Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Słucham muzyki, a nie kabli 😝
  3. Wy tu też o zegarkach...? Ktoś wcześniej trafnie zdiagnozował przypadek podobny do mojego Mam kilka zegarków, niektóre tanie ,w cenie po kilkaset - tysiąc z kawałkiem zł szt, ale mam też droższy w cenie kilkunastu tysięcy. I faktycznie jak stanowi diagnoza nie lubię chińskich sprzętów Dobry lekarz nam się trafił A co do Rolexów, to przesadzacie. Nie trzeba wydawać setek tysięcy zł. Wystarczy 28-30 tysięcy zł. Oczywiście jeśli komuś te zegarki się podobają. Bo np. ja nie planuję zakupu takiego zegarka. Choć w podobnej cenie. https://chroneo.pl/collections/rolex?sort_by=price-ascending I jak już ktoś wyżej wspomniał, to też jest jakaś forma lokaty kapitału. Zegarki jak wszystkie dobra luksusowe drożeją i dobry, markowy zegarek zawsze będzie sporo warty. W przeciwieństwie do popularnego, budżetowego sprzętu.
  4. @mar77a piszę to absolutnie bez kpiny,czy złośliwości. Twój " problem" wydaje się bardziej psychologiczny niż praktyczny. W sumie te nie ma jakiegoś patentu na optymalną wycenę konkretnej jakości. Jako klienci,albo akceptujemy tandem jakość - cena,albo nie.
  5. 67 to max dla stali. Ceramika Kyocera (cyrkon) przekracza 70, ok 8 w skali Mohsa, granit osiąga 7 a diament 10.
  6. Konkurs wiedzy - tematyka audio. Co to za głośniczki? Zerkam na resztę i ktoś sobie nie żałował.
  7. Nóżka została wymieniona na wydrukowaną. Nowa jest tej samej wielkości co oryginalne, ale odcień czerni trochę inny.
  8. O rzesz Cię Ty...Szacunek Stary...Znaczy się, nie stary w sensie że dużo lat, tylko...nieważne...Szacun. Naprawdę!
  9. Byłeś kiedyś na forum rowerowym ? No to świetnie. Ty kupujesz, a u mnie się zmieszczą Odpowiem szczerze. Nie mam pojęcia o kosztach wytworzenia i jakości skrzynek Tanoya.
  10. Wszystko kwestia synergii,jak w audio😁 . Zbyt miękki kamień do twardej stali i tylko ścieramy kamień zamiast ostrzyć nóż. Jeśli kamień bardzo twardy a stal miękka, nóż będzie się ślizgał zamiast ostrzyć. Są i Japończyki np.ze stali ZDP- 189 , 66-67 HRC , też tylko diament je bierze. Kwestia treningu ,jak w każdej manualnej aktywności 😁. Nim kupiłem pierwszego Japońca trenowałem przez lata na zwykłych kamieniach i zwykłych nożach w kuchni. Efekty były różne na początku,ale zawsze " tarłem" aż do uzyskania progresu😁 Ale łatwo nie było,sztywne ruchy,za mocny nacisk,a tu trzeba tylko luzu,wyczucia i precyzji😁.
  11. hmm.... Chiny zmieniają przepisy, tanio już było, co nie koniecznie wyjdzie na w EU na dobre. https://www.msn.com/pl-pl/motoryzacja/wiadomosci/koniec-tanich-samochodów-chiny-wprowadzają-regulacje-które-uderzą-w-europejskich-kierowców/ar-AA1Wi1y4
  12. Ja nie umem ostrzyć na kamiemiu niestety, a do noży EDC mam fikuśną ostrzałkę Lansky LKCLX. Edit: Musiałem tylko do tego ustrojstwa dokupić podstawkę i wyrzeźbić z deski podstawę, żeby było stabilnie. Ten "slupek" się wkreca na czas ostrzenia.
  13. Ile skasował Pierwszy Recenzent RP, za swoje 'testy' w kuchnio/przedpokoju/jadalni? 😁 Bo uwłaszczona komuna nie miała zielonego pojęcia o biznesie, umieli tylko kraść.
  14. Mówiłem, że co człowiek to opinia. To co opisujesz jako dźwięk R2R to dokładnie jego przeciwność względem DS. U mnie jest zupełnie na odwrót.
