Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Jak byleś u mnie to tez inne sprzety grały. Ale fakt, ze system sie troche rozrósł. Dużo też znalazlo inny dom lub grają w innych pomieszczeniach. Czego nie widać to cale okablowanie zmienilo sie już na DPA Black Sixteen łącznie z cyfrowym coax z cd. Tak sobie myślę co wtedy grało. I chyba tylko z tego co widać to Kudosy słyszaleś. Nawet listwa jest inna :). Tak, ze zapraszam
  3. Ano właśnie. Jak byłem u Ciebie ,to było tego jakby mniej
  4. Podbijam temat. Możecie się pochwalić jak to zrobiliście? @przemas7 @Backfrointer
  5. Tak, to magia. Za te 12kzł dostaje sie wzmacniacz, ktory może zostać na cale zycie. Dla tych co sluchają muzyki spokojnie wystarczy. Dla tych, ktorzy sluchają sprzetu.... mozna sie do czegoś przyczepić. Wzmacniacz dla tych, ktorym znudzila się pogoń. Ładny i dobrze gra. No wlasnie, wracajac do tych co sluchaja sprzetu :)))....
  6. Today
  7. Dobra, śpiewamy!. Do booojuuu, do boooju
  8. Nie słuchałem Twoich słuchawek, ale widzę sporo podobieństw do moich RS1e. Pamiętam, że to co rzuciło mi się w uszy przy pierwszych odsłuchach to perfekcyjne pozycjonowanie, realizm i namacalność. Dźwięki sprężyste, żywe, dynamiczne, aż chce się je dotknąć. Grado to słuchawki stawiające opór. Średnio wygodne, spartańsko wykonane, nie najpiękniejsze. Ale mają to „coś” co nie pozwala ich rzucić. Zapomnieć. Zamienić na inne. Fatal impact? Chyba tak…;) Nie poznałem jeszcze człowieka, na żywo czy na forum, który lubiłby jednocześnie granie Sennheiser i Grado.
  9. Witam wszystkich. Niedawno postanowiłem uruchomić moją kolekcje plyt winylowych i zakupiłem nowy gramofon Teac TN400, plus pare glosnikow Polk Audio Es15. Calosc spiąłem moją stara ale jarą Unitrą PW9010. Chciałbym dodac możliwość podpięcia do tego zestawu do TV + streaming muzyki. W niedalekiej przyszłości planuje przeprowadzkę do większego domu i tam też planuje juz zakupów mocniejszych kolumn wzmacniacz itp. Polki trafia jak satelity do sali kinowej. I teraz pytanie... czy zakupic juz teraz wzmacniacz Yamaha serii 500/600 z streamingiem i miec spokoj, czy może zakupic Wiim Pro, ktory zepnie mi mój aktualny zestaw z TV + Streamingiem, a zakupic yamahe 500/600 bez streamingu dopiero po przeprowadzce ??
  10. Mó narząd słuchu dotychczas nie odnotował powyższych niuansów ...no chyba że zostałem zbyt tanie druty
  11. https://www.trekbikes.com/gb/en_GB/bikes/mountain-bikes/fat-bikes/farley/f/F336/farley-5/37018/5278196 Tak się zastanawiam, jako rower podmiejski 🤔
  12. Nawet odpowiednio pytań AI trzeba umieć.
  13. Od czasu do czasu coś tam trafnie opisze. Raczej wyciągają więcej szczegółów, detali, barwy, które to są zamaskowane nie słyszalne przy kablach budżetowych.
  14. Sprzedam Primare i20 70W/8ohm Dual mono Warto spróbować. Brak pilota. Cena do rozsądnej negocjacji https://www.olx.pl/d/oferta/wzmacniacz-primare-i20-CID99-ID19ZO5Y.html
  15. Dzisiaj przy okazji nowego sprzętu odkurzyłem kilka klasyków.... np taki. Wydanie SHM-CD, 2008 Atlantic/Warner Music, made in 🇯🇵
  16. No dobrze… a jeśli zdecyduje się podłączyć wewnętrzne głośniki kablem to będzie łatwiej jak sądzę ? mogą być inne głośniki na tarasie - zewnętrzne i inne w salonie - wewnętrzne , prawda ?
