale powiedziałbym, że jest go troszkę za dużo całościowo (w Pioneerze także). 
Pewnie dlatego, że pokój mam stosunkowo mały - zdjęcie w załączeniu.


Do wydania na wzmacniacz mam 3000 zł. Mogę minimalnie przekroczyć budżet. Przez to, że pokój mam jaki mam, dobrze aby można było jakoś kontrolować niskie tony.
Jeśli nie uda się tego dokonać urządzeniem, w ostateczności będę używać EQ APO.
Chciałbym mieć trochę więcej średnicy względem basu i chciałbym aby nie była ona taka sucha.

Wszyscy łączą Aurory z NADami , Onkyo i Yamachami. Jak tam wygląda średnica i muzykalność względem Cyrusa?
Jutro będę wypożyczać Atolla IN 80SE ale nie wiem czy na tym się skończy.



A i jeszcze jedno. Zauważyłem, że gdy mam podpiętego Cyrusa pod kolumny to przy wyłączonej muzyce słychać całkiem wyraźnie zakłócenia o różnych częstotliwości z kopułek kolumn, zarówno jednej jak i drugiej. Czy problem ten może wynikać z dużej mocy jaką posiada Cyrus? Gdy podłączony jest Pioneer słychać jedynie bardzo minimalny szum, co jest już chyba ok.






 
 

5.jpg

Edytowano przez renoxd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

A moze aurorki z cxa 80,ja mam i jest fajnie,chodz do tak malego pomieszczenia to i cxa 60 by wystarczyl,u mnie daje rade prawie na 40m2,ale z 80-tka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Jeśli słyszysz szum z głośników wysokotonowych, to widać taka uroda tego wzmacniacza. Pozostaje zaakceptować to lub zmienić na inny. Jeśli za bardzo przytłaczający jest bas z tych kolumn, to winił bym ustawienie ich tuż przy ścianie. Dobrze by było wysunąć je choć trochę do przodu. Warto też poeksperymentować z redukcją średnicy tuneli br lub/i ich wydłużeniem. Możesz to zrobić np wsuwając zwinięte kawałki gąbki. Ze wzmacniaczy może warto wypróbować SMSL A8.

Edytowano przez MobyDick

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Problem może stwarzać już samo to że kolumny są dość blisko, kanapa jest niska a głośnik przenoszący średnie tony jest wysoko. Może być przez to problem ze zgraniem go z głośnikiem wysokotonowym. Bardzo możliwe że trzeba by kolumny pochylić do przodu. Trzeba by to wypróbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, zbynio napisał:

A moze aurorki z cxa 80,ja mam i jest fajnie,chodz do tak malego pomieszczenia to i cxa 60 by wystarczyl,u mnie daje rade prawie na 40m2,ale z 80-tka.

Hmm, nie jestem pewny czy tego oczekuje.

 

53 minuty temu, MobyDick napisał:

Jeśli słyszysz szum z głośników wysokotonowych, to widać taka uroda tego wzmacniacza. Pozostaje zaakceptować to lub zmienić na inny. Jeśli za bardzo przytłaczający jest bas z tych kolumn, to winił bym ustawienie ich tuż przy ścianie. Dobrze by było wysunąć je choć trochę do przodu. Warto też poeksperymentować z redukcją średnicy tuneli br lub/i ich wydłużeniem. Możesz to zrobić np wsuwając zwinięte kawałki gąbki. Ze wzmacniaczy może warto wypróbować SMSL A8.


Rzecz w tym, że to nie jest do końca szum a popiskiwanie o różnych częstotliwościach. Zdecydowanie bardziej cichy szum wydobywa się gdy podłączony jest Pioneer.
Czy sprzęt może być zepsuty?

Przeczytałem recenzję na  https://stereoikolorowo.blogspot.com/2020/01/smsl-a8-wzmacniacz-cyfrowy-icepower.html#comment-form_2394505403416132477
Muszę powiedzieć, że wygląda dość ciekawie. Podoba mi się zdanie "ta niepozorna skrzyneczka bezceremonialnie trzęsie głośnikami jak głodny dzik dużym kasztanowcem" :D
Poza tym ma wejście optyczne i słuchawkowe, także może pozbyłbym się mojego DX7 Pro jakbym kupił tego. Opcja do przemyślenia o ile rzeczywiście zagra ciekawej dla mnie.