  15. @DiBatonio japońskie kamienie wodne , które przed użyciem moczy się w wodzie,a potem w trakcie ostrzenia korzysta z wytworzonego błota,jeszcze kamień do wyrównywania kamieni do ostrzenia i podstawowy zestaw gotowy😁. Ostrymy z ręki,jeśli technika dobra, mamy ostry nóż,jeśli zła, tępy 😁 @Wing0 też idzie mi sprawnie,ale wiem, czym pracuję, więc respekt jest😁 Ale się nie spinam, większy luz, większa prędkość.
  16. No znów trochę od czapy. Jasne, że są werki własnej produkcji a i są też te własnej produkcji i do tego diamenciki dla łasych na błyskotki mężczyzn ale wtedy cena jest też przecież wysoka. Ja pisałem to w kontekście tych „nie premium” zegarków (z analogią do „nie premium kolumn” czyli większości bo o Rolexach można pisać sensownie tylko w przypadku premium kolumn jak wspomniane tam przeze mnie Supremy Sonusa czy Stradivarii). Te mniej kosztujące zegarki na własnych werkach wciąż kosztują jak piszesz niemało względem tych jak Tissot, Casio czy inne Bulovy i Orisy (a nawet te wciąż potrafią mieć czasem własne mechanizmy). A mowa jest o czymś co nie jest premium choć dość niszowe (większość kolumn i bardzo duża część branży zegarków skoro to był mój przykład - może być ich tysiące bo ile większość branż się nada), ma dłuższy łańcuch dystrybucji (znów i kolumny i zegarki) i podobny know how, PR, itp. W branży zegarków (i wieeeelu innych) jest o wiele lepsza relacja cena/jakość a ja wciąż nie widzę sensownego argumentu dlaczego nie jest tak w audio. Wiec wciąż uważam, że znacznie przeszacowane ceny w znacznej części branży. Powoli producenci widzą patologię rynku i zaczynają niemrawe kroki jak np Buchardt, który stara się odciąć ogniwa łańcucha a i robi kolumny używając nie tylko zdolności inżynieryjnych ale i biznesowych (w końcu to biznes) żeby zminimalizować koszty produkcji. Ale większość tkwi w marazmie bo jest jak jest i co synek narzekasz. A szkoda. I to nie tak, że narzekam bo mnie nie stać (nawet jeśli kogoś faktycznie to co to za argument) tylko faktycznie kupując zestaw za 25tys wciąż będę rozczarowany bo realnie mógłbym wydać jakieś 15tys (ofc z zyskiem dla producenta) i wtedy realnie zastanawiać się nad profilem brzmienia, czy mi odpowiada czy nie bo sama jakość byłaby adekwatna. A tak nawet jeśli trafię w mój charakter brzmienia to i tak czuję rozczarowanie tym co dostałem w zamian za cenę sprzętu i mam wrażenie mocnego niedosytu 🤷🏻
  17. Tego twardziela tylko diament ruszy, duża zaleta że wystarczy rzadko.
  18. Wcześniej miałem Denona ceol n10 i raptory 7. Teraz widzę jak bardzo rozrywkowy był tamten zestawik. Grało nieźle ale głównie w muzyce słuchanej głośno. Przy wyborze Rotela sugerowałem się testami i recenzjami. Szukałem szczegółowości, czystości i dobrze kontrolowanego basu. Myślałem o Yamaszce 800 ale wolę iść pod prąd a i na styk zmieściłaby się w półce pod tv. Rotel ma to wszystko i znacznie więcej. Zachwyca choćby tym co potrafi zrobić z basem. Naprawdę daje frajdę. Wymięka on albo kolumny przy metalu..jest tam na górze wtedy dużo zamieszania.
  19. To auto mojej Żony, nie wiem ile pali, przykro mi.
  20. @terracan1929 jak widać chyba lubię 😁. Tych używam w domu tylko ja. Można powiedzieć, że są ze specjalnych stali: pierwszy i drugi od góry ze stali shirogami opracowanej specjalnie do noży,podobnie ostatni u dołu,stal aogami,ten wyglądający najbardziej demonicznie to stał narzędziowa SK-5. Co ciekawe, Japończycy nie eksportują swoich stali nożowych,można tylko kupić gotowy wyrób w postaci noża 😁 . Wszystkie moje egzemplarze to stale rdzewne,okute płazami żelaza, żeby tak szybko nie rdzewiały. A i tak zmieniają kolor już po pierwszym cięciu. Trzeba je każdorazowo wycierać,a już po użyciu smarować olejkiem. Taka zabawa dla hobbysty,bo dla zwykłego człowieka zawracanie gitary.
