Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
32 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

Może nie lufa na dobry sen, tylko znacznie więcej w doborowym towarzystwie, co nie zmienia faktu, że zdziwić się faktycznie można mocno

O w mordę, niezły poziom stresu wygenerowałeś 🤦 Szacun.

Otworzę jakąś butelkę porto, bo aż mi głupio 😉

 

Screenshot_20251106-182624~2.png

Napisano (edytowany)
32 minuty temu, gienas napisał:

Moim zdaniem to wymyślony problem. Człowiek od zawsze żyje w hałasie - i mózg traktuje to jako tło na które nie  zwracamy uwagi, ale z którego głośniejszy/inny dźwięk powoduje reakcję.

 Jak długo cżłowiek wytrzyma w komorze bezechowej? :)  Krótko. Całkowity brak hałasu/szumu/dźwięku mózg traktuje jako coś nienormalnego.

Jak to mierzy ten zegarek?

To nie jest wymyślony problem.

Dokładnie pamiętam jak sie to cholerstwo pojawiło.  Wpierw w jednym uchu, krótko potem w drugim. 

Wcześniej sluchalem muzyki klasycznej i tylko muzykę słyszałem,  teraz to w spokojniejszych częściach utworów,  zamiast ciszy, słyszę ten szum.

Edytowano przez Artur Brol
Napisano
46 minut temu, gienas napisał:

Moim zdaniem to wymyślony problem. Człowiek od zawsze żyje w hałasie - i mózg traktuje to jako tło na które nie  zwracamy uwagi, ale z którego głośniejszy/inny dźwięk powoduje reakcję.

Nie od zawsze, bo kiedyś była prawdziwa cisza - zwłaszcza w nocy.

46 minut temu, gienas napisał:

Jak długo cżłowiek wytrzyma w komorze bezechowej? :)  Krótko. Całkowity brak hałasu/szumu/dźwięku mózg traktuje jako coś nienormalnego.

I dlatego sobie słuchamy muzyczki.

Don’t

do not have total silence – listening to soft music or sounds (called sound therapy) may distract you from the tinnitus

do not focus on it, as this can make it worse – hobbies and activities may take your mind off it

https://www.nhs.uk/conditions/tinnitus/ 

47 minut temu, gienas napisał:

Jak to mierzy ten zegarek?

Pojęcia nie mam.

28 minut temu, tomek4446 napisał:

Ok. dzisiaj w nocy sprawdzę.

Mówiąc szczerze, nie pamiętam czy to trzeba specjalnie włączać, czy też liczy cały czas - bo wtedy mógłbyś sprawdzić wstecz.

Napisano

Przyznam się, że o szumach usznych przeczytałem dopiero tutaj, odpukać, nic takiego mi nie dokucza. A ze słuchem i snem mam tak, że jak moja lepsza połowa wstaje w nocy do łazienki ja już jedno oko otwarte😉, w drugą stronę to mogę sobie nawet muzyki w sypialni posłuchać, ona śpi jak zabita. W Holandii mieszkam przy dość ruchliwej ulicy (Haga) @AudioTubewie gdzie i tam latem przy otwartym oknie czasem przeszkadzają przejeżdżające auta. W Polsce mam błogą ciszę w sypialni. Ostatnio kupiłem zegar naścienny, powisiał 2 noce i już go nie ma. W nocy budziłem się i słyszałem sekundnik a było to naprawdę bardzo delikatne. 

Napisano
5 godzin temu, pairtick napisał:

O w mordę, niezły poziom stresu wygenerowałeś 🤦 Szacun.

Otworzę jakąś butelkę porto, bo aż mi głupio 😉

Heh zwróć uwagę o ile sen "naładował" się body-battery🤣 praktycznie zero regeneracji organizmu. 

5 godzin temu, tomek4446 napisał:

Ok. dzisiaj w nocy sprawdzę.

To fajnie jeśli masz zegarek, którego nie trzeba ładować co noc.

Dla mnie to dyskwalifikuje zegarek "z miejsca".

