-
Zawartość
12 418 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez RoRo
-
GLp, To masz 3 suby w pokoju i chcesz czwarty? Soniak jest chyba pasywnym subwooferem - po co on Tobie? Kolejna rzecz - może lepiej sprzedać kolumny które masz (niestety nie są zbyt dobre) , dołożyć posiadane środki i kupić porządniejsze kolumny i dobry subwoofer (zamiast posiadanych subów). Pozdrawiam
-
Belfer54 - świetne ciekawostki znalazłeś ! Więc może jeszcze pare informacji o produktach: Kolejny rewelacyjny (rewolucyjny?) tekst: "Outer Limiter wprowadzi każdy gramofon do klasy high-end w zakresie przygotowania płyty do najlepszego odtworzenia zapisanej na niej muzyki. A o to przecież idzie!" Mowa o obręczy i masie (zaledwie ??? ) półtora kilograma, nakładanej na talerz. Cena pewnie pomijalna dla niektórych (ale osobiście nie znam takich "niektórych") wynosi "zaledwie" 4,5 tysiąca złotych (szkoda, że nie groszy). Co prawda w opisie innego produktu (20gramowy krążek z tworzywa) sprzedawca obawia się o wpływ docisków innych firm (czyli cięższych, zapewne rzędu 180-750g) na żywotność elementów składowych gramofonu, ale jak widać znaczna, półtorakilogramowa masa własnego produktu to nie jest problem (albo może to tylko "ulotny" problem): "istotnie wpływają na inne elementy konstrukcji gramofonu, takie jak łożyska, trzpienie, paski, które wyciągają się zdecydowanie szybciej, bowiem ciągnąć muszą o wiele większy ciężar z dociskiem, aniżeli w przypadku jego braku." Albo to: "Muzyka zyskuje na dynamice, giną wszelkie szmeroszumy, stabilizuje się praca igły, która z winylowego podgórza wraca na winylowe, bezkresne równiny!" ( Clever Clamp - Krążek z tworzywa, w dodatku ze specjalnie naciętym denkiem, ważący zaledwie 20 gramów!). Pozdrawiam
-
Krótko: Lynxy aż tak nie odstają od Delphinusów - warto o tym poczytać w wątku o CHARIO. Różnicę między Lynxami a Delphinusami (sprawdzane m.in. na 20m^2) słychać najbardziej od razu po przełączeniu - gdy posłucha się trochę dłużej różnica ta jest zdecydowanie mniejsza. Warto o tym pamiętać i nie skreślać Lynxów, bo to są dobre kolumny - tym bardziej w mniejszych pomieszczeniach! Delphinusy schodzą dużo niżej niż dane katalogowe - testy wykazują ok. 45Hz przy +/- 3dB (lub 6... nie pamiętam), a nie katalogowe 55Hz. No i bardzo często się o tym pisze :-) Pozdrawiam
-
Don55 Jeżeli chodzi o Chario - to o Delphinusach w tej cenie możesz zapomnieć, poza tym - będą za duże do Twojego pomieszczenia! Dla przypomnienia uczestnikom tego wątku: pokój ma 12m^2. To już prędzej mniejsze i tańsze Chario Lynx (ale i tak nie zmieścisz się w zakładanym budżecie, choć już będzie dużo bliżej ). Pozdrawiam PS. Zgodnie z Twoją prośbą zmieniłem (uaktualniłem) tytuł Twojego wątku. A już bez prośby - wytłuściłem kilka istotnych informacji (jak np. powierzchnia pokoju czy kwota na kolumny).
