-
Zawartość
14 169 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kraft
-
Z jednej strony piszesz, że się nie znasz, a z drugiej stawiasz bardzo konkretne wymagania. Zasadniczo, nie licząc minikomputerów, to w audio nie ma systemów otwartych, które umożliwiają instalację brakujących kodeków i aplikacji. Demonizujesz zatem odtwarzacze sieciowe. Jak producent poważnie podchodzi do tematu, to zapewnia praktycznie wszystko czego potrzebujesz. Jest kilka rozwijanych od lat systemów, którym można zaufać. Po drugie, jak zamierzasz ten sprzęt u siebie ustawić? Może wrzuć zdjęcie lub szkic? Nie wszystko w każdym ustawieniu zagra. Warunki lokalowo-akustyczne mogą mieć znaczenie przy doborze kolumn.
-
Oh, Rafał, Rafał...
-
Jak już to Japończycy. I raczej na odwrót (u Yamahy to początek lat 70-tych). Kurde, jak dorobię boczki, to będzie wypisz wymaluj piękna A-S1000;)
-
Panowie, proszę. W Unitrze te płaskie to nie są regulatory, jak w Yamasze, tylko przyciski. Z czym do ludu?;)
-
Takie hebelki ma tylko Yamaha;). Moja to A-S301.
-
9 kg, quasi dual mono, 2x100 W i z... pokrętłami. Chciałem kupić jakiegoś Chińczyka w klasie D, ale skubane nie mają regulatorów balansu. Wzmacniacz będzie używany z dwoma kompletami kolumn ustawionymi w różnych miejscach. W jednym zestawieniu kolumny będą stały niesymetrycznie (lewa przy ścianie) i bez balansu ani rusz. Inaczej scena mi ucieknie. Zresztą kupiłem używany w cenie Chińczyków, a wygląda nieporównanie poważniej i bardziej elegancko.
-
Powoli kompletuję system "D". Do kupionych parę tygodni temu kolumn dziś doszedł wzmacniacz. Tylko jeszcze nie wiem, co będzie źródłem. Myślałem o mobilnym odtwarzaczu z USB DAC i WiFi w typie Fiio M6, ale ostatnio oferta na tego typu sprzęt zrobiła się jakaś skromna, a to co jest, jest strasznie drogie.
-
To ja dorzucę kolejne trzy grosze do skarbonki. Wysokie tony w R3 dla mnie też pięknie wybrzmiewają i są wysokiej klasy, ale z tym, że jest ich więcej niż zarejestrowano, to już się nie mogę zgodzić. Moim zdaniem jest ich ciut za mało, na czym cierpi zaangażowanie słuchacza w muzykę. Bas w R3 również dla mnie był "zawystarczający", na czym cierpiała dynamika nagrań. O ile spektakularnym też mógłbym dźwięk KEF-ów nazwać, to już żywym nie bardzo. Dla mnie grały za spokojnie. Tu się zgadzam. Dla mnie jednak Illuminator (w odsłuchanej aplikacji) też grał za spokojnie i za delikatnie, bez pazura i elementu zaskoczenia. Widać z tych dwóch opinii, jak ważny jest gust i punkt odniesienia. Co dla jednego żywe, dla drugiego spokojne.
-
Tylko ja nie szukam jakiś szczególnych basowych atrakcji. Chcę tylko, żeby kontrabas w miarę ładnie zagrał, żeby słyszeć bez zamulenie i dudnienia gitarę basową itp. I do tego 1x8" w obudowie zamkniętej zdaje się, że wystarczy.
-
I jeszcze jedno zastrzeżenie. Mam małego suba (czyli membrana 20-25 cm) i zamkniętego. Takie ponoć są do stereo lepsze i pewnie też łatwiejsze w aplikacji.
-
Nie wiem, czy to takie trudne. Suba ustawiłem na środku, między kolumnami, na razie gram praktycznie na fabrycznych nastawach i jest całkiem nieźle. Nawet w tej aplikacji podłogówki w analogicznej cenie (czyli, w zależności od wykorzystywanych monitorów, 4500-6500 zł) raczej zagrają gorzej niż taki zestaw, i na basie i na górze.