Napisano
8 godzin temu, Chyba Miro 84 napisał:

To fajnie jeśli masz zegarek, którego nie trzeba ładować co noc.

Dla mnie to dyskwalifikuje zegarek "z miejsca".

Trzyma równo 10 dni / Garmin Fenix 6 PRO/, ale już Garmin Vivoactive 5 żony tylko dwa.

Napisano
3 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

Vivoactive 5 jest na wyswietlaczu MIP

Największym jak dla mnie nieporozumieniem jest w tym zegarku to , że ma ekran dotykowy. Nauczenie się, w którą stronę przesunąć palcem ,by uzyskać to co się chce jest cholernie trudne i niepotrzebnie obciążające mózgownicę. Wyjście z niektórych funkcji sportowych też łatwe nie jest i zwyczajnie wkurza. Żona ma drugiego Garmina Forerunner 55 i bajeczka. Na przyciski tak jak mój , bateryjka tydzień trzyma , czytelny. I można ?

Napisano (edytowany)

Dokładnie tak.

Dotyk można wyłączyć opcjonalnie i korzystać tylko z fizycznych przycisków. Do tego wyświetlacz MIP, który w przeciwieństwie do amoledo-podobnych jest coraz  lepiej widoczny im gorsze warunki. Jesli do tego wziąć pod uwagę, że wyświetlacz dzieķi wspomnianej technologi może być cały czas aktywny (podobnie jak wyświetlacze ciekłokrystaliczne) bez ciągłego "wybudzania ekranu ruchem nadgarstka" jak u konkurencji. Inne zegarki innych firm potrafiły "wariować" podczas np. Jazdy na rowerze w terenie, wybudzajac ekran z trybu "eco" (ochrona baterii) i tutaj Garmin wygrywa. 

   Jeśli kiedykolwiek Garmin porzuci technologię MIP na rzecz Amoled by być jak inni, to straci multum klientów. Tak to mniej wiecej wygląda jak rozmawiam z "Garminowcami". 

Edytowano przez Chyba Miro 84
Napisano
2 godziny temu, tomek4446 napisał:

Garmin Fenix 6 PRO

https://www.garmin.com/en-IE/p/866230/pn/010-02778-30/ 

Miałem 7X. Niby fajny ale ciężki, ekran mały jak na korzystanie z map... po miesiącu odesłałem - fakt, że nie miał nawet ryski, nawet na bransolecie.

https://www.garmin.com/en-GB/p/884585/pn/010-02805-00/ 

Finalnie, kupiłem Instinct 2X i nie narzekam.

16 godzin temu, tomek4446 napisał:

Ok. dzisiaj w nocy sprawdzę.

No i jak? 

Bo moje wyniki się pogorszyły, czyli eksperyment z porto się powiódł.

Screenshot_20251107-102752.png.89147e00a1b01ec15da84d3fe6ef4893.png

Screenshot_20251107-102841.png

Napisano (edytowany)
12 godzin temu, Chyba Miro 84 napisał:

   Jeśli kiedykolwiek Garmin porzuci technologię MIP na rzecz Amoled by być jak inni, to straci multum klientów. Tak to mniej wiecej wygląda jak rozmawiam z "Garminowcami". 

Tylko już większość robią na amoledach, w solarnych jeszcze wersję mip:

Forerunner® 970 - amoled

Forerunner® 570 - amoled

Forerunner® 165 - amoled

fēnix® 8 - amoled/mip

Enduro™ 3 - mip

Venu® X1 - amoled

Forerunner® 55 - mip

Venu® 4 - amoled

Instinct® 3 - amoled/mip

Instinct® Crossover - amoled/mip

vívoactive® 6 - amoled 


Sam mam MIPa zegarek konkurencji i fajna technologia.