-
K4m - fajnie, że napisałeś o tych problemach termicznych z Audiolabem . Bo niestety na Forum dość często zdarzają się sytuacje, gdy ktoś "gdzieś czytał... gdzieś słyszał..." i tylko teoretyzuje. Zaś Ty napisałeś po prostu jako praktyk i osoba naprawiająca sprzęt, a nie tylko teoretyzująca. Czy w innych seriach występuje to przegrzewanie się, czy tylko w 8000A oraz S? To już temperatury wyższe niż np. w Baltlabie Epoca ... Don55, Witam wśród posiadaczy Audiolaba! A nie warto było trochę dopłacić i kupić M-DAC zamiast Q-DAC? Miałbyś nie tylko pilota, ale i lepszą jakość przetwornika oraz wygodne pokrętło głośności (i nie tylko). Wiem, że "trochę" Ciebie kosztował ten zestaw, ale jednak byłoby lepiej nawet (jakbyś nie mógł od razu...) chwilę jeszcze poczekać i dozbierać. Pozdrawiam
-
To dobry odtwarzacz - ale cena 600zł jest wg mnie dość wysoka... No chyba że jest w idealnym stanie, mało używany i z pewnych rąk. Nie pamiętam na ile jest lepszy od sporo tańszej "trzysetki"... Pozdrawiam
-
Chyba szukasz chyba kolumienek komputerowych z subwooferem (skoro wspomniałeś o Modecom)? A utworzyłeś swój wątek w dziale STEREO - więc przenoszę Twój temat do właściwego działu... Może warto zastanowić się też na aktywnymi kolumnami stereo (z BT) w zbliżonej cenie? Na jakiej powierzchni będzie to grało? Pozdrawiam
-
Miles, wiem, że Rysiek chce by w Wandziach lądowały kable bi-wire. Ale czasami człek ma dobry pojedynczy kabel i chciałby sprawdzić, jak zagra z innymi kolumnami. Mając konfekcjowany kabel (jak twój QED) często można dokupić za nieduże pieniądze kilkadziesiąt cm takiego samego (lub bardzo podobnego) kabla i zrobić z niego zworki. Kupując 8 podwójnych bananów (lub 4 podwójne np. na dół oraz 4 zwykłe) wydajesz ok. 100zł + to, co na kabel na zworki. Pozdrawiam PS. Warto też zauważyć, że są też firmy (i to bardzo dobre) które mają przeciwne zdanie i w ich kolumnach znajdziesz tylko pojedyńcze zaciski (w dodatku czasami nie akceptują konkretnych końcówek - bananów lub wideł). Życie jest ciężkie i trzeba mieć pare różnych kabli
-
Starsze odtwarzacze CD nie czytają płyt CD-RW, choć czytają CD-R. Jak nagrasz na płycie jednokrotnego zapisu, to będzie działało (choć sporadycznie zdarzają się odtwarzacze, które czytają jedynie oryginalne - tłoczone płyty CD, a nie akceptują płyt nagrywanych). Jednak jeśli nagrasz całą płytę jako 1 utwór to i tak będzie odtwarzane jako 1 utwór - by było inaczej musisz nagrać płytę jako kilka utworów (o czym już wcześniej wspomniali Koledzy). Pirs napisał "Jest to płyta wielokrotnego nagrywania.rzadko który odtwarzacz odtwarza ten rodzaj płyty,ja takiego nie spotkałem", ale nie jest tak źle z dostępnością takich odtwarzaczy :-) A nawet jest dobrze - po prostu muszą to być w miarę świeże modele. Jako sprzęt używany - wystarczy 200zł, choć oczywiście jak będzie więcej, to będzie lepszy sprzęt i lepiej grający. Pozdrawiam
-
Supergrupy grające rock, rock and roll, pop, blues'a
topic odpisał RoRo na Belfer54 w Wykonawcy i kompozytorzy
