Skocz do zawartości

Kraft

Uczestnik
  • Zawartość

    11 900
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Kraft

  1. Do tego najlepszy będzie wzmacniacz w wejściem USB-B, które jest dedykowane do takich połączeń i które zapewnia najlepszą jakość dźwięku. Ewentualnie zwykły wzmacniacz i dodatkowy DAC z wejściem USB-B. Na kartach muzycznych do laptopów (wewnętrznych) się nie znam. Tu Ci nic nie podpowiem. Napisz coś o pozostałych komponentach zestawu, bo rozumiem, że CD i gramofon już masz. Tak?
  2. Trochę mieszasz pojęcia. Współczesne amplitunery (a nawet wiele wzmacniaczy) ma wejścia cyfrowe, więc i wbudowany DAC. Do nich już nie musisz kupować dodatkowego DAC-a. Przyda się on jedynie w przypadku zakupu klasycznego wzmacniacza bez wejść cyfrowych. Po drugie, nie licz, że DAC "polepszy" jakość dźwięku z YT. Z pustego i Salomon nie naleje. Nie wiem o jakim wejściu USB piszesz. Jeśli A (czyli płaskie, prostokątne), to służy ono do odtwarzania muzyki z dysków. Jeśli B (bardziej kwadratowe) to do niego musisz podłączyć komputer, który będzie w tym przypadku źródłem muzyki.
  3. Być może obrałeś dobry kierunek poszukiwań. Mam Pylony Diamond 25. Po ich zakupie mogłem wreszcie bez bólu uszu posłuchać nagrań jazzowych trębaczy i saksofonistów (z wcześniejszymi kolumnami MA dźwięk dęciaków był, jak dla mnie, trochę za ostry). Również wokalistyka jazzowa brzmi na tych kolumnach dobrze. Co do odtwarzania rocka, to w tym gatunku też prezentują zalety, bo "uatrakcyjniają" słabo zrealizowane płyty (a takich w rocku nie brakuje). Wybór Atolla SDA200 też może być strzałem w dziesiątkę, choć ten model jest moim zdaniem trochę za drogo wyceniony. Być może zestaw (wzmacniacz + odtwarzacz sieciowy) podobnej klasy da się kupić taniej. Na papierze wybrany przez Ciebie zestaw wygląda dobrze, ale czy rzeczywiście najlepiej wpasuje się w Twój gust, to może rozstrzygnąć tylko odsłuch i porównanie z innymi propozycjami. Nie zaniechaj tego etapu, bo być może za zakrętem czeka jeszcze coś lepszego. PS czy możesz odtwarzacz podłączyć do sieli LAN, czy musi mieć wbudowany WLAN?
  4. W numerze 6/2017 Audio-Video jest recenzja zestawu Pioneer A-30 + PD-30AE. Rzadko się zdarza, żeby w jakimś magazynie audio wprost odradzali zakup jakiegoś sprzętu. Tak jednak jest tym razem. Autor odradza zakup PD-30AE (nie mylić z PD-30) jako partnera dla wspomnianego wzmacniacza i proponuje raczej kupno droższego PD-50. Recenzja to recenzja, więc nie ma co przesądzać sprawy, ale pewna ostrożność co do wyboru w tym przypadku PD-30AE moim zdaniem jest wskazana.
  5. Z czego to wynika, że kiedyś Altusy były szczytem marzeń polskich audiofilów, a teraz są najbardziej przez nich pogardzanym modelem? Sam miałem dwie pary wyrobów Tonsilu (jak pewnie wielu na tym forum) i w pamięci zostało mi, że grały bardzo dobrze. Szkoda, że się rozleciały, bo mógłbym odświeżyć sobie ich brzmienie. Strasznie jestem ciekaw, jakie wrażenie zrobiłyby na mnie dzisiaj, gdy jestem bardziej osłuchany. Tym niemniej nie pamiętam, żeby leciała mi wtedy krew z uszu, za to pamiętam, że dobrze się przy nich bawiłem. Dołączam się do głosu Angela, żeby kolega grzegorzdeo spróbował posłuchać jakiś innych kolumn. Może będzie to dla niego początek nowej drogi.
