Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano

Paweł-dzięki za odpowiedź.

Celowo nie pytałem o koszty i dostępność podzespołów do modyfikacji, bo pamiętam swoje rozmowy z Piotrkiem (PioOs), że nie zamierzał liczyć ile na to poszło -liczą się efekty 👍 i z nich był zadowolony. 

Zaś temat rozsądnych (nie patrząc finansowo-tylko jako zrealizowany cel) i przemyślanych polskich modyfikacji Sansui to kawał historii wartej opowiedzenia w odpowiednim czasie i towarzystwie (osobowo-trunkowym 😎).

A Twoje modyfikacje zaczęły się Sansui, od kolumn Jamo -czy jeszcze wcześniej?

Pozdrawiam 

Napisano

w zasadzie przy 🙂 a raczej dzięki .... Jamo to temat na osobną dysputę ale to też czarny koń z niesamowitym potencjałem i bardzo prostymi w stosunkowo rozsądnych cenach sposobami na osiągnięcie nie tyle dobrych co rewelacyjnych efektów ... Powiem Tak :

Zestaw Sansui AU-911DG MOD  plus  Jamo D570 MOD + Marantz CD 16 = spektakularny i z padający głęboko w pamięć efekt co można za niewiele ... Piotrek (Pio Oss) coś o tym wie ... 

Napisano

Hej Panowie! W ostatnim czasie miałem trzy takie same modele Sansui z serii premium (nie napiszę które bo zaraz to się odbije na cenach) i powiem tak - dwa z nich oddałem niemal całkowitej renowacji i porównałem z tym nietykanym no i.. 

To jest jakaś masakra! Wiem, że przelut wzmacniacza, zmiana pasty, ustawienie itd działa cuda a w praktyce przywraca w większym lub mniejszym stopniu oryginalne, projektowe warunki pracy tych urządzeń ale w niektórych modelach przewraca to świat do góry nogami. Dlatego jeszcze raz powtórzę - śpiesz ie się kochać Sansui bo nie wiecie co macie 😀😀😀

Przy okazji - wróciłem do SF Sonetto więc infinity Renaissance 80 w czarnym piano są do oddania za fajną kwotę (o ile sonetto weszły mi do szafy tak te nie chcą...) 

Napisano

Nie zawsze, jak nie muszę to nie zmieniam, ten najsilniejszy do którego mam dostęp jest mimo wszystko słabszy od oryginału i jeśli ktoś przede mną nie "wypłukał" potencjometru w specyfikach czyszczących to nie ma sensu go zmieniać. Raz miałem przypadek, że po zmianie smaru ośka mi się zatarła... Coś się dodatkowo do smaru dostało... A to droga w jedną stronę i tylko fakt że mam trzy ośki w zapasie jedynie nabrałem pokory do robienia niektórych rzeczy dla zasady... 

  • 4 weeks later...
Napisano

Czesc wszystkim,

Posiadam Sansui 907MR i chce teraz dokupic do niego odpowiedni cd mysle nad modelem od Sansui lub innej firmy. Smutne ale musi pasowac wizualnie takze (kolor) taki mam wybrac😅. Co szanowne grono moze polecic by byla synergia miedzy nimi.

 

 

Napisano (edytowany)

Jak ma być rozsądnie finansowo to Esoteric ux3 lub Marantz SA1. Jak ma być nieco gorzej, ale ze sterowaniem wyjściem i drożej to Esoterik K05. Jak ma być mniej dokładnie i rozdzielczo ale też przyjemnie i ze sterowaniem ale trudniej to Kenwood LD1. Jest też jakaś tam opcja z CD Marantza (innymi niż SA1) ale wizualnie to nie to i trochę nie w kierunku Sansui. Innych CD do MR nie widzę... W Sansui się nie pchaj... Nie, że gra źle ale to proszenie się o kłopoty... 