-
Jeszcze ciekawostka. Bowers zaleca cięcie suba przy -6 dB spadku na charakterystyce kolumn, SVS przy - 3 dB. Na stronie SVS jest dużo ciekawych informacji o dobieraniu, ustawieniu i dostrajaniu subów. Są także podane odpowiednie utwory do testowania. Polecam ich zakładkę "SUBWOOFER SETUP AND TUNING".
-
706 robiły chyba największe "Wow!"ze wszystkich kolumn jakie u siebie miałem. Ale na dłuższą metę były męczące. Były mistrzami krótkich przelotów. 707 były lepiej zbalansowane. Nie tak efektowne, ale za to długodystansowo bardzo satysfakcjonujące. A czy dźwięk mały? No monitory mają nieco mniejszy. Deficyt najniższego basu odbiera nieco wrażeń przestrzennych. Jakby mi dawali do wyboru 706 lub 707 to miałbym zgryz;)
-
Albo LS-y;)
-
Dla Q Acoustics Concept 20 SVS proponuje identyczne nastawy jak dla LS-ów: 60 Hz/24 dB na oktawę. Schody zaczynają się przy Menuetach i 607. 68 Hz dla Menuetów OK. Ale co zrobić z Fixed (12) dB? Dla Bowersów 607 60 Hz i też 12 dB, ale już bez "fixed". Mam wprawdzie tajemniczy przełącznik "EQ" zmieniający nachylenie spadku, ale Bowers nie podaje jaki spadek jest przy ustawienia "A', a jaki przy "B". Jak żyć? Może ktoś wie?
-
Znalazłem coś ciekawego. SVS się postarali. Co specjalista, to specjalista. Oprócz niezłych samouczków na ich stronie jest też baza danych dla głośników róznych firm. Wpisujemy producenta i model, a SVS podpowiaidają nam odpowiednie nastawy dla swoich subów. Czyli można.
-
Na spokojnie testuję sobie zakupionego suba z różnymi monitorami. Pomyślałem sobie, że poważny producent powinien podawać w instrukcji suba częstotliwości odcięcia, które są optymalne dla różnych produkowanych przez niego kolumn. Ponieważ akurat miałem na standach LS50, to sięgnąłem do instrukcji dedykowanego dla nich suba KEF Kc62 i... guzik. Nie znalazłem tam potrzebnej informacji. Jedynie uniwersalne zalecenie, żeby zaczynać poszukiwania idealnego zgrania od odcięcia przy 80 Hz. Jestem rozczarowany. Poważna, "pomiarowa" firma, a każą stroić na słuch. Dlaczego nie mogą podać zaleceń, LS50 - tyle, R3 - tyle, Q350 - tyle itd? Przynajmniej jako punkt wyjścia. Nie ma też nic w kwestii ewentualnego zatykania portów w monitorach. Czy ma to sens, jak wpływa na nastawy itp. Oczekiwałem więcej. Instrukcja suba Bowersa jest trochę bardziej konkretna. Zalecają ustawić odcięcie na częstotliwość spadku -6 dB kolumn, odczytane z tabelki danych fabrycznych. Może w przypadku kolumn Bowersa jest to przemyślane zalecenie. Kto wie. Tylko czy spadek -6 dB w komorze bezechowej ma się w ogóle do spadku w pomieszczeniu? Teoretycznie czuję się niedopieszczony. Jak ktoś zna jakieś fajne, najlepiej firmowe, materiały o dostrajaniu subów, to proszę o linki.
-
Z subwoofer zamknięty zbudowany z papieru?
-
Wzmacniacz jest w tym przypadku najmniej ważny. Ważniejsze by coś zaproponować są: budżet, gust, wygląd, preferencje brzmieniowe, repertuar, możliwości ustawienia i akustyka.
-
Szyba przepuszcza niskie częstotliwości. Ulatują w świat zamiast się odbić i rezonować.
-
Wydaje mi się, że to projekt Bartka. Ta tylną ściana to chyba jakiś pierońsko drogi ustrój hybrydowy.
-
Eeee... to nawet nie był wzmak, tylko all-in-one.