Dla mnie jak SUPERGRUPA - to od razu ma skojarzenie z Emerson, Lake & Palmer (czyli ELP). Grupa powstała w 1970, a od 1998 już nie koncertowała. Ale na szczęście wydała kilkanaście płyt (studyjnych i koncertowych - właściwie to łącznie kilkadziesiąt, bo koncertowych było dużo więcej niż studyjnych) i zagrała "trochę koncertów" (była też w Polsce - album z 2001 "Live in Poland"). Grupę tworzyli Brytyjczycy: Keith Emerson (grający na instrumentach klawiszowych, nie żyje od 11.03.2016r), Greg Lake (wokalista, pianista, gitarzysta i basista, zmarły 7.12.2016r) oraz Carl Palmer (perkusja). Keith Emerson przez wielu ludzi jest uznawany za klawiszowca który był najbardziej zaawansowany technicznie w muzyce rockowej! Zresztą ich nagrania studyjne są po prostu świetnie zrealizowane... Jak ktoś nie usłyszał wyraźniej nazwiska , to jeden album nagrali z Cozy Powellem a nie Palmerem (stąd Emerson, Lake & Powell na tej płycie). Swoją drogą to bardzo się dziwiłem, gdy kilkanaście lat temu jak kumpel u mnie zobaczył ich parę płyt to powiedział "nie wiedziałem, że Ty tez słuchasz tej mało znanej grupy". Dla kogo to ma był niezbyt popularny zespół??? Choć chyba teraz tak jest w istocie wśród osób wychowanych na "łubudubu" Pozdrawiam PS. Belfer54 napisał już o Traveling Wilburys... więc nie będę się powtarzał. -
Dziękuję za gratulacje - nie ukrywam, że ich oczekiwałem w swojej nieskromności. Zaś co do "upartości", to ja też wiedziałem, że Cardas będzie OK, ale MITy dawno nie grały i przy cichym słuchaniu były w sam raz. O czym zresztą już pisaliśmy. A tak naprawdę, to brakuje mi drugiej pary gniazd głośnikowych w MRce - wiesz dobrze, że jest w promieniu paru metrów co podłączać i próbować! Zresztą muszę jeszcze popróbować Windów VdH, bo na styk wystarczy ich długość. Jak już napisałeś o kolorze Sansui, to mógłbyś docenić lustro AVMa w połączeniu z szampanem Alfy, a nie wyskakiwać z "murzynami" Tak z ciekawości podłączyłem starego CD SONY - niski model, ale z regulowanym pilotem wyjściem RCA (akurat musiałem go na chwilę wyjąć z szafy i przeczyścić laser). Niestety, przestrzeni ani szlachetności nie było - ale tego się spodziewałem po sprzęcie któremu brak jednej cyfry w cenie. Więc pełen szczęścia po paru minutach odpiąłem Soniaka (sprawdziłem że prawidłowo odtwarza płyty CD... ale nie gra tak, by miało to jakikolwiek sens w takim zestawie) bo nie zamierzałem dłużej popierać takiego mezaliansu. Pozdrawiam PS. Dziękuje za miłą wizytę - i swoją drogą to dziwnie się czuję, gdy wszystkie moje sprzętowe zabawki są już u mnie w domu Ale bardzo mi to odpowiada i teraz to już raczej "wyjazd" będzie wyjątki a nie reguła. Nawet żona się ucieszyła (pewnie w swojej naiwności, że nic nie dojdzie w najbliższym czasie ).
-
Rozsądnych kolumn PMC w dobrym stanie nie kupisz za 2 tysiące... Niestety :-( Pozdrawiam
-
Co do mocy to oczywiście Angel ma rację. Ale warto zauważyć, że te Pioneery (4 oraz niższy model 2, podobnie jak bezpośredni poprzednik - czyli starsze modele AX-5/AX-3) całkiem nieźle grają w połączeniu z dwoma kolumnami i mocy im nie brakuje. To w końcu był w swoim czasie najwyższy model amplitunera kd (wyżej był tylko wzmacniacz kd - model 10) i to słychać. Poza tym skoro będziesz musiał jeszcze dokupić później standy, to na takiej powierzchni można się zastanawiać nad niedużymi podłogówkami - w końcu musisz się liczyć z jakimś kompromisem. Tego typu Pioneery łączyłem z JAMO (ale oczywiście nie tanimi kolumienkami do kd - jak np. S506 czy S606, nie mówiąc o tańszych modelach - bo to kiepskie rozwiązanie). Poza tym: za 200-300zł można już kupić w miarę niezły odtwarzacz CD (oczywiście za 500-1000zł będzie lepszy, ale pamiętam o ograniczeniach budżetowych), więc jak masz miejsce to zastanów się nad tym by nie czekać zbyt długo. Pozdrawiam