Edytowano przez Saimons69
Napisano

Katastrofa budowlana w Chinach

Długi na 758 metrów i wznoszący się ponad 600 metrów nad dnem wąwozu most Hongqi, łączył serce kraju z Tybetem. Zamknięto go zaledwie dzień wcześniej, zauważono bowiem, że na jezdniach pojawiły się pęknięcia. Do katastrofy doszło we wtorek po południu, kiedy to osuwiska na zboczu doprowadziły do zawalenia się fragmentu konstrukcji. Nagranie wideo opublikowane w mediach społecznościowych pokazuje, jak most wali się z głośnym hukiem. Widać, jak betonowe płyty spadają na zbocza góry, wznosząc przy tym tumany kurzu.

Lokalne media zwracają uwagę na komentarze, które pojawiły się w sieci w związku z krążącym w sieci wideo. "W jaki sposób tak duży most mógł się tak łatwo zawalić?", "Czy to była wina niedbałej budowy?" - to tylko niektóre reakcje, jakie przytacza Chosun Daily

To tak a propos tych zachwytów nad Chinami. Mają spektakularne przedsięwzięcia, nie przeczę, ale zobaczymy jak to będzie wyglądać za kilkadziesiąt lat. 

Napisano

O! Co za piękna katastrofa. 

47 minut temu, misiekx napisał:

Mają spektakularne przedsięwzięcia, nie przeczę, ale zobaczymy jak to będzie wyglądać za kilkadziesiąt lat. 

A czasem wystarczy tylko kilka miesięcy. Ze wszystkich tych inwestycji najbardziej nie chciałbym się znaleźć chyba na Huajiang Canyon Bridge.

Napisano
Dnia 12.11.2025 o 10:21, misiekx napisał:

To tak a propos tych zachwytów nad Chinami. Mają spektakularne przedsięwzięcia, nie przeczę, ale zobaczymy jak to będzie wyglądać za kilkadziesiąt lat. 

Tak zachwycają się roczniki od 2000. Bo nie wiedzą jak realnie działa komunizm. 

 Na tej samej zasadzie geje bronią islamu...

Przecież to kosmos jest...

  • 2 months later...
Napisano

Chciałbym o coś zapytać. Jesteśmy z różnych regionów kraju , wykonujemy różne zawody. Jak tam u Was jest z gospodarką , jest rozkwit , stagnacja czy walka o przetrwanie ? W moim regionie / Łódź/ zaczyna się robić niedobrze i to już od roku. W mojej branży jest spadek z m-ca na miesiąc , rozpoczęła się wojna pomiędzy producentami na całego. Wczoraj rozmawiałem z klientem mającym dużą formę zajmującą się automatyką i oprogramowaniem przemysłowym. Jest zdruzgotany , bo klienci / firmy/ odmawiają płatnych serwisów nawet kosztem utraty gwarancji , bo nie mają po prostu kasy. Mam dziwne wrażenie , że ekonomię tego kraju to ciągnie jeszcze jakoś deweloperka , ale to jest na krótką metę. W samej Łodzi na dzień dzisiejszy stoi wolnych 10 tys. mieszkań. Budownictwo jednorodzinne leży na łopatki ze względu na warunki kredytowe. Czy ktoś z Szanownego Grona widział , słyszał jakąkolwiek wypowiedź naszej Minister Gospodarki ? A tak , mamy taką Panią w Katowicach , nazywa się Marzena Czarnecka. Może się mylę, ale to ta Pani powinna zdawać co m-czny raport społeczeństwu co robi , by firmy funkcjonowały coraz lepiej , a dzięki temu wpływało więcej kasy do budżetu. Mamy od dwóch lat nowe rozdanie , a nie zmieniła się narracja od czasów pisu. Cięgle słyszę , że komuś trzeba dać , a ani słowa co zrobić by ci co dają / przedsiębiorstwa/ mogły się rozwijać. Rozdawnictwo trwa w najlepsze.