Edytowano przez czubsi
Napisano (edytowany)
Dnia 17.01.2026 o 13:17, ITI SERWIS napisał:

Witam czy duża jest różnica  Sansui 707DR / 907DR  

Bardzo podobne konstrukcje 907DR jest mocniejszy i cieższy

Teraz mam VINCENTA SV226MK + ELAC FS247  i sie zastanawiam nad SANSUI 

 

Modele 907 są szczytem marzeń jeśli chodzi o wzmacniacz zintegrowany . Jak posłuchasz, to nie będziesz o nic pytał tylko będziesz wiedział . 


Zasada jest taka jak kupisz/masz/posłuchasz 607 to jest fajnie, jak porównasz do 707 to chcesz już tylko 707, a jak do tego dojdzie spotkanie z 907, to już wiesz czego chcesz. Jedyny problem  jaki może wystąpić, to czy wystarczy pieniędzy na zakup. Jeśli wystarcza to wybór jest tylko jeden. A jeśli nie to masz dwie opcje :

1.  Kupić 707 i żałować że jednak nie wyczarowałeś więcej żeby mieć 907 .

2. Dozbierać, coś sprzedać, wziąć dodatkową robotę na weekendy, pożyczyć kasę, oszczędzać i nie tracić na bzdety . 

Pozdrawiam

Pygar

 

Edytowano przez RoRo
Usunąłem zdublowane fragmenty tekstu
Napisano
Dnia 23.01.2026 o 07:51, Pygar napisał:

 

Modele 907 są szczytem marzeń jeśli chodzi o wzmacniacz zintegrowany . Jak posłuchasz, to nie będziesz o nic pytał tylko będziesz wiedział . 


Zasada jest taka jak kupisz/masz/posłuchasz 607 to jest fajnie, jak porównasz do 707 to chcesz już tylko 707, a jak do tego dojdzie spotkanie z 907, to już wiesz czego chcesz. Jedyny problem  jaki może wystąpić, to czy wystarczy pieniędzy na zakup. Jeśli wystarcza to wybór jest tylko jeden. A jeśli nie to masz dwie opcje :

1.  Kupić 707 i żałować że jednak nie wyczarowałeś więcej żeby mieć 907 .

2. Dozbierać, coś sprzedać, wziąć dodatkową robotę na weekendy, pożyczyć kasę, oszczędzać i nie tracić na bzdety . 

Pozdrawiam

Pygar

Dzieki za konkrety to ja dozbieram  Pozdrawiam 

 

Napisano (edytowany)

Witam koledzy !

W ostatnim czasie dane mi było skorzystać z okazji posłuchania AU07 oraz 907 limited na Focalach Kanta No.2 (chyba 2) zarówno w towarzystwie cd/sacd Marantz SA1 jak i streamera Auralic Altair G2. Wrażenia są i bardzo cenne i bardzo budujące zarazem ! Do rzeczy - po pierwsze muszę od razu wyjaśnić, że oba wzmacniacze są po gruntownej odbudowie czyli pełnym przelucie, sprawdzeniu, czyszczeniu i ustawieniu całości i mówię to nie po to by się autopromować bo nie robię usług napraw elektronicznych itd - tylko po to by mieć pewność tego co naprawdę słyszałem bez czynnika destruktywnie wpływającego na moją ocenę. No i powiem tak - Focal udowodnił swoje zalety jeśli chodzi o przestrzenność i przejrzystość przekazu i to w stopniu, który nawet mnie pozytywnie zaskoczył ! 🙂  Dotąd traktowałem tą markę trochę po macoszemu - nie żebym jej nie lubił ale raczej bardziej nie znał 🙂 Focal + Marantz SA1 + 907 limited to kwintesencja tego co zarówno w muzyce jak i w samych wzmacniaczach Sansui cenię najbardziej. Niesamowita klarowność i kolor połączony z wiarygodnością materiału, subtelnością, delikatnością i zarazem, przejrzystością wręcz na granicy percepcji (no cóż beryl robi robotę ...) I jak dla mnie byłby to komplet wręcz marzeń gdyby nie .... no właśnie - jestem totalnie zaskoczony dysproporcją dolnego pasma ... Nie że go nie ma ale w kontekście średnicy i góry nijak się ma do oczekiwań . Można się doszukiwać różnych przyczyn ale słucham różnych rzeczy już tak długo, że raczej od razu słyszę iż jest to cecha kolumn.