-
Witek, czekałem na to! Wreszcie wiesz, czemu lubię wysokie i sprawdzone modele Concertów Zresztą nie tylko w połączeniu z Sansui... A że musiały się rozruszać po dłuższej przerwie to było wiadomo (u Piotrka moje Ósemki grały jak "świeżaki" - więc nie zgrały się z Jego piecykami). Dodam tylko, że po 3 miesiącach grania (tyle trwało, bo dość rzadko włączałem...) w takim zestawieniu komplecik gra jak trzeba. CD AVM gra po XLRach (HMS Duetto), a Crosslinki (Cardas Crosslink 1s bi-wire) zastąpiły MITy (potrzebowałem ciut mniej dołu niż w MITach przy głośniejszym graniu). Jeszcze parę innych CDków podłączałem testowo, ale planowałem połączenie z AVM i tak zostało - więc moje poszukiwania odpowiedniego CD Sansui były raczej teoretyczne (bardziej pod kątem drugiego systemu). Jest przestrzeń i szczegóły jak trzeba, a małe Jamochłony grają wystarczająco wyrównanym dźwiękiem. No a głośnikowe MITy gdzieś indziej zagospodaruję, bo na szczęście większość moich kolumn przyjmuje podwójne okablowanie Pozdrawiam
-
Vandersteen jak koń - jaki jest, każdy widzi. Przede wszystkim jest to dowód na to, że kolumny mają grać, a wygląd może mieć znaczenie drugorzędne. Poza tym - wygląd niektórym się podoba (mnie akurat nie za bardzo), więc jakbym miał wolne 30metrów do "zaudio-ufonicznienia" to może bym się jednak przemógł. Choć jakbym miał środki to pewnie wolałbym wejść w podłogowe Sonusy albo w Rki Jamo :-) Miles - gratulacje! Czy to są te Wandzie, które w czerwcu były do wzięcia "za psie pieniądze" w mazowieckim? Pozdrawiam PS. A co maskownic/braku maskownic w trakcie grania to temat na długie rozważania - i może już nie w tym wątku.
-
Marcin B, jeśli chcesz posłuchać u siebie pre Thorens 008 to odezwij się do mnie między 10 a 15 lipca. Wracając do wkładek MC-to Denon 103 jest dość rozsądną propozycją w cenie tysiąca zł i być może by pasował do Twojego sprzętu i oczekiwań. Pozdrawiam
-
1Ender, napisz tutaj o swoich wrażeniach z odsłuchu kolumn. Co do reszty (dotyczącej tego wątku), to po prostu często dość ciężko zrozumieć Twoje wątpliwości i miotanie się między różnymi sprzętami i kolejne pomysły-o czym wielokrotnie już pisali Koledzy starający się Tobie doradzić. To sprawia wrażenie, jakbyś bardzo fragmentarycznie czytał nasze wypowiedzi. Kolejna sprawa-traktuj poważniej nasze propozycje i korzystaj też samodzielnie z wyszukiwarki: przykładem jest moja propozycja podstawkowych (bo takie chciałeś) Totem Mite za 1tys zł, a Ty wyskakujesz z innym modelem (podłogowym) za 59 tysięcy. To chyba trudno się dziwić, że niektórzy już tracą cierpliwość! Pozdrawiam PS.Więc moim zdaniem pomysł z zamknięciem tego wątku nic nie zmieni-bo to raczej Ty powinieneś się zmienić pisząc na Forum. Ale co z tym zrobisz-to już Twoja sprawa...
- 88 odpowiedzi
-
- więcej powietrza
- więcej przestrzeni
- (i %d więcej)
-
Sanwing, masz rację - bo to już się robi czcza gadanina i po pare razy pisanie tego samego. Warto też przypomnieć, że Phoebe miały już kilka generacji - począwszy od I i każda kolejna była lepsza od poprzedniej.