Wczoraj włączyłem sobie wiadomości. Te na TVN i TVP. Parę miesięcy nie oglądałem , postanowiłem zaczerpnąć wiedzy. No i dowiedziałem się , że to nie recesja jest problemem tego kraju , bo o tym ani słowa. Największe problemy 37 mln. kraju to to , czy skażą Ziobro , czy nie , kto wygra wybory na Węgrzech , że Tramp nie chce gadać z Czarzastym i czy Nawrocki wysłał zaproszenie kumplowi Brauna czy nie  / ??? /. Nie mogłem uwierzyć . Pamiętam jak niegdyś ludzie się nabijali z Pudelka , Faktu i innych brukowców. Po wczorajszym pokazie wirtuozerii dziennikarskiej w programach informacyjnych jaką zobaczyłem, to te periodyki wydały mi się wyszukaną skarbnicą wiedzy.

Napisano

Jestem z lubuskiego i działam w branży budowlanej. Widzę to samo co Ty, od co najmniej 1,5 roku. Pomijając zimę i typowe dla tego okresu spowolnienie, to od ładnych kilku miesięcy jest naprawdę niedobrze. Spada ilość inwestycji, klienci 3 razy obracają każdą złotówkę zanim wydadzą, a na rynku materiałów i usług wykańcza konkurencja. W stolarce drzwiowej i okiennej zwłaszcza. Tak mi się wydaje. Ja mam teraz właśnie spory problem, bo pracuję dla wąskiego grona klientów, którzy w ramach oszczędności, ograniczają wydatki, co odbija się na mnie. Właśnie wprowadzam "plan naprawczy" i sam szukam rozwiązań pozwalających na dalsze funkcjonowanie, ale szczerze powiedziawszy, nie wiem czy uda mi się utrzymać całą załogę (9 osób). Ostatni czas poświęcam na rozmowach z innymi z branży i wszyscy mówią to samo co ja. Jest źle, a idzie jeszcze gorsze. Na brak zleceń nie narzekają zbytnio ekipy od stanów surowych i elewacji, a reszta "walczy". 

Pod koniec ubiegłego roku, mówiłem że ten będzie bardzo ciężki i niestety, ale chyba się nie pomyliłem, choć wciąż mam nadzieję że wraz z wiosną coś się ruszy. Oby!

Co do poziomu informowania ludzi o rzeczywistych problemach, to myślę że źródła które wymieniłeś można określić mianem "dzienników telewizyjnych". Rok temu zrezygnowaliśmy z dekodera i ogólnie z oglądania telewizji i powiem, że to była bardzo dobra decyzja. Teraz widać jaka to  pralka dla mózgu. Można wiedzieć co się dzieje na świece z innych źródeł, jednak ciągle pamiętając o tym, żeby nie zaprzestać samodzielnego myślenia. Naprawdę, polecam wyłączyć TV, bo to jest jakaś alternatywna rzeczywistość i narzędzie do szczucia ludzi. 

Napisano
1 godzinę temu, tomek4446 napisał:

Chciałbym o coś zapytać.

To i ja zapytam skoro w temacie... co sądzicie o 4-dniowym systemie pracy? 

Officjalna narracja to poprawa równowagi miedzy życiem zawodowym a pracą - 3 dni wolnego (bez obniżania płacy). Niby spoko ale... 🤔 gdzieś "węszę haczyk"🧐

Napisano
Przed chwilą, Chyba Miro 84 napisał:

To i ja zapytam skoro w temacie... co sądzicie o 4-dniowym systemie pracy? 

To jakaś kpina i wg. mnie sprawa dla prokuratury. Wydano 10 baniek NASZYCH pieniędzy , by ktoś , a głównie są to podmioty państwowe pracował 4 dni w tygodniu. To ja też tak chce !!! Państwo , czyli podatnicy będą mi płacić za krótszy tydzień pracy. To się nie trzyma kupy.

Napisano (edytowany)

Witam 

Mazowieckie pozdrawiam 🙂

Drukarnia 2-3 lata wstecz zaczęły się problemy coraz mniej pracy  ( tylko kolorowe gazety popularne tygodniki ) nakłady po 2 milony sztuk teraz około  400 tysięcy. 

Pytanie kto kupuje gazety?  To tylko 4,49 zł ?

Edytowano przez RLC2

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...