  21. Podziwiam, ja bym sie nie odważył. Uwielbiam kroić, siekać potrafię to robić szybko, ale raz ze nie znoszę tegk tyou duzych noży:) choc wyglądają bosko, a dwa juz bym nie miał ze 2 palców...
  22. Uuuuuu... Czym Ty to oostrzysz, bo z takimi nożami to już sztuka naostrzyć, żeby to kartkę przycięło 😉
  23. @DiBatonio - a ja życzę Mu wszystkiego najlepszego i pomyślności w życiu. Ostatecznie trochę wiedzy od niego liznąłem. A, że mnie sponiewierał, aż mi w pięty poszło to .... było, minęło i nie ma co rozpamiętywac.
  24. Dziękuję, ale nie odważę się.
  25. Super. A co miałeś wcześniej? Teraz to był zakup w ciemno?
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • Słucham muzyki, a nie kabli 😝
    • Wy tu też o zegarkach...? Ktoś wcześniej trafnie zdiagnozował przypadek podobny do mojego Mam kilka zegarków, niektóre tanie ,w cenie po kilkaset - tysiąc z kawałkiem zł szt, ale mam też droższy w cenie kilkunastu tysięcy. I faktycznie jak stanowi diagnoza nie lubię chińskich sprzętów   Dobry lekarz nam się trafił A co do Rolexów, to przesadzacie. Nie trzeba wydawać setek tysięcy zł. Wystarczy 28-30 tysięcy zł. Oczywiście jeśli komuś te zegarki się podobają. Bo np. ja nie planuję zakupu takiego zegarka. Choć w podobnej cenie. https://chroneo.pl/collections/rolex?sort_by=price-ascending I jak już ktoś wyżej wspomniał, to też jest jakaś forma lokaty kapitału. Zegarki jak wszystkie dobra luksusowe drożeją i dobry, markowy zegarek zawsze będzie sporo warty. W przeciwieństwie do popularnego, budżetowego sprzętu.  
    • @mar77a piszę to absolutnie bez kpiny,czy złośliwości. Twój " problem" wydaje się bardziej psychologiczny niż praktyczny. W sumie te nie ma jakiegoś patentu na optymalną wycenę konkretnej jakości. Jako klienci,albo akceptujemy tandem jakość - cena,albo nie.
    • 67 to max dla stali. Ceramika Kyocera (cyrkon) przekracza 70, ok 8 w skali Mohsa, granit osiąga 7 a diament 10.
    • Konkurs wiedzy - tematyka audio.  Co to za głośniczki?   Zerkam na resztę i ktoś sobie nie żałował. 
    • Nóżka została wymieniona na wydrukowaną. Nowa jest tej samej wielkości co oryginalne, ale odcień czerni trochę inny.
    • O rzesz Cię Ty...Szacunek Stary...Znaczy się, nie stary w sensie że dużo lat, tylko...nieważne...Szacun. Naprawdę! 
    • Byłeś kiedyś na forum rowerowym ?   No to świetnie. Ty kupujesz, a u mnie się zmieszczą   Odpowiem szczerze. Nie mam pojęcia o kosztach wytworzenia i jakości skrzynek Tanoya.
    • Wszystko kwestia synergii,jak w audio😁 . Zbyt miękki kamień do twardej stali i tylko ścieramy kamień zamiast ostrzyć nóż.  Jeśli kamień bardzo twardy a stal miękka, nóż będzie się ślizgał zamiast ostrzyć. Są i Japończyki np.ze stali ZDP- 189 ,  66-67 HRC , też tylko diament je bierze. Kwestia treningu ,jak w każdej manualnej aktywności 😁. Nim kupiłem pierwszego Japońca trenowałem przez lata na zwykłych kamieniach i zwykłych nożach w kuchni. Efekty były różne na początku,ale zawsze " tarłem" aż do uzyskania progresu😁 Ale łatwo nie było,sztywne ruchy,za mocny nacisk,a tu trzeba tylko luzu,wyczucia i precyzji😁.
    • hmm.... Chiny zmieniają przepisy, tanio już było, co nie koniecznie wyjdzie na w EU na dobre. https://www.msn.com/pl-pl/motoryzacja/wiadomosci/koniec-tanich-samochodów-chiny-wprowadzają-regulacje-które-uderzą-w-europejskich-kierowców/ar-AA1Wi1y4
    • Ja nie umem ostrzyć na kamiemiu niestety, a do noży EDC mam fikuśną ostrzałkę Lansky LKCLX. Edit: Musiałem tylko do tego ustrojstwa dokupić podstawkę i wyrzeźbić z deski podstawę, żeby było stabilnie.  Ten "slupek" się wkreca na czas ostrzenia.      
    • Ile skasował Pierwszy Recenzent RP, za swoje 'testy' w kuchnio/przedpokoju/jadalni? 😁 Bo uwłaszczona komuna nie miała zielonego pojęcia o biznesie, umieli tylko kraść.
    • Mówiłem, że co człowiek to opinia. To co opisujesz jako dźwięk R2R to dokładnie jego przeciwność względem DS. U mnie jest zupełnie na odwrót. 
    • @DiBatonio  japońskie kamienie wodne , które przed użyciem moczy się w wodzie,a potem w trakcie ostrzenia korzysta z wytworzonego błota,jeszcze kamień do wyrównywania kamieni do ostrzenia i podstawowy zestaw gotowy😁. Ostrymy z ręki,jeśli technika dobra, mamy ostry nóż,jeśli zła, tępy 😁 @Wing0 też idzie mi sprawnie,ale wiem, czym pracuję, więc respekt jest😁  Ale się nie spinam, większy luz, większa prędkość.
    • No znów trochę od czapy. Jasne, że są werki własnej produkcji a i są też te własnej produkcji i do tego diamenciki dla łasych na błyskotki mężczyzn ale wtedy cena jest też przecież wysoka. Ja pisałem to w kontekście tych „nie premium” zegarków (z analogią do „nie premium kolumn” czyli większości bo o Rolexach można pisać sensownie tylko w przypadku premium kolumn jak wspomniane tam przeze mnie Supremy Sonusa czy Stradivarii). Te mniej kosztujące zegarki na własnych werkach wciąż kosztują jak piszesz niemało względem tych jak Tissot, Casio czy inne Bulovy i Orisy (a nawet te wciąż potrafią mieć czasem własne mechanizmy). A mowa jest o czymś co nie jest premium choć dość niszowe (większość kolumn i bardzo duża część branży zegarków skoro to był mój przykład - może być ich tysiące bo ile większość branż się nada), ma dłuższy łańcuch dystrybucji (znów i kolumny i zegarki) i podobny know how, PR, itp. W branży zegarków (i wieeeelu innych) jest o wiele lepsza relacja cena/jakość a ja wciąż nie widzę sensownego argumentu dlaczego nie jest tak w audio.   Wiec wciąż uważam, że znacznie przeszacowane ceny w znacznej części branży.  Powoli producenci widzą patologię rynku i zaczynają niemrawe kroki jak np Buchardt, który stara się odciąć ogniwa łańcucha a i robi kolumny używając nie tylko zdolności inżynieryjnych ale i biznesowych (w końcu to biznes) żeby zminimalizować koszty produkcji. Ale większość tkwi w marazmie bo jest jak jest i co synek narzekasz. A szkoda.   I to nie tak, że narzekam bo mnie nie stać (nawet jeśli kogoś faktycznie to co to za argument) tylko faktycznie kupując zestaw za 25tys wciąż będę rozczarowany bo realnie mógłbym wydać jakieś 15tys (ofc z zyskiem dla producenta) i wtedy realnie zastanawiać się nad profilem brzmienia, czy mi odpowiada czy nie bo sama jakość byłaby adekwatna. A tak nawet jeśli trafię w mój charakter brzmienia to i tak czuję rozczarowanie tym co dostałem w zamian za cenę sprzętu i mam wrażenie mocnego niedosytu 🤷🏻    
×
×
  • Utwórz nowe...