  17. Grado SR325X to słuchawki, które nie tylko dziwnie wyglądają ale też dość charakterystycznie grają. Zdecydowanie nie dla każdego. Raczej dla tych, którzy lubią się zagłębić w nagranie. Co do ich charakteru najbardziej nasuwają mi się określenia - brutalność i bezkompromisowość. To co ma grać - gra, to co nie ma grać - też gra 🤣. Gra wszystko, bardzo, dosłownie, na wprost, bez wyjątków. Gdy w katedrze stoi chór, to słychać jak on tam jest obecny, jeszcze nikt nie śpiewa, nic się nie dzieje ale już w uszach coś faluje, coś po prostu jest. Gdy stopa gra subtelnie, to nie usłyszymy tylko raczej poczujemy drżenie naciągu bębna basowego. Uderzenie palcem w korpus instrumentu, oddech muzyków, skrzypienie podłogi czy krzesła, słychać nawet jak dyrygent bierze gwałtownie zamach nim orkiestra zacznie grać. Gdy grają organy jest wręcz wrażenie drżenia murów katedry. Ale słychać też dźwięki muzyki, które wczesniej były niewyraźne lub uwiklane w jakimś gąszczu, niezdefiniowane, bas, stopa? Wszystko zostaje wydobyte - jak napisalem, to co ma grać i to co nie ma.... Brzmienie w duzym stopniu implikuje ich dziwaczna budowa, zwlaszcza jedno - ekstremalna bliskość przetwornikow do uszu. Stąd bierze się dosłownie granie z bliska, bardzo wyraźnie, dla nas, a nie gdzieś tam w tle... To narzuca styl słuchania - Grado żądają uwagi, skupienia, po to grają blisko, dokladnie, dosłownie, żeby tego słuchać. To jest też wskazówka dla kogo lub do czego te słuchawki. Tu rządzi dźwięk, detal, realizm, dosłowność. W tych słuchawkach mamy świadomie słuchać muzyki. Jak ktoś chce muzyki do czytania książki, czy do pracy, to raczej nie ten kierunek. Grado SR325X za bardzo skupiają uwagę na muzyce. Basu jest wiecej na pewno niż w ATH a mniej niż w Meze czy LCD-X, jest on bardzo dobrze ułożony. Ani razu nie slyszalem jakiegoś zamulenia, udawania niskich tonów, pomruku. Nie ma trudności z rozróżnieniem źródła, czy to organy, syntezator, bas czy kontrabas albo stopa, zawsze wiemy co gra. Jeśli idzie o tony średnie i wysokie tu dla wielu pojawi się problem. SR325X nie cofają się o krok od dołu do góry pasma, więc od wyzszych wokali (Plant, Lennon, Jagger) przez wysokie rejestry gitar i smyczków, po najwyższe dźwięki syntezatora czy talerzy, wielu może uznać, że jest za dużo, czy za jaskrawo. Ale za to jak stalowa miotełka muśnie talerz perkusji, to właśnie to usłyszymy - nie jakiś nieokreślony szelest, szmer, tylko wlasnie to, co zagrane! Scena jest klopotliwa do opisania, jest dość wąska (tu ATH nie ma konkurencji) i może niezbyt głęboka (tu Audeze nie ma konkurencji) ale to jest logiczne następstwo tego, że dźwięki grają blisko nas. Grado nie są mistrzami szerokości i głębokości ale pozycjonowania, przestrzeni pomiędzy, realizmu sceny, która nie bije rekordów. Jest po prostu tuż przed nosem, prawdziwa. My tu jesteśmy w pierwszym rzędzie - to czasem niedobrze dla wrażenia ogólnego ale dobrze dla detali! Możemy w dowolnym momencie każdej plyty skierować wzrok i słuch na konkretny instrument i gotowe. Żeby jednak była jasność, to nie wiąże się z brakiem spójności czy coś w tym stylu. Dodam, bo to istotne - Grado grają przed, a nie obok, czy nie daj Boże gdzies za głową. Wybitnie slucha się na nich jazzu, symfoniki, muzyki kameralnej czy organowej, także wokalnej - soul itp. Realizm nagrań jest czasem wstrząsający, a zarazem dla tych gatunków pożądany, instrumenty brzmią bardzo naturalnie, fizjologicznie czasem. Teraz slucham Zeppelinów i nie mogę przestać, bo brzmi to zarazem naturalnie i spektakularnie.... Co jeszcze ...? Sluchawki nie są wygodne. A w okularach po prostu bolą małżowiny już po godzinie. Ogólnie dziwne te Grado. Małe, brzydkie, niezbyt wygodne, granie dość specyficzne. Chyba je pokocham 😁 Myślę, że wyższe modele, tzn te z serii RS utrzymują to co dobre i łagodzą pewne mankamenty SR325X. A co wyżej tam gra, to już nie wyobrażam sobie.
  18. A! Chcielibyście, żeby żoną wyrzuciła mnie z domu po zakupie dla niej "po taniości" słuchawek wykończonych sztuczną skórą (QC kupiła sobie dawno temu sama, więc nie mój problem), o proponowamym kolorze z linka nie wspominając?! 😉 Wiem, że najlepszy audofil, to samotny audiofil w dołku (zakupy na poprawę nastroju), ale żeby próbować forumowicza wsadzić na taką minę ... Wstydzlibyście się! 😉
  19. Mój pierwszy poważniejszy system to był NAD 3020i z B&W 686 S2 , bardzo miło wspominam , naprawdę to się zgrało. Potwierdzam warto posłuchać.
  20. Trzeba być dobrej myśli, przecież nie gramy z Niemcami.
  21. Za Twoją pomoc przy Altecach nie wypłacę się do końca życia. Mile wspominam.
  22. Na prawdę wciąga…
  23. AI twierdzi, że szwedzi 2:1 wygrają i jak tu teraz kibicować naszym?
  1. Załaduj więcej aktywności


×
×
  • Utwórz nowe...