  6. Ja nie widzę powodów dla których takie połączenie streamera z CD ma zagrać gorzej niż dwa odrębne urządzenia oparte na tych samych podzespołach. Ale jaka będzie dokładnie baza techniczna tego odtwarzacza i jak będzie grał, to dopiero zobaczymy. Boję się tylko, że przesadzą z ceną i zamiast 2w1 będziemy mieli 1x2.
  7. Piszesz tak, jakby to było połączenie kosiarki z odrzutowcem. W odtwarzaczu sieciowym, DAC-u i CD większość elektroniki i tak jest taka sama. Dodanie jakiejś funkcji nie robi większej różnicy. To raczej kwestia marketingowo/cenowa niż techniczna.
  8. Pod koniec roku Marantz ma wypuścić uniwersalny odtwarzacz ND8006. Będzie to połączenie zalet odtwarzaczy strumieniowych NA6005 i NA8005 z odtwarzaczem CD. Może warto poczekać. bo obecnie dostępne rozwiązania trochę kuleją funkcjonalnie. Albo mają Wi-Fi i BT, albo USB-B i CD. Nowy model będzie miał jeszcze dodatkowo funkcjonalność systemu Heos.
  9. Jeśli to nie jest pomieszczenie, gdzie można wstawić kolumny z tylnym bass refleksem, to już nie wiem do jakich pomieszczeń je projektują.
  10. Drzwi szafek można uchylać jak na rysunku, wkładając między nie np. kawałek gąbki. Pisząc o poduszce miałem namyśli poduchę, którą ułożysz sobie za głową (będzie się opierać o ścianę). To powinno zredukować fale odbite od tylnej ściany, które będą trafiać do Twoich uszu. Na parapecie mogą stać jakieś bibeloty, kwiatki itp. Wszystkie wymienione przez Ciebie firmy, to szanowani producenci. Ale to przecież wiesz. Nie mam pojęcia, jak gra twój wzmacniacz, więc niewiele Ci mogę doradzić. Może jedynie to, że jeśli będziesz chciał uspokoić brzmienie i dodać mu muzykalności, to możesz do listy odsłuchowej dopisać Pylony Audio Diamond Monitor.
  11. Przejrzyj sobie wątek "Wasze systemy". Nabierzesz dystansu. Drzwi szafek można na czas odsłuchu lekko uchylać (choć mi by się chyba nie chciało). Zmniejszy się ryzyko "dzwonienia", a dodatkowo zróżnicują się kąty odbicia fal.
  12. I tak jest nieźle. Powinieneś chyba zmienić tytuł tematu, bo wprowadzasz ludzi w błąd;)
  13. Widziałem na tym forum dużo gorsze warunki akustyczne, więc chyba nie masz się co dołować. Być może problemem będzie (ale może nie) różnica odległości od "tylnej ściany" kolumny prawej i lewej. Może lepiej przestawić lewą gablotkę ze ściany z drzwiami na ścianie z oknem, symetrycznie do układu po prawej stronie. Przyda się też pewnie coś postawić na parapecie okna za kanapą i powiesić na nim jakąś zasłonkę/roletę, albo kłaść sobie za głowę w czasie odsłuchów wielką i grubą poduchę (to może być swoją drogą całkiem wygodne;) PS nie rozpoznałem początkowo okna ze zdjęcia. Widzę, że już masz tam coś na parapecie i roletę też;)
  14. To możesz się od razu zapisać do klubu miłośników Audiolaba, który parę godzin temu założył 1Ender (dział: Kluby - Sprzęt znanych marek)
  15. W testach zwracają też uwagę, że na brak pilotów do zdalnego sterowania tymi Audiolabami. Jeśli do dla Ciebie ważne, to zwróć na to uwagę.
  16. "kolumny z kolcami stanęły teraz bezpośrednio na dywanie. (Może nie jest to po audiofilsku, ale..)". To jest właśnie prawidłowe ustawienie. Anglicy wymyślili kolce właśnie do ustawiania kolumn na dywanach, żeby się przebiły przez dywan i dotknęły twardego podłoża - tak jest stabilniej. Dobrej zabawy z Audiolabem!
  17. To, że gra ciszej, to nie znaczy, że gorzej. Po prostu zrób trochę głośniej na wzmacniaczu, posłuchaj i porównaj. Może jednak będzie lepiej niż bezpośrednio z DVD. Głośność nie ma tu nic do rzeczy, chociaż cichszy dźwięk wydaje się w porównaniu z głośniejszym mniej efektowny. Znajdź takie dwa ustawienia gałki wzmacniacza, że oba połączenia będą grały tak samo głośno i wtedy porównuj.
  18. Jeśli pomysł z wysuwanymi kolumnami jeszcze nie umarł, to podsuwam fotkę z rozwiązaniem, które można ewentualnie zaadaptować.
  19. Piękny ten zestaw Audiolaba. Nie słyszałem go, ale można się na niego skusić choćby dla szpanu, by mieć taką nietuzinkową rzecz. Poszczególne komponenty są nie byle jakiej jakości, więc można się spodziewać także świetnego brzmienia. Na stronie audio.com.pl jest recenzja przetwornika i końcówki. Nie wiem, czy zabrzmi to wszystko lepiej od udanej przecież Yamahy R-N602 (to jednak całkiem prawdopodobne), ale na pewno będzie o niebo oryginalniejsze.
  20. W swojej recenzji Marantza PM8005 pan Pacuła polecał do niego kable Supra. Ponoć łagodzą górę. Na marginesie dodam, że szukając nowego sprzętu też brałem pod uwagę konstrukcje Atolla. Niestety o ile wzmacniacze tej firmy są dobrze wycenione, to za odtwarzacze sieciowe trzeba już zapłacić krocie (8000 zł za odtwarzacz który ma partnerować wzmacniaczowi za 4000 zł - szaleństwo!). Ponieważ potrzebowałem zestawu wzmacniacz+odtwarzacz, to Atoll niestety odpadł.
  21. Angel ocenia Atolla IN 100 SE wyżej niż PM8005. Może ma rację, ale znam też głosy przeciwne. Być może zależy to od indywidualnych upodobań i gatunku słuchanej muzyki. Po PM8005 możesz oczekiwać: zrównoważenia, klarowności, braku zniekształceń, ładnego basu i świetnej stereofonii. Jeśli cenisz te właściwości, to spróbuj. W połączeniu z B&W CM5 szczególnie stereofonia powinna być bardzo dobra. Jednak CM5 mają naprawdę wykonturowany dźwięk, więc ryzyko przedobrzenia z wysokimi tonami jest.
  22. Mam Marantza PM8005. Słuchałem go w sklepach i w domu w wieloma kolumnami (MA BX6, MA Silver 8, Dali Optikon 6. SF Toy Tower, Tannoy Revolution XT6F i XT8F, Mission m34i, KEF R500, PA Diamond 25 i 28 plus jeszcze z jakimiś Focalami i Cantonami) i właściwie nigdy nie zabrzmiał bardzo ostro na górze (najostrzej było chyba z Cantonami). Bywało jasno i szczegółowo, ale zawsze w granicach przyzwoitości. Inna sprawa, że odsłuchy odbywały się głównie z odtwarzaczem Marantz NA6005, który ponoć gra raczej ciepło, więc może on trochę łagodził brzmienie wzmacniacza. Nie wiem, jak gra Twoje źródło, ale jeśli cena na Marantza jest rzeczywiście atrakcyjna, to bym zaryzykował i go kupił. Najwyżej go odsprzedasz bez większej straty.
  23. Test Magnatów Quantum Edelstein był zamieszczony w Audio-Video 09.2014 (do ściągnięcia ze strony AV.com.pl). O tym Harmanie czytałem pozytywne opinie, a o wymienionym Onkyo - negatywne.
×
×
  • Utwórz nowe...