 

Edytowano przez renoxd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

On ma końcówkę mocy przyjmująca sygnał w postaci analogowej i użycie go z DAC-iem który masz może mieć sens.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Akurat te recenzję trzeba traktować z dystansem. Głównie ze względu że tm każdy produkt jest w jakimś stopniu wyjątkowy i warty. Aż do przesady.

Masz swój gust nim się kieruj.

Moim zdaniem Atoll IN 80 i Magnat MR 780.

Zapraszam po wypożyczenie i własne bezcenne testy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć,
Recenzje mogą jedynie coś podpowiedzieć ale najlepiej zawsze posłuchać i samemu ocenić jakość brzmienia. Jeśli chciałbyś uzyskać bardziej muzykalne brzmienie to koniecznie posłuchaj NAD C356bee lub wspomniany Atoll IN80. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja ze swojej strony mogę ci polecić posłuchać magnat mr780. Mam te same kolumny i u mnie z tym magnatem zgrały się najlepiej, choć nad 356 też godnie walczył ale w bezpośrednim porównaniu poległ.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wszystko zależy od preferencji. Dlatego też najlepszym rozwiązaniem byłoby posłuchać kilku opcji i wybrać najlepszą. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
16 godzin temu, S4Home napisał:

Akurat te recenzję trzeba traktować z dystansem. Głównie ze względu że tm każdy produkt jest w jakimś stopniu wyjątkowy i warty. Aż do przesady.

Masz swój gust nim się kieruj.

Moim zdaniem Atoll IN 80 i Magnat MR 780.

Zapraszam po wypożyczenie i własne bezcenne testy.

 

15 godzin temu, Q21 napisał:

Cześć,
Recenzje mogą jedynie coś podpowiedzieć ale najlepiej zawsze posłuchać i samemu ocenić jakość brzmienia. Jeśli chciałbyś uzyskać bardziej muzykalne brzmienie to koniecznie posłuchaj NAD C356bee lub wspomniany Atoll IN80. 

 


Wypożyczyłem dzisiaj NADa od Q21 i Magnata od S4Home. Dzięki za porady! Jak przyjadą i przesłucham to dam znać.
Czy widział ktoś kiedyś pasmo przenoszenia tych Heco 700? Z Ciekawości chciałem je zobaczyć ale nie mogę znaleźć. 


Pomimo, że Magnat gra cieplej od NADa to liczę na to, że nie będzie za ciepło i że mój Topping na kości SABRE ES9038PRO trochę nadrobi brak góry i nadmiar ciepła.
Sam w sobie jest uważany za bardzo dobry jakościowo DAC o surowym brzmieniu.

 

Dnia 5.07.2020 o 22:55, MobyDick napisał:

Problem może stwarzać już samo to że kolumny są dość blisko, kanapa jest niska a głośnik przenoszący średnie tony jest wysoko. Może być przez to problem ze zgraniem go z głośnikiem wysokotonowym. Bardzo możliwe że trzeba by kolumny pochylić do przodu. Trzeba by to wypróbować.


Spróbuję.  Niestety za dużo elementów poprawiających akustykę nie mogę wprowadzić. Ponoć dywan coś pomaga. Może też coś powieszę nad głową nad sofą. 
Na nic innego mi żona nie pozwoli. 



 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jest gdzieś test na niemieckich stronach. Ale proszę nie każ mi tego szukać ponownie :P

Nie znam Niemieckiego :P

Odsłuchaj oba wzmaki na spokojnie i podejmiesz decyzje.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po niemiecku rzeczywiście znalazłem. Wrzucę, może się komuś kiedyś przyda.

image.thumb.png.22c3b786c9930d5d6c3fa57ddcd08cb8.png


Przeczytałem na forum, że gdy podepnie się kable głośnikowe pod górne zaciski w kolumnach to zwiększa się ilość wokali i rzeczywiście tak jest.  
Chyba mi Pan Stanisław o tym mówił ale musiało mi wylecieć z głowy. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie. Blaszane zworki warto wymienić na kawałek kabla, efekt będzie na prawdę duży. Jeśli chodzi o wykres to można na niego spojrzeć ale jednak odsłuch powie nam zdecydowanie więcej. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)

Wykres chciałem zobaczyć aby sprawdzić czy Aurory mają podbity bas gdzieś mocniej.  W sumie to te Heco nie dudnią mi tak strasznie.  Tzn. czasami dudnią aż za bardzo,
ale pewnie dlatego, że utwory nie są najlepiej nagrane. Znajomy, który ma większe pomieszczenie i lepszą akustykę też ma z tymi kawałkami problem.

Pytanko odnośnie NADa 356BEE. Ile musi potrwać żeby zaczął grać najlepiej jak potrafi jeśli jest nowy?
Ogólnie czytałem, że wzmacniacze tranzystorowe potrzebują parę - paręnaście minut, lampowe trochę dłużej. Ale co z tymi całkowicie nowymi?

Póki co wydaje mi się, że NAD ma mniejszą precyzję dźwięku, ilość detali jest mniejsza niż w Cyrusie. Z Cyrusem słychać trochę więcej. 
NAD ma za to ciekawszą średnicę. Jest ona przyjemniejsza w odbiorze. Zdecydowanie gęściejsze granie niż u Cyrusa.
W niektórych kawałek jest to fajne, w innych mniej.

Posłucham jeszcze do końca dnia i zobaczymy co dalej


Na Magnata dalej czekam. 
 

Edytowano przez renoxd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

NAD 356 BEE jakieś 50 godzin. Z tym że to wzmacniacz który się musi rozgrzać przed każdym graniem. Jak jest chłodny to gra gorzej po prostu.

17 godzin temu, renoxd napisał:

Póki co wydaje mi się, że NAD ma mniejszą precyzję dźwięku, ilość detali jest mniejsza niż w Cyrusie. Z Cyrusem słychać trochę więcej. 
NAD ma za to ciekawszą średnicę. Jest ona przyjemniejsza w odbiorze. Zdecydowanie gęściejsze granie niż u Cyrusa.
W niektórych kawałek jest to fajne, w innych mniej.

Bardzo dobry i trafny komentarz. Dokładnie tak samo to odbieram.

17 godzin temu, renoxd napisał:

Na Magnata dalej czekam. 

Od nas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, S4Home napisał:

NAD 356 BEE jakieś 50 godzin. Z tym że to wzmacniacz który się musi rozgrzać przed każdym graniem. Jak jest chłodny to gra gorzej po prostu.

Bardzo dobry i trafny komentarz. Dokładnie tak samo to odbieram.

Od nas?

@S4Home Tak od was.  Stanisław dzisiaj wyśle. Przez weekend będzie słuchane 🥳 NADa niestety nie mieliście na stanie. 

Po wczorajszym całym dniu jestem za NADem. Po 30 min grania było dziwnie. Natomiast 5 godzinach, gdy słuchałem London Grammar - Rooting For You, wiedziałem że NAD zwycięża nad Pioneerem. 

Mam nadzieję, że Magnat będzie równie dobry albo lepszy! Jeśli szczegółowość i przestrzeń będzie lepsza a nie będzie gorzej z wokalami to będzie ciężki wybór. 
Magnat ma także parę funkcji, które będą mi przydatne + może być jeszcze ciekawiej z moimi HD660s.

Trochę finansowo ciężej z tym Magnatem. Jak zawsze... zaplanowałem wydać 4000 - 5000 a tu się zrobiło dużo więcej. 

Edytowano przez renoxd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

"Po wczorajszym całym dniu jestem za NADem. Po 30 min grania było dziwnie. Natomiast 5 godzinach, gdy słuchałem London Grammar - Rooting For You, wiedziałem że NAD zwycięża nad Pioneerem."  - tu miało być nad Cyrusem a nie Pioneerem. 

Kombinuje też z ustawianiem kolumn.  Wyczytałem, że pozytywne efekty daje skręcenie ich tak aby dźwięk przecinał się przed głową słuchacza gdy pokój jest prostokątem i kolumny stoją na dłuższej ścianie. Czuję różnice na plus. 

Próbowałem także pochylać kolumny minimalnie do przodu, tutaj nic się nie zmienia. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Prawda jest taka że tych modeli NAD 326 / 356 i 375 nie powinno być już długo w ofercie. Jakieś 2 lata temu były wyprzedawane. Co jakiś czas do Polski trafia jednak kolejna dostawa. Skąd? Nie wiem. My bierzemy ile się da. Fakt faktem to dobry dźwiękowo model więc po prostu wschodzi. Nie mamy go teraz bo nie ma go dystrybutor.

Jestem ciekaw porównania z Magnatem.

Dobrego weekendu.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 9.07.2020 o 07:31, renoxd napisał:

@S4Home Tak od was.  Stanisław dzisiaj wyśle. Przez weekend będzie słuchane 🥳 NADa niestety nie mieliście na stanie. 

Po wczorajszym całym dniu jestem za NADem. Po 30 min grania było dziwnie. Natomiast 5 godzinach, gdy słuchałem London Grammar - Rooting For You, wiedziałem że NAD zwycięża nad Pioneerem. 

Mam nadzieję, że Magnat będzie równie dobry albo lepszy! Jeśli szczegółowość i przestrzeń będzie lepsza a nie będzie gorzej z wokalami to będzie ciężki wybór. 
Magnat ma także parę funkcji, które będą mi przydatne + może być jeszcze ciekawiej z moimi HD660s.

Trochę finansowo ciężej z tym Magnatem. Jak zawsze... zaplanowałem wydać 4000 - 5000 a tu się zrobiło dużo więcej. 

Przecież ten magnat wyjściowo kosztuje 4tys.jak się potargujesz dostaniesz dużo niższą cenę nie wiem skąd ci wyszło 4-5 tysi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowany)
2 godziny temu, Nowy123 napisał:

Przecież ten magnat wyjściowo kosztuje 4tys.jak się potargujesz dostaniesz dużo niższą cenę nie wiem skąd ci wyszło 4-5 tysi.

Razem z kolumnami :) 


Magnat jednak nie dla mnie. Zbyt maślany z Aurora. Póki co wygrywa NAD. 
Jako, że mi się nie spieszy, zapytałem jeszcze S4Home o jakąś używkę na testy. Tym bardziej bardziej odważnie, niekoniecznie z mocno ograniczoną górą,
oby nie z bardzo ostrą. Najważniejsze to mniejszy bas jak i bardziej melodyjna średnica, której brakowało w Cyrusie. 
Co miał natomiast Cyrus a czego brakowało wszędzie indziej to rozdzielczość dźwięku, ilość słyszalnych detali. 

 

Edytowano przez renoxd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, S4Home napisał:

Prawda jest taka że tych modeli NAD 326 / 356 i 375 nie powinno być już długo w ofercie. Jakieś 2 lata temu były wyprzedawane. Co jakiś czas do Polski trafia jednak kolejna dostawa. Skąd? Nie wiem. My bierzemy ile się da. Fakt faktem to dobry dźwiękowo model więc po prostu wschodzi. Nie mamy go teraz bo nie ma go dystrybutor.

Jestem ciekaw porównania z Magnatem.

Dobrego weekendu.

 

Coś długo tego wzmaka nie ma i chyba już nie będzie.Chciałem kupić dla brata nada 356 w styczniu tego roku i już był nie dostępny.Skończyło się na używce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No i zobaczcie jak to jest, mam te same kolumny miałem nada i magnata jednocześnie i u mnie ewidentnie magnat zagrał przejrzyściej i bardziej rozdzielczo niż nad, choć sugerując się komentarzami obawiałem się tego właśnie maślanego charakteru a tu nic z tych rzeczy. To tylko potwierdza że wszystkie rady typu posłuchaj tego czy tamtego są o kant d..py rozbić, samemu trza posłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Utwórz nowe...