- 88 odpowiedzi
-
- więcej powietrza
- więcej przestrzeni
- (i %d więcej)
-
Witek, co do kolumn to ja po prostu mam paru kandydatów i biorę ich w ciemno. Tym bardziej że jak nie w jednym, to w drugim systemie. Tylko chałupa i porządny metraż pokojów by się zdał do tego. Po tylu latach to preferowałem dobieranie kolumn do wzmacniacza i pojechanie ze swoim wzmacniaczem do sprzedawcy lub kolegi by przetestować takie połączenie -teraz zaś przy masie własnej Sansui to by się pewnie (czytaj: na pewno !) nie chciało. Poza tym np. co do źródła - nie muszę szukać, bo CD z regulowanym z pilota poziomem wyjścia albo M-DAC będą jak znalazł (tzn. odpiąć gdzie indziej i podpiąć pod Sansui) czyli odpowiednim lekarstwem na moje lenistwo Na razie nie mam lenia, więc gram (taaa - gram , raczej usiłuję znaleźć czas i grać) po XLRach stałym poziomem. A z gramofonem też się przyjdzie zmierzyć i porównać kiedyś Grahama oraz wbudowane w MRkę pre. Kombinacji do testowania to bym miał spokojnie na całe wakacje ... i może połowę bym sprawdził. Piotrek, docisk był w komplecie - czy to Twój stary "obciążnik"? Ile on waży? Aż się człowiek uśmiecha na widok Twojego gramofonu... Pozdrawiam
-
Miles, fajne kolumienki - ostatnio pojawiło się parę używanych "dwójek" w bardzo dobrych cenach, więc fajnie że skorzystałeś. Jak widać jest już paru zapaleńców ukierunkowanych na "V"ki. Co do Audiomatusa - to taki słaby chyba nie jest. Skoro podałeś 130W/8om jako moc Audiomatusa - to pewnie były monobloki AM250 Po gwiazdkach na kierownicy widać, co to za marka ta twoja "S"ka. Ale dla przyzwoitości napiszę, że zapomniałeś w swojej wyliczance o Suzuki Pozdrawiam
-
Chili - często jest gorzej... Bo niektórzy co chwila zakładają kolejny temat, zamiast kontynuować w pierwszym. Poza tym niektórzy muszą mieć odpowiedzi od kilku osób - i jak "ktoś z naszych" traci czas i opisuje dokładnie co i jak, to w odpowiedzi może przeczytać coś w stylu "czy ktoś kompetentny może mi napisać..." (albo trochę inaczej "czy jeszcze ktoś kompetentny może mi napisać"). W dodatku nawet jak pare osób napisze i pochwali dany model, to zaraz delikwentowi się zmienia i szuka czegoś innego. Dodajmy do tego totalne lenistwo - bo nawet nie chce się takiemu delikwentowi poszukać samodzielnie wyjaśnienia jakiegoś pojęcia czy modelu sprzętu. Pozdrawiam PS. Belfer54 - jaka ładna liczba Twoich postów jest w tej chwili na liczniku , równe 3333 !
-
1Ender, nie uraziłeś mnie. Po prostu ja napisałem o kolumnach w zakładanym przez Ciebie budżecie (tysiąc zł), a Ty wklejasz link do aukcji zupełnie innego modelu kolumn w nierealnej cenie 59 tysięcy (a przecież wystarczyła chwila by "wygooglać" Totem Mite-jak zrobili za Ciebie Koledzy z Forum). Dlatego spytałem co się dzieje i pokazałem model Baltlaba za 10 tys, a nie za dwa...bo może zmieniłeś zdanie. pozdrawiam
- 88 odpowiedzi
-
- więcej powietrza
- więcej przestrzeni
- (i %d więcej)
-
Ale z Ciebie żartowniś! Czasami to nie na miejscu. Bo różnicę między podstawkowymi a podłogowymi znasz... To może zamiast Epoca 2 kupisz Endo 2 Totem Mite są rzadkim przypadkiem kolumn które są tańsze od używanej Epoki a grają z nią odpowiednio dobrze. Nowe Mite można kupić w Polsce-ale wtedy ich cena przekroczy zakładany budżet (podobnie zresztą jak Xavianów XN125-więc nie wiem po co ruszałeś ten temat). Wystarczy przez chwilę "wygooglować" temat Pozdrawiam
- 88 odpowiedzi
-
- więcej powietrza
- więcej przestrzeni
- (i %d więcej)
-
Świetnie zagrały z Baltlabem małe podstawkowe kolumny Totem Mite (oryginalne mieszczą się w Twoim budżecie, a ich klony są o połowę tańsze i słabsze-choć ich sprzedawcy lub "konstruktorzy" w DIY twierdzą często inaczej). Ale to nie znaczy że będą Ci się podobać brzmieniowo, bo może być dla Ciebie za mało niskich tonów. Słuchałem ich w różnych pomieszczeniach-około 10, 20 i 30m2. Zauważ że dojdzie jeszcze koszt podstawek, więc w podobnej cenie masz szansę trafić wzmiankowane Phoebe czy Xaviany-które na takiej powierzchni powinny być idealne. Pozdrawiam
- 88 odpowiedzi
-
- więcej powietrza
- więcej przestrzeni
- (i %d więcej)