Gdyby nie ten mały niuans (bo jednak podstawa basowa tworzy klimat i jest jak najbardziej pożądana) uznałbym ten dźwięk jako wzorcowy - spełniający w zasadzie wszystko czego i od sprzętu i od Sansui oczekuję i nie waham się tego stwierdzić - z grubą nawiązką !

Drugi zestaw czyli zamiast z limited mamy AU07 to zestaw dla konesera wglądu w materiał - jest precyzyjnie, jest lekko i przestrzennie - jednym słowem wszystko top ale mając porównanie z limited dostrzegamy natychmiast, że można mieć jeszcze ... coś więcej ! Poza cechami jakie serwuje nam świetna AU07 mamy jeszcze intymność i ciepło ! To natychmiast tworzy niepowtarzalny klimat - w zasadzie nie do odtworzenia na innym urządzeniu (przynajmniej ja takiego nie znam ...).

No i teraz ostatnia kombinacja czyli jako odtwarzacz Auralic + 907 limited + Focal Kanta No.2. Będzie krótko i na temat. Przekonałem się tylko osobiście, że na chwilę obecną nadal oceniam steramer jako coś nie w moim kręgu oczekiwań. Dla konesera przejrzystego przekazu, w którym słychać bez trudu "jak skowronek zmienił pułap lotu" będzie to zapewne uczta ale wypranie z emocji, koloru - tym samym - pozbawienie utworów klimatu , intymności itd przy jednoczesnym uzyskaniu spektakularnych aspektów szczegółowości to raczej trochę mało jak dla mnie ... Nie mówię, że jest źle ! Ale dla tych wzmacniaczy to jednak trochę kastracja - Marantz SA1 pokazuje streamerowi Auralic miejsce w szeregu (oczywiście w moim odczuciu). Wymiana na AU07 jeszcze bardziej obnaża techniczne granie w przypadku Auralica w kontekście bezpośredniego porównania z SA1.

Osobiście bardzo cieszę się, że "starłem się" z Focalem w realnym odsłuchu audio bo wiem, że to fajne kolumny. Pozostaje mi tylko odkryć co jest przyczyną tego wątłego dołu - ale chyba jeszcze mam czas na eksperymenty 🙂

O żesz! Gdzież moje maniery! Omal zapomniałbym wspomnieć i zarazem podziękować wspaniałym gospodarzom dzięki którym była ta sposobność! Nie dość, że swoją chaotyczną w obyciu osobą zakłóciłem mir domowy to jeszcze zostałem sowicie obdarowany miodem z najwyższej półki - swojej roboty - ma się rozumieć 😀😀😀 Jeszcze raz dziękuję! 

Edytowano przez czubsi
Napisano (edytowany)

Rega

Tandbergi słuchałem, fakt, że nie z Sansui ale mam o nich dobre zdanie lecz nie dam głowy, że to ten model natomiast stare Kefy to raczej nie mój gust za to podobały mi się 207/ki z Markiem Levinsonem No32 ale nie pamiętam jakie było pre. Słuchałem ich też z Gryphonem jakimś i też było ok do tego stopnia że przez jakiś czas szukałem 205-ek i te z kolei słuchałem z C/B2301 i było super ale wtenczas nie stać mnie było na taki kpl. 

Ogólnie rzecz biorąc nie neguję efektów że starych paczek ale w 99% nie akceptuję ich wyglądu... Zdecydowałem, że nie muszę się katować wygl@dem skoro mogę mieć i piękny design i świetny dźwięk w jednym 😀

Edytowano przez czubsi
Napisano

@czubsiI tu masz racje. Ich wygląd nie porywa. Ale czego się nie robi dla dobrego słuchania:) Czasem trzeba się trochę pokatowac wyglądem:). Pzdr.

PS A ja się nie przejmuję wyglądem w moim muzeum:, Ostatecznie to nie muzeum publiczne , tylko prywatne:).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...