Wjechały do mnie dzisiaj Indiana Line DIVA3. Małe zgrabne monitory, dobrze wykonane , dość ciężkie i zadziwiająco głębokie.
Pierwsze odsłuchy takie sobie... ale jak już ogarnąłem to i tamto z toppingiem dx3 pro+ i Fosi Bt20a pro (tymczasowo) z każdą godziną coraz większy banan na twarzy
Z pewnością zostaną na dłużej. Brzmienie ma coś z naturalnej swobody, fun'u i myślę, że mają duży potencjał na przyjęcie lepszego źródła i lepszego pieca.
Myślę, że zmienię za jakiś czas DX3 pro+ na V70 velvet lub coś pokrewnego oraz dokupię małego suba pod biurko, pewnie REL T-zero.
Teraz wzmacniacz. Budżet ograniczony więc typy uzależnione od rynkowej popularności , posortowane subiektywnie przeze mnie.:
1. Musical Fidelity M3si - (6 letni) obawa o górne pasmo, na forum często pojawia się opinia że to specyficzny wzmak i mocno wybredny co do reszty toru
2. Yamaha A-S 701 - (6 letnia) słuchałem połączenia z R-N1000A i grało to wybornie w salonie TOP-Hi fi , domyślam się że 701-ka zagra podobnie, choć góra czasem ostrawa
3. Yamaha A-S 501 - (3 letnia) - cena o 30% niższa i być może do odsłuchu biurkowego wystarczy, ale naczytałem się tutaj że to jednak słabsze brzmienie
4. NAD 356bee - (6 letni) - obawa o awaryjność, kondensatory itd. na rynku wtórym trudną ma renomę , a usługi napraw coraz droższe....
5. Fosi Audio - 2x V3 mono - cenowo podobnie jak wyżej ale za to nowe, gorzej z podłączeniem wysokopoziomowym RELa w przyszłości , no i jednak potencjalnie najtrudniej znaleźc tam "gęstość i muzykalność" jakiej poszukuję
6. ostatnia pozycja jeszcze trochę droższa - magnat MR780 - tutaj obawiam się kontroli basu oraz szumów własnych wzmacniacza i przez głośniki wysokotonowe (od 1 do 1,5 metra od głowy)
Jak ktoś dobierał wzmaka do DIVA3 w podobnym budżecie z chęcią poznam jego zdanie
Ciekawi mnie w sumie jak będą brzmiały na tle obecnych hm5, czy w to grach, muzyce, filmach etc.
Szkoda, że nie mogą być zasilane wyłącznie kablem tylko muszą być